soup.nazi
03.08.07, 19:58
po rozwiezieniu porannych gazetek wysluzona, wierna, vintage hondzia krzywik
("pali, panie, minimmalnie i nowego sie nie oplaca, bo traci na wartosci")W BC
11 a.m., jest trochie czasu przed afternunowa szychta z benifitowom kolacjom
na pizzy "Nice Guy & Hooy", mozna se porozpjerdalac troche glodnych kawalkow
po Necie i obliczyc czy dzisiaj bendom dobrze typowac. A wszystko za kasz
oczywizda, zeby welfare nie zwachal.