Dodaj do ulubionych

dlaczego Amerykanie sa tacy grubi?

09.07.03, 19:41
chyba wszyscy sie zgodzicie, ze amerykanie sa najbardziej otylym
narodem na swiecie
skad to sie bierze?
za dluzo tluszczu i cukru
czy tez brak ruchu?
kiedy patrze na te napchane policzki, spocone czola, trzesace sie brzuchy
to oganie mnie obrzydzenie,
trudno traktowac powaznie ludzi, ktorzy nawet nie wiedza jak sie
odzywiac
Obserwuj wątek
    • miechowicz Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 09.07.03, 19:46
      2rist napisał:

      > chyba wszyscy sie zgodzicie, ze amerykanie sa najbardziej otylym
      *nie wiem czy najbardziej, ale na pewno nalezy do otylych narodow.

      > narodem na swiecie
      > skad to sie bierze?
      > za dluzo tluszczu
      *nie
      i cukru
      *tak. Przecitna osoba wypija 600 puszek sody.

      > czy tez brak ruchu?
      *tak. A pan sie rusza?

      > kiedy patrze na te napchane policzki, spocone czola, trzesace sie brzuchy
      > to oganie mnie obrzydzenie,
      *no coz, starosc nie radosc. Nie kazdy moze byc ultra piekny jak pan.

      > trudno traktowac powaznie ludzi, ktorzy nawet nie wiedza jak sie
      > odzywiac
      *a pan wie? Bardzo pana prosze, niech pan nas na tym forum oswiecie bo my
      naprawde juz odchodzimy od zmyslow co to jutro zjesc. Czy panu tez jestem
      winien jakies pieniadze???
    • jot-23 Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 09.07.03, 19:47
      2rist napisał:

      > chyba wszyscy sie zgodzicie, ze amerykanie sa najbardziej otylym
      > narodem na swiecie
      > skad to sie bierze?
      > za dluzo tluszczu i cukru
      > czy tez brak ruchu?
      > kiedy patrze na te napchane policzki, spocone czola, trzesace sie brzuchy
      > to oganie mnie obrzydzenie,
      > trudno traktowac powaznie ludzi, ktorzy nawet nie wiedza jak sie
      > odzywiac


      hehe, wyobraz sobie tego grubasa, tylko ze w skorzanych szortach i sandalach
      na skarpetki... i masz bawarczyka!
      • gadula_ Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 09.07.03, 20:13
        jot-23 napisał:

        - hehe, wyobraz sobie tego grubasa, tylko ze w skorzanych szortach i sandalach
        - na skarpetki... i masz bawarczyka!

        Ales, qrwa, znwu madrosc wyprodukowal. Poczekaj, zaraz sforski poleje sie z
        radosci w te szorty.
    • Gość: VIP-1 Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? IP: *.mt.sfl.net 09.07.03, 19:51
      a w lusterko to szanown(y/a) pan(i)
      kiedy ostatnio zagladal(a)?
      • Gość: Jas Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.03, 23:14
        Gdyby benzyna kosztowala jak w Europie?Chodzili by wiecej.MCDonalds jak u mnie na 100 tys.mieszkancow jeden.Jadlo by sie co innego.A ze w USA to mieszanka narodow,przyzwyczajen,wygladow,pogladow to nie ma presji na grubych.Grubi czuja sie w USA dobrze!Wyobrascie sobie Niemcow.50% jedzie na urlop na poludnie ,na plaze.Jest ten nacisk,sie odchudzic.Amerykanow wyjezdzajacych jest moze 20%.A reszta ,ta gruba siedzi w domu i zre dalej...
    • Gość: jacal Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 09.07.03, 22:28
      2rist napisał:

      > chyba wszyscy sie zgodzicie, ze amerykanie sa najbardziej otylym
      > narodem na swiecie
      > skad to sie bierze?
      > za dluzo tluszczu i cukru
      > czy tez brak ruchu?
      > kiedy patrze na te napchane policzki, spocone czola, trzesace sie brzuchy
      > to oganie mnie obrzydzenie,
      > trudno traktowac powaznie ludzi, ktorzy nawet nie wiedza jak sie
      > odzywiac
      Odpowiedzi na Twoje pytanie jest zlozone.Na pewno nie jest to zywnosc tzw.
      hormonalna.To propaganda, ktora karmia Was w Polsce w formie promocii polskiej
      zywnosci. Amekykanie (mieszkam juz tu 20lat)jedza sporo(to prawie obsesja)
      ciastek , lodow, b.slodkich tortow , o jedzeniu w "fast foodach" nie wspomne.Z
      racji na szybkie tempo zycia wielu z nich stoluje sie we wspomnianych wyzej
      punktach gastronomii, gdzie zywnosc jest silnie "nasycona"
      tluszczem i cukrem ( b. duzo kalorii), by zwiekszyc walory smakowe i spotegowac
      apetyt i powiekszyc glod.To, co kupujemy w sklepach moze nie jest smakowo rowne
      tym z Polski, ale krzywdy nie czyni. W Polsce z racji na pogon za przetrwaniem
      w tych nielatwych czasach szansa podobnego zjawiska jest realna.Krytyka Twoja
      ma sens, choc pelna ironii i zlosliwosci, choc przyznam, ze masz racje, lecz
      wiedza Twoja jest bardzo powierzchowna, bez analizy, pelna jakiejs pogardy.
      Uzupelnij wiedze i odpisz.
      • jot-23 Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 09.07.03, 22:50
        Gość portalu: jacal napisał(a):
        Krytyka Twoja
        > ma sens, choc pelna ironii i zlosliwosci, choc przyznam, ze masz racje, lecz
        > wiedza Twoja jest bardzo powierzchowna, bez analizy, pelna jakiejs pogardy.
        > Uzupelnij wiedze i odpisz.

        to nie jest krytyka. bez zartow. jedyne zadanie tego wpisu to chec
        dopieczenia... to jest juz taka dynamika tego forum.

        spojz na dane statystyczne... nie ma co sie oszukiwac,

        www.bbc.co.uk/health/yourweight/whatis_stats.shtml
        podczas gdy USA moze przodowac w tym chlubnym rankingu, to sytuacja jest
        analogiczna do "rankingu rozwoju spolecznego" w ktoryms z wczesniejszych
        watkow... jedzie caly peleton. ja glownego winowajce widze w tandemie
        kapitalizm-demokracja. z jednej strony zasady konkurencji sprawiaja ze zywnosc
        staje sie coraz bardziej dostepna i relatywnie coraz tansza, z drugiej , co
        nie jest zabronione , jest dozwolone, czyli kazdy ma prawo probowac wcisnac ci
        cokolwiek ma do sprzedania, bez zadnych moralnych czy innych zachamowan (hehe
        tutaj oczywiscie maja swoj wplyw tzw "salesmani" oraz inne polprodukty
        uniwersytetow z dziedziny marketing / public relations). spoleczenstwo jest
        masa plastyczna i daje sie je urobic, tak to juz jest, szczegolnie kiedy celem
        jestes juz od momentu kiedy przestajesz raczkowac. kazdy jednak ma swoj rozum
        po to by go uzywac.
        • sforski Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 09.07.03, 23:10
          najbardziej w twojej wypowiedzi spodobaly mi sie te 'polprodukty uniwersytetow'.
          Dobra analiza przyczyn.

          Czyli krotko mowiac nienazarte bydlo dorwalo sie do pelnych koryt ktore nie
          maja pulapki elektrycznej dla przypomnienia. Mnie juz te sprawy przestaly
          interesowac, najwazniejsze zebaym ja mial rozum. Niestety uwarunkowanie
          srodowiskowe sprawia ze Polka z chuda dupa nie ma u mnie szans.
        • Gość: jacal Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 09.07.03, 23:11
          Co wiec radzisz???? Powrot do jaskoni??????
          • jot-23 Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 09.07.03, 23:14
            Gość portalu: jacal napisał(a):

            > Co wiec radzisz???? Powrot do jaskoni??????

            nie no radze to co jest "common sense" hehe... byc aktywnym fizycznie, kupowac
            dobre jakosciowo/skladnikowo produkty, czesciej przyzadzac posilki samemu, no
            i nie jesc za duzo przed snem :>

            • gadula_ Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 09.07.03, 23:18
              jot-23 napisał:

              - czesciej przyzadzac posilki samemu,

              A przyrzadzaj, przyrzadzaj. W miedzyczasie chwyc sie za slownik ortograficzny
              lachmyto.
          • sforski chyba to: 09.07.03, 23:15
            "jednak ma swoj rozum po to by go uzywac."
    • 2rist jedzenie to NALOG! 09.07.03, 23:57
      to, ze dzisiaj mozemy jesc co chcemy i ile chcemy to jest oczywiste
      to, ze jedzenie jest preparowane tylko po to aby osiagnac max zysku, tez chyba
      wszyscy sie zgodza

      dla mnie jedynym logicznym wytlumaczeniem tego problem obzarstwa i otylosci
      jest przyznanie sie, ze jedzenie to NALOG!
      kiedys bym wysmial proby skarzenia producentow niezdrowych produktow, dzisiaj
      uwazam, ze powinnni byc tak samo traktowani jak producenci papierosow
      poczynajac od zakazu reklamy, i zmierzajac do prawnego uregulowania
      kwestii zdrowej zywnosc

      analogia pomiedzy paleniem i over-eating pomiedzy rakiem pluc i otyloscia jest
      dla mnie oczywista
      • jutka1 Re: snacking 10.07.03, 00:22
        Roznica, 2rysto, polega na tym, ze w Europie je sie posilki. W US je sie
        posilki, plus podjada miedzy posilkami. Czesto i "gesto".

        I wielkosc porcji, i wszedzie samochodem, i siedzacy tryb zycia, i, i, i, ....

        Najlatwiej jest zwalic na przemysl spozywczy, konserwanty, hormony, ale..
        Patrz wyzej.

        Jutka
      • sextant masz racje, jest to nalog spwodowany 10.07.03, 00:27
        pociagiem do weglowodanow. Taki nalog polega na tym ze organizm (przyzwycajony
        do weglowodanow) produkuje insuline i jak ta insulina juz jest to powoduje
        reakcje takie jak zawroty glowy o ile nie damy organizmowi weglwodanow.

        Taka nadprodukcja insuliny normalnie ustaje po 24 godzinach bo organizm mowi
        sobie: jak on mi nie dal weglowodanow (pod warunkiem ze nie dal....) to ja nie
        jestem taki durny zeby robic te insuline na darmo. Czekalem 24 godziny i to
        wystarczy!

        Czy to oznacza ze po 24 godzinach juz nie jestesmy nalogowcami weglowodanow?
        Niestety, nie. To tak jak zaleczony alkoholik.
      • Gość: jot-23 Re: jedzenie to NALOG! IP: *.nyc.rr.com 10.07.03, 04:26
        2rist napisał:

        > dla mnie jedynym logicznym wytlumaczeniem tego problem obzarstwa i otylosci
        > jest przyznanie sie, ze jedzenie to NALOG!

        no wiec wytlumacz , jestes balwanem dlatego ze uwazasz ze jedzenie to NALOG
        tylko u amerykanow, czy tez jestes balwanem bo nie potrafisz logicznie
        odpowiedziec na zadane przez siebie samego pytanie? (dla osob o prostszym
        intelekcie, tlumaczem skrot myslowy , hehe --> jezeli turysta twierdzi ze
        domniemana fizjologiczna ulomnosc jest tylko domena mieszkancow kraju o nazwie
        USA, jest balwanem, jezeli zas , wiedzac ze czlowiek, bez wzgeldu na
        przynaleznosc spoleczna, jako gatunek biologiczny jest uniwersalnie podatny na
        nalogi, a mimo to w tutyle watku sugeruje ze amerykanie specyficznie maja taka
        predyspozycje (przyjmujac ze , swoja droga, dziecinne tlumaczenie o "nalogu"
        jest "odpowiedzia"), well, jest balwanem.
        • 2rist Re: jedzenie to NALOG! 10.07.03, 06:38
          Gość portalu: jot-23 napisał(a):

          > 2rist napisał:
          >
          > > dla mnie jedynym logicznym wytlumaczeniem tego problem obzarstwa i otylosc
          > i
          > > jest przyznanie sie, ze jedzenie to NALOG!
          >
          > no wiec wytlumacz , jestes balwanem dlatego ze uwazasz ze jedzenie to NALOG
          > tylko u amerykanow, czy tez jestes balwanem bo nie potrafisz logicznie
          > odpowiedziec na zadane przez siebie samego pytanie? (dla osob o prostszym
          > intelekcie, tlumaczem skrot myslowy , hehe --> jezeli turysta twierdzi ze
          > domniemana fizjologiczna ulomnosc jest tylko domena mieszkancow kraju o
          nazwie
          > USA, jest balwanem, jezeli zas , wiedzac ze czlowiek, bez wzgeldu na
          > przynaleznosc spoleczna, jako gatunek biologiczny jest uniwersalnie podatny
          na
          > nalogi, a mimo to w tutyle watku sugeruje ze amerykanie specyficznie maja
          taka
          > predyspozycje (przyjmujac ze , swoja droga, dziecinne tlumaczenie o "nalogu"
          > jest "odpowiedzia"), well, jest balwanem.

          drogi jocie,

          zacznijmy od piosenki, w ktorej ukryty jest moral
          it goes like this: You're so vain, you probably think this song is about you.
          You're so vain, I'll bet you think this song is about you ..
          www.carlysimon.com/vain/ysv.ram
          a teraz wracaja do twojego postu drogi jocie to zdecydowanie naduzywasz
          slowa "balwan" czyzby jakies childhood flashbacks?

          jednakze chcialbym spelnic twoje prosbe o lepsze wytlumaczenie moich postow,
          gdzy widze, ze to ciebie bardzo meczy
          twoj blad (moze celowy) polega na tym, ze mieszasz dwa rozne posty
          w pierwszym stwierdzilem, ze amerykanie sa otyli i zastanawialem sie skad to
          sie bierze
          w drugim doszedlem do wniosku, ze otylosc moze miec cos z nalogu podobnie jak
          np palenie papierosow i (!) nawet nie wspomnialem o USA czy amerykanach
          w przyszlosci staraj sie dokladniej czytac a unikniesz niezdrowych podniet
          pseudo-intelektualnych

          • Gość: Ola Re: jedzenie to NALOG! IP: *.corp.redshift.com 10.07.03, 09:46
            Wszedzie jezdzimy autem. Pod drzwi sklepu, pod drzwi do pracy a jak nie to
            shuttle podwiezie, schody ruchome, windy. Do domu wjezdza sie do garazu i pare
            krokow do kuchni.Pelno knajp wszedzie i to wspanialych. Porcje ogromne. W pracy
            wiecznie jakies pot-lucks ( tj wszyscy cos przynosza) lub wspolne lunch
            (e).Amerykanie wiecznie cos jedza. Male "snacks" miedzy posilkami. Nawet moja
            ulubiona kawa frappuccino ze "Starbucks"z mnostwem smietany ma 300 cal.
            Po prostu dobrobyt nas zabija.
            Co za wspanialy Kraj....
            • Gość: kapo wy syny nie macie co zryc IP: *.proxy.aol.com 10.07.03, 10:26
              • Gość: VIP-1 dlatego do food banks chodzimy... IP: *.mt.sfl.net 10.07.03, 15:55
                a tam jadla mnostwo

                a jak tam "kuroniowka"?
      • czyrak_na_pupie_karelii Re: jedzenie to NALOG! 12.07.03, 03:06
        Aha.
        A ile wazysz?
    • Gość: aka Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? IP: *.we.client2.attbi.com 10.07.03, 15:59
      bo nie stoja w kolejkach
      • 2rist Re: dlaczego Amerykanie sa tacy grubi? 10.07.03, 17:10
        Gość portalu: aka napisał(a):

        > bo nie stoja w kolejkach


        ty chyba od niedawna w USA?
        Safeway, bank, kupno nowego domu (ludzi koczuja od czwartku, aby miec
        szanse w sobote rano), check-in na lotniskach, INS (Mirko pls correct me), na
        przejsciach granicznych (2godz na Peace Arch) etc etc

        w Polsce chyba jest teraz lepiej niz w USA, no moze z kilkoma wyjatkami
        np na dworcach kolejowych w Polsce, gdzie panie w papilotach
        wystukuja jednym palcem bilet za 5zl przez 10min, i rzadko uda im
        sie za pierwszym razem get it right
    • traperzy Wyjasnienie 10.07.03, 17:20
      W Europie wszystko drogie to i oszczedzaja na jedzeniu a wiec sa chude szczapy.
      Tylko Tato nie musi oszczedzac bo je melioner.
      • sforski Re: Wyjasnienie 10.07.03, 19:30
        tato ma zaslugi. Najpierw dal po ryju tesciowej, potem dal sie wyrzucic z domu
        co pochwalam a ze na razie troche trzeba przycisnac to jest to normalna cena za
        eksperyment maritalny.
    • viva_us [...] 10.07.03, 23:33
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • 2rist dlaczego Polacy w USA nie sa otyli? 12.07.03, 03:54
      a moze ktos mi wyjasni dziwna anomalie
      w morzu ludzi otylych w USA o roznym etnicznym pochodzeniu
      Polacy emigranci wg mojej obserwacji nie sa otyli
      kupuja to samo zarcie, jedza ile chca i ciagle sa duzo ponizej sredniej
      dlaczego?

      • Gość: dachychicago Re: dlaczego Polacy w USA nie sa otyli? IP: *.proxy.aol.com 12.07.03, 06:46
        duzo sie gimnastykuja przy azbescie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka