Dodaj do ulubionych

Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach?

IP: *.proxy.aol.com 18.12.01, 04:40
Skonczylam prawo na UW.Chcialabym nostryfikowac swoj dyplom w NY.
Czy musze odbyc tutaj cale studia prawnicze,czy tylko uzupelniajace w stosunku
do moich,a moze studia podyplomowe,albo doktoranckie.Jak to wyglada?
Czy ktos z Was przez to przeszedl i moze mi pomoc?
Obserwuj wątek
    • Gość: karol w. Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 142.108.17.* 18.12.01, 19:14
      pola - mowiac z doswiadczenia kanady - ktora jest pod tym wzgledem identyczna -
      musze cie rozczarowac. nie mozna nostryfikowac dyplomu polskiego magistra
      prawa w krajach o systemie common law. jedyna droga to studia od poczatku.
      znajomemu uznali chyba jeden przedmiot, i zrobil wszystko w 3.5 roku. studia
      prawnicze tutaj sa inne, bardzo techniczne i praktyczne, nie ma tych wszystkich
      historii, ekonomii, etc. nie sluchaj odpowiedzi pewnej "bialej" z kanady na
      tym forum, ktora rozglasza bledne wiadomosci.
      • Gość: Biala Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: *.sympatico.ca 19.12.01, 01:12
        Moglbys nie wycierac sobie twarzy moim nickiem?
      • Gość: Biala Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: *.sympatico.ca 19.12.01, 01:13
        Gość portalu: karol w. napisał(a):

        > pola - mowiac z doswiadczenia kanady - ktora jest pod tym wzgledem identyczna -
        >
        > musze cie rozczarowac. nie mozna nostryfikowac dyplomu polskiego magistra
        > prawa w krajach o systemie common law. jedyna droga to studia od poczatku.
        > znajomemu uznali chyba jeden przedmiot, i zrobil wszystko w 3.5 roku. studia
        > prawnicze tutaj sa inne, bardzo techniczne i praktyczne, nie ma tych wszystkich
        >
        > historii, ekonomii, etc. nie sluchaj odpowiedzi pewnej "bialej" z kanady na
        > tym forum, ktora rozglasza bledne wiadomosci.

        Moglbys nie wycierac sobie twarzy moim nickiem? Wesolych Swiat
    • Gość: MalMal ... yeap ... IP: *.nyc.rr.com 18.12.01, 19:49
      ... po 5 letnich studiach prawniczych w Polsce mozesz sie ubiegac o dostanie
      sie na tzw. porogram LL.M, ktory istnieje przy niektorych uniwersytetach
      (Harvard, Columbia, NYU...) ... w zaleznosci od uniwersytetu rowniez jest inny
      wybow specjalizacji ... LL.M in International Law, Tax, Corporate, itd. ... w
      zaleznosci od Stanu, wystarczy skonczyc 24 (NY) -29 (NJ-chyba) kredytow ... po
      skonczeniu takich studiow, mozesz przystapic do 'Bar Examination' ... albo/i
      zaczac 5-letnie studia doktoranckie ... powodzenia ... oczywiscie, nie jest
      to 'nostryfikacja' ... nie otrzymasz tytulu podstawowego (J.D.) w naukach
      prawniczych w US, lecz raczej od razu specjalizacje w danej dziedzinie ... moze
      to albo ulatwic znalezienie pracy, albo utrudnic ... nie ma zlotego srodka ...
      • martyna1 Martyna 18.12.01, 19:54
        Gość portalu: MalMal napisał(a):

        > ... po 5 letnich studiach prawniczych w Polsce mozesz sie ubiegac o dostanie
        > sie na tzw. porogram LL.M, ktory istnieje przy niektorych uniwersytetach
        > (Harvard, Columbia, NYU...) ... w zaleznosci od uniwersytetu rowniez jest inny
        > wybow specjalizacji ... LL.M in International Law, Tax, Corporate, itd. ... w
        > zaleznosci od Stanu, wystarczy skonczyc 24 (NY) -29 (NJ-chyba) kredytow ... po
        >
        > skonczeniu takich studiow, mozesz przystapic do 'Bar Examination' ... albo/i
        > zaczac 5-letnie studia doktoranckie ... powodzenia ... oczywiscie, nie jest
        > to 'nostryfikacja' ... nie otrzymasz tytulu podstawowego (J.D.) w naukach
        > prawniczych w US, lecz raczej od razu specjalizacje w danej dziedzinie ... moze
        >
        > to albo ulatwic znalezienie pracy, albo utrudnic ... nie ma zlotego srodka ...

        Ja tez mam podobny problem i wlasnie zastanawiam sie co wybrac czy pojsc na taki
        roczny program czy tez zdawac do 3 letniej graduate school?
        Widze, ze orientujesz sie . Ja mam watpliwosci czy po takim 1 rocznym programie
        dostane prace w Stanach i co moge zrobic jesli od razu nie uda mi sie zdac Bar?
        Pozdrawiam
        • Gość: MalMal Bar Exam IP: *.nyc.rr.com 18.12.01, 19:58
          ... do Bar Exam mozesz podchodzic w Stanie NY do woli ... John Kennedy zdal go
          dopiero za trzecia prowa ... smile ... z praca moze byc roznie ... 3 -letni
          program J.D na jednym z najlepszych universytetow prawdopodobnie da ci leszy
          start niz LL.M. z Harvardu ... ale zawsze sa wyjatki ... chociaz nie
          slyszalam ...smile....
          • Gość: Martyna Re: Bar Exam IP: 204.186.88.* 19.12.01, 22:33

            A jakie sa najlepsze uniwerytety pod wzgledem wydzialow prawa
            poza Columbia, Harvard, N.Y.U, Stanford moze cos z tanszych ,stanowych.
            Czy wiesz cos na temat pomocy materialnej dla studentow prawa, czy mozliwe
            jest zalapanie sie na tzw asssistant teacher, a moze cos wiesz o programie,
            ktory polega na tym ,ze studiuje sie za pieniadze z zaciagnietej pozyczki ale
            po skonczeniu studiow w zamian za prace przez okreslony czas i w okreslonym
            miejscu wsazanym chyba przez goverment pozyczka zostaje umorzona.

            Pozdrawiam

            Monika
    • Gość: MalMal NYU IP: *.nyc.rr.com 18.12.01, 19:53
      ... zamiast sluchac roznych 'porad' na Forum, zajzyj pod New York Universitety
      School of Law LL.M program ... podobne Web pages maja inne ...

      ....
      www.law.nyu.edu/academicprograms/graduatedegree/masteroflaws.html ...
    • Gość: Bros Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 205.189.191.* 18.12.01, 22:50
      Tym dyplomem prawnika mozesz sobie dupe podetrzec w USA ; ale najpierw go namocz bo uszkodzisz
      odbytnice.
      • Gość: z Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 130.68.2.* 19.12.01, 05:26
        Zgodnie z litera PRAWA - jestes wart tyle ile mowisz. MNIEJ niz ZERO
        • Gość: Trojan Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 205.189.191.* 19.12.01, 19:31
          Najwieksza kurwa to polski prawnik lekarz i dzinnikarz.
          Trojan
        • Gość: Trojan Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 205.189.191.* 19.12.01, 19:32
          Najwieksza kurwa to polski prawnik lekarz i dzinnikarz.
          Trojan
          • Gość: WC Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: *.sympatico.ca 19.12.01, 19:43
            Gość portalu: Trojan napisał(a):

            > Najwieksza kurwa to polski prawnik lekarz i dzinnikarz.
            > T
            > rojan

            Te, Mineta, moglbys nie ublizac ludziom?
          • Gość: Martyna Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 204.186.88.* 19.12.01, 22:35
            Gość portalu: Trojan napisał(a):

            > Najwieksza kurwa to polski prawnik lekarz i dzinnikarz.
            > T
            > rojan

            Czyzbys zazdroscil, ze Bozia rozumu nie dala aby taki dyplom zdobyc.
            • Gość: Trojan Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 205.189.191.* 20.12.01, 01:32
              Bozia rozumek dala i dyplomik tez .Lezy gleboko schowany na dnie szuflady.Jestem z wyksztalcenia mgr
              historii.To calkowicie nie przydatne tu w Nowym Swiecie .Zarabiam na zycie oferujac ludziom ubezpieczenia.Ten
              twoj dyplomik prawnika to sobie tu w Ameryce gleboko schowaj.Mozesz tu isc w Ameryce roznymi drogami
              ale zapomnij o karierze prawnika i nie sluchaj bzdur ktore Tobie tu wypisuja .Z tym dyplomem trzymaj sie
              Polski tam kazdy prawnik zrobi forse bo baranow jest miliony.
              Trojan
    • Gość: MalMal :) IP: *.nyc.rr.com 20.12.01, 00:46
      ... no i tak pieknie sie kazdy temat na Forum konczy ... smile ...
      • aniutek Re: :) 20.12.01, 01:21
        Gos´c´ portalu: MalMal napisa?(a):

        > ... no i tak pieknie sie kazdy temat na Forum konczy ... smile ...

        niestety... zgadzam sie
        ale DLACZEGO?????
        bezinteresowna zlosc, zawisc, zazdrosc.... ech jakie to wstretne.
        • Gość: MalMal Re: :) IP: *.nyc.rr.com 20.12.01, 01:27
          ...byc moze wylacznie "poczucie humoru" ...
          • Gość: ESL Koniec tematu? IP: 209.226.65.* 21.12.01, 14:58
            To jest pewnie uzasadnione psychologicznie - Trojan jest mgr historii i
            sprzedaje ubezpieczenia. Jest to dosc parszywa praca, bo trzeba ludziom wmawiac
            by kupili cos, czego nie potrzebuja i na co nie maja ochoty - ogolnie kanal.
            Trojanowi (i wielu innym) wydaje sie wiec, ze skoro Jemu (Jej?) zabraklo
            mozliwosci wykonywania swojego zawodu, to czeka to kazdego i moze nawet "po
            przyjacielsku" chca innym oszczedzic rozczarowan czy wysilku. Jest to,
            oczywiscie, blad w zalozeniu, bo zalozenie jest proste: skoro ja nie moglem, to
            inni tez nie moga.
            A bywa roznie - mam wielu znajomych w Polsce, ktorzy juz od lat nie pracuja w
            wyuczonych zawodach, bo albo Im sie to nie oplacalo, albo nie umieli znalezc
            czegos interesujacego itd. Znam tez spore grono Polakow-emigrantow (w roznym
            wieku), ktorzy badz pracuja dokladnie w wyuczonych w Polsce zawodach, badz
            zmodyfikowali swoje wyksztalcenie do potrzeb tutejszego rynku ale wciaz bazuja
            na tym, czego sie nauczyli na polskich uniwersytetach. To sa przeciez wylacznie
            indywidualne decyzje, prywatne "szczescia" czy "pechy" w znajdowaniu (lub nie
            znajdowaniu) zatrudnienia i satysfakcji z tego, co sie robi.
            Trojan - przejrzyj chocby Polski Przewodnik Handlowy wydawany w Toronto - tam
            znajdziesz spora liczbe polskich prawnikow, ktorzy w Kanadzie praktykuja mimo,
            ze ani sie tu nie urodzili, ani nie wychowali. To samo dotyczy lekarzy,
            farmaceutow, roznego rodzaju inzynierow czy nawet... historykow.
            Jak kazdy z nich to zrobil to juz zupelnie inna kwestia - indywidualne
            doswiadczenia moga byc bardzo rozne (czesto moze nawet sprzeczne) ale Ty jako
            historyk powinienes to rozumiec - takie jest zycie.
            Podlosc, wredzizna, zarozumialosc i ordynarne chamstwo nie daja szansy nikomu
            ani na wymiane informacji, ani nawet na postawienie konkretnych pytan.
            Niektorzy po prostu powinni stosowac wiecej samokontroli ale to moze zyczenie
            na Nowy Rok...
            A wszystkim planujacym wykonywanie ich wyuczonych zawodow zycze jak najwiecej
            wytrwalosci w dazeniu do tego celu i kupe szczescia, bo jego sie nigdy nie da
            przecenic!
            • Gość: karol w. chyba koniec IP: 142.108.17.* 21.12.01, 16:52
              esl - przyjemnie cie czytac, prezentujesz bardzo rozsadne i wywazone opinie o
              naszym zyciu w kanadzie. ale nic nie zaprzeczy, ze na postawione na poczatku
              pytanie "czy mozna nostryfikowac polski dyplom prawniczy" odpowiedz jest:
              zdecydowanie nie. moj lezy dawno pod recznikami. tak, mozna zrobic tutaj
              powtornie studia i aplikacje, mozna zaczepic sie w jakichs zawodach
              okoloprawnych (paralegals, urzedy panstwowe gdzie polskie umiejetnosci
              prawnicze pomagaja w zrozumieniu i interpretacji tutejszego prawa), ale nie
              mozna prawa praktykowac. generalnie polacy maja bdzurny stosunek do wartosci
              formalnej edukacji. byc polskim historykiem i byc dobrym sprzedawca
              ubezpieczen, domow, czy samochodow - jaka w tym sprzecznosc ?
              • Gość: MalMal Re: chyba koniec IP: *.nyc.rr.com 21.12.01, 17:18
                Gość portalu: karol w. napisał(a):

                > esl - przyjemnie cie czytac, prezentujesz bardzo rozsadne i wywazone opinie o
                > naszym zyciu w kanadzie. ale nic nie zaprzeczy, ze na postawione na poczatku
                > pytanie "czy mozna nostryfikowac polski dyplom prawniczy" odpowiedz jest:
                > zdecydowanie nie. moj lezy dawno pod recznikami. tak, mozna zrobic tutaj
                > powtornie studia i aplikacje, mozna zaczepic sie w jakichs zawodach
                > okoloprawnych (paralegals, urzedy panstwowe gdzie polskie umiejetnosci
                > prawnicze pomagaja w zrozumieniu i interpretacji tutejszego prawa), ale nie
                > mozna prawa praktykowac. generalnie polacy maja bdzurny stosunek do wartosci
                > formalnej edukacji. byc polskim historykiem i byc dobrym sprzedawca
                > ubezpieczen, domow, czy samochodow - jaka w tym sprzecznosc ?

                ... bredzisz ... skonczylam studia prawniecze w Polsce i prawo w Stanach ... i
                pracuje jako prawnik ... aplikacja...?... w Stanach nic takiego nie istnieje ...

                • Gość: Martyna Re: chyba koniec IP: 204.186.88.* 28.12.01, 22:36

                  A jaka szkole Ty skonczylas? Ijak szukalas pracy? Czy zdawalas Bra?
                  Dzieki za odpowiedz.
                  Monika
                  • Gość: MalMal bra? IP: *.nyc.rr.com 29.12.01, 17:17
                    Gość portalu: Martyna napisał(a):

                    A jaka szkole Ty skonczylas? Ijak szukalas pracy? Czy zdawalas Bra?
                    Dzieki za odpowiedz.
                    Monika

                    ... 'bra', Monika, to ja zdaje czesto facetom ... ale jezeli ci chodzi o prawo,
                    to zdalam BAR ... konczylam jeden z Uniwerytsetow w pierwszej 5-ce pod wzgledem
                    prawa ...jezeli masz ochote dowiedziec sie na temat studiow prawniczych w
                    Stanach, podaj swoja e-mail ... odpisze ...
                    • Gość: Martyna Re: bra? IP: *.proxy.aol.com 30.12.01, 19:52

                      Dzieki za odpowiedz. Bede wdzieczna za wszystkie informacje. Moj adresik
                      emaslonce5@yahoo.com.
                      Pozdrawiam


    • Gość: Pola Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: *.proxy.aol.com 24.12.01, 02:42
      Dziekuje wszystkim za udzielone informacjie i rady,
      rowniez za te typowo "polskie".
      Zycze wszystkim WESOLYCH SWIAT na obczyznie.
      • Gość: Mineta Re: Czy ktos nostryfikowal dyplom prawnika w Stanach? IP: 199.71.64.* 27.12.01, 17:22
        W Kanadzie czuje sie jak w domu dla mnie to nie obczyzna to moj nowy dom ktory bardzo lubie.
        Mineta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka