Dodaj do ulubionych

Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski?

IP: *.devs.futuro.pl 31.05.01, 14:25
Interesuje mnie nawiązanie konwersacji z kimś kto po długim pobycie
(kilkunastoletnim) wrócił do Polski, znalazł pracę i czy coś sie wogóle udało?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hanys Re: Czy ktoś wrócił z Slonska do Polski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.01, 21:54
      Interesuje mnie nawiązanie konwersacji z kimś kto po długim pobycie na Slonsku
      (kilkunastoletnim) wrócił do Polski, znalazł pracę i czy coś sie wogóle udało?

      • Gość: XYZ ReJeszcze szybciej wyjezdzalem IP: 63.83.145.* 31.05.01, 22:25
        I owszem po pieciu latach wrocilem do Polski
        otworzylem siec sklepow.Przyszedl zdrajca narodu
        Balcerowicz i po przech latach ze zdwojona energia
        chcialem wyjechac z Polski.Udalo sie wylosowalem
        zielona karte,jestem obecnie piec lat w USA i mam
        swieta d... z Polska pomimo iz ten kraj bardzo kocham
        i mam w nim Najwspanialszych Przyjaciol.Pozdrawiam XYZ
        • Gość: Freund XYZet success story - part 1 IP: *.netcom.ca 01.06.01, 04:54
          W ktorym momencie nabawiles sie tych homorojdow?
    • Gość: Ucho Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.physik.uni-ulm.de 31.05.01, 22:33
      Nie bylem w Polsce 19 lat. W jednym z urzedow doszlo do
      rekoczynow
      (usilowalem zaplaci za mandat za zle parkowanie).
      Bylem tez szykanowany. Nie radze.
      • Gość: XYZ Re: Freund IP: *.enter.net 02.06.01, 01:52
        Jestes kolego kolejnym objawieniem tego forum.Moze w przyszlosci napiszesz cos
        bardziej logicznie i z sensem potwierdzajac swoja bez watpienia nabyta
        inteligencje.Wysil sie prosze Z Powazaniem XYZ
        • Gość: Freund Do XYZet: Enter_my_ass.com IP: *.netcom.ca 02.06.01, 02:25
          Yeah, foldzwagen Ty niedoszly foldzdojczu. Lecz te owsiki!
        • Gość: MISSKITY A GDZIE KONTYNUACJA TEMATU! IP: 62.233.128.* 06.06.01, 10:57
          Niestety wiekszość osób na tym forum zapomniała jak się pisze poprawnie po
          polsku, a szkoda....
          XYZ popieram Cię! Nieźle Cię tu zjechali, ale po prostu wysłowić się
          kulturalnie nie potrafią!
    • Gość: Zenek Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.ym1.on.wave.home.com 02.06.01, 05:14
      Hemorojdow p. XYZ nabawil sie ,gdy spal na betonie przykryty gazetami i snilo
      mu sie ze zaklada siec..... sklepow w krainie Oz,bo w zadnym z polskich miast
      nie mogl tego zrobic!!
      • Gość: Durzy Re: Czy ktos´ wróci? z Niemiec do Polski? IP: *.netcom.ca 02.06.01, 05:23
        Masz w 100% racje! Jest wiecej takich frantow, ktorzy na jawie lub we
        snie, marzo o byznesie w Polszcze. Ale poza tem, zeby mieszkac w
        najbardziej pojebanych krajow we Swiecie (USA) i dalej chrzanic takie
        farmazony ... bez komentarza. XYbZdet, lecz sie kutasie!

        PS. Wiem, ze to moze byc ponad Twojo emigrancko kieszen w USA.
        Popros, a jestem pewien, ze Nasi pomogo.
    • Gość: X Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.vancouver23.dialup.canada.psi.net 02.06.01, 07:36
      Czy naprawde nie ma nikogo, kto moglby pochwalic sie jakims sukcesem. Po przeczytaniu tego, co
      zostalo tu napisane , przestraszylem sie. To jedna wielka kleska i lawina hamskich komentarzy.
      • Gość: Karioka Re: Te komentarze mowia wiele IP: *.pppool.de 02.06.01, 10:55
        Mysle, ze te ostatnie komentarze mowia jednak berdzo wiele.
        Jesli ktos mysli o powrocie z zachodu do kraju, w ktorym wiekszosc dyskusji
        prowadzona jest na takim poziomie to jest sam sobie winien.

        MISSKITY, zostan lepiej tam gdzie jestes a zostanie ci wiele oszczedzone. Moze
        za jakies 200 lat bedzie tu lepiej.
        • Gość: maszo Re: Te komentarze mowia wiele IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 11:04
          Gość portalu: Karioka napisał(a):

          > Jesli ktos mysli o powrocie z zachodu do kraju, w ktorym wiekszosc dyskusji
          > prowadzona jest na takim poziomie to jest sam sobie winien.

          przyjrzyj się adresom tych chamskich dyskutantów /oczywiście nie wszystkich/
          jeżeli chcesz spotkać normalnych, kulturalnych ludzi - zajrzyj na miejskie fora
          oczywiście i tam zdarzają się pyskówki, zwłaszcza o wyższości jednych miast nad
          innymi, ale niestety anonimowość prowokuje u niektórych rozrabiactwo
          • Gość: Karioka do maszo IP: *.pppool.de 02.06.01, 11:21
            mysle, ze z anonimowoscia tez nie musi to miec wiele wspolnego. Nie brak innych
            anonimowych forow, gdzie ludzie mimo to rozmawiaja ze soba normalnie. Zajrzyj
            co napisal na ten temat Stan pod "Co mowi nam o tym ktaju to forum"
            • Gość: MISSKITY Przykry jest poziom Polonii w Niemczech! IP: 62.233.128.* 06.06.01, 11:04
              Przykre jest to, że większość polskiej Polonii (nie mówię, ze wszyscy) daje
              fatalne świadectwo o Polakach będąc w Niemczech. Prostactwo, chęć dorobienia
              się za wszelką cenę. Wydaje im się,że mając niemiecki paszport juz są czystymi
              Niemcami i zapominają o korzeniach. Ich dzieci nie umieją dwóch zdań sklecic w
              ojczystym języku i nie przyznają się, że są z Polski. To głupota!
              Nie chcę uogólniać, gdyż mój chłopak od kilku lat mieszka w Niemczech, ale jest
              inny. Kulturalny, nie wstydzi się skąd pochodzi i chce się kształcić a nie być
              tylko robolem. Wielu Polaków na robolstwie poprzestaje a swoim zachowaniem
              wystawia złe świadectwo naszemu krajowi. Dowodem jest to forum: analfabetyzm i
              niemożność wysłowienia się w kulturalny sposób! To przykre! Mój mężczyzna wraca
              za rok do Polski i jestem pewna, że nam się uda!
              • Gość: HOHO!!! Re: Przykry jest poziom Polonii w Niemczech! IP: 62.233.128.* 06.06.01, 12:05
                ODPOWIEDZCIE LUDZIE! JA PODZIELAM TO ZDANIE! Moja rodzina mieszka we wsi pod
                Stuttgartem i mam tam znajomych, którzy zaiast uczyć dzieci Polskiego pozwolili
                im o nim zapomnieć! Ich matka jest Polonistką!!!!
              • Gość: POMO Re: do MISSKITY IP: *.dbtec.de 06.06.01, 12:25
                "Nie chcę uogólniać, gdyż mój chłopak od kilku lat mieszka w Niemczech, ale
                jest inny"
                Jednak uogolniasz i to bardzo. Za jedyny wyjatek uwazasz tylko siebie. Uzywasz
                bardzo ostrego slownictwa wobec Polakow w Niemczech. To fakt, ze nie brak
                ludzi, ktorzy zapominaja o swoich korzeniach ale to tylko czesc. Bardzo wielu
                ludzi, z ktorych tez wielu znam, organizuje we wlasnym zakresie polskie szkolki
                i duzo czyni aby dzieci nie zapomnialy jezyka. Nie jest to bynajmniej takie
                proste. Dla dzieci chodzacych do szkoly i majacych przyjaciol jest niemiecki
                tym pierwszym jezykiem.
                Ze wielu ludzi zachowuje sie prymitywnie i koncentruje sie glownie na dobrach
                materialnych, no coz, to nie cecha polonii tylko kraju z jakiego pochodza. Nie
                chcesz nam chyba powiedziec, ze w Polsce zwlaszcza teraz takich ludzi nie ma.
                Poza tym Polska to od wiekow kraj zdominowany przez prosta kulture chlopska,
                ktora do dzisiaj cechuje Polakow w kraju i za granica.
                Jesli juz piszesz o wystawianiu swiadectwa Polsce to nie zapominaj prosze o
                tysiacach nielegalnych i legalnych robotnikow z Polski, latajacych sprzedawcach
                rupieci i zlodziejach samochodow. To sa w glownej mierze ludzie wystawiajacy
                kiepskie swiadectwo Polsce i nie jest to bynajmniej Polonia.
    • Gość: Lysy Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.dialinx.net 07.06.01, 06:44
      Dziadek wrocil z niemiec i mu sie udalo.
      Zdaje sie ze cale zycie byl z tego zadowolony niema jak Polska
      • Gość: mesco Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.01, 18:10
        wyjechalem w 1968 roku, moj pradziadek Abraham Frankfurter mial pochodzenie
        niemieckie. W Niemczech zaraza znalazlem dobra prace u znajomych moich
        przodków, u rodziny Dawidowitsch. Pracowalej tam w tej galerii sztuki dzien i
        noc. Jakies Rembrandty i Rubensy i inne dziadostwo tam mielismy na lagrze.
        Dorobilem sie majatku. W 1999 pojechalem pierwszy raz po 30 latach do rodzinnej
        Lodzi. Samochód zaraz mi porysowali gwozdziami. W knajpie jak zjadlem to mnie
        brzuch bolal 2 dni. Po tabletce od bólu glowy dostalem migrene. W hotelu
        rzucilem sie z rozpaczy na lózko, to lózko sie zalamalo, po czym recepcjonistka
        mnie opierdolila i wyzwala od folksdojczów. Ale potem uspokoila sie i polozyla
        sie na to lózko i zawolala mni do siebie. DM 100 to nie wiele, ale i tak
        okradla mnie. Ale ojczyzna to ojczyzna, zostalem!!!!!!!!!!

        • Gość: hadziaj Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 20:51
          mesco ty złamasie jesteś wszędzie i bruzdzisz, przeciez polska to brzmi dumnie
          i kazdy chcialby tu mieszkac i jest dumny ze swojego kraju
          • Gość: XYZ Re: Do Durzego IP: *.enter.net 13.06.01, 21:32
            Durzy jak minela podroz z Kanady do Polski.Mysle iz rodzinka nie byla za bardzo
            zachwycona Twoja osoba.Napisz jak dajesz sobie rade w Polsce,wrazenia na dzien
            dobry/jezeli masz z czego klikac w Polsce/
    • Gość: MISSKITY NAdal proszę o odpowiedź! IP: 62.233.128.* 19.06.01, 12:00
      Proszę, aby ktoś inteligentny wypowiedział sie na powyżej poruszony temat! Nie
      wierzę, ze nikomu się nie udało!
      • Gość: XYZ Re: NAdal proszę o odpowiedź! IP: *.enter.net 19.06.01, 14:03
        Zauwazyles zapewne iz na tym forum nie mozna pisac o Swoich sukcesach czy to po
        powrocie do Polski czy o tych osiagnietych po wyjezdzie za granice kraju.Mam
        wrazenie iz wiekszosc tych jegomosci to jacys debilowaci pesymisci nie dajacy
        sobie rady na codzien nie mowiac o napisaniu paru slow o swoich sukcesach gdyz
        takowych nie posiadaja.Napisalem pare razy o tym iz morzna sie w zyciu ustawic
        czy to w Polsce jak rowniez za granica.Zostalem niestety przez tych kretynow
        tak opluty iz na sama mysl o stracie czasu na pisanie robi mi sie
        niedobrze.Pozdrawiam i zapominam o tym WSPANIALYM POLSKIM FORUM
        Z Powazaniem dla nielicznych normalnych XYZ Zlogowany Mc Graff z USA
        • Gość: XYZ Re: Nadal prosze˛ o odpowiedz´! IP: *.netcom.ca 09.01.02, 23:50
          A oto i ona, frajerze! Ty naprawde nigdy nic nie osiagnoles i nigdy juz nic
          nie osiagniesz. Taka jest prawda o Tobie.
      • Gość: Lechu Re: NAdal proszę o odpowiedź! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 19.06.01, 17:23
        Wlasciwie, chcialem sie nie wypowiadac, ale skoro tak ladnie prosisz...

        Znam osoby, ktore wrocily, lub bardzo powaznie o tym mysla: na tyle, ze maja
        juz Polsce gotowe locum i sa w trakcie przeszczepu, albo wahadluja. Poza
        jednym, jedynym wyjatkiem, sa to ludzie, ktorym sie w Niemczech calkowicie nie
        powiodlo. Sa swiadectwem calkowitej porazki. W Polsce licza na nowe rozdanie
        kart. Jezeli mialbym dawac co do ich przypadkow jakies prognozy, to "widze
        czarno".

        Ten chlubny wyjatek, to czlowiek niebywale bogaty. Nudzi sie dotychczasowym
        zrodlem pieniedzy, ktorego kierowanie oddal komus innemu. W Polsce szuka nowych
        celow w zyciu, ktore z takim powodzeniem zaczal. Zajal sie deweloperstwem
        luksusowych obiektow, bo nie liczy na szybkie zyski i mu na nich nie zalezy.
        Trudno mowic w jego przypadku o jakichs wskazowkach dla innych, bo jego
        doswiadczenia sa ciezko przekladalne.

        Znam dwie rodziny, ktore przeniosly sie na stale do Polski (jedna do Warszawa,
        druga do Poznania). Po trzech latach chca na gwalt wracac, ale nie wszyscy moga.

        Ja tez nie chce wracac, bo jak wynika z powyzszej reguly, idzie mi dobrze wink.

        A teraz powaznie: Jestem w Polsce czesto, bo tam jest cala moja rodzina. Polska
        jest moja ojczyzna. Mam obywatelstwo polskie, niemieckiego ni wzialem. Nie
        potrafie sobie jednak wyobrazic, w jaki sposob moglbym bez ciezkich urazow
        psychicznych zaakceptowac Polske i POlakow takimi, jakimi dzisaj sa. Tam
        pracowac i tam mieszkac. Zawodowo idzie mi bardzo dobrze. Po czternastu latach
        pobytu szybciej zaaklimatyzowal bym sie w kazdym kraju Europy Zachodniej lub
        USA, niz w Polsce.

        Po tygodniu mam Polski dosyc. Szczegolnie, kiedy przychodzi cos zalatwic. To
        nie system, to w glowach tych ludzi cos tyka inaczej. Trudno to na pierwszy
        rzut oka zdemaskowac, bo oni duzo i chetnie mowia o jakichs systemach, ktore
        przeszkadzaja im zachowywac sie normalnie, ale jest to wykonalne.
        Normalnych ludzi jest duzo, ale nie oni nadaja temu ton. Otuchy nadaje mi
        mlodziez z duzych miast i lepszych szkol: jest calkowicie, rozkosznie normalna.
        Dlatego apeluje do wszelkich pesymistow o cierpliwosc i pokore. Czas robi
        swoje. Ale czy ja doczekam czasow, kiedy ona bedzie miala cos do powiedzenia?

        Na wszelki wypadek kupilem troche ziemi, moze uda im sie do mojej emerytury.

        • Gość: andy Re: NAdal proszę o odpowiedź! IP: 213.7.17.* 19.06.01, 19:06
          madrze mówisz, potwierdzają to także moje obserwacje, mogłes napisać też cos o
          lapowkarstwie, zawisci i arogancji bogatszych
        • mesco Re: NAdal proszę o odpowiedź! 20.06.01, 15:08
          masz juz konia, plug, brone, kose.....
          • Gość: Stan Re: Do Lecha IP: 217.227.204.* 20.06.01, 19:55
            Lechu,
            wykazales wiele odwagi. Pisze to dlatego, ze dziwi mnie, ze jeszcze nie
            zostales rozszarpany na strzepy przez naszych "prawdziwych patriotow", ktorzy w
            takich listach dopatruja sie zdrady ojczyzny, zarozumialstwa czy prob ukrycia
            razdzierajacej serca polonusow tesknoty za krajem. Czytalem tu juz w podobnych
            sytuacjach wypowiedzi: "to nie jest juz twoj kraj!!" itp.


            Mam podobne doswiadczenie do Twoich. Czasami sie teskni ale tydzien pobytu w
            Polsce dziala orzezwiajaco. Droga Polski do Europy jest jeszcze bardzo dluga, w
            sferze mentalnej duzo dluzsza niz w materialnej.
            • Gość: andy Re: Do Lecha IP: *.stg.tli.de 20.06.01, 20:08
              a materialna. ohoho jeszcze długa niektórzy mówią że coraz dłuższa
              • Gość: Ax Tydzien w Lechistanie IP: 194.195.43.* 20.06.01, 20:28
                Ciekawe ze wspomnieliscie o tygodniu. Ja mam w bardzo zachodniej Polsce (miasto
                przygraniczne) rodzine i przyjaciol. Bywam czesto. Co 1-2 miesiace. Ale
                rzeczywiscie jak przyjade w sobote to juz gdzies po tygodniu mam ochote wracac.
                Po prostu za duzo rzeczy zaczyna mnie wkurzac...
        • Gość: MISSKITY Zaskakujecie MNIE! IP: 62.233.128.* 21.06.01, 10:20
          Moj narzeczony wraca do Polski po 13 latach w Niemczech! Glowna przyczyną
          jestem ja! Kończe IV rok studiów (Handel Zagraniczny) - specjalizacja
          MARKETING! Dostałam bardzo dobrze płatna pracę w mojej branży. Znam dwa języki
          (ang.niem). Moj chlopak z ktorym jestem 4 lata bardzo dobrze radzi sobie w
          Niemczech, zarabia lepiej ode mnie - a mimo to pragnie wrocic do kraju. Mamy tu
          nowiutenkie mieszkanie. Rozumiem Twoje spostrzerzenia na temat załatwiania
          różnych spraw w Polsce, ale wydaje mi się, że nie dostrzegasz różnych
          ankamentów zachodu SZCZEGÓLNIE NIEMIEC! ORDNUNG jaki tam panuje dobija mnie!
          Jak poprosisz o coś w urzedzie tam, to owszem odpowiedza Ci 100% profesjonalnie
          ale jak coś NIE DA SIĘ załatwić to KONIEC i JUŻ! Podobnie w innych nie
          urzędowych sprawach! W polsce natomiast opieszałość urzędników jest wkurzająca,
          ale za to zawsze mozna się miło dogadać! W Niemczech założysz sobie w bloku
          antene satelitarną na balkonie, to sąsiedzi polecą do administracji z
          pretensja, bo to nie pasuje do reszty balkonów w bloku!!!! Za głośno muzyka?
          Sąsiad juz stoi u Twoich drzwi!A spójrz na przykład na solidarność niemieckich
          studentów! Spróbuj ściągnąć z WŁASNYCH ściąg na egzaminie obok Twojego kolegi!
          Nakabluje Cię od razu do nauczyciela! U nas zaś PEŁNA WSPÓŁPRACA! TO też
          świadczy o charakterze społeczeństwa. I nie opieram moich spostrzezeń tylko na
          kilku przykładach, ale na całej masie przykładów zebranych z 13 lat!!!!!

          Pozdrawiam i mimo, że pewne rzeczy w Polsce moga Was emigrantów razić, to
          zauważcie też jak wielki minusy sa tam gdzie się wyprowadziliście!!!!!1
          MISSKITTY
          • Gość: Rudi Re: Zaskakujecie MNIE! IP: 139.30.70.* 21.06.01, 11:13
            Czyli oszukiwanie na egzaminie itp. jest cos fajnego ? Czyli mozna oszukiwac na
            egzamine, i tam , itam , i przed sadem, pop prostu cos fajnego ?
          • Gość: Rudi Re: Zaskakujecie MNIE! IP: 139.30.70.* 21.06.01, 11:13
            i w jakim wieku polecas uczyc dzieci oszukiwac ?
          • Gość: Rudi Muzyka IP: 139.30.70.* 21.06.01, 11:17
            Jezeli w nocy v Polsce sąsiedzi slychaja muzyke gloszno, ty masz male dziecko,
            chces spac, to wszystko OK i sie ciesisz ?
          • Gość: Rudi Wspolpraca IP: 139.30.70.* 21.06.01, 11:19
            "U nas zaś PEŁNA WSPÓŁPRACA! TO też
            świadczy o charakterze społeczeństwa."
            oszukiwanie jest w Polsce coz pozytiwnego ?
            • Gość: MISSKITY Ale mi dogadaliście! IP: *.devs.futuro.pl 22.06.01, 10:13
              Jeśli nikt z was nigdy nie ściągał to mam doczynienia z GENIUSZAMI!!!!
              Uczę się tego co sprawia mi przyjemność: marketing, sieci komputerowe i wiele
              wiele innych!!! Jesli jednak jakiś stary DZIAD wciska nam do głów swoje
              przekonania polityczne i tylko JEGO opinie liczą się na egzaminie to KORZYSTAM
              z wŁASNORĘCZNIE PRZYGOTOWANYCH ściąg! Frajerstwem i idiotyzmem byłoby wkuwanie
              takich politycznych bzdur! Na każdym wydziale i na każdych (może z wyjątkiem
              medycyny) studiach znajdzie się przedmiot, którego nikt się nie uczy bo jest
              NUDNY i NIEPRZYDATNY, więc nie wmawiajcie mi, że ściąganie to największe
              przestępstwo. Mówicie o skrajnościach a ja o NORMALNYCH zachowaniach! Głośna
              muzyka to nie DUDNIENIE przez całą noc, ale wyprawienie imienin raz w roku z
              głóśniejszą niz zazwyczaj muzyką! Nie wyolbrzymiajcie prosze! Wolę żyć jak
              człowiek i mieć ludzkie odruchy niz uprzykrzać innym życie!
              Wyluzujcie sie KRYTYKANCI moi drodzy!
              MISSKICIA z WARSZAWY
          • Gość: Lejek Re: Zaskakujesz mnie IP: *.vf.shawcable.net 21.06.01, 12:18
            NO z taka mentalnoscia i potrafisz konczyc studia!?
            O przepraszam przeciez w Polsce da sie wszystko
            zalatwic....jak sie DA.
            Uwazaj zeby twoj narzeczony zamiast Polski nie
            mial wkrotce dosc CIEBIE.
            Jedyna nadzieja w nim .Moze Cie WYPROSTUJE.
            Tylko jak bedzie to robil za glosno,to sasiedzi
            Ci nie pomoga...bo sie boja.
            Zycze sukcesow w Handlu Zagranicznym ,tam twoje
            umiejetnosci moga sie przydac szczegolnie ze Wschodem.
            • Gość: XYZ Re: Mikksytty IP: 63.83.144.* 21.06.01, 13:54
              Nikomu nie daje rad ale Tobie kochanie dam mala jedna.Przeczytaj to co
              napisalas i na przyszlosc zanim wyslesz cokolwiek przeczytaj conajmniej ze
              cztery razy.Nie wiem czy ktorys z nas chcialby miec dziewczyne z takimi
              pogladami na zycie nie powiem o kandydatce na zone.Male sprostowanie.W roku 1983
              bylem jednym z pierwszych ktory chcial zamontowac antene niestety "pomoc
              sasiedzka ' uniemozliwila to.a administracja przyslala pismo stwierdzajace iz
              wyglad anten nie jest zgodny z wizerunkiem osiedla.Co do libacji po nocach to
              chyba tym przesiaklas i olewasz sasiadow.Szok Na koniec zabawie sie we wrozke i
              co mi tu wychodzi ano wychodzi lub wybiega jakis facet na zachodnia granice nie
              ogladajac sie na laske z POLSKI Z tym handlem to zeczywiscie masz szanse i do
              tego nawet jezyki nie beda tobie potrzebne poza rosyjskim.Reasumujac mysle iz
              jestes fantastka ktora w przeszlosci przeszla upierdliwa droga handlu
              zagranicznego pomiedzy Lwowem Miszkolcem a Bukaresztem moze sie myle gdyz my
              mieszkajacy za granica czasami sie mylimy i potrafimy sie do tego przyznac w
              odroznieniu od Polakow mieszkajacych w Polsce
              Pozdrawiam i wspolczuje Twojemu chlopakowi Proponuje swoje wypowiedzi wymaz z
              pamieci bo ci cmychnie szybciej jak to sobie wyobrazasz!!!
              • Gość: MISSKITT WITAM PONOWNIE! IP: *.devs.futuro.pl 22.06.01, 10:21
                To przykre, że nie znasz mnie a tak surowo oceniasz! Piszesz o roku 1983 i
                zakładaniu anteny! Człowieku w jakich czasach Ty żyjesz! To było w komunizmie!
                Teraz jest demokracja i czasy się zmieniły! Proponuję Ci odwiedzić Polskę i
                wyrobić sobie nową opinię! Co do mojego charakteru i związku z moim chłopakiem.
                To uwierz mi, że jesteśmy szczęśliwi! Nie krytykuję WSZYSTKIEGO i WSZYSTKICH co
                na zachodzie, gdyż sama kończyłam szkołę średnią w Oxfordzie (Wielka Brytania),
                gdzie angielskie poczucie humoru wyjątkowo przypadło mi do gustu!
                Jeśli chodzi o HZ, to robię specjalizację w marketingu i pracuję w firmie gdzie
                moje umiejętności są z pozytkiem wykorzystywane!
                Coś Ci poza tym powiem: na zachodzie UMIEJĘTNE ZAŁATWIANIE SPRAW nazwano ładnie
                NEGOCJACJAMI u nas też to się powoli tak zaczyna nazywać i jestem w tym dobra!
                A Twoja krytyka jest bezpodstawna!
                Pozdrawiam
          • Gość: sebcio Re: Zaskakujecie MNIE! IP: *.telia.com 21.06.01, 19:38
            MISSKITY - popieram Cie w zupelnosci. Sam mieszkam co
            prawda w Szwecji, ale sytuacja w tym kraju przypomina
            ta w Niemczech. Jak w kazdym kraju sa wady i zalety,
            ale osobiscie czuje sie w pelni soba tylko w Polsce.
            Doskonale Was rozumiem, ze wolicie zamieszkac w
            kraju.
    • Gość: maurycy Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 21.06.01, 13:43
      Gość portalu: MISSKITY napisał(a):

      > Interesuje mnie nawiązanie konwersacji z kimś kto po długim pobycie
      > (kilkunastoletnim) wrócił do Polski, znalazł pracę i czy coś sie wogóle udało?

      Wróciłem po ponad dwudziestu latach w UK i jestm zadowolony. Prowadzę drobny
      biznes - wysoce wyspecjalizowany i dochodowy. Wróciłem na swoje stare śmieci.
      Piwo jest dobre. Koledzy są OK. Ludzie są przychylni, okolice piękne i
      piękniejące z każdym dniem. Jeżeli powiodło Ci się w Niemczech, to znaczy, że
      łebski z Ciebie facet i dasz sobie radę w Polsce, gdzie możliwości są o wiele
      większe, chociaż czasami przypomina to dziki zachód. Nie słuchaj tych co plują na
      własną ojczyznę.
      Nigdy mnie nie rozbolał brzuch, nie ukradziono mi samochodu, nikt nie zachował
      sie wobec mnie niewłaściwie. Trzeba się troche przyzwyczaić, bo Polacy są
      zadziorami. Wszystko zależy od środowiska, do ktorego powrócisz.

      Najważniejsze to nie daj się wciągnąc w żadne spółki. Jeżeli chcesz coś robić to
      rób to sam.

      Z poważaniem,

      Maurycy

      Jelenia Góra, Polska - poprzednio Henley-on-Thames i Reading UK
      • Gość: Ewa Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: 195.93.65.* 21.06.01, 16:31
        My wyjechalismy do Niemiec.Rok temu i nie myslimy o powrocie.Jestesmy
        mlodzi,mamy wyzsze wyksztalcenie i w Polsce pracowalismy jak glupi,a i tak na
        nic nie bylo nas stac.Tu tez wiele rzeczy nas troche drazni(np w naszym domu do
        21 mozna wykonywac :prace domowe:,przy przeprowadzce mielismy troche
        wiercen,ale juz o 21.04 stal sasiad pod dzwiami i dzwonilsmile.Podeszlismy do tego
        z humorem.A Polski rzeczywiscie mamy dosc po tygodniu.Tu zyje sie wygodniej.
        Trudno wrocic do:gorszegosad chamstwa,dziur w jezdni i panujacej ogolnie
        zawisci).Nie wstydze sie swojego pochodzenia,ale czasem mysle ,ze wystarczylo
        sie urodzic gdzie indziej.Ewa
        • Gość: Emi Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.01, 00:00
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > My wyjechalismy do Niemiec.Rok temu i nie myslimy o powrocie.Jestesmy
          > mlodzi,mamy wyzsze wyksztalcenie i w Polsce pracowalismy jak glupi,a i tak na
          > nic nie bylo nas stac.Tu tez wiele rzeczy nas troche drazni(np w naszym domu do
          >
          > 21 mozna wykonywac :prace domowe:,przy przeprowadzce mielismy troche
          > wiercen,ale juz o 21.04 stal sasiad pod dzwiami i dzwonilsmile.Podeszlismy do tego
          >
          > z humorem.A Polski rzeczywiscie mamy dosc po tygodniu.Tu zyje sie wygodniej.
          > Trudno wrocic do:gorszegosad chamstwa,dziur w jezdni i panujacej ogolnie
          > zawisci).Nie wstydze sie swojego pochodzenia,ale czasem mysle ,ze wystarczylo
          > sie urodzic gdzie indziej.Ewa

          Gratulacje Ewo!!! Hitler bylby z Ciebie dumny!!! I tego wszystkiego nauczylas sie po
          roku? No, to na cos przydalo sie Twoje studiowanie.( macie to wyzsze wyksztalcenie
          razem czy kazde z osobna?)
          • Gość: Ewa Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.proxy.aol.com 25.06.01, 00:00
            Szczerze mowiac nie wiem dlaczego Hitler mialby byc ze mnie dumny.Mialam
            wybor:zostac w Polsce,po studiach pracowac jsko sekretarka,albo tu jako
            inzynier.Ty bys pewnie zostal,ale ja nie,bo zapewnie nie masz godziwego
            wyksztalcenia i podstawowej kultury.A wiec kop doly w Polsce.Powodzenia.E
            • Gość: Emi Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.01, 18:31
              Gość portalu: Ewa napisał(a):

              > Szczerze mowiac nie wiem dlaczego Hitler mialby byc ze mnie dumny.Mialam
              > wybor:zostac w Polsce,po studiach pracowac jsko sekretarka,albo tu jako
              > inzynier.Ty bys pewnie zostal,ale ja nie,bo zapewnie nie masz godziwego
              > wyksztalcenia i podstawowej kultury.A wiec kop doly w Polsce.Powodzenia.E

              Hitler wychowywal czteroletnie dzieci, bo wiedzial ze te starsze maja juz
              uksztaltowana osobowosc i tak latwo sie nie dadza sprzedac(nie znal Ciebie)(Zly to
              ptak co wlasne gniazdo kala). Po roku zyczysz sobie urodzic sie gdzie indziej - Nie
              zdazylas jeszcze kompletnie poznac Niemiec, ich kultury, ludzi ktorzy tu mieszkaja.
              Naprawde dobrze Ci zycze, mam nadzieje ze nie pracujesz jako sprzataczka, (wiesz
              internet duzo wytrzyma), pani Inzynier-Sekretarko.
              Aha lopata nie umialabym zarobic na swoje utrzymanie, ale nie mozesz po dwunastu
              miesiacach wiedziec, ze Emi to kobieta. Klaniam sie.
              • Gość: Ewa Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: 195.93.65.* 28.06.01, 17:28
                Gość portalu: Emi napisał(a):

                > Gość portalu: Ewa napisał(a):
                >
                > > Szczerze mowiac nie wiem dlaczego Hitler mialby byc ze mnie dumny.Mialam
                > > wybor:zostac w Polsce,po studiach pracowac jsko sekretarka,albo tu jako
                > > inzynier.Ty bys pewnie zostal,ale ja nie,bo zapewnie nie masz godziwego
                > > wyksztalcenia i podstawowej kultury.A wiec kop doly w Polsce.Powodzenia.E
                >
                > Hitler wychowywal czteroletnie dzieci, bo wiedzial ze te starsze maja juz
                > uksztaltowana osobowosc i tak latwo sie nie dadza sprzedac(nie znal Ciebie)(Zly
                > to
                > ptak co wlasne gniazdo kala). Po roku zyczysz sobie urodzic sie gdzie indziej -
                > Nie
                > zdazylas jeszcze kompletnie poznac Niemiec, ich kultury, ludzi ktorzy tu mieszk
                > aja.
                > Naprawde dobrze Ci zycze, mam nadzieje ze nie pracujesz jako sprzataczka, (wie
                > sz
                > internet duzo wytrzyma), pani Inzynier-Sekretarko.
                > Aha lopata nie umialabym zarobic na swoje utrzymanie, ale nie mozesz po dwunast
                > u
                > miesiacach wiedziec, ze Emi to kobieta. Klaniam sie.

                Boze skad w Tobie tyle zlosci???I niemawisci do Niemcow???Zyczylabym sobie
                urodzic sie np:rowniez w Stanach,Kandzie i innych krajach,gdzie czlowiek po
                studiach godziwie zarabia.Nie udalo sie w Niemczech???Nie ladnie sprzatalas
                nimecom mieszkanka???.Ja niestety nie jestem sprzataczka,bo moglabym Cie czegos
                nauczyc.Od Takich jak Ty zawistnych ludzi ucieklam.Nie pozdrawiam.Ewa.
                Przykro mi a jakos Emi nie jest dla mnie jednoznacznie damskim imieniem.I nie
                spodziewalam sie takiego chamstwa po kobiecie.Stad pewnie pomylilam plec.E
        • Gość: MISSKITY Zgadzam się! IP: *.devs.futuro.pl 22.06.01, 10:43
          Rozumiem te dziury w jezdni i np. pijaństwo! Mnie też to cholernie drażni!
          Grunt to spojrzeć obiektywnie na obie strony! W Niemczech sąsiad się ślicznie
          usmiecha a jak przyjdzie co do czego to nogę podstawi, a w Polsce dziury w
          drodze i pijak na każdym rogu!
      • Gość: MISSKITY Podoba mi sie Twoja wypowiedź! IP: *.devs.futuro.pl 22.06.01, 10:25
        Pierwsza miła uwaga o Polsce! Jakie to miłe, że całkiem mnie tu nie opluli
        własni rodacy!

        Pozdrawiam Serdecznie
        MISSKITTY
    • Gość: Stan Re: Nie zaskoczylas nas MISSKITTY IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.01, 14:19
      Potwierdzilas wszystkie najgorsze opinie panujace o Polsce.
      "Wszystko da sie zalatwic" (korupcja panujaca w Polsce uwazana jest za jadna z
      njwiekszych barier przed przyjeciem Posli do Unii)
      W Niemczech przeszkadza ci ORDNUNG?? Wiesz, ja tez na poczatku czulem sie
      nieswojo. W miedzyczasie ten polski - z przeproszeniem - syf, brud i balagan
      na kazdym kroku sa dla mnie zenujace bo nieporownywalne z jakimkolwiek krajem
      zachodnim, nie tylko Niemcami.

      "W polsce natomiast opieszałość urzędników jest wkurzająca,
      ale za to zawsze mozna się miło dogadać" To wlasnie jest powod tego, ze w
      Polsce do tej pory uczciwi z reguly nie maja szans bo jakies tam "cwaniaczki"
      sie potrafia "dogadac"

      Twoje przyklady o libacjach i antenach sa przytlaczajace. Zawsze jest ta druga
      strona, jak chocby podany przez Rudiego przyklad z malym dzieckiem. Czy
      bedziesz tez taka na "luzie", jesli ktos bedzie sluchal za glosno muzyki a
      Twoje dziecko ani ty nie bedziesz mogla zasnac?

      "Spróbuj ściągnąć z WŁASNYCH ściąg na egzaminie obok Twojego kolegi!
      Nakabluje Cię od razu do nauczyciela! U nas zaś PEŁNA WSPÓŁPRACA! TO też
      świadczy o charakterze społeczeństwa." PELNA WSPOLPRACA!! W czym? W
      oszukiwaniu. Przeciez sciaganie to nic innego jak oszustwo praktykowane od
      najmlodszych lat.

      Zaprezentowalas obraz kraju, do ktorego na prawde nie warto wracac.

      Na szczescie jest czesc spoleczenstwa w Polsce, ktora widzi to juz inaczej. Im
      zycze wiele wytrwalosci.

      Zycze Cie wielu sukcesow w "zalatwianiu", "organizowaniu" i w tej "wspolpracy"
      oraz wiele zadowolenia z tego, ze nie bedziesz na codzien konfrontowana
      z "minusami" spoleczenstw zachodnich.
    • Gość: Michal MISSKITY AKA LISA AKA .. IP: *.tiaa-cref.org 21.06.01, 16:51
      Panowie i Panie, jezeli jeszcze nie zdorzyliscie sie zorientowac ze MISSKITY to
      bezmyslan prowokatorka, sprawdzcie forum Praca. Szczerze mowiac trudno jest mi
      uiwerzyc ze ktokolwiek moze byc tak glupi.
      Pozdrawiam.
      • Gość: mesco Re: MISSKITY AKA LISA AKA .. IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.01, 17:25
        misskity nie jest prowokatorka
        sam mieszkam 20 lat w Niemczech, i widze jakie sa róznice do naszej
        slowianskiej mentalnosci .....
        • Gość: Rudi Roznice IP: 139.30.70.* 23.06.01, 00:00
          I jakie roznice do mentalnosci ?
      • Gość: MISSKITY A cóż takiego prowokującego napisałam??? IP: *.devs.futuro.pl 22.06.01, 10:32
        Wyraziłam tylko własną opinię! Nie znamy się kolego, nie możesz nazywac mnie
        głupią! Poprosiłam z początku tylko o przykłady od ludzi, którzy wrócili do
        Polski z zachodu i im się udało! Sama stoję przed tym problemem (mój
        narzeczony) i chciałabym, aby wszystko nam się udało tak jak to sobie
        zaplanowaliśmy! Jednakże niestety większość uczestników TEGOŻ forum chętnie się
        kłóci, bluzga i obraza zamiast wczuć się trochę w sytuację i napisać coś
        przyzwoitego, na jako-takim poziomie! Niestety zszokowana jestem poziomem wielu
        wypowiedzi na całym forum "POLACY ZA GRANICĄ" co zresztą wyraziłam już w jednym
        z postów!
        Pozdrawiam
        Dziękuję za "miłe" uwagi!
        • Gość: Stan Re: A cóż takiego prowokującego napisałam??? IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.01, 11:02
          Misskity czy na prawde nie rozumiesz o co chodzi, czy tylko udajesz?
          Nie zamierzalem Cie obrazic. Dokonalas tego sama piszac swoj list, ktory w
          calosci jest pochwala oszustwa, korupcji, lekcewazenia ludzi i nieporzadku.
          Przeciwienstwa tych zjawisk na zachodzie (sciaganie podczas egzaminow,
          urzednicy, z ktorymi nie mozna nic "zalatwic", sasiedzi skarzacy sie na halas
          czy "Ordnung") to wedlug ciebie "minusy" spoleczenstw zachodnich.

          Konczysz studia, bedziesz byc moze zaliczala sie do tzw. elit spoleczenstwa.
          Jak ten kraj ma w ogole normalnie funkcjonowac, jesli ludzie tacy jak ty
          uwazaja, ze oszukiwanie, przekupstwo, arogancja i nieporzadek sa takie "fajne"?

          Przeraza mnie mysl, ze byc moze bedziesz kiedys reprezentowac nasz kraj w
          kontaktach z przedstawicielami gospodarki krajow zachodnich.

          Przyznaj sie, te twoje dwa ostatnie listy to zart, prawda?
          • Gość: MISSKITY Stan, Złotko - to TY mnie źle zrozumiałeś! IP: 62.233.128.* 22.06.01, 11:15
            Nie wiem czy czytałeś kilka moich odpowiedzi na postawione zarzuty! Broń BOŻE
            nie pochwalam łapówkarstwa! Co innego dawanie kasy, a co innego przekonanie
            przysłowiowej "Pani Krysi" z okienka w urzędzie, że cos tam da się załatwić W
            SZYBSZYM TERMINIE! A Pani HELGA w Niemczech powie Ci "NEIN" i już! Miło z nią
            NA OGÓL nie pogadasz! Co do ściągania to napisałam wyżej jak to jest i kiedy to
            stosuję! Mówię o ogólnej życzliwości społeczeństwa w Polsce! Czytałam w
            popularnej gazecie niemieckiej o pewnym eksperymencie: Dziewczna w dużym
            mieście (Frankfurt) udawała, że się przewróciła i potrzebuje pomocy NIKT JEJ
            NIE POMÓGL! W Polsce ustępuje się jeszcze miejsca staruszkom w tramwaju i
            podniesie sie kogoś kto upadnie. Taka zwykła ludzka solidarność! Wszystkie moje
            wypowiedzi skwitowałeś jednym tchem jako poparcie dla KORUPCJI itp. Wczytaj sie
            i spróbuj zrozumieć co chciałam przekazać! Głośna muzyka tez wyzej jest
            opisana!
            Pozdrawiam MISSKITTY
    • Gość: Martin Re: Czy ktoś wrócił z Niemiec do Polski? IP: 193.0.74.* 10.01.02, 09:49
      Blisko 2 lata temu wrocilem na studia prawnicze do Polski po maturze
      miedzynarodowej w Austrii. Pierwszy miesiac chodzilem po ulicach i na glos
      klalem na ten jeden wielki bajzel mnie otaczajacy, mimo, ze wczesniej do
      austriackiej nbiurokracji tez mialem spore zastrzezenia. Teraz sie
      przyzwyczailem, ale po skonczeniu studiow raczej na pewno tu nie zostaje. Moi
      rodzice, prowadzacy na Slasku spora firme, tez pogodzili sie z tym, ze nie
      bardzo sa w Polsce perspektywy na stabline zycie i sami zachecaja do tego, zeby
      rozgladac sie za jakims normalnym krajem, w ktorym nie marnuje sie energii
      zyciowej na rozbijanie glowa wciaz pojawiajacych sie scian.
      • Gość: @ Czy Mesco tez wrocil do kraju? IP: *.netcom.ca 10.01.02, 14:45
  • Gość: Lechu Re: Stan, Złotko - to TY mnie źle zrozumiałeś! IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 22.06.01, 00:00
    Kochanie!

    Irytacja rozmowcow bieze sie z Twojej naiwnosci. Pozta tym stawiasz sprawy na
    glowie, co podkreslili wielokrotnie inni rozmowcy.
    Skoro ksztalcilas sie w Anglii, wiec wiesz, co to jest "bottom view"?
    To jest perspektywa, z ktorej ocenia wiekszosc POlakow zycie w Niemczech:

    - nie ma ladnych dziewczyn (pewnie, ladne laski rzadko pracuja w Aldim, tylko
    pracuja w dobrych firmach i jezdza drogimi furami).

    - nie mozna robic glosno party´s (mozna: kup sobie dom albo wyprowadz sie z
    tanich blokow zdominowanych przez emerytow i socjalne przypadki do suburbiow,
    gdzie mieszkaja mlodzi. Ci znajda zrozumienie, skoro Ty znajdziesz zrozumienie
    dla nich). POza tym Niemcy sa krajem bardzo roznorodnym: trudno porownac
    temperament ludyczny Szwaba i Bawarczyka. Ja bawie sie na pelny gwizdek cala
    noc. Ale nie robie tego w tygodniu i na ogol powiadamiam zawczasu o dupuscie
    moich blizszych sasiadow.


    - urzednicy mowia NIET. Gowno prawda. Niemal kazdy przepis urzedowy w Niemczech
    mowi, ze jest tak, albo tak, CHYBA, ZE URZEDNIK ZADECYDUJE W UZASADNIONYM
    WYPADKU INACZEJ. Niemiecki urzednik dysponuje wolnoscia decyzji w stopniu w
    Polsce nigdy nie znanym. Problem lezy w Tobie: Ty nie potrafisz ich przekonac.
    MOze wiec problem lezy w Tobie?

    - Jak wspomnieli juz moi poprzednicy: sciaganie i podpowiadanie na egzaminie,
    to bardzo sporna cnota.

    Ogolnie rzecz biorac, wszyscy ktorych znam, na poczatku mowili podobnie do
    Ciebie. Z czasem zmienili zdanie.

    • Gość: mesco Re: Niemiec - próba typologii IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.01, 00:00
      Niemiec nigdy nie bedzie przyjacielem Polakowi.
      Niemiec to taka menda wscibska, która sie tylko gapi i nic nie mówi.
      Niemiec jest nieprzyjemny z natury w obejsciu i nierozmowny.
      Patrzy tylko na sex i dobre zarcie i na wyciag z konta.
      Nic wiecej takiego przecietnego szwaba nie interesuje.
      Slabe wykszatalcenie i glupota sa to cechy takiego przecietnego szwaba.

      W Polsce jest wszystko innaczej. tak jakos piekniej, ach nie moge pisac bo
      zalewam sie lzami


      • Gość: andy Re: Niemiec - próba typologii IP: *.pppool.de 22.06.01, 00:00
        mesco dam ci do utarcia łez szmatę do podłogi
        • mesco Re: Niemiec - próba typologii 23.06.01, 00:00
          chocby nawet i szmata, ale polska!
      • Gość: mesco Re: Niemiec - próba typologii IP: *.arcor-ip.net 27.06.01, 22:17
        pieronie bier fanka i lec na anaberg ale wartko
        • Gość: mesco Re: Niemiec - próba typologii IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.01, 15:44
          slazacy wy macie zajoba na temat Annaberg!
          • Gość: MISSKITY Zadałam pytanie - a dyskusja zeszła na manowce.... IP: *.devs.futuro.pl 29.06.01, 10:01
            Szkoda, że nie dostałam jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie, które zadałam
            rozpoczynając ten temat! Nadal nie wiem czy jest WIELU ludzi, którzy po
            powrocie do Polski coś osiągnęli! Mimo wszystkim dziękuję, ale tylko za
            KULTURALNE wypowiedzi! Nadal czekam na kilka ciekawych słów~!
            • couleur3 Re: Zadałam pytanie - a dyskusja zeszła na manowce.... 30.06.01, 21:53
              Jeżeli Twój narzeczony dał sobie radę w Niemczech to może sobie da i w Polsce.
              Twoje poglądy na niemców czy szerzej zachodnią Europę i panujące tam zwyczaje
              są nieco szokujące. Urzędnicy w Niemczech np. są po prostu najczęściej
              kompetentni i jeżeli mówią "nie" to znaczy że takie są tamtejsze przepisy. I
              nic nie można "załatwić" bo tam nie panuje taka powszechna krupcja jak w
              Polsce. A korupcję trudno popierać i uważać za coś pozytywnego, a z Twoich
              postów wynikałoby że Tobie się podoba sytuacja w polskich urzędach. Ja jakoś
              nie mam problemów z niemieckimi urzędami ale zaczynają się one jak tylko
              pojawię się w praktycznie jakimkolwiek urzędzie w Polsce. Ten ogrom
              niekompetencji, korupcji i zwyczajnego chamstwa po prostu poraża. Tym bardziej
              jeśli człowiek przyzwyczaił się do "zachodniego" traktowania.
              • Gość: mesco Re: Zadałam pytanie - a dyskusja zeszła na manowce.... IP: 217.4.97.* 01.07.01, 16:13
                tak ale co zrobisz, je´zeli slazactwo jest takie glupie!
                Niemcy maja fundusze finansowe i stosuja taka polityke ze tak zwana mniejszosc
                niemieckia w innych krajach jest po prostui wykorzystywana do celów
                politiycznych.
                Tak robili np. amerykanie z Ukraincami, czy nadal tak robia z Kuba.
                A luszie mysla ze jak powiedza "jestem Niemiec" to im pieniadze na konto wejda.
                Slazacy sadza ze jak mowia durszlag (Durchschlag) na sitko, to sa Niemcami.
                Durszlag weszlo do dialektu bo jak slowo to sie utworzylo to Slask byl poza
                granicami. itd
                jezeli sie czuja Niemcami (oczywiscie Niemcy ich dialektu nie rozumieja) to
                czemu
                tak chetnie zostwaiaj swoje paszporty polskie i tak czesto do Polski jezdza. Do
                kraju ich przesladowan!!!!!!!!!

                Z tym slazactwem to nie ma co dyskutowac!

                • Gość: MISSKITY a co to ma do mojego pytania??? DURSZLAK!???!! HI HI HI IP: *.pro-futuro.com 02.07.01, 11:45
                  DO MESCO!
                  Z tym durszlakiem (bo tak brzmi polska nazwa) to Ci sie udało! Zdaje się, ze
                  jako facet nie wiesz, że duraszlak i sitko to dwie różne rzeczy! Owszem słowo
                  to jest pochodzenia niemieckiego (jeszcze z czasów okupacji), ale wyobraź
                  sobie, ze mieszkając od urodzenia w stolicy i nie mając w rodzinie nikogo ze
                  Śląska tez uzywam słowa DURSZLAK! Durszlak jest metalowy i wygląda zupełnie
                  inaczej niz typowe sitko (HI HI HI).

                  Pa Pa
                  • Gość: CZYKITA MISSKITTY! POPIERAM CIĘ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 21:31
                    Zupełnie nie rozumiem czemu te zakompleksione stwory, które wyemigrowały wieki
                    temu tak na CIebie najechały!!!! Zgadzam się z tym co pisałaś w 100%!!! Nie
                    wiem dlaczego ta banda głąbów od razu pomyślała o łapówkarstwie, gdy pisałaś o
                    złatwianiu różnych spraw!!!! Przecież to ludzkie być dla drugiego człowiekiem,
                    a nie robotem trzymającym się pewnych reguł bez względu na sytuację!!!
                    Pozdrawiam MISSKITTY!
                    Pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka