Dodaj do ulubionych

USA: Chorzy z biedy

17.11.07, 12:02
W USA nie ma go 47 milionów ludzi. Z jednego powodu: nie mogą sobie na nie
pozwolić. Dotyczy to working poor, biedaków jak Lowe. Pracują lub pracowali,
lecz mimo to nie byli w stanie opłacić składki. To zjawisko dotyczy też coraz
większej liczby osób z klasy średniej. Muszą rozważyć i zdecydować, czy
zrezygnują ze spłacania rat za dom, czy z ubezpieczenia zdrowotnego. I
zazwyczaj dokonują wyboru, jakiego dokonałby każdy człowiek mający nadzieję,
że nadal będzie się cieszył dobrym zdrowiem. Dołącza do nich 20, może 30
milionów niewystarczająco ubezpieczonych, którzy dali się namówić na wysoki
udział własny. W razie długiej choroby rujnują ich horrendalne rachunki
lekarskie i ceny leków. W sumie więc jedna czwarta Amerykanów nie ma
wystarczającej ochrony zdrowotnej.

wiadomosci.onet.pl/1452060,2678,chorzy_z_biedy,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • iwonai1 Re: USA: Chorzy z biedy 17.11.07, 13:32
      Ten sam watek, z tym samym linkiem, po paru niewybrednych slowach do
      mnie zostal natychmiast usuniety z jednego z forum przez "dradam".
      To sie nazywa cenzura!!!
    • piss.doff szczesliwcy 17.11.07, 13:51
      tylko nikt im tego nie powiedzial smile
    • harlista Re: USA: Chorzy z biedy 19.11.07, 01:20
      Czemu frajer nie zwrocil sie do Polski.
      Tam wszyscy maja 100% ubezpieczenie i dlatego Polacy to okazy zdrowia.
      No moze z wyjatkiem psychicznego co doskonale widac po szambonurkach nadajacych
      z Polski
      • chardonnay11 Re: USA: Chorzy z biedy 19.11.07, 17:08
        Ja bym powiedzial ze chorzy z wyboru.Jak ktos flaszke denaturatu
        woli od ubezpieczania ...Niestey taka jest mentalnosc homo sapiens
        JAKOS TO BEDZIE ...
    • hamerykanka Re: USA: Chorzy z biedy 20.11.07, 20:27
      Mam takich znajomych. Amerykanin, "artysta muzyk profesjonalny"
      ktory nie skalal sie praca na etacie, jedyne do czego sie zniza to
      dorywcze lekcje na zastepstwo w podstawowkach i lekcje prywatne.
      Ubezpieczenia nie ma, bo woli dostawac forse w gotowce. Na Social
      Security w wielu 60 lat ma 4 000 dolarow. Od wszelkich prob
      znalezienia stalej pracy z zagwarantowanymi benefitami sie
      odzegnuje, no bo przeciez stala praca ogranicza....
      I tak, nalezy do tych 47 mnl narzekajacych biedakow bez
      ubezpieczenia. Ale tylko z wlasnego lenistwa.Oczywiscie jego zdaniem
      to wszystko wina rzadu. Kurcze zebym go nie znala tak dobrze,
      pomyslalabym ze Polak!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka