Dodaj do ulubionych

Pulapka paszportowa: Niemcy

07.08.03, 08:02


www.auswaertiges-amt.de/www/de/laenderinfos/konsulat/pass_html
Wichtiger Hinweis für Doppelstaater

Bei Doppelstaatern (Erwachsene und Kinder) ist zu beachten, dass nach
internationaler Übung

die Einreise nach und die Ausreise aus Deutschland nur mit deutschem
Reiseausweis, die Einreise in und die Ausreise aus dem anderen Staat (dessen
Staatsangehörigkeit die Betreffenden ebenfalls besitzen) nur mit den
nationalen Dokumenten des anderen Staates


Jesli ktos nie rozumie:

Wazna uwaga dla podwojnych obywateli

Podwojni obywatele (dorosli i dzieci) musza pamietac ze zgodnie z praktyka
miedzynarodowa wjazd i wyjazd z Niemiec tylko z niemieckim dokumentem
podrozy, wjazd i wyjazd z innego panstwa (ktorego obywatelstwo rowniez sie
posiada) tylko z dokumentem narodowym tego panstwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: komendator znowu na sluzbie IP: *.proxy.aol.com 07.08.03, 08:33
      • starywiarus Bo są nowe rozkazy 07.08.03, 12:34
        To z powodu podania do wiadomości publicznej przez Cyberexpres, że ambasador RP
        w Australii Jerzy Więcław jest absolwentem MGIMO (Moskowskij Gosudarstwiennyj
        Institut Mieżdunarodnych Otnoszenij) rocznik 1973, oraz absolwentem WSNS przy
        KC PZPR, rocznik 1980. Ponadto ma lukę od 1973 do 1991 w oficjalnej biografii
        opublikowanej przez MSZ RP.

        No to przyszła do Komentatora dyrektywa, żeby odwracać uwagę i podawać, że w
        Niemczech murzynów biją.
        • komentator A niemiecka pulapka? 07.08.03, 15:10

          Zamiast zbaczac z tematu to moze jednak cos na temat niemieckiej
          pulapki Tow. Stary? A moze mamy juz wyciagnac bliska wam pulapke
          australijska hehe?
        • jot-23 Re: Bo są nowe rozkazy 07.08.03, 15:11
          starywiarus napisał:

          > To z powodu podania do wiadomości publicznej przez Cyberexpres, że ambasador
          RP

          hehe ale dzisiaj bez cytatu z Wprost? nie wiem czy bez poparcia filaru wolnej
          prasy jego argumenty beda mialy az taka sile przebicia.

          (p.s. "dla tych ktorzy nie rozumieja"...hhahah co za szuja"
        • emisariusz Re: Bo są nowe rozkazy 07.08.03, 16:07
          starywiarus napisał:

          > No to przyszła do Komentatora dyrektywa, żeby odwracać uwagę i podawać, że w
          > Niemczech murzynów biją.

          wiarus,

          dlaczego piszesz nie na temat?

          ale skoro juz zaczales to napisz do jakiej szkoly chodziles?

        • general-uop Re: Bo są nowe rozkazy 07.08.03, 16:37
          uuuu cyberexpress czytany z rana przez Howarda i
          Kwasniewskiego. Slyszalem ze Bush ostatnio prosil o
          podrzucenie kopii.
          Wszyscy sie boja wielomilionowego nakladu. RZad polski
          juz sie chwieje w posadach.

          A ja nadal czekam na odpowiedz na moje pytanie: ile osob
          zostalo wsadzonych do wiezienia w zwiazku z "pulapka
          paszportowa" oraz dlaczego LOT jeszcze nie zbankrutowal?
          Wiarus jak to jest?
    • Gość: Joasia Re: Pulapka paszportowa: Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.03, 20:57
      Mam podwojne obywatelstwo i zadnej pulapki w tym przepisie nie dostrzegam bo
      juz zawsze uzywalam obydwu paszportow przekraczajac granice niemiecko-polska.

      Podwojne obywatelstwo nie jest regula a wyjatkiem.
      Tylko osoby ktore posiadaly niemieckie obywatelstwo mieszkajac na terenac
      Slaska, Pomorza itd. oraz ich potomkowie nie musza sie zrzekac polskiego tylko
      automatycznie dostaja niemieckie.
      Wszyscy inni chcac dostac obywatelstwo niemieckie musza sie zrzec polskiego.
      • gravity Re: Pulapka paszportowa: Niemcy 08.08.03, 00:14
        Gość portalu: Joasia napisał(a):

        > Mam podwojne obywatelstwo i zadnej pulapki w tym przepisie nie dostrzegam bo
        > juz zawsze uzywalam obydwu paszportow przekraczajac granice niemiecko-polska.
        >
        > Podwojne obywatelstwo nie jest regula a wyjatkiem.
        > Tylko osoby ktore posiadaly niemieckie obywatelstwo mieszkajac na terenac
        > Slaska, Pomorza itd. oraz ich potomkowie nie musza sie zrzekac polskiego
        tylko
        > automatycznie dostaja niemieckie.
        > Wszyscy inni chcac dostac obywatelstwo niemieckie musza sie zrzec polskiego.




        tak, rozne prawa dla roznych ludzi to niemiecka specjalnosc,
        a co na to Unia?
        • Gość: Joasia Re: Pulapka paszportowa: Niemcy IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.03, 09:04
          gravity napisał:

          > tak, rozne prawa dla roznych ludzi

          Nie calkiem
          w Niemczech nie ma podwojnego obywatelstwa
          czyli chcac nabyc obywatelstwo trzeba zrzec sie dotychczasowego.
          Jak moj dziadek mial obywatelstwo to moja mama i ja tez je mamy
          fakt ze dziadek "poszedl z frontem" w 1945 moja mama zostala na Slasku a ja sie
          tam urodzilam tego nie zmienia.

          > a co na to Unia?
          Nie ma jednolitych przepisow unijnych w sprawie nadawania obywatelstwa
          UE ma wspolna polityke zagraniczna a nie polityke wewnetrzna krajow
          czlonkowskich.
          • komentator Podwojnie zawiklana Joasia 08.08.03, 13:16
            Gość portalu: Joasia napisał(a):

            > Nie calkiem w Niemczech nie ma podwojnego obywatelstwa
            > czyli chcac nabyc obywatelstwo trzeba zrzec sie dotychczasowego.

            Nie tak calkiem. Mozna poprosic wladze niemieckie o zgode na zachowanie
            obywatelstwa. W uzasadnionych przypadkach zgoda jest udzielana.

            > Jak moj dziadek mial obywatelstwo to moja mama i ja tez je mamy
            > fakt ze dziadek "poszedl z frontem" w 1945 moja mama zostala na Slasku a ja
            >sie tam urodzilam tego nie zmienia.

            No bo w Niemczech obywatelstwo dziedziczy sie tak jak w Polsce. Dla wladz
            niemieckich twoje polskie obywatelstwo nie istnieje a dla wladz polskich
            jestes obywatelka polska. Wszystko jest w porzadku.
            • h_usa_r Re: Podwojnie zawiklana Joasia 08.08.03, 16:57
              "No bo w Niemczech obywatelstwo dziedziczy sie tak jak w Polsce. Dla wladz
              niemieckich twoje polskie obywatelstwo nie istnieje a dla wladz polskich
              jestes obywatelka polska. Wszystko jest w porzadku"

              Dla nas za to nie istnieje PRL bis. Olewamy glupkowate przepisy RPL-u a nawet
              tam nie jezdzimy.
              Jezdzimy za to do setek innych krajow bez wizy. Gdzie nas traktuja jak trzeba,
              gdzie wydajemy mnostwo pieniedzy na ciekawsze, piekniejsze i przyjemniejsze
              rzeczy niz by nam sie to udalo zrobic w RPL.

              Co za przyjemnosc jechac do brodnego, biednego, zacofanego kraju, gdzie albo
              deszcz leje albo snieg pada, albo mroz w tylek szczypie i ludzie chodza z
              powykrzywianymi gebami.
              • Gość: Joasia Re: Podwojnie zawiklana Joasia IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.03, 20:11
                Ty mozesz jezdzic gdzie chcesz
                a ja nie jezdze jako turystka tylko zeby spotkac rodzicow, znajomych i pojesc
                sobie polskich smakolykow.
    • Gość: Nemo Pytanie do tow. K IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.08.03, 03:25
      Komantator,
      to znaczy ze Niemcy od kazdego podejzanego o niemieckosc zadaja wyrobienia
      paszportu Niemieckiego?
    • h_usa_r Polska rzadza dalej czerwone gnidy PZPR 08.08.03, 05:56
      Nie zmieniaj tematu panie komentator z polskiego na niemiecko paszportowy. Mamy
      w d.pie co sie dzieje w Niemczech, wazne co jest w RPL-u
    • komentator Rekord chamskiej paranoi 08.08.03, 07:05
      Typowy przedstwiciel psycholi napisal:

      >Nie zmieniaj tematu panie komentator z polskiego na niemiecko paszportowy.
      >Mamy w d.pie co sie dzieje w Niemczech, wazne co jest w RPL-u

      Haha, tylko ze w Niemczech jak i w innych krajach jest tak samo jak w Polsce w
      temacie paszportowym to niby dlaczego w Polsce ma byc inaczej?

      Polskie przepisy paszportowe musza byc takie jak powszechnie przyjete na
      swiecie, na przyklad w Nimeczech czy w USA. Chocby z tego powodu ze Polska jest
      suwerennnym krajem demokratycznym, czlonkiem NATO i Unii Europejskiej a za
      jakis czas bedzie w Strefie Schengen.

      A PRL juz se ne vrati psychole, ahoj!
      • h_usa_r Czekamy na Strefe Schengen 08.08.03, 07:15
        Moze zejdzie sie jeszcze na to z 5-10 lat, ale doczekamy sie dnia w ktorym
        bedziemy mogli polskiemu czerwonemu pokazac gest Kozakiwicza ewentualnie plunac
        w czerwony pask i spokojnie wyjechac na paszporcie zagranicznym bez wizy.
        • komentator W strefie jest porzadek 08.08.03, 13:11
          h_usa_r napisał:

          > Moze zejdzie sie jeszcze na to z 5-10 lat, ale doczekamy sie dnia w ktorym

          Spoko, ten dzien przyjdzie szybciej, hehe.

          > bedziemy mogli polskiemu czerwonemu pokazac gest Kozakiwicza ewentualnie
          >plunac w czerwony pask i spokojnie wyjechac na paszporcie zagranicznym bez
          >wizy.

          Zwracamy tuwage ze w Strefie Schengen obowiazuje scisla paszportowa kontrola
          wyjazdowa.

          Osoby przyjezdzajace do strefy Schengen z krajow zamorskich obowiazuje
          scisle przestrzeganie przepisow kraju na terenie ktorego przebywaja.
          Naruszenie tych przepisow grozi wpisem do systemu SIS i zakazem wjazdu na
          kilka lat.

          www1.gazeta.pl/ue/1,38409,1503881.html
          ...
          SIS ma dwa końce. Choć wprowadził wiele ułatwień, bywa, że obywatele Unii są z
          niego niezadowoleni. Zdarzają się pomyłki, np. do systemu trafiały osoby,
          którym ukradziono paszport. Wykreślenie wpisu nie jest łatwe. Może to zrobić
          jedynie kraj, który wpisu dokonał.
          ...

          Co wiec zmieni strefa Schengen w Polsce? To ze odpady z pereelu beda narzekaly
          na strefowa pulapke paszportowa haha.
          • jaczytam Re: W strefie jest porzadek 08.08.03, 14:10
            komentator napisa?a:

            > Zwracamy tuwage ze w Strefie Schengen obowiazuje scisla paszportowa kontrola
            > wyjazdowa.

            Towarzysze, ilu pisze te durnoty?
            Ciagle obowiazuje was uzywanie liczby mnogiej?
            Tak trzymac!
          • jaczytam Re: W strefie jest porzadek 08.08.03, 14:14
            komentator napisa?a:

            >Co wiec zmieni strefa Schengen w Polsce? To ze odpady z pereelu beda narzekaly na
            >strefowa pulapke paszportowa haha.

            Musze tow. komentatorowi przyznac racje. TYLKO ODPADY Z PEERELU NARZEKALY!
            Zdrowy rdzen byl i jest zadowolony!!!

            PS. Jestem odpadem z peerelu i nawet w prl Bis nie mam zamiaru pokazywac sie!
    • maria421 Re: Pulapka paszportowa: Niemcy 08.08.03, 15:38
      W Niemczech istnieje chociaz pojecie prawne "Doppelstaater", ktore toleruje w
      pewnych przypadkach podwojne obywatelstwo i reguluje tym samym (np. poprzez
      bilateralne umowy z Grecja) takie sprawy jak sluzba wojskowa osob
      posiadajacych podwojne obywatelstwo itp.
      Zaden tez Hans Schmidt z greckim paszportem nie zostal jeszcze zatrzymany na
      zadnym lotnisku Niemiec za niewylegitymowanie sie niemieckim paszportem.

      Historie emigracji z PRL i z BRD juz pomine.
    • komentator Und WAS IST DAS Marie? 08.08.03, 18:52

      >die Einreise nach und die Ausreise aus Deutschland nur mit deutschem
      >Reiseausweis, die Einreise in und die Ausreise aus dem anderen Staat (dessen
      >Staatsangehörigkeit die Betreffenden ebenfalls besitzen) nur mit den
      >nationalen Dokumenten des anderen Staates

      Auswärtiges Amt opowiada bajeczki? Z niemieckiego ordnungu mozna robic sobie
      witze?? Gesetz sie nie stosuje tylko jest na papierze??? Wo lebst du Marie?
      • Gość: Wolny Re: ...and where is PRL... IP: *.dialsprint.net 09.08.03, 05:03
        >>>>Komentator napisal(a)
        A PRL juz se ne vrati psychole, ahoj!<<<<

        Se vrati, tak dlugo do puki obowiazuje i jest forsowane prawo PRL-u, super
        represyjne prawo stalinowskie.
        Tych wyslanych na wschod nie liczy sie ….tyle tych z zachodu, ach tylko patrzec
        jak Rutkowski sciagnie za "nie zaplacone podatki" w komunistycznym panstwie.


        >>>>Nemo napisal(a)
        Komantator, to znaczy ze Niemcy od kazdego podejzanego o niemieckosc zadaja
        wyrobienia
        paszportu Niemieckiego? <<<<

        Na to pytanie nadal nie widze tutaj odpowiedzi…hop, hop poruczniku!…

        Od siebie zapytam, a gdzie jest ta strona internetowa z niemieckiego konsulatu
        mowiaca o tym, ze obywatel niemeicki nie ma prawa wjechac i wyjechac na obcym
        paszporcie, a w przypadku nie posiadania straz graniczna ma prawo nie wypuscic
        Niemca z Niemiec?
        Ciekawy jestem, czy tam na web tez podano, ze niby:
        -ob. niemiecki "musi" umiejscowiac slub zagraniczny, ze niby
        -ob. niemiecki "musi" w ciagu trzech miesiecy zgosic, ze mu sie dzieci urodzily
        za granica, ze niby
        -ob. niemiecki "musi" udowodnic ze nie jest niemcem by dodstac wize do Niemiec,
        a musi tak samo udowodnic, slono zaplacic, urzerajac sie z biurakratami - ze on
        to Niemiec, ktory sie chce zrzec ob. niemieckiego….
        …czy tez tak samo? Ahoj, paranoidalni-porucznicy psychole !



        PS. Jeszcze jedno pytanko za jednym zamachem:
        Co to znaczy:

        Arkadiusz Kozłowski – Urząd ds. Repatriacji i Cudzoziemców, w ubieglym roku
        powiedzial,
        cytuje:
        >>>W wyniku prac dostosowawczych do polskiej konstytucji z 1997 roku wszystkie
        ustawy, cały system prawa został zmieniony pod kątem tego dostosowania. Te
        przepisy, które mówiły o utracie obywatelstwa inaczej niż przez osobiste
        zrzeczenie się, za zgodą prezydenta zostały wykreślone. Polska ustawa już tych
        przepisów nie zawiera. Dzisiaj jedyną drogą pozbycia się obywatelstwa jest
        dobrowolne zrzeczenie się go za zgodą prezydenta….<<<

        Prace dostosowawcze zostayly zmienione pod d***a dostosowania.
        "Osobiste" zostalo zamienione "dobrowolne", czyli maslo jest maslane.
        Z tym, ze do 97 bylo innaczej do 89 innaczej, a po 99 innaczej - ale ZAWSZE
        obowiazuje ustawa stalinowsko lyso- gomulkowska z 1962 - tak ale o tym sie nie
        mowi, to se ne vrati. "Nie wazne co u nas, wazne co tam za granica."

        Otoz poruczniku do PRL sie nie wybieramy, tak dlugo jak dlugo istnieje tam
        komuchowate prawo!

      • maria421 Re: Und WAS IST DAS Marie? 09.08.03, 10:03
        komentator napisała:

        > Auswärtiges Amt opowiada bajeczki? Z niemieckiego ordnungu mozna robic sobie
        > witze?? Gesetz sie nie stosuje tylko jest na papierze??? Wo lebst du Marie?

        Komentatorze, juz mnie czesciowo Wolny wyreczyl w odpowiedzi. A ty zamiast
        cytowac fragmenty postaraj sie o wiecej informacji na temat "Dopplestaater".
        Dowiesz sie wtedy, ze taki osobnik jest w Niemczech zanotowany
        jako "Doppelstaater" czyli obywatel z podwojnym obywatelstwem. Jest cos
        podobnego w Polsce?????

        Jezeli natomiast Hans Schmidt, ktory jak Jan Kowalski wyjechal z Polaski do USA
        w roku 1970 i wyrzucil swoj niemiecki paszport po otrzymaniu amerykanskiego
        wraca w roku 2003 na wakacje do Niemiec, to go przy wylocie z Niemiec nikt nie
        zatrzyma do wyjasnienia czy Hans Schmidt, urodzony w roku 1950 w Monachium
        powinien sie legitymowac niemieckim paszportem czy nie. On nie jest
        DOPPELSTAATER . Taki osobnik, gdyby zdecydowal wrocic na stale do Niemiec,
        musialby po prostu wyrobic sobie nowe niemieckie dokumenty.

        Widzisz roznice?
        • komentator Marie nie rob wodoglowia 09.08.03, 10:31
          maria421 napisała:

          > Dowiesz sie wtedy, ze taki osobnik jest w Niemczech zanotowany
          > jako "Doppelstaater" czyli obywatel z podwojnym obywatelstwem. Jest cos
          > podobnego w Polsce?????

          Oczywiscie ze w Polsce czegos takiego nie ma. W Niemczech mozna miec podwojne
          obywatelstwo za zgoda wladz i tylko w uzsadnionych przypadkach. Posiadacze
          podwojnych obywatelstw sa odnotowani w specjalnym rejestrze. Pozwala to na
          latwe egzekwowanie obowiazku poslugiwania sie niemieckimi dokumentami przy
          przekraczaniu granicy bo wiadomo dokladnie kto jest podwojnym obywatelem.

          Prawo polskie jest inne, takie jak prawo w USA. Wladz nie obchodzi czy
          obywatel sie stara/ma inne obywatelstwo. Na terytorium swojej jurysdykcji
          uznaja wylacznie swoje obywatelstwo i wymagaja poslugiwania sie odpowiednimi
          dokumentami. Verstanden?

          > Jezeli natomiast Hans Schmidt, ktory jak Jan Kowalski wyjechal z Polaski do
          >USA w roku 1970 i wyrzucil swoj niemiecki paszport po otrzymaniu
          >amerykanskiego wraca w roku 2003 na wakacje do Niemiec, to go przy wylocie z
          >Niemiec nikt nie
          > zatrzyma do wyjasnienia czy Hans Schmidt, urodzony w roku 1950 w Monachium
          > powinien sie legitymowac niemieckim paszportem czy nie. On nie jest
          > DOPPELSTAATER . Taki osobnik, gdyby zdecydowal wrocic na stale do Niemiec,
          > musialby po prostu wyrobic sobie nowe niemieckie dokumenty.
          > Widzisz roznice?

          O nein Lieblein, nicht so. Na mocy specjalnego porozumienia miedzy wladzami
          USA i Niemiec obywatel BRD musi zrzec sie obywatelstwa lub uzyskac zezwolenie
          na zachowanie obywatelstwa przed uzyskaniem obywatelstwa USA.

          A wiec jesli obywatel niemiecki uzyskal obywatelstow USA to albo zrzekl
          sie obywatelstwa niemieckiego lub zachowal je za zezwoleniem. W tym drugim
          przypadku jest w rejestrze podwojnych i ma obowiazek poslugiwania sie
          dokumentami niemieckimi przy przekraczaniu granic BRD. Klar?
          • maria421 Kto tu robi wodoglowie? 09.08.03, 14:22
            komentator napisała:

            > Oczywiscie ze w Polsce czegos takiego nie ma. W Niemczech mozna miec podwojne
            > obywatelstwo za zgoda wladz i tylko w uzsadnionych przypadkach. Posiadacze
            > podwojnych obywatelstw sa odnotowani w specjalnym rejestrze. Pozwala to na
            > latwe egzekwowanie obowiazku poslugiwania sie niemieckimi dokumentami przy
            > przekraczaniu granicy bo wiadomo dokladnie kto jest podwojnym obywatelem.

            No wiec dlaczego porownujesz jablka z gruszkami? Dlaczego wyjezdzasz z
            niemieckim "Doppelstaater" jezeli w Polsce czegos takiego nie ma?

            > Prawo polskie jest inne, takie jak prawo w USA. Wladz nie obchodzi czy
            > obywatel sie stara/ma inne obywatelstwo. Na terytorium swojej jurysdykcji
            > uznaja wylacznie swoje obywatelstwo i wymagaja poslugiwania sie odpowiednimi
            > dokumentami. Verstanden?

            Jak ci nie wyszlo porownanie z prawem niemieckim, to sie znowu do
            amerykanskieco odwolujesz?

            > O nein Lieblein, nicht so. Na mocy specjalnego porozumienia miedzy wladzami
            > USA i Niemiec obywatel BRD musi zrzec sie obywatelstwa lub uzyskac zezwolenie
            > na zachowanie obywatelstwa przed uzyskaniem obywatelstwa USA.
            > A wiec jesli obywatel niemiecki uzyskal obywatelstow USA to albo zrzekl
            > sie obywatelstwa niemieckiego lub zachowal je za zezwoleniem. W tym drugim
            > przypadku jest w rejestrze podwojnych i ma obowiazek poslugiwania sie
            > dokumentami niemieckimi przy przekraczaniu granic BRD. Klar?

            Wcale nie klar, w odniesieniu do przykladu jaki podalam w moim poprzednim
            wpisie. Ale pozostanmy tylko przy prawie niemieckim, bo byloby one idealnym
            wzorem do nasladowania.

            Wedlug prawa niemieckiego, kto przyjmuje na wlasne zyczenie obywatelstwo obcego
            kraju, zostaje automatycznie pozbawiony obywatelstwa niemieckiego, chyba ze
            zwroci sie z prosba o pozwolenie na jego zachowanie.
            Kosztuje to ok. 250 Euro i zostaje udzielone obywatelom posiadajacym stale
            wiezy w Niemczech - tzn. najblizsza rodzina, posiadlosc itp. Jezeli jednak nie
            zalezy mu na tym to i tak moze podrozowac do Niemiec z obcym paszportem i nic
            mu za to nie grozi.
            A jezeli chce wrocic na stale do Niemiec to wystarczy ze wystapi o
            Rückeinbürgerung, czyli o przywrocenie obywatelstwa niemieckiego.

            No i jak ci sie takie rozwiazanie podoba? Nie mogloby byc zastosowane rowniez
            do calej polskiej emigracji z PRL? Wyjechales z PRL, przyjales obce
            obywatelswto, wiec tym samym straciles polskie, mozesz do Polski podrozowac jako
            Jan Kowalski urodzony w Warszawie w roku 1960, obywatel USA. A jezeli masz
            zamiar wrocic do Polski na stale, to prosisz polskie wladze o przywrocenie
            obywatelstwa.
            W tym wypadku zawsze decydujesz TY, a nie kto inny. Nikt nie decyduje za
            ciebie, ze jezeli po 30 latach emigracji chcesz odwiedzic stare katy w Polsce
            to musisz najpierw sobie polski paszport wyrobic, ale zeby go otrzymac musisz
            najpierw "umiejscowic" slub i narodziny dzieci w polskich urzedach, dostac
            Pesel itp.

            Verstanden??? Alles klar???
            • canadyjczyk Re: Kto tu robi wodoglowie? 09.08.03, 16:12
              Jedno czego nie rozumiem to po jakiego ludzie dyskutuja z tym glupkiem
              sprowadzajac sie do jego poziomu.
              Przeciez ta czlowieczyna na sile szuka uzasadnienia swojego zamieszkania w
              Polsce. Kompleksy widac na calej linii.
              Co za glupawe dyskusje o tym paszporcie i obywatelstwie. Po co ciagle jedno i
              to samo. Przeciez nic sie nie zmienilo.
              Jakis inny balwan wymyslil co wymyslil i kropka. A te denne utarczki z
              tepoglowym komentatorem nic nie zmienia.
              no moze najwyzej jego dyskutanci dostana tepoglowia rowniez jak to sie stalo z
              wiarusem. Jeden i drugi to extrema nienawisci: jeden Polonii a drugi Polski.

              Po co takimi mlotkami zawracac sobie glowe?
              • Gość: mylycya Re: Kto tu robi wodoglowie? IP: *.232-130-66.que.mc.videotron.ca 09.08.03, 17:50
                tak trzymac tow. tow. stalin zyje i ma sie dobrze
                kiedy tow przewiduja 4 rozbior kolchozu?
            • komentator Sprawa jest klar-owna 10.08.03, 08:45
              maria421 napisała:

              > No wiec dlaczego porownujesz jablka z gruszkami? Dlaczego wyjezdzasz z
              > niemieckim "Doppelstaater" jezeli w Polsce czegos takiego nie ma?

              Dlatego ze jezeli ktos ma w Niemczech podwojne obywatelstwo to jest
              ZOBOWIAZANY uzywac niemieckich dokumentow przy przekraczaniu granic
              BRD? Tak samo jest w Polsce i w innych krajach.

              Klar?

              > Jak ci nie wyszlo porownanie z prawem niemieckim, to sie znowu do
              > amerykanskieco odwolujesz?

              Temat tego watku patrz wyzej.

              A jesli chodzi o niemieckie prawo o obywatelstwie to jest ono restrykycjne.
              Polskie prawo jest liberalne, podobnie jak w wielu innych krajach, podobne
              do prawa USA. Z prawem niemieckim nie ma co porownywac bo jest ono wyjatkowe
              a nie powszechnie stosowane i wcale nie jest dobrym wzorem.


              > > O nein Lieblein, nicht so. Na mocy specjalnego porozumienia miedzy wladzam
              > i
              > > USA i Niemiec obywatel BRD musi zrzec sie obywatelstwa lub uzyskac zezwole
              > nie
              > > na zachowanie obywatelstwa przed uzyskaniem obywatelstwa USA.
              > > A wiec jesli obywatel niemiecki uzyskal obywatelstow USA to albo zrzekl
              > > sie obywatelstwa niemieckiego lub zachowal je za zezwoleniem. W tym drugim
              > > przypadku jest w rejestrze podwojnych i ma obowiazek poslugiwania sie
              > > dokumentami niemieckimi przy przekraczaniu granic BRD. Klar?
              > Wcale nie klar, w odniesieniu do przykladu jaki podalam w moim poprzednim
              > wpisie. Ale pozostanmy tylko przy prawie niemieckim, bo byloby one idealnym
              > wzorem do nasladowania.
              > Wedlug prawa niemieckiego, kto przyjmuje na wlasne zyczenie obywatelstwo
              >obcego kraju, zostaje automatycznie pozbawiony obywatelstwa niemieckiego,
              >chyba ze zwroci sie z prosba o pozwolenie na jego zachowanie.
              > Kosztuje to ok. 250 Euro i zostaje udzielone obywatelom posiadajacym stale
              > wiezy w Niemczech - tzn. najblizsza rodzina, posiadlosc itp. Jezeli jednak
              >nie zalezy mu na tym to i tak moze podrozowac do Niemiec z obcym paszportem i
              >nic mu za to nie grozi.
              > A jezeli chce wrocic na stale do Niemiec to wystarczy ze wystapi o
              > Rückeinbürgerung, czyli o przywrocenie obywatelstwa niemieckiego.
              > No i jak ci sie takie rozwiazanie podoba? Nie mogloby byc zastosowane
              >rowniez do calej polskiej emigracji z PRL?

              Rozwiazanie niemieckie jest wyjatkowe i nigdzie nie stosowane. Normalna
              praktyka przyjeta obecnie na swiecie jest ze obywatel moze sie starac o
              inne obywatelstwo i nie traci posiadanego ani nie musi sie starac o zgode
              wladz.

              Prawo niemieckie jest nowe i jest w duchu Ordnung muss sein. Jednak obywatele
              Nimiec mieszkajacy zagranica nie sa nim zachwyceni bo zbyt duzo pozostawia
              uznaniu wladz. W praktyce wiekszosc ludzi musi zrezygnowac z obywatelstwa
              niemieckiego.

              > to musisz najpierw sobie polski paszport wyrobic, ale zeby go otrzymac musisz
              > najpierw "umiejscowic" slub i narodziny dzieci w polskich urzedach, dostac
              > Pesel itp.

              Wszystko to dlatego ze prawo polskie jak i prawo wiekszosci krajow nie
              przewiduje automatycznej utraty obywatelstwa. Jezeli ktos nie zrzekl sie
              na dordze urzedowej to jest obywatelem. Tak jest w zdecydowanej wiekszosci
              krajow i jest to uznane za norme miedzynarodowa.

              • canadyjczyk Re: Sprawa jest klar-owna 10.08.03, 08:55
                Klar to jestes glupkiem.
              • h_usa_r Re: Sprawa jest klar-owna 10.08.03, 09:02
                "Rozwiazanie niemieckie jest wyjatkowe i nigdzie nie stosowane. Normalna
                praktyka przyjeta obecnie na swiecie "

                O jakim swiecie jalopo mowisz. Nigdzie na swiecie nie ma takich rozwiazan jak
                polskie nawet w trzecim swiecie. Wszedzie jest to zrobione z rozumem a nie z
                typowo polska zlosliwoscia.

                Bo musisz wiedziec ze bez zlosliwosci Polak umiera wczesniej niz bez jedzenia.
                Ty komentator ty ofermo jestes zlosliwy jak czyrak na d.pie.
                • maria421 Canadyjczyk ma racje 10.08.03, 11:13
                  Przestane sie szarpac z Komentatorem.
                  Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto podaje przyklad z prawa niemieckiego, gdzie
                  podwojne obywatelstwo jest tolerowane i prawnie uregulowane do prawa polskiego.
                  • starywiarus Re: Canadyjczyk ma racje 10.08.03, 12:58
                    maria421 napisała:

                    > Przestane sie szarpac z Komentatorem.
                    > Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto podaje przyklad z prawa niemieckiego,
                    gdzie
                    >
                    > podwojne obywatelstwo jest tolerowane i prawnie uregulowane do prawa
                    polskiego.
                    >

                    Doszedlem do takiego wniosku jakis czas temu. Nie ma sensu dyskutowac z kims,
                    kto twierdzi, ze pouczenia dla turystow amerykanskich, by nie dali sie zlapac
                    dzikim, maja wage nakazu posluszenstwa dzikim przez prawo amerykanskie. Nie ma
                    sensu dyskutowac z kims, kto widzi pelna symetrie prawna i administracyjna
                    miedzy krajami, ktore dzieli dystans cywilizacyjny kilkudziesieciu lat.

                    Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto marzy o Europie powszechnego przymusu, jak
                    z ponurego snu wykladowcy szkoly Akademii Spraw Wewnetrznych circa 1977.
                    • canadyjczyk Re: Canadyjczyk ma racje 10.08.03, 16:22

                      Odezwal sie taki sam oszolom jak Komentator. Przeniescie sie spowrotem na
                      swoje fora i obrzucajcie blotem tam bo to robicie na piatke.


                      starywiarus napisał:

                      > maria421 napisała:
                      >
                      > > Przestane sie szarpac z Komentatorem.
                      > > Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto podaje przyklad z prawa niemieckiego,
                      > gdzie
                      > >
                      > > podwojne obywatelstwo jest tolerowane i prawnie uregulowane do prawa
                      > polskiego.
                      > >
                      >
                      > Doszedlem do takiego wniosku jakis czas temu. Nie ma sensu dyskutowac z
                      kims,
                      > kto twierdzi, ze pouczenia dla turystow amerykanskich, by nie dali sie
                      zlapac
                      > dzikim, maja wage nakazu posluszenstwa dzikim przez prawo amerykanskie. Nie
                      ma
                      > sensu dyskutowac z kims, kto widzi pelna symetrie prawna i administracyjna
                      > miedzy krajami, ktore dzieli dystans cywilizacyjny kilkudziesieciu lat.
                      >
                      > Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto marzy o Europie powszechnego przymusu,
                      jak
                      > z ponurego snu wykladowcy szkoly Akademii Spraw Wewnetrznych circa 1977.
                    • komentator Re: Canadyjczyk ma racje 10.08.03, 16:29
                      starywiarus napisał:

                      >do takiego wniosku jakis czas temu. Nie ma sensu dyskutowac z kims,
                      > kto twierdzi, ze pouczenia dla turystow amerykanskich, by nie dali sie
                      >zlapac dzikim, maja wage nakazu posluszenstwa dzikim przez prawo
                      >amerykanskie. Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto widzi pelna symetrie prawna
                      >i administracyjna miedzy krajami, ktore dzieli dystans cywilizacyjny
                      >kilkudziesieciu lat.
                      > Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto marzy o Europie powszechnego przymusu,
                      >jak z ponurego snu wykladowcy szkoly Akademii Spraw Wewnetrznych circa 1977.

                      H
                    • komentator Stara taktyka Wiarusa 10.08.03, 16:34
                      starywiarus napisał:

                      > Doszedlem do takiego wniosku jakis czas temu. Nie ma sensu dyskutowac z
                      >kims, kto twierdzi, ze pouczenia dla turystow amerykanskich, by nie dali sie
                      >zlapac dzikim, maja wage nakazu posluszenstwa dzikim przez prawo
                      >amerykanskie. Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto widzi pelna symetrie prawna
                      >i administracyjna miedzy krajami, ktore dzieli dystans cywilizacyjny
                      >kilkudziesieciu lat. Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto marzy o Europie
                      >powszechnego przymusu, jak z ponurego snu wykladowcy szkoly Akademii Spraw
                      >Wewnetrznych circa 1977.

                      Haha tow. Wiarus, wydaje sie wam ze obowiazuja jeszcze metody propaganowe
                      ze szkolek marksizmu-leninizmu.

                      Tematem watku jest pulapka paszportowa w Niemczech. Pulapka paszportowa USA
                      byla juz opisywana wielokrotnie - obywateli USA obowiazuje bezwglednie
                      poslugiwanie sie dokumentami USA. Przypomniec zrodla?
                      • traperzy [...] 10.08.03, 16:48
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • komentator Argumentow brak 10.08.03, 16:28
                    maria421 napisała:

                    > Przestane sie szarpac z Komentatorem.

                    Wlasnie, z powodu KOMPLETNEGO barku argumentow.
                    > Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto podaje przyklad z prawa niemieckiego,
                    >gdzie podwojne obywatelstwo jest tolerowane i prawnie uregulowane do prawa
                    >polskiego.

                    W prawie niemieckim podwojne obywatelstwo jest tolerowane restrykcyjnie.
                    Obywatel moze miec podwojne obywatelstwo jezli UZYSKA ZEZWOLENIE WLADZ.

                    Tego rodzaju rozwiazanie nie jest stosowane prawie nigdzie (zdaje sie ze
                    bylo w Zwiazku Sowieckim).

                    Normalnie stosowane jest prawo ze obywatel nie musi uzyskiwac niczyjej
                    zgody starajac sie o drugie obywatelstwo. Tak jest np. w USA i w Polsce.




                    • nedusa jezli UZYSKA ZEZWOLENIE WLADZ, hehe 10.08.03, 17:46
                      komentator napisała:

                      > maria421 napisała:
                      >
                      > > Przestane sie szarpac z Komentatorem.
                      >
                      > Wlasnie, z powodu KOMPLETNEGO barku argumentow.
                      > > Nie ma sensu dyskutowac z kims, kto podaje przyklad z prawa niemieckiego,
                      > >gdzie podwojne obywatelstwo jest tolerowane i prawnie uregulowane do prawa
                      > >polskiego.
                      >
                      > W prawie niemieckim podwojne obywatelstwo jest tolerowane restrykcyjnie.
                      > Obywatel moze miec podwojne obywatelstwo jezli UZYSKA ZEZWOLENIE WLADZ.

                      najwieksza bzdura w demokratycznym swiecie
                      takie "prawa" to pamietamy z totalitaryzmu
                      "jezli UZYSKA ZEZWOLENIE WLADZ"



                      • komentator Prawo zalezy od kraju i historii 10.08.03, 19:25

                        nedusa napisała:

                        > > W prawie niemieckim podwojne obywatelstwo jest tolerowane restrykcyjnie.
                        > > Obywatel moze miec podwojne obywatelstwo jezli UZYSKA ZEZWOLENIE WLADZ.
                        > najwieksza bzdura w demokratycznym swiecie
                        > takie "prawa" to pamietamy z totalitaryzmu
                        > "jezli UZYSKA ZEZWOLENIE WLADZ"

                        Ale takie jest prawo demokratycznego panstwa RFN. Prawo niemieckie obowiazuje
                        dopiero od niedawna i jest proba uporzadkowania spraw zwiazanych z podwojnym
                        obywatelstwem. Jak widac w tym watku pozostawienie spraw obywatelstwa do
                        wylacznego uznania obywateli daje ludziom pelna swobode ale moze powodowac
                        konflikty z prawem. Z kolei rozwiazanie niemieckie pozostawia do uznania wladz
                        kto ma prawo byc podwojnym obywatelem.

                        W warunkach polskich tego rodzaju prawo jest nierealne bo ludziom bedzie
                        kojarzylo sie z totalitaryzmem.

                        Z podobnych powodow prawo polskie nie przewiduje zadnej mozliwosci pozbawienia
                        kogos obywatelstwa z wyjatkiem wlasnowolnego zrzeczenia po uzyskaniu zgody
                        prezydenta RP. Jest o oczywiscie spowodowane tym ze w czasach totalitaryzmu
                        wladze PRL pozbawialy obywatelstwa ludzi niewygodnych.
                    • maria421 Komentatorze, kpisz czy o droge pytasz? 10.08.03, 21:57
                      komentator napisała:


                      > W prawie niemieckim podwojne obywatelstwo jest tolerowane restrykcyjnie.
                      > Obywatel moze miec podwojne obywatelstwo jezli UZYSKA ZEZWOLENIE WLADZ.

                      > Tego rodzaju rozwiazanie nie jest stosowane prawie nigdzie (zdaje sie ze
                      > bylo w Zwiazku Sowieckim).

                      > Normalnie stosowane jest prawo ze obywatel nie musi uzyskiwac niczyjej
                      > zgody starajac sie o drugie obywatelstwo. Tak jest np. w USA i w Polsce.

                      Rozumieszsz, co sie do ciebie pisze, czy nie? Nie? To jeszcze raz:

                      Obywatel niemiecki NIE MUSI miec pozwolenia niemieckich wladz na przyjecie
                      obywatelstwa obcego kraju.
                      Obywatel niemiecki ktory decyduje sie na przyjecie obcego obywatelstwa wie, ze
                      tym samym traci obywatelstwo niemieckie. Wobec tego, jezeli chce przyjac
                      obywatelstwo kraju, ktory uwarunkowuje nadanie obywatelstwa zdaniem
                      poprzedniego obywatelstwa, ma bardzo ulatwiona sprawe.
                      Jezeli z jakichkolwiek powodow chce zatrzymac niemieckie obywatelstwo po
                      przyjeciu obcego obywatelstwa, to moze to zrobic skladajac odpowiedni wniosek
                      do niemieckich wladz. JASNE????
                      A jezeli tego nie zrobi i po ilus tam latach zechce wrocic na stale do Niemiec,
                      to wystepuje o przywrocenie obywatelstwa.
                      Prosta i jasna procedura.

                      Przypuszczam ,ze tez nie wiesz, ze i obywatel USA moze latwo stracic lub
                      zrezygnowac z wlasnego obywatelstwa. Otoz:

                      "In order to lose US citizenship the law requires that a person acquires a
                      foreign citizenship voluntarily, by free choice, and with an intention to give
                      up US citizenship"

                      Jak sie doinformujesz na temat podwojnego obywatelstwa to mozemy dalej o tym
                      porozmawiac na twoim forum. Nie musimy zanudzac tutejszych forumowiczow.
                      • komentator Wyjasnijmy jeszcze raz 11.08.03, 08:40
                        maria421 napisała:

                        > Obywatel niemiecki NIE MUSI miec pozwolenia niemieckich wladz na przyjecie
                        > obywatelstwa obcego kraju.
                        > Obywatel niemiecki ktory decyduje sie na przyjecie obcego obywatelstwa wie,
                        >ze tym samym traci obywatelstwo niemieckie. Wobec tego, jezeli chce przyjac
                        > obywatelstwo kraju, ktory uwarunkowuje nadanie obywatelstwa zdaniem
                        > poprzedniego obywatelstwa, ma bardzo ulatwiona sprawe.
                        > Jezeli z jakichkolwiek powodow chce zatrzymac niemieckie obywatelstwo po
                        > przyjeciu obcego obywatelstwa, to moze to zrobic skladajac odpowiedni
                        >wniosek do niemieckich wladz. JASNE????

                        No wlasnie, moze zatrzymac obywatelstwo niemieckie tylko za zgoda wladz
                        niemieckich. Jest to rozwiazanie raczej rzadko spotykane: normalnie obywatele
                        sami decyduja o obywatelstwie a wladze sie do tego nie mieszaja. Procedura
                        automtycznej utraty obywatelstwa jest tez rzadko stosowana na swiecie.
                        • maria421 Komentator nadal nie rozumie 11.08.03, 09:05
                          komentator napisała:


                          > No wlasnie, moze zatrzymac obywatelstwo niemieckie tylko za zgoda wladz
                          > niemieckich. Jest to rozwiazanie raczej rzadko spotykane: normalnie obywatele
                          > sami decyduja o obywatelstwie a wladze sie do tego nie mieszaja.

                          Obywatele sami decyduja o obywatelstwie? Sami je sobie nadaja???? A to dobre!

                          Obywatel niemiecki SAM DECYDUJE czy wystapic obywatelstwo innego panstwa, czy
                          nie. Wladze tego panstwa decyduja, czy mu to obywatelstwo nadac czy nie.
                          Jezeli sam zdecyduje sie wystapic o obywatelstwo innego panstwa, to mu prawo
                          niemieckie tylko to ulatwia, gdyz nie musi przechodzic calej procedury
                          zrzeczenia sie niemieckiego obywatelstwa. Czyli - obywatel niemiecki sam sie
                          moze "zwolnic" z obywatelstwa niemieckiego po przyjeciu obcego obywatelstwa.

                          Obywatel polski sam dycyduje o wystapieniu o przyznanie nowego obywatelstwa. O
                          zwolnieniu go z obywatelstwa polskiego decyduje za niego prezydent Polski.

                          > Procedura
                          > automtycznej utraty obywatelstwa jest tez rzadko stosowana na swiecie.

                          Czytales zacytowany przeze mnie ostatnio fragment amerykanskiego prawa?
    • zalotnica Re: Pulapka paszportowa: Polska 10.08.03, 16:33
      komentator napisała:

      > Podwojni obywatele (dorosli i dzieci) musza pamietac ze zgodnie z praktyka
      > miedzynarodowa wjazd i wyjazd z Niemiec tylko z niemieckim dokumentem
      > podrozy, wjazd i wyjazd z innego panstwa (ktorego obywatelstwo rowniez sie
      > posiada) tylko z dokumentem narodowym tego panstwa.


      Czy mozesz mi szybciutko napisac jak sprawa wyglada z takim prawem w Polsce ?
      • komentator Pulapka paszportowa: Polska i inni 10.08.03, 16:36
        zalotnica napisała:

        > komentator napisała:
        >
        > > Podwojni obywatele (dorosli i dzieci) musza pamietac ze zgodnie z praktyka
        > > miedzynarodowa wjazd i wyjazd z Niemiec tylko z niemieckim dokumentem
        > > podrozy, wjazd i wyjazd z innego panstwa (ktorego obywatelstwo rowniez sie
        > > posiada) tylko z dokumentem narodowym tego panstwa.

        >Czy mozesz mi szybciutko napisac jak sprawa wyglada z takim prawem w
        >Polsce ?

        Jest dokladnie takie samo jak w Niemczech.

        I dokladnie takie same pulapki obowiazuja np. w USA i Australii. I oczywiscie
        w innych krajach tez.
        • zalotnica Re: Pulapka paszportowa: Polska i inni 10.08.03, 16:40
          komentator napisała:

          > zalotnica napisała:
          >
          > > komentator napisała:
          > >
          > > > Podwojni obywatele (dorosli i dzieci) musza pamietac ze zgodnie z pra
          > ktyka
          > > > miedzynarodowa wjazd i wyjazd z Niemiec tylko z niemieckim dokumentem
          >
          > > > podrozy, wjazd i wyjazd z innego panstwa (ktorego obywatelstwo rownie
          > z sie
          > > > posiada) tylko z dokumentem narodowym tego panstwa.
          >
          > >Czy mozesz mi szybciutko napisac jak sprawa wyglada z takim prawem w
          > >Polsce ?
          >
          > Jest dokladnie takie samo jak w Niemczech.
          >
          > I dokladnie takie same pulapki obowiazuja np. w USA i Australii. I oczywiscie
          > w innych krajach tez.

          Jesli jest tak samo , to wyjasnij mi prosze, na jakiej
          zasadzie ( prawie ...? ) moja corka wjechala i wyjechala
          z Polski na paszporcie tylko amerykanskim , bowiem polski
          lezy przeterminowany gleboko gdzies tam w szufladzie...?
          • komentator Jakie jest prawo? 10.08.03, 19:14
            zalotnica napisała:

            > Jesli jest tak samo , to wyjasnij mi prosze, na jakiej
            > zasadzie ( prawie ...? ) moja corka wjechala i wyjechala
            > z Polski na paszporcie tylko amerykanskim , bowiem polski
            > lezy przeterminowany gleboko gdzies tam w szufladzie...?

            Twoja corka naruszyla przepisy prawa administracyjnego, prawdopdobnie nie
            zdajac sobie sprawy z mozliwych powaznych skutkow. Polska kontrola paszportowa
            nie jest jeszcze tak doskonala jak w USA ale w miare dostosowania sie do
            wymogow strefy Schengen na pewno bedzie usprawniona.

            Przepisy prawa polskiego w tym wzgledzie sa identyczne z amerykanskimi.

            Ambasada USA w Warszawie zaleca wyraznie wlasnie w przypadku twojej corki:

            www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm
            If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport! If you are (or can be
            considered) both an American and Polish citizen, you must enter and leave
            Poland on a Polish passport (just as you must enter and leave the U.S. on an
            American passport). If you have a Polish passport, check its validity. If you
            don’t, check if you need one.

            Chyba rozumiesz co znaczy just as you must enter and leave the U.S. ...?

            Ogolnie, Departament Stanu USA kategorycznie zwraca uwage na:

            www.travel.state.gov/dualnationality.html
            However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
            foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
            country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
            travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
            passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
            required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
            country. Use of the foreign passport does not endanger U.S. citizenship.Most
            countries permit a person to renounce or otherwise lose citizenship.

            Zapoznaj twoja corke z zaleceniami i wymaganiami wladz USA. Nie pozostawiaja
            one zadnych watpliwosci ze wladze USA zadaja przestrzegania prawa innych
            krajow tak jak swojego. Pytanie czy twoja corka sklonna jest ignorowoc czy
            stosowac sie do zalecen wladz USA?

            Problemy z podwojnymi obywatelami zdarzaja sie tez przy wjezdzie do USA,
            oto co mowi na ten temat ekspert:

            I've heard of recent cases where dual US/other citizens briefly got into
            sticky situations while entering the US, when they attempted to identify
            themselves either as "dual" citizens or as citizens of another country. In
            former times (before the latest round of State Department policy reforms),
            attempting to enter the US on a foreign passport could even be used
            as "evidence" of intent to relinquish US citizenship. Although this apparently
            isn't a danger any more, the best thing to do is probably to make life simple
            and assert only your US citizenship rights when entering the US.

            A wiec konsekwencje naruszenia przepisow USA moga byc niezwykle powazne i
            raczej nie warto ryzykowac. Konsekwencje naruszenia takich samych przepisow
            w Polsce nie sa az tak powazne ale na pewno nie sa przyjemne.
            • Gość: Gnat Do P. Komentatora IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.08.03, 20:30
              Komentator,
              Przestan bredzisz, ze Niemcy tez maja takie glupie przepisy. Kolega z pracy,
              Niemiec z urodzenia, imienia i nazwiska, pojechal odwiedzic rodzine w Reichu i
              NIKT GO NAWET W NIEMCZECH NIE PYTAL O SZWABSKI PASZPORT. POKAZAL KANADYJSKI Z
              MIESCEM URODZENIA WYRAZNIE OKRESLONYM JAKO HAMBURG, GERMANY i zaden obsrany
              wopista go nie pytal o zaden inny. Chcesz powiedziec, ze niemiecka biurokracja
              tez jest niedoskonala. NIKT ci w to nie uwierzy, przynajmniej nikt na tym
              forum. Znamy niemiecka dokladnosc nie od dzis.

              To "P" wcale nie znaczy "Pana", ale nie chce zeby ktos usunal moj post.
              • Gość: jot-23 Re: Do P. Komentatora IP: *.nyc.rr.com 10.08.03, 20:31
                Gość portalu: Gnat napisał(a):

                >
                > To "P" wcale nie znaczy "Pana", ale nie chce zeby ktos usunal moj post.


                heheh, good one!
                • canadyjczyk Re: Do P. Komentatora 10.08.03, 20:40
                  j23 a gdzie Twoj ogon zniknal?
              • komentator Do P. Gnata 11.08.03, 08:36
                Gość portalu: Gnat napisał(a):

                > Przestan bredzisz, ze Niemcy tez maja takie glupie przepisy. Kolega z pracy,
                > Niemiec z urodzenia, imienia i nazwiska, pojechal odwiedzic rodzine w Reichu
                >i NIKT GO NAWET W NIEMCZECH NIE PYTAL O SZWABSKI PASZPORT. POKAZAL KANADYJSKI
                >Z MIESCEM URODZENIA WYRAZNIE OKRESLONYM JAKO HAMBURG, GERMANY i zaden obsrany
                > wopista go nie pytal o zaden inny. Chcesz powiedziec, ze niemiecka
                >biurokracja tez jest niedoskonala. NIKT ci w to nie uwierzy, przynajmniej
                >nikt na tym forum. Znamy niemiecka dokladnosc nie od dzis.
                > To "P" wcale nie znaczy "Pana", ale nie chce zeby ktos usunal moj post.

                Jak najbardziej masz racje, nikt nie mowil ze przepisy niemieckie nie
                sa doskonale, tylko ze sa restrykcyjne. Ale doskonale sa na pewno tyle
                ze wladze kontroluja wszystko. Niemiecka dokladnosc powoduje ze:

                1. Obywatel moze miec podwojne obywatelstwo wylacznie za zezwoleniem wladz. Z
                szeregiem krajow RFN zawarla porozumienia na mocy ktorych nadanie nowego
                obywatelstwa musi byc poprzedzone uregulowaniem statusu niemieckiego.

                2. Jezeli obywatel niemiecki nie uzyska zgody wladz to automatycznie traci
                obywatelstwo a w przypadku umow musi sie go zrzec. W obu przypadkach
                dalsze polsugiwanie sie paszportem niemieckim jest nielegalne.

                3. Wladze niemieckie posiadaja wiec dokladny rejestr kto jest a kto nie jest
                podwojnym obywatelem. Osoby znajdujace sie w tym rejestrze zobowiazane
                sa do poslugiwania sie niemieckimi dokumentami.

                Wniosek: przy kontroli paszportowej twojego znajomego niemiecki wopek
                stwierdzil ze nie znajduje sie on na liscie podwojnych obywateli czyli
                utracil obywatelstwo niemieckie. Und denn ist kein problem, right?

                Jak bylo juz powiedziane niemiecki Ordnung w sprawach podwojnego obywatelstwa
                ma swoja cene: inne obywatelstwo mozna nabyc tylko za zezwoleniem wladz. Jest
                to rozwiazanie niespotykane w innych krajach i jest ono uwazane za bardzo
                restrykcyjne.
            • zalotnica Re: Jakie jest prawo?-komentator 10.08.03, 21:33
              komentator napisała:

              > zalotnica napisała:
              >
              > > Jesli jest tak samo , to wyjasnij mi prosze, na jakiej
              > > zasadzie ( prawie ...? ) moja corka wjechala i wyjechala
              > > z Polski na paszporcie tylko amerykanskim , bowiem polski
              > > lezy przeterminowany gleboko gdzies tam w szufladzie...?
              >
              > Twoja corka naruszyla przepisy prawa administracyjnego, prawdopdobnie nie
              > zdajac sobie sprawy z mozliwych powaznych skutkow. Polska kontrola
              paszportowa
              > nie jest jeszcze tak doskonala jak w USA ale w miare dostosowania sie do
              > wymogow strefy Schengen na pewno bedzie usprawniona.
              >
              > Przepisy prawa polskiego w tym wzgledzie sa identyczne z amerykanskimi.
              >
              > Ambasada USA w Warszawie ZALECA wyraznie wlasnie w przypadku twojej corki:


              ***Panie komentatorze, aby moja corka mogla przestrzegac POLSKIEGO PRAWA, musi
              je najpierw poznac. Czy moge prosic o jakies wiarygodne LINKI dotyczace tego
              problemu ? Pan caly czas operuje ZALECENIAMI amerykanskimi.
              Zaznaczam, ze jeszcze umiem czytac po polsku i swietnie sobie poradze
              z przyswojeniem POLSKIEGO PRAWA w tej kwestii...
              • Gość: Funnel Re: Komentator wykrzyczal... IP: *.bc.hsia.telus.net 11.08.03, 01:07
                .... A PRL juz se ne vrati psychole, ahoj!

                ********************


                Władze Skierniewic postanowiły uhonorować funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej
                i Służby Bezpieczeństwa, poległych w walce o utrwalanie władzy ludowej przed
                1960 r. W tym celu, ignorując sprzeciw środowisk kombatanckich i mieszkańców
                miasta, przed budynkiem miejscowej komendy policji postawiono z inicjatywy
                radnych SLD specjalny obelisk.
                Kilka dni temu przed miejscową siedzibą policji z inicjatywy skierniewickiego
                Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Resortu Spraw Wewnętrznych postawiono
                pamiątkową tablicę. Znalazła się ona w tym miejscu dla uczczenia dziesięciu
                funkcjonariuszy MO i SB, poległych w Skierniewicach w pierwszych latach PRL-u.
                Oprócz wspomnianego już stowarzyszenia peerelowskich "utrwalaczy władzy
                ludowej" żarliwymi pomysłodawcami umieszczenia takiego obelisku byli komendant
                policji w Skierniewicach inspektor Ryszard Zaborski oraz Komenda Wojewódzka
                Policji w Łodzi. Nic zdrożnego w tym przedsięwzięciu nie widzą też miejscy
                radni. Jak się wyraził przewodniczący rady miasta Mariusz Dziuda z SLD, tablica
                to świadectwo minionych czasów i należy traktować ją jak każdą inną pamiątkę.
                Historia tablicy nie jest jednak najnowsza. W 1960 r. umieszczono ją bowiem na
                budynku milicji, a po przemianach w 1989 r. napis "poległym w walce o
                utrwalanie władzy ludowej - cześć ich pamięci" zasłonięto. Jednak rok temu
                tablica została zdemontowana, by teraz powrócić jako obelisk przed siedzibę
                policji. Według członków Związku Żołnierzy Armii Krajowej, tak
                kontrowersyjna "pamiątka" nie powinna była w ogóle ujrzeć światła dziennego.
                Dodają także, że większość z wymienionych z nazwiska milicjantów i esbeków
                wcale nie zginęła w heroicznych okolicznościach. Bo trudno za takie uznać walkę
                z niepodległościowym podziemiem antykomunistycznym w służbie sowieckiego
                okupanta.
                AS, Łódź

                **************************

                Są siły trwalsze niż PZPR

                O decyzji skierniewickich władz dotyczącej postawienia pomnika funkcjonariuszom
                MO i SB mówi Leszek Żebrowski, historyk:
                To jest jeden z kolejnych skandali, czyli nasz powrót do PRL.
                Są siły, jak się okazuje, trwalsze niż tylko dawna PZPR, które uważają, że
                ówczesna walka o władzę z poparciem wrogiego nam mocarstwa - Związku
                Sowieckiego - była jak najbardziej słuszna. Ci ludzie żyją i tęsknią do tamtych
                czasów. Pamiętajmy, że wtedy zamordowano - czy to przy pomocy wyroków sądowych,
                czy pozasądowych - kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Dziś dzięki Instytutowi Pamięci
                Narodowej te sprawy zaczynają wychodzić na jaw. Dowiadujemy się o rzeczach
                strasznych, że nie było wówczas państwa, gdzie były jakiekolwiek prawa. To
                państwo było niebezpieczne dla obywatela. Dzisiaj honorowanie takich ludzi,
                którzy potrafili wyrywać paznokcie czy odbijać nerki, a w końcu i mordować,
                jest czymś nie do pojęcia. Jest to przede wszystkim do potępienia moralnego i
                politycznego. Nie dość, że SLD bawi się kosztem obywateli, to jeszcze funduje
                pomniki tym, którzy wprowadzali przemoc i sprowadzili na kraj nieszczęście, za
                które do dzisiaj płacimy, bo koszty PRL będą się ciągnąć przez kilkadziesiąt
                lat. Stawianie takich pomników przez osoby związane z SLD świadczy o tym, że ci
                ludzie wcale się nie zmienili.
                not. AgS
              • komentator Prawo polskie 11.08.03, 08:19
                zalotnica napisała:

                > ***Panie komentatorze, aby moja corka mogla przestrzegac POLSKIEGO PRAWA,
                >musi je najpierw poznac. Czy moge prosic o jakies wiarygodne LINKI dotyczace
                >tego problemu ? Pan caly czas operuje ZALECENIAMI amerykanskimi.
                > Zaznaczam, ze jeszcze umiem czytac po polsku i swietnie sobie poradze
                > z przyswojeniem POLSKIEGO PRAWA w tej kwestii...

                Rzeczywiscie z tym sei nalezy w pelni zgodzic. Zalecenia wladz amerykanskich
                zostaly przytoczone TYLKO dlatego bo niestety osobnicy wystepujacy na tym
                forum notorycznie stwierdzaja ze prawo polskie to... tu nastepuja niewybredne
                epitety. Przytaczanie zalecen i wykladni regul prawa miedzynarodowego wladz
                amerykanskich powoduje bardzo ciekawe efekty omijania tematu, oszukiwania albo
                zaciemniania sprawy. Rzecz jasna osobnicy ci nie odwazaja sie mowic ze prawo
                amerykanskie to...

                Wracajac do prawa polskiego, mozna posluzyc sie informacja konsulatu RP
                w Chicago:

                www.poloniamichigan.com/komunikat.htm
                Tresci ustaw w oryginale:

                www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_6.html
                www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_sprobyw_3.html
                www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_1.html
                Mowiac zalotnie: mozna teraz przekazac corce pelen pakiet dokumentow polskich
                i amerykanskich. Po zapoznaniu sie z nimi corka nie bedzie miala zadnych
                watpliwosci co do zachowania nie naruszajacego przepisow prawa.
                • zalotnica Re: Prawo polskie - komentator 12.08.03, 06:04
                  DO Komentator..

                  Bedzie krotko i rzeczowo...
                  Przede wszystkim pragne podziekowac za wszystkie linki , ktore komentator mi
                  przyslal.Corki jeszcze nie ma , bawi gdzies tam w Europie, wiec sama z
                  ciekawoscia wzielam sie za ta lekure (jakze ciekawa) i doszlam do wniosku, ze
                  jeszcze jakiejs ustawy brakuje. Komunikat wydany przez Konsulat Gen.RP w
                  Chicago wspomina o ustawie z 1965 r. a ja takiej niestety nie otrzymalam, a
                  wydaje mi sie , ze moze tam bylby jasno sprecyzowany problem, jaki mnie
                  interesuje . Przeczytalam wszystkie ustawy , punkt po punkcie, niektore nawet
                  po kilka razy...i takie oto wnioski mi sie nasunely. (na razie, bowiem
                  zaczekam na ta ustawe z 1965...moze jeszcze gdzies komentatorowi uda sie
                  odszukac, za co z gory juz dziekuje. )

                  Zaczynam chronologicznie :
                  1. Ustawa z dnia 15 luty 1962 "o obywatelstwie polskim"

                  -Jestem Polka jak i moja corka, nie ma problemu...


                  Prosze zwrocic uwage, ze ustawa jest bardzo stara, pochodzi bowiem z roku 1962,
                  kiedy to Polska nie byla krajem wolnym i pozostawala takim do 1989 r. Wszyscy
                  wiemy, ze Polska WTEDY nie uznawala podwojnego obywatelstwa. Jak jest teraz ?
                  czy komentator ma cos nowszego , bo widze, ze mamy nowa ustawe paszportowa
                  (1990) a takze nowa ustawe o cudzoziemcach (1997) (zaskoczona jestem, ile uwagi
                  poswiecono obcym) a nic nie widze o Polakach z podwojnym obywatelstwem, tak
                  jakbysmy w ogole nie istnieli. A wiem, ze przedstawiciele rzadu polskiego
                  skladaja nam wizyty...wiec...?

                  Ostatnio przeczytalam takie zdanie : " Panstwa komunistyczne strzegly przede
                  wszystkim swoich zachodnich rubiezy nie przed wjazdem, ale przed wyjazdem -
                  przed wlasnymi obywatelami..."
                  Czy sie cos zmienilo pod tym wzgledem , czy nadal trwamy w tej epoce...?
                  (Oczywiscie bardzo mnie interesuje prawo)



                  2. Ustawa z dnia 29 listopada 1990 "o paszportach"

                  Art.1 "PASZPORT jest dokumentem urzedowym uprawniajacym do przekraczania
                  granicy... oraz poswiadczajacym obywatelstwo polskie, a takze tozsamosc....."


                  -wszystko jest jasne i proste. Corka udokumentowala swoja tozsamosc
                  PASZPORTEM (dodam tylko, ze amerykanskim, bowiem polski, jak juz
                  wspomnialam lezy gdzies tam przeterminowany w szufladzie.) Nie bylo
                  zadnych problemow...ja rowniez przekraczalam polska granice w
                  identyczny sposob. Wiem rowniez , ze mnostwo Polakow przez ostatnie
                  13 lat uzywalo na polskiej granicy AMERYKANSKIEGO PASZPORTU.
                  Prosze wybaczyc , ale teraz , to juz zupelnie nie rozumiem o co w tym
                  wszystkim chodzi...


                  3. Ustawa z dnia 25 luty 1997 "o cudzoziemcach"


                  - nie dotyczy...jestem przeciez Polka. (ale przeczytalam, interesujace
                  sa przepisy dotyczace uchodzcow w POlsce)


                  4. "Paszportowy Szantaz Wladz RP"

                  - oczywiscie przeczytalam , ale musze przyznac, ze zasugerowana przez
                  komentatora ze jesli sie uczyc, to juz na wlasciwych przepisach ...
                  po prostu nie bede komentowac...

                  Zaczekam jeszcze na ta ustawe z roku 1965 r...






              • komentator Funnel do zalotnicy 11.08.03, 08:22

                Prosimy zwrocic uwage na wypiek Funnela powyzej. Latwo teraz wyjasnic
                dlaczego nastepuje calkowita zmiana tematu, right?
                • Gość: Funnel ReKomentator nie robcie wodoglowia IP: *.bc.hsia.telus.net 11.08.03, 09:44
                  Komu do Gnata;
                  Jak bylo juz powiedziane niemiecki Ordnung w sprawach podwojnego obywatelstwa
                  ma swoja cene: inne obywatelstwo mozna nabyc tylko za zezwoleniem wladz. Jest
                  to rozwiazanie niespotykane w innych krajach i jest ono uwazane za bardzo
                  restrykcyjne.
                  _____

                  A wiec dalej twierdzicie tow. Komentatorze iz obywatel niemiecki moze nabyc
                  inne obywatelstwo tylko za zezwoleniem wladz?Bzdura !
                  Zezwolenie wladz potrzebne jest jedynie do zatrzymania obywatelstwa
                  niemieckiego.(o czym kompletnie nie miales pojecia jeszcze pare miesiecy
                  temu,dopoki tej mozliwosci nie udowodnila tobie p. Maria)Uczcie sie mlodziezy
                  bojowkarska ,uczcie!Jeszcze 3 lata temu nie mieliscie Komentatorze pojecia
                  pojecia ze przy wyjezdzie z PRL bylo MUST oddac dowod osobisty w zastaw za
                  paszport.

                  • komentator Logika dymi przez komin 11.08.03, 10:46
                    Gość portalu: Funnel napisał(a):

                    > Komu do Gnata;
                    > Jak bylo juz powiedziane niemiecki Ordnung w sprawach podwojnego
                    >obywatelstwa ma swoja cene: inne obywatelstwo mozna nabyc tylko za
                    >zezwoleniem wladz. Jest to rozwiazanie niespotykane w innych krajach i jest
                    >ono uwazane za bardzo restrykcyjne.
                    > A wiec dalej twierdzicie tow. Komentatorze iz obywatel niemiecki moze nabyc
                    > inne obywatelstwo tylko za zezwoleniem wladz?Bzdura !
                    > Zezwolenie wladz potrzebne jest jedynie do zatrzymania obywatelstwa
                    > niemieckiego.(o czym kompletnie nie miales pojecia jeszcze pare miesiecy
                    > temu,dopoki tej mozliwosci nie udowodnila tobie p. Maria)

                    Logika jest tu prosta: Rzecz jasna obywatel niemiecki moze nabyc inne
                    obywatelstwo bez zgody wladz, ale jesli nie uzyskal zezwolenia wladz
                    przestaje byc obywatelem niemieckim. Czyli nie jest podwojnym obywatelem.
                    A wiec chcac byc podwojnym obywatelem Niemiec i innego panstwa trzeba miec
                    zgode wladz i znalezc sie na liscie podwojnych. To proste jak dym z komina
                    i nie ma co dawac czadu Funnel.


                    • maria421 Wreszcie dotarlo! 11.08.03, 11:38
                      komentator napisała:


                      > Logika jest tu prosta: Rzecz jasna obywatel niemiecki moze nabyc inne
                      > obywatelstwo bez zgody wladz, ale jesli nie uzyskal zezwolenia wladz
                      > przestaje byc obywatelem niemieckim. Czyli nie jest podwojnym obywatelem.
                      > A wiec chcac byc podwojnym obywatelem Niemiec i innego panstwa trzeba miec
                      > zgode wladz i znalezc sie na liscie podwojnych. To proste jak dym z komina
                      > i nie ma co dawac czadu Funnel.

                      No, Komentatorze, wreszcie zrozumieliscie dzialanie niemieckiego prawa!
                      Dobrze byloby jeszcze, zebyscie sie zastanowili, gdzie tu sa restrykcje i czego
                      dotycza:
                      a) zrzeczenia sie/ ponownego nabycia obywatelstwa niemieckiego?
                      czy
                      b) posiadania podwojnego obywatelstwa?

                      A jak juz odpowiecie prawidlowo na powyzsze pytania to opowiedzcie nam cos o
                      prawie do podwojnego obywatelstwa w Polsce.



                      • komentator Moze wreszcie dotrze! 11.08.03, 13:01
                        maria421 napisała:

                        > No, Komentatorze, wreszcie zrozumieliscie dzialanie niemieckiego prawa!
                        > Dobrze byloby jeszcze, zebyscie sie zastanowili, gdzie tu sa restrykcje i
                        >czego dotycza:
                        > a) zrzeczenia sie/ ponownego nabycia obywatelstwa niemieckiego?
                        > czy
                        > b) posiadania podwojnego obywatelstwa?

                        Restrykcje dotycza posiadania podwojnego obywatelstwa. Obywatel RFN moze
                        byc podwojnym obywatelem tylko za zezwoleniem wladz. Moze zachowac
                        obywatelstwo niemieckie jesli napisze odpowiednio umotywowane podanie i
                        beamte z odpowiedniego urzedu rozpatrza je pozytywnie.

                        > A jak juz odpowiecie prawidlowo na powyzsze pytania to opowiedzcie nam cos o
                        > prawie do podwojnego obywatelstwa w Polsce.

                        Prawo polskie nie przewiduje zadnych restrykcji co do posiadania podwojnego
                        obywatelstwa. Obywatel nie musi informwoac zadnych urzedow o swoich zamiarach
                        w tym wzgledzie i prosic o zgode.
                        • maria421 Komentator wspina sie na szyby... 11.08.03, 16:50
                          komentator napisała:


                          > Restrykcje dotycza posiadania podwojnego obywatelstwa. Obywatel RFN moze
                          > byc podwojnym obywatelem tylko za zezwoleniem wladz. Moze zachowac
                          > obywatelstwo niemieckie jesli napisze odpowiednio umotywowane podanie i
                          > beamte z odpowiedniego urzedu rozpatrza je pozytywnie.

                          Doskonale. Odpowiedz prawidlowa.

                          > Prawo polskie nie przewiduje zadnych restrykcji co do posiadania podwojnego
                          > obywatelstwa. Obywatel nie musi informwoac zadnych urzedow o swoich zamiarach
                          > w tym wzgledzie i prosic o zgode.

                          Bardzo prosze o dokladniejsze informacje na temat polskiego prawa do posiadania
                          podwojnego obywatelstwa. Kiedy zostalo ono wydane i dlaczego w porownaniu do
                          prawa niemieckiego nie jest restrykcyjne.
                          • komentator Maria w poslizgu 11.08.03, 20:23
                            maria421 napisała:

                            > > Restrykcje dotycza posiadania podwojnego obywatelstwa. Obywatel RFN moze
                            > > byc podwojnym obywatelem tylko za zezwoleniem wladz. Moze zachowac
                            > > obywatelstwo niemieckie jesli napisze odpowiednio umotywowane podanie i
                            > > beamte z odpowiedniego urzedu rozpatrza je pozytywnie.
                            > Doskonale. Odpowiedz prawidlowa.

                            No wlasnie.

                            > > Prawo polskie nie przewiduje zadnych restrykcji co do posiadania podwojneg
                            > > o obywatelstwa. Obywatel nie musi informwoac zadnych urzedow o swoich
                            > > zamiarach w tym wzgledzie i prosic o zgode.
                            > Bardzo prosze o dokladniejsze informacje na temat polskiego prawa do
                            >posiadania podwojnego obywatelstwa. Kiedy zostalo ono wydane i dlaczego w
                            > porownaniu do prawa niemieckiego nie jest restrykcyjne.

                            Haha, hier ist das Hund begraben! Otoz prawo polskie w ogole nie zajmuje sie
                            sprawa posiadania obywatelstwa tak jak nie zajmuje sie np. czy panie maja nosic
                            biusthaltery czy nie. Nie ma zakazu posiadania innego obywatelstwa jak i nie
                            ma potrzeby wystepowania o zgode na zachowanie obywatelstwa. Obywatel polski
                            ma wiec pelna swobode posiadania roznych obywatelstw czyli nie ma zadnych
                            restrykcji, moze sobie nazbierac kupe obywatelstw i jest OK. Jedynym
                            ograniczeniem jest ze w zakresie polskiej jurysdykcji jest uznawany wylacznie
                            za obywatela polskiego. W tym wzgledzie prawo polskie jest bardzo podobne do
                            prawa USA i wielu innych krajow.


                            • maria421 A jednak nie zrozumial ! 11.08.03, 23:17
                              komentator napisała:

                              > Haha, hier ist das Hund begraben! Otoz prawo polskie w ogole nie zajmuje sie
                              > sprawa posiadania obywatelstwa tak jak nie zajmuje sie np. czy panie maja
                              nosic
                              > biusthaltery czy nie.

                              Jezeli "prawo polskie w ogole nie zajmuje sie sprawa posiadania obywatelstwa"
                              to dlaczego zada od nas posiadania polskiego paszportu?
                              Nie widzisz, ze zaczynasz sie platac, mieszac i gadac trzy po trzy?

                              > Nie ma zakazu posiadania innego obywatelstwa jak i nie
                              > ma potrzeby wystepowania o zgode na zachowanie obywatelstwa.

                              Natomiast jest potrzeba zgody samego prezydenta na zwolnienie z polskiego
                              obywatelstwa.

                              > Obywatel polski
                              > ma wiec pelna swobode posiadania roznych obywatelstw czyli nie ma zadnych
                              > restrykcji, moze sobie nazbierac kupe obywatelstw i jest OK.

                              A obywatel niemiecki nie moze?

                              > Jedynym
                              > ograniczeniem jest ze w zakresie polskiej jurysdykcji jest uznawany wylacznie
                              > za obywatela polskiego.

                              Natomiast w jurysdykcji niemieckiej moze byc uwazany za podwojnego obywatela!
                              I tu jest pies pogrzebany! Tu jest ta "drobna" roznica ktorej nie chcesz
                              zauwazyc.


                              Jak mozesz twierdzic, ze niemieckie prawo do podwojnego obywatelstwa jest
                              restrykcyjne, a polskie nie, jezeli polskie prawo do podwojnego obywatelstwa w
                              ogole nie istnieje!
                              Nie mozec porownywac czegoc co jest z czyms, czego nie ma! Jasne?
                              I wlasnie TU jest pies pogrzebany!

                              > W tym wzgledzie prawo polskie jest bardzo podobne do
                              > prawa USA i wielu innych krajow.

                              Cytuje ponownie:
                              "In order to lose US citizenship the law requires that a person acquires a
                              foreign citizenship voluntarily, by free choice and with an intention to give up
                              US citizenship"
                              Gdzie tu widzisz podobienstwo do polskiego prawa?
                              • komentator Eine kleine Mädel 12.08.03, 07:16
                                maria421 napisała:

                                > Jezeli "prawo polskie w ogole nie zajmuje sie sprawa posiadania obywatelstwa"
                                > to dlaczego zada od nas posiadania polskiego paszportu?
                                > Nie widzisz, ze zaczynasz sie platac, mieszac i gadac trzy po trzy?

                                Przeciez to jest jasne jak dobry Pils: w polskiej jurysdykcji obywatel
                                jest uwazany wylacznie za obywatela polskiego! Jest to normalna praktyka
                                miedzynarodowa. Tak samo jest np. w Niemczech: na terenie jurysdykcji
                                niemieckiej podwojny obywatel jest traktowany jako obywatel niemiecki.

                                > > Nie ma zakazu posiadania innego obywatelstwa jak i nie
                                > > ma potrzeby wystepowania o zgode na zachowanie obywatelstwa.
                                > Natomiast jest potrzeba zgody samego prezydenta na zwolnienie z polskiego
                                > obywatelstwa.

                                Tak. Akurat w Polsce jest to prezydent, w innych krajach minister, rzad czy
                                urzad.

                                > > Obywatel polski
                                > > ma wiec pelna swobode posiadania roznych obywatelstw czyli nie ma zadnych
                                > > restrykcji, moze sobie nazbierac kupe obywatelstw i jest OK.
                                > A obywatel niemiecki nie moze?

                                Uff, to jest logika eine kleine Mädel. Obywatel niemiecki nie moze bo jezeli
                                nie uzyska zezwolenia to przestaje byc obywatelem niemieckim. Jezeli nie chce
                                byc obywatelem niemieckim to moze wziac inne obywatelstwo ale nie bedzie
                                podwojnym obywatelem. Wszystko zalezy od decyzji Beamte.
                                > Natomiast w jurysdykcji niemieckiej moze byc uwazany za podwojnego obywatela!
                                > I tu jest pies pogrzebany! Tu jest ta "drobna" roznica ktorej nie chcesz
                                > zauwazyc.

                                Ale jak to rozumiesz? Zeby uniknac nieporozumien, od razu wyjasnijmy ze na
                                terenie jurysdykcji niemieckiej obywatel ten bedzie traktowany jako obywatel
                                niemiecki. Dlatego m.in. wladze BRD wymagaja poslugiwania sie niemieckimi
                                dokumentami przy przekraczaniu granicy!

                                > Jak mozesz twierdzic, ze niemieckie prawo do podwojnego obywatelstwa jest
                                > restrykcyjne, a polskie nie, jezeli polskie prawo do podwojnego obywatelstwa
                                > w ogole nie istnieje!
                                > Nie mozec porownywac czegoc co jest z czyms, czego nie ma! Jasne?
                                > I wlasnie TU jest pies pogrzebany!

                                No tu mamy czysty niemiecki styl myslenia. Prawo polskie, jak i w wiekszosci
                                krajow pozostawia sprawe obywatelstwa obywatelom. Na terenie swojej jurysdykcji
                                nie zauwaza innyhc obywatelstw a poza nia obywatel moze swobodnie decydowac.


                                > > W tym wzgledzie prawo polskie jest bardzo podobne do
                                > > prawa USA i wielu innych krajow.
                                > Cytuje ponownie:
                                > "In order to lose US citizenship the law requires that a person acquires a
                                > foreign citizenship voluntarily, by free choice and with an intention to
                                > give up US citizenship"
                                > Gdzie tu widzisz podobienstwo do polskiego prawa?

                                Normalnie wg prawa USA obywatel zrzeka sie obywatelstwa zeby je utracic.
                                Departament Stanu wydaje zgode i certyfikat. O co ci chodzi?
                                • maria421 Klapki na oczach Komantatora 12.08.03, 12:03
                                  ktory nie chce zauwazyc ze:

                                  1. Obywatel niemiecki ma mozliwosc uzyskania statusu podwojnego obywatela, a
                                  obywatel polski tej mozliwosci nie ma.

                                  2. Status podwojnego obywatela reguluje bardzo istotne sprawy tak dla samego
                                  obywatela niemieckiego, jak i dla Niemiec. Sa to m.inn. sluzba wojskowa i
                                  podatki.
                                  Wedlug polskiego prawa, mezczyzna urodzony w roku 1974 w Toronto z polskich
                                  rodzicow (chocby ich polskie paszporty wygasly, a syn mial obywatelstwo
                                  np.kanydyjskie i po polsku mowic nie potrafil) jest obywatelem polskim. Czyli,
                                  powinien byc powolany do sluzby wojskowej w Polsce i karany za odbycie sluzby
                                  wojskowej w innym kraju.
                                  Na bazie jakiego prawa tak sie nie dzieje?

                                  I jeszcze jedno pytanie- czy panstwo Polskie jest w stanie stwierdzic ILU
                                  obywateli (wliczajac w to dzieci polskich emigrantow urodzone za granica)
                                  posiada?


                                  Komentatorze, sam wpadles w pulapke zaczynajac ten watek. Wyjechales z
                                  przykladem niemieckich podwojnych obywateli, ktorego nijak do polskiego prawa
                                  odniesc nie mozna.
                                  • Gość: Joasia On o jablkach a Ty o gruszkach.. IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.03, 09:11
                                    > Podwojni obywatele (dorosli i dzieci) musza pamietac ze zgodnie z praktyka
                                    > miedzynarodowa wjazd i wyjazd z Niemiec tylko z niemieckim dokumentem
                                    > podrozy.

                                    O nic wiecej autorowi tego watku nie chodzilo a Ty dyskutujesz kto jest
                                    obywatelem i jak mozna pozbyc sie takiego czy innego obywatelstwa.



                                    • komentator Danke Joasia 13.08.03, 09:22
                                      Gość portalu: Joasia napisał(a):

                                      > > Podwojni obywatele (dorosli i dzieci) musza pamietac ze zgodnie z praktyka
                                      > > miedzynarodowa wjazd i wyjazd z Niemiec tylko z niemieckim dokumentem
                                      > > podrozy.
                                      > O nic wiecej autorowi tego watku nie chodzilo a Ty dyskutujesz kto jest
                                      > obywatelem i jak mozna pozbyc sie takiego czy innego obywatelstwa.

                                      Danke Joasia. Niestety takie sa dykusje tutaj. Ludzie zadne skarby nie
                                      przyznaja ze polskie przepisy sa takie jak w innych krajach. Wynika
                                      to z przyjtego zalozenia ze w Polsce jest zawsze i wszystko Beee, a gdzie
                                      indziej Super.
                                      • maria421 Re: Danke Joasia 13.08.03, 10:05
                                        komentator napisała:


                                        > Danke Joasia. Niestety takie sa dykusje tutaj. Ludzie zadne skarby nie
                                        > przyznaja ze polskie przepisy sa takie jak w innych krajach. Wynika
                                        > to z przyjtego zalozenia ze w Polsce jest zawsze i wszystko Beee, a gdzie
                                        > indziej Super.

                                        Przepisy polskie NIE SA TAKIE SAME jak w innych krajach, co juz Komentatorowi
                                        udowodniono na jego forum i co Komentator nie chce zauwazyc.

                                        Komentator twierdzi, ze nowe polskie prawo paszportowe (np. wymog
                                        umiejscawiania zagranicznych aktow stanu cywilnego w polskich USC) jest zgodny
                                        z wymaganiami prawa UE i Schengen. Na forum Komentatora sa liczne przyklady na
                                        to, ze tak nie jest. Niestety, Komentator nadal twierdzi, ze polskie przepisy
                                        sa takie jak w innych krajach.

                                        Jak to kiedys Stary Wiarus powiedzial : "Jezeli fakty mowia cos innego , to
                                        gorzej dla faktow"....
                                    • maria421 Re: On o jablkach a Ty o gruszkach..- Wlasnie! 13.08.03, 09:57
                                      Gość portalu: Joasia napisał(a):

                                      > > Podwojni obywatele (dorosli i dzieci) musza pamietac ze zgodnie z praktyka
                                      > > miedzynarodowa wjazd i wyjazd z Niemiec tylko z niemieckim dokumentem
                                      > > podrozy.
                                      >
                                      > O nic wiecej autorowi tego watku nie chodzilo a Ty dyskutujesz kto jest
                                      > obywatelem i jak mozna pozbyc sie takiego czy innego obywatelstwa.


                                      Joasiu, ja juz wczesniej pisalam, ze Komentator porownuje w tym watku jablka z
                                      gruszkami.
                                      Tzn. porownuje prawo niemieckie w ktorym istnieje pojecie " podwojny obywatel"
                                      z prawem poslkim, w ktorym takie pojecie nie istnieje.
                                      W prawie niemieckim osoba posiadajaca obywatelstwo niemieckie i amerykanskie
                                      jest podwojnym obywatelem.
                                      W prawie polskim osoba posiadajaca obywatelstwo polskie i amerykanskie jest
                                      tylko polskim obywatelem.


                                  • komentator Klapki nie na temat 13.08.03, 09:29
                                    maria421 napisała:

                                    > 1. Obywatel niemiecki ma mozliwosc uzyskania statusu podwojnego obywatela, a
                                    > obywatel polski tej mozliwosci nie ma.

                                    Uffff, das ist unmöglich! Obywatel polski ma jak najbardziej mozliwosc bycia
                                    podwojnym obywatelem i to bez proszenia wladz o zgode!

                                    > mezczyzna urodzony w roku 1974 w Toronto z polskich
                                    > rodzicow (chocby ich polskie paszporty wygasly, a syn mial obywatelstwo
                                    > np.kanydyjskie i po polsku mowic nie potrafil) jest obywatelem polskim.
                                    >Czyli, powinien byc powolany do sluzby wojskowej w Polsce i karany za odbycie
                                    >sluzby wojskowej w innym kraju.
                                    > Na bazie jakiego prawa tak sie nie dzieje?

                                    Schlecht! Obywatele polscy mieszkajacy na stale zagranica sa zwolnieni ze
                                    sluzby wojskowej.

                                    > I jeszcze jedno pytanie- czy panstwo Polskie jest w stanie stwierdzic ILU
                                    > obywateli (wliczajac w to dzieci polskich emigrantow urodzone za granica)
                                    > posiada?

                                    A panstwo niemieckie? Na przyklad liczba obywateli niemieckich meszkajacych
                                    w Polsce ciagle rosnie.

                                    > Komentatorze, sam wpadles w pulapke zaczynajac ten watek. Wyjechales z
                                    > przykladem niemieckich podwojnych obywateli, ktorego nijak do polskiego
                                    >prawa odniesc nie mozna.

                                    To juz mila Joasia zauwazyla: temat tego watku to niemiecka pulapka
                                    paszportowa.

                                    Czy podwojni obywatele Niemiec musza uzywac niemieckich
                                    dokumentow przy przekraczaniu granicy czy nie?

                                    Klare Antwort Ja oder Nein i ta dyskusja jest beendet.
                                    • maria421 Re: Klapki nie na temat 13.08.03, 10:27
                                      komentator napisała:

                                      > Uffff, das ist unmöglich! Obywatel polski ma jak najbardziej mozliwosc bycia
                                      > podwojnym obywatelem i to bez proszenia wladz o zgode!

                                      Prosze ponownie o zacytowanie polskiego prawa, wedlug ktorego polski obywatel
                                      moze miec status podwojnego obywatela.


                                      > Schlecht! Obywatele polscy mieszkajacy na stale zagranica sa zwolnieni ze
                                      > sluzby wojskowej.

                                      Pominales druga czesc pytania: dlaczego nie sa karani za odbywanie sluzby
                                      wojskowej w armii innego panstwa?

                                      > > I jeszcze jedno pytanie- czy panstwo Polskie jest w stanie stwierdzic ILU
                                      > > obywateli (wliczajac w to dzieci polskich emigrantow urodzone za granica)
                                      > > posiada?
                                      >
                                      > A panstwo niemieckie? Na przyklad liczba obywateli niemieckich meszkajacych
                                      > w Polsce ciagle rosnie.

                                      Znowu porownywanie jablek z gruszkami, Komentatorze!
                                      Ja pisze o dzieciach polskich emigrantow. Niemcy slascy to nie emigranci.

                                      > To juz mila Joasia zauwazyla: temat tego watku to niemiecka pulapka
                                      > paszportowa.

                                      NIE MA ZADNEJ PULAPKI gdyz obywatel niemiecki doskonale wie, jaki jest jego
                                      status. A wie to dlatego, ze sam o taki status wystapil i sam o posiadaniu
                                      takiegio statusu zdecydowal!

                                      PULAPKA jest wtedy, kiedy do Polski wpuszczaja cie jako obywatela
                                      amerykanskiego, a nie chca cie wypuscic, bo sie dopatrzyli, ze wedlug polskiego
                                      prawa jestes jeszcze polskim obywatelem i powinienes miec polski paszport.


                                      > Czy podwojni obywatele Niemiec musza uzywac niemieckich
                                      > dokumentow przy przekraczaniu granicy czy nie?

                                      > Klare Antwort Ja oder Nein i ta dyskusja jest beendet.

                                      Dalej nie zauwazasz, ze piszesz "PODWOJNI obywatele Niemiec"? Ze piszesz o
                                      statusie, ktorzy ci ludzie sami wybrali i ktory im zostal prawnie przyznany?
                                      • komentator Das ist niemiecki styl myslenia 13.08.03, 19:42
                                        maria421 napisała:

                                        > Prosze ponownie o zacytowanie polskiego prawa, wedlug ktorego polski
                                        >obywatel moze miec status podwojnego obywatela.

                                        To jest niemiecki styl myslenia ze wszystko musi byc w prawie! Prawo
                                        polskie jak i w innych krajach nie zajmuje sie ta sprawa. Nie zakazuje
                                        a co nie jest zabronione jest dozwolone.

                                        > > Schlecht! Obywatele polscy mieszkajacy na stale zagranica sa zwolnieni ze
                                        > > sluzby wojskowej.
                                        > Pominales druga czesc pytania: dlaczego nie sa karani za odbywanie sluzby
                                        > wojskowej w armii innego panstwa?

                                        Sa, prokuratura wielokrotnie wystepowala przeciwko tym ktorzy sluzyli
                                        w Legii Cudzoziemskiej. Obecnie przygotowuje sie zmiane prawa w tym zakresie.


                                        > Znowu porownywanie jablek z gruszkami, Komentatorze!
                                        > Ja pisze o dzieciach polskich emigrantow. Niemcy slascy to nie emigranci.

                                        To jest to samo. Prawo niemieckie jest oparte na prawie krwi tak jak prawo
                                        polskie. Potomkowie volksdojczow sa Niemcami, nicht?


                                        > > To juz mila Joasia zauwazyla: temat tego watku to niemiecka pulapka
                                        > > paszportowa.
                                        > NIE MA ZADNEJ PULAPKI gdyz obywatel niemiecki doskonale wie, jaki jest jego
                                        > status. A wie to dlatego, ze sam o taki status wystapil i sam o posiadaniu
                                        > takiegio statusu zdecydowal!
                                        > PULAPKA jest wtedy, kiedy do Polski wpuszczaja cie jako obywatela
                                        > amerykanskiego, a nie chca cie wypuscic, bo sie dopatrzyli, ze wedlug
                                        >polskiego prawa jestes jeszcze polskim obywatelem i powinienes miec polski
                                        >paszport.

                                        Haha pulapka jest jak najbardziej. Podwojny obywatel niemiecki przyjezdzajacy
                                        do Niemiec na obcym paszporcie naraza sie na klopoty, nichr?


                                        > > Czy podwojni obywatele Niemiec musza uzywac niemieckich
                                        > > dokumentow przy przekraczaniu granicy czy nie?
                                        > > Klare Antwort Ja oder Nein i ta dyskusja jest beendet.
                                        > Dalej nie zauwazasz, ze piszesz "PODWOJNI obywatele Niemiec"? Ze piszesz o
                                        > statusie, ktorzy ci ludzie sami wybrali i ktory im zostal prawnie przyznany?

                                        Dokladniej: prosili wladze o pozwolenie i je otrzymali. Ale poniewaz krecisz
                                        z jasna odpowiedzia to wyjasnimy:

                                        Pulapki paszportowe odnosnie uzywania dokumentow sa takie same w Polsce jak w
                                        Niemczech.
                                        • maria421 Komentatorze, zdefiniujcie slowo PULAPKA 13.08.03, 22:06
                                          No wiec, co to jest PULAPKA Komantatorze?

                                          • komentator PULAPKA to... 14.08.03, 08:12
                                            maria421 napisała:

                                            > No wiec, co to jest PULAPKA Komantatorze?

                                            Pulapka to wpadka bez wyjscia, hehe.

                                            A pulapka paszportowa to obowiazek podwojnych obywateli uzywania
                                            paszportow kraju obywatelstwa przy przekraczaniu granic. Okazuje
                                            sie ze swiat jest pod tym wzgledem jedna wielka pulapka.
                                            • maria421 Komentator interpretuje na wlasny uzytek 14.08.03, 09:49
                                              komentator napisała:

                                              > Pulapka to wpadka bez wyjscia, hehe.


                                              > A pulapka paszportowa to obowiazek podwojnych obywateli uzywania
                                              > paszportow kraju obywatelstwa przy przekraczaniu granic. Okazuje
                                              > sie ze swiat jest pod tym wzgledem jedna wielka pulapka.

                                              Jezeli pulapka to OBOWIAZEK, to moze i obowiazek posiadania prawa jazdy w
                                              czasie prowadzenia samochodu jest pulapka? Albo sam OBOWIAZEK posiadania
                                              jakiegokolwiek paszportu przy przekraczaniu granicy jest pulapka? A moze
                                              OBOWIAZEK posiadania biletu wstepu do kina jest tez pulapka?

                                              PULAPKA to nie jest cos, co mozna przewidziec i do czego sie mozna dostosowac.

                                              Jezeli Niemiec sam decyduje o tym, ze chce zachowac niemiecki paszport i wie,
                                              ze bedzie musial sie nim legitymowac przy wjezdzie do Niemiec, to gdzie tu
                                              PULAPKA?

                                              PULAPKA jest wtedy, kiedy Jana Kowalskiego, ktorego polski paszport wygasl w
                                              1970 roku wpuszcza sie do Polski na paszporcie USA, a nie wypuszcza sie na tym
                                              samym paszporcie.
                                              Jezeli obywatel polski jest zobowiazany do poslugiwania sie w Polsce tylko
                                              polskim paszportem, to bez polskiego paszportu nie powinno go sie wpuscic do
                                              Polski. Jasne?????
                                              Wtedy nie bylo by zadnej pulapki.

                                              ZROZUMIANO?

                                        • maria421 Re: Das ist niemiecki styl myslenia 14.08.03, 10:13
                                          komentator napisała:


                                          > To jest niemiecki styl myslenia ze wszystko musi byc w prawie!

                                          I tak powinno byc, bo wtedy kazda sytuacja jest dla obywatela jasna i
                                          przejrzysta.
                                          I dziwi mnie bardzo fakt, ze Komantator, ktory tysiac razy pisal "dura lex, sed
                                          lex" ma nagle takie luzne podejscie do prawa.....

                                          > Prawo
                                          > polskie jak i w innych krajach nie zajmuje sie ta sprawa. Nie zakazuje
                                          > a co nie jest zabronione jest dozwolone.

                                          I to wlasnie prowadzi do tysiaca sytuacji konfliktowych.


                                          > Sa, prokuratura wielokrotnie wystepowala przeciwko tym ktorzy sluzyli
                                          > w Legii Cudzoziemskiej. Obecnie przygotowuje sie zmiane prawa w tym zakresie.

                                          A kiedy prokuratura wystapi przeciwko polskim obywatelom bioracym udzial w
                                          wojnie z Irakiem?

                                          > To jest to samo. Prawo niemieckie jest oparte na prawie krwi tak jak prawo
                                          > polskie. Potomkowie volksdojczow sa Niemcami, nicht?

                                          Jestes zle poinformowany.
                                          Slaski Niemiec, aby mogl byc uzany za obywatela niemieckiego, musi wystapic do
                                          niemieckich wladz o przywrocenie obywatelstwa. Jezeli tego nie zrobi nie jest w
                                          Niemczech traktowany jako obywatel BRD. Jezeli wiec jakis Walter Krause
                                          pojedzie sobie na wycieczke z Opola do Drezna z polskim paszportem, to go
                                          niemiecka BGS wpusci i wypusci z polskim paszportem i nie bedzie od niego
                                          zadala niemieckiego paszportu.

                                          Jasne?????

                                          > Haha pulapka jest jak najbardziej. Podwojny obywatel niemiecki przyjezdzajacy
                                          > do Niemiec na obcym paszporcie naraza sie na klopoty, nichr?

                                          Nie! Bo jakby nawet ominal prawo i wylegitymowal sie we Frankfurcie paszportem
                                          USA, to go na tym samym paszporcie wypuszcza!!!!!!!!!
                                          Nikt go nie zatrzyma do sprawdzenia czy ma on rowniez obywatelstwo niemieckie
                                          czy nie!!!!!
                    • Gość: Funnel Re: Logika dymi przez komin IP: *.bc.hsia.telus.net 11.08.03, 20:59
                      komentator napisala:

                      > Gosc portalu: Funnel napisal(a):
                      >
                      > > Komu do Gnata;
                      > > Jak bylo juz powiedziane niemiecki Ordnung w sprawach podwojnego
                      > >obywatelstwa ma swoja cene: inne obywatelstwo mozna nabyc tylko za
                      > >zezwoleniem wladz. Jest to rozwiazanie niespotykane w innych krajach

                      i jest
                      >
                      > >ono uwazane za bardzo restrykcyjne.
                      > > A wiec dalej twierdzicie tow. Komentatorze iz obywatel niemiecki

                      moze naby
                      > c
                      > > inne obywatelstwo tylko za zezwoleniem wladz?Bzdura !
                      > > Zezwolenie wladz potrzebne jest jedynie do zatrzymania obywatelstwa
                      > > niemieckiego.(o czym kompletnie nie miales pojecia jeszcze pare

                      miesiecy
                      > > temu,dopoki tej mozliwosci nie udowodnila tobie p. Maria)

                      **** powyzej Komentator twierdzi iz;inne obywatelstwo mozna nabyc tylko

                      za
                      > >zezwoleniem wladz.

                      > Logika jest tu prosta: Rzecz jasna obywatel niemiecki moze nabyc inne
                      > obywatelstwo bez zgody wladz,

                      ********" tutaj po zlapaniu na klamstwie;"Rzecz jasna obywatel

                      niemiecki moze nabyc inne
                      obywatelstwo bez zgody wladz"

                      dalej;
                      >
                      ale jesli nie uzyskal zezwolenia wladz
                      > przestaje byc obywatelem niemieckim. Czyli nie jest podwojnym

                      obywatelem.
                      > A wiec chcac byc podwojnym obywatelem Niemiec i innego panstwa trzeba

                      miec
                      > zgode wladz i znalezc sie na liscie podwojnych. To proste jak dym z

                      komina
                      > i nie ma co dawac czadu Funnel.
                      ********
                      Alez ja nic z powyzszego nie negowalem ,wiec kto tu daje czadu

                      tow.Komentatorze ?Wypusciles swiece dymne po trafieniu,za pozno.
                      ########
                      W ogole ustawodawstwo niemieckie w tym zgledzie jest klar-owne i

                      proste jak dym z komina w bezwietrzny dzien .Po nabyciu innego

                      obywatelstwa traci sie niemieckie ale dla osob"silnie umotywowanych"

                      wspanialomyslnie pozostawia furtke (ktora wskazala wam p.Maria).

                      Ahoj! wam...
                • Gość: Funnel Re: "sa sily trwalsze niz PZPR" IP: *.bc.hsia.telus.net 11.08.03, 10:00
                  komentator napisała:

                  >
                  > Prosimy zwrocic uwage na wypiek Funnela powyzej. Latwo teraz wyjasnic
                  > dlaczego nastepuje calkowita zmiana tematu, right?
                  ________
                  Alez zadne odwracanie uwagi!
                  Napisaliscie znamienne zdanie charakteryzujace doskonale wasz tok rozumowania i
                  wasze zamiary;
                  "Warto dodac ze za czasow komunizmu w Polsce tez mozna bylo podrozowac na
                  dowolnych paszportach. Ale podobnie jak komunizm to se jednak nie vrati."

                  Jak z praktyki wynika, zrobiliscie krok naprzod!POSTAWIA WAM POMNIK!


    • Gość: Wolny Re: Pulapka paszportowa: Niemcy IP: *.dialsprint.net 11.08.03, 09:26
      Belkot para-psycho, cytuje:

      "Tak samo jest w Polsce i w innych krajach. --
      --Prawo polskie jest inne, takie jak prawo w USA"

    • Gość: Wolny Re:Pulapka porucznika, nie istnieje dla Zalotnicy IP: *.dialsprint.net 11.08.03, 09:31
      "Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw traktuje się
      jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowił podstawę
      wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej."


      Jak sie wpuscilo na pszporcie amerykanskim (stanowiacym podstawe wjazdu - wbito
      bumage) to nalezy na tym paszporcie wypuscic:"…. to permit the
      citizen/national….to pass without DELAY or HINDRANCE …"



      Ps.
      Przy okazji, Poruczniku czekamy na ustawe, ktora mowi o wadach w paszportach
      RP, oraz link do wyjasnien co to jest paszport na stronie SG, oraz kiedy folja
      sie odkleja jakie to przynosi skutki.
      • waldek.usa Re:Pulapka porucznika, nie istnieje dla Zalotnicy 11.08.03, 20:53
        Gość portalu: Wolny napisał(a):

        > "Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw traktuje się
        > jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowił podstawę
        > wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej."
        >
        >
        > Jak sie wpuscilo na pszporcie amerykanskim (stanowiacym podstawe wjazdu -
        wbito
        >
        > bumage) to nalezy na tym paszporcie wypuscic:"…. to permit the
        > citizen/national….to pass without DELAY or HINDRANCE …"
        >
        >


        Nic dodac, nic ujac.



        >
        > Ps.
        > Przy okazji, Poruczniku czekamy na ustawe, ktora mowi o wadach w paszportach
        > RP, oraz link do wyjasnien co to jest paszport na stronie SG, oraz kiedy
        folja
        > sie odkleja jakie to przynosi skutki.
        • komentator UWAGA NA OSZUSTOW - Zalotnica i inni! 12.08.03, 07:33
          waldek.usa napisał:

          > Gość portalu: Wolny napisał(a):
          > > "Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw traktuje
          > > się jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowił
          > > podstawę wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej."
          > > Jak sie wpuscilo na pszporcie amerykanskim (stanowiacym podstawe wjazdu -
          > > wbito bumage) to nalezy na tym paszporcie wypuscic:"…. to permit the
          > > citizen/national….to pass without DELAY or HINDRANCE …"
          > Nic dodac, nic ujac.

          W bezczelnie ordynarnym przekrecie z ktorych slynie niejaki Wolny. Oszustwa
          te sa tym bardziej karygodne ze narazaja na klopoty ludzi nie znajacych
          prawa bo moga zostac nabrani przez oszustow. Bezczelny oszust przytoczyl
          Art. 3 ustawy pomijajac poprzedzajacy go Art. 2 aby nabrac latwowiernych.

          Art. 2 okresla jasno KTO JEST CUDZOZIEMCEM. Przytoczmy wiec wszystko
          w calosci by widoczna byly metody oszustow:

          www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_1.html
          Art. 2. Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego.

          Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw traktuje się
          jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowił podstawę
          wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
          • Gość: Wolny Re:Kom. moj kroliczek doswiadczalny w pulapce IP: *.dialsprint.net 12.08.03, 10:57
            komentator napisała:

            > waldek.usa napisał:
            >
            > > Gość portalu: Wolny napisał(a):
            > > > "Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw trak
            > tuje
            > > > się jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowi
            > ł
            > > > podstawę wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej."
            > > > Jak sie wpuscilo na pszporcie amerykanskim (stanowiacym podstawe wjaz
            > du -
            > > > wbito bumage) to nalezy na tym paszporcie wypuscic:"…. to permi
            > t the
            > > > citizen/national….to pass without DELAY or HINDRANCE …"
            > > Nic dodac, nic ujac.
            >
            > W bezczelnie ordynarnym przekrecie z ktorych slynie niejaki Wolny. Oszustwa
            > te sa tym bardziej karygodne ze narazaja na klopoty ludzi nie znajacych
            > prawa bo moga zostac nabrani przez oszustow. Bezczelny oszust przytoczyl
            > Art. 3 ustawy pomijajac poprzedzajacy go Art. 2 aby nabrac latwowiernych.
            >
            > Art. 2 okresla jasno KTO JEST CUDZOZIEMCEM. Przytoczmy wiec wszystko
            > w calosci by widoczna byly metody oszustow:
            >
            > www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_1.html
            > Art. 2. Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego.
            >
            > Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw traktuje się
            > jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowił podstawę
            > wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

            Buuuuaaaaa -Zapowiadam - bedzie weselej....


            -------------------------
            Nie ma zadnego oszustwa.
            Link do tej gomulkowsko-stalinowskiej ustawy byl przez was tow. wczesniej
            podany i kazdy zdrowo myslacy mogl sobie zobaczyc.
            Ale czekalem na te wasza uwage - brrrrawoooo!!!- ja lubie jak sie wciekacie,
            poniewaz czesto, gesto podajecie w beszczelny sposob wyrywkowo fragmenty z
            obcych Polsce praw innych krajow- to stara metoda czerwonych robienia wszedzie
            wodoglowia, albo gdzie indziej murzyna bija.
            I tak w ten sposob wpadliscie we wlasne gowno tow. Pulkowniku od propagandy -
            tak traktuje te wasza odpowiedz.


            Otoz mamy klasyczna sytuacje:

            Obywatel amerykanski Gorge Freeman wjezdza do Polski.
            Porucznik Psycho-Komentator wbija na oslep bumage "wjazdowa" (p.s. SG nawet nie
            obchodzi na ktorej stronie wali…wink, nie zastanawia sie nawet kto to i po co, nie
            patrzy w monitor, slipia w dol i ziewa.

            Przy WYJEZDZIE natomiast Psycho Komentator, robi mine srajacego kota na
            pustyni, wpatrujac sie w ekran, stuka i puka w klawiature stwierdza na
            podstawie:
            Artykulu 2.- Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego.

            ….stwierdza, majac ku temu kompetencje oraz argument w postaci policyjnej paly,
            ze Gorge Freeman posiada polskie obywatelstwo. Blysk w zrenicy, usmiech na
            twarzy i blask ze zlotego zeba.


            PS1- Zaraz po ostatnim powrocie z wakacji w RP, Wolny dowiedzial sie o
            szykanach na granicy i zatrzymaniu 80 osob.

            PS2. Wolny wjechal do RP w roku 1996 oraz 2000 z paszportem USA w reku (tow.
            szukajcie nerwowo w liscie pasazerow….)- oraz wyjechal machajc tym samym
            paszportem -
            Wolny posiada jako dowod rzeczowy dwie pieczecie czerwone SG 123-96-RP, and
            dwie zielone- SG 120-20-RP - tj. wjazd i WYJAZD.


            *****______________QWIZ____________________*****
            A teraz tak szybciutko nerwowy Poruczniku, na jakiej podstawie prawnej,
            ustawie, rozporzadzeniu stwierdzacie, ze osoba przedstawiajaca obcy wam
            paszport posiada "panszczyzniane-przymusowe" obywatelstwo?






      • Gość: synthology Re:Pulapka porucznika, nie istnieje dla Zalotnicy IP: *.nyc.rr.com 13.08.03, 03:30
        --------------------------------------------------------------------------------
        Ustawa o obywatelstwie z 15 lutego DZ.U.1962 nr10 poz49 art.13 punkt 1
        "Z zastrzezeniem wyjatkow w ustawie przewidzianych obywatel polski moze nabyc
        obywatelstwo obce jedynie za zezwoleniem wlasciwego organu polskiego na
        zmiane obywatelstwa. Nabycie obywatelstwa obcego pociaga za soba utrate
        obywatelstwa polskiego"
        Zmiana ustawy ogloszone w DZ.U.1998 nr106 poz668 art.19
        " W ustawie z dnia 15 lutego 1962 o obywatelstwie polskim(DZ.U>nr10,poz49 z
        1975r nr17,poz94 z 1990r ,nr34,poz198 oraz z 1997r nr 114 poz739) wprowadza
        sie nastepujace zmiany:
        punkt 3) w art. 13:
        a) ust 1 otrzymuje brzmienie:
        "1. obywatel polski traci obywatelstwo polskie na swoj wniosek po
        uzyskani zgody Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej na zrzeczenie sie
        obywatelstwa polskiego."."
        Zmiany w artykule 13 wchodza w zycie z dn 1.01.1999 r.
        Na moj chlopski rozum to wychodzi ze wszyscy ktorzy nabyli "obce"
        obywatelstwo przed 1.01.1999 utracili polskie obywatelstwo z mocy prawa i w
        zwazku z tym jest nielegalne domaganie sie polskiego kunsulatu, aby zaplacili
        130.00 USD za polski paszport ktory im sie nie nalezy i nie jest wazne czy
        polskie wladze przestrzegaly rygorystycznie czy nie wlasnego prawa
    • Gość: Wolny Na dobranoc IP: *.dialsprint.net 11.08.03, 09:49
      A jak sie upieracie, ze nalezy wam sie droga urzedowa to nakloncie prof.
      Zbigniewa Brzezinskiego aby zlozyl wniosek o wyrazenie zgody na posiadanie
      obywatelstwa amerykanskiego przez p. Kwasniewskiego …a wtedy ja tez sie
      zastanowie i moze pojde za przykladem profesora.
      A tym czasem tym papierem stalinowskim mozecie sobie zawiesic w ubikacji na
      gwozdziu.

      To tyle na dzisiaj , dobranoc panstwu! - jak powiadal Jan Kobuszewski w
      dobranocne dla doroslych.
      • Gość: Gnat Do Komuchatora IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.08.03, 20:31
        Napisaliscie:
        "Wniosek: przy kontroli paszportowej twojego znajomego niemiecki wopek
        stwierdzil ze nie znajduje sie on na liscie podwojnych obywateli czyli
        utracil obywatelstwo niemieckie. Und denn ist kein problem, right?"

        Wrong!
        Niemiecki wopek NIC NIE STWIERDZAL. Popatrzyl tylko na okladke kanadyjskiego
        paszportu, poszprechali sobie troche po ichniemu, i tyle bylo calej kontroli
        paszportowej. Ja tez tak bym chcial na Okeciu. Czy to tak duzo?

        Piszmy listy do Ministry of Foreign Affairs. Tak jak caly ten komunizm, glupote
        mozna zniszczyc przez naciski z zewnatrz. Gdyby nie prezydent Reagan, do dzis
        stalbys w kolejkach po papier toaletowy, Komuchatorze. Chyba, ze bylbys
        milicjantem albo sekretarzem. Gdybys byl kurwa to moglbys kupic w Pewexie. Co
        na jedno wychodzi.
        • Gość: Gnat Re: Do Komuchatora IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.08.03, 20:46
          Napisaliscie do Funnela:
          "proste jak dym z komina i nie ma co dawac czadu"

          A gdzie wyscie sie nauczyli takich sprytnych wyrazen? Moze na praktyce w IG
          Farben, co? Sadzac po twoich pogladach wcale by mnie to nie zdziwilo gdybys
          mial dobre wyszkolenie od bylych geniuszy od chemikaliow i spalania.
      • komentator Urban legend Brzezinski comes back 12.08.03, 07:22
        Gość portalu: Wolny napisał(a):

        > A jak sie upieracie, ze nalezy wam sie droga urzedowa to nakloncie prof.
        > Zbigniewa Brzezinskiego aby zlozyl wniosek o wyrazenie zgody na posiadanie
        > obywatelstwa amerykanskiego przez p. Kwasniewskiego …a wtedy ja tez sie
        > zastanowie i moze pojde za przykladem profesora.
        > A tym czasem tym papierem stalinowskim mozecie sobie zawiesic w ubikacji na
        > gwozdziu.
        > To tyle na dzisiaj , dobranoc panstwu! - jak powiadal Jan Kobuszewski w
        > dobranocne dla doroslych.

        W kolko to samo rozpowszechnianie oszustw i legend majacych na celu
        zawracanie glowy ludziom nie znajacym prawa.

        2001-07-01 zm. Dz.U.01.42.475
        USTAWA z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim.

        www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_6.html
        ....
        Art. 19. Osoby, które nabyły obywatelstwo polskie na podstawie art. 2a i 3
        ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego
        (Dz. U. Nr 7, poz. 44 z późniejszymi zmianami), nie są obywatelami polskimi,
        jeżeli posiadają obywatelstwo państwa obcego i zamieszkują za granicą.
        • Gość: Wolny Re:Smrodek Por. od propagandowy sie unosi -a fuuuj IP: *.dialsprint.net 12.08.03, 11:06
          komentator napisała:

          > Gość portalu: Wolny napisał(a):
          >
          > > A jak sie upieracie, ze nalezy wam sie droga urzedowa to nakloncie prof.
          > > Zbigniewa Brzezinskiego aby zlozyl wniosek o wyrazenie zgody na posiadanie
          >
          > > obywatelstwa amerykanskiego przez p. Kwasniewskiego …a wtedy ja tez
          > sie
          > > zastanowie i moze pojde za przykladem profesora.
          > > A tym czasem tym papierem stalinowskim mozecie sobie zawiesic w ubikacji n
          > a
          > > gwozdziu.
          > > To tyle na dzisiaj , dobranoc panstwu! - jak powiadal Jan Kobuszewski w
          > > dobranocne dla doroslych.
          >
          > W kolko to samo rozpowszechnianie oszustw i legend majacych na celu
          > zawracanie glowy ludziom nie znajacym prawa.
          >
          > 2001-07-01 zm. Dz.U.01.42.475
          > USTAWA z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim.
          >
          > www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_6.html
          > ....
          > Art. 19. Osoby, które nabyły obywatelstwo polskie na podstawie art. 2a i 3
          > ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego
          > (Dz. U. Nr 7, poz. 44 z późniejszymi zmianami), nie są obywatelami polskimi,
          > jeżeli posiadają obywatelstwo państwa obcego i zamieszkują za granicą.

          __________________________________________

          ********Zobacz watek na stronie:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13386

          Cytuje fragment:
          Z LISTY PRZEBOJOW KOMUCHATORA:
          …….
          7. Profesor Zbigniew Brzezinski ktory naturalizowal sie w USA w 1958 roku
          zostal przez to...... automatycznie pozbawiony polskiego obywatelstwa przed
          1950 rokiem.
          ……..

          ********
          Zobacz rowniez watek:
          www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3f3884733a73ffff;act=ST;f=2;t=413

          .

          .

          • waldek.usa Re:Smrodek Por. od propagandowy sie unosi -a fuuu 12.08.03, 15:19
            Hahahahahahaha!
            Co to sie dzialo!
            Co sie dzialo!
            Pol Forumowa ze smiechu sie skrecalo!
            I poskrecaloby do reszty biednych ludzi
            Gdyby sie w koncu Komentator nie obudzil...

        • starywiarus Urban legend Brzezinski has never left 12.08.03, 14:11
          komentator napisało:

          >
          > W kolko to samo rozpowszechnianie oszustw i legend majacych na celu
          > zawracanie glowy ludziom nie znajacym prawa.
          >
          > 2001-07-01 zm. Dz.U.01.42.475
          > USTAWA z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim.
          >
          > www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_6.html
          > ....
          > Art. 19. Osoby, które nabyły obywatelstwo polskie na podstawie art. 2a i 3
          > ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego
          > (Dz. U. Nr 7, poz. 44 z późniejszymi zmianami), nie są obywatelami polskimi,
          > jeżeli posiadają obywatelstwo państwa obcego i zamieszkują za granicą.


          Boze, blogoslaw agitatorom - jak kazdy piewca zamordyzmu, ppor. Komentator jest
          nie dosc, ze glupi i klamliwy, to jeszcze i leniwy i nie chce mu sie zajrzec do
          zrodel.

          A moze nawet zajrzal, ale niestety nie moze zacytowac, poniewaz sprawa by sie
          rypla.

          Otoz, pan profesor Zbigniew Kazimierz Brzezinski, ur. 28 marca 1928 roku w
          warszawie, z ojca obywatela polskiego i matki obywatelki polskiej, nabyl
          obywatelstwo polskie przez urodzenie, wedlug art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 20
          stycznia 1920 roku o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. z dnia 31 stycznia
          1920 r.) Artykuly 2a i 3 nie maja do pana profesora zastosowania, poniewaz
          dotyczyly osob repatriowanych do Polski z terytorium bylych panstw zaborczych
          lub osob urodzonych na terenach przylaczonych do Polski w wyniku plebiscytow.

          Jakby ppor. sie lepiej zapoznal z tym tematem, to by wiedzial, ze w maju 2001
          roku rzecznik MSWiA potwierdzil obywatelstwo polskie profesora. Co prawda,
          rzecznik majaczyl, ze prof. Brzezinski jest "obywatelem niepotwierdzonym",
          albowiem nie zwrocil sie na pismie o potwierdzenie do wojewody mazowieckiego.
          Od tej pory wiemy, ze obywatele polscy dziela sie na potwierdzonych i
          niepotwierdzonych, zas wykladnie Konstytucji w tej mierze formuluje
          jednoosobowo wojewoda mazowiecki.

          Oj, poruczniku, placowka w Umm Qasr coraz blizej...
          • Gość: Wolny Re: Urban legend Brzezinski has never left IP: *.dialsprint.net 12.08.03, 16:34
            Dzieki Wiarusie, ale to mialo byc w nastepnym odcinku,po kolejnym komentatora-
            "dymie z komina i daniu czadu" -hahaha
            ...ale niech juz zostanie:



            starywiarus napisał:

            > komentator napisało:
            >
            > >
            > > W kolko to samo rozpowszechnianie oszustw i legend majacych na celu
            > > zawracanie glowy ludziom nie znajacym prawa.
            > >
            > > 2001-07-01 zm. Dz.U.01.42.475
            > > USTAWA z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim.
            > >
            > > www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_6.html
            > > ....
            > > Art. 19. Osoby, które nabyły obywatelstwo polskie na podstawie art. 2a i 3
            >
            > > ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego
            >
            > > (Dz. U. Nr 7, poz. 44 z późniejszymi zmianami), nie są obywatelami polskim
            > i,
            > > jeżeli posiadają obywatelstwo państwa obcego i zamieszkują za granicą.
            >
            >
            > Boze, blogoslaw agitatorom - jak kazdy piewca zamordyzmu, ppor. Komentator
            jest
            >
            > nie dosc, ze glupi i klamliwy, to jeszcze i leniwy i nie chce mu sie zajrzec
            do
            >
            > zrodel.
            >
            > A moze nawet zajrzal, ale niestety nie moze zacytowac, poniewaz sprawa by sie
            > rypla.
            >
            > Otoz, pan profesor Zbigniew Kazimierz Brzezinski, ur. 28 marca 1928 roku w
            > warszawie, z ojca obywatela polskiego i matki obywatelki polskiej, nabyl
            > obywatelstwo polskie przez urodzenie, wedlug art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 20
            > stycznia 1920 roku o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. z dnia 31
            stycznia
            >
            > 1920 r.) Artykuly 2a i 3 nie maja do pana profesora zastosowania, poniewaz
            > dotyczyly osob repatriowanych do Polski z terytorium bylych panstw zaborczych
            > lub osob urodzonych na terenach przylaczonych do Polski w wyniku plebiscytow.
            >
            > Jakby ppor. sie lepiej zapoznal z tym tematem, to by wiedzial, ze w maju 2001
            > roku rzecznik MSWiA potwierdzil obywatelstwo polskie profesora. Co prawda,
            > rzecznik majaczyl, ze prof. Brzezinski jest "obywatelem niepotwierdzonym",
            > albowiem nie zwrocil sie na pismie o potwierdzenie do wojewody mazowieckiego.
            > Od tej pory wiemy, ze obywatele polscy dziela sie na potwierdzonych i
            > niepotwierdzonych, zas wykladnie Konstytucji w tej mierze formuluje
            > jednoosobowo wojewoda mazowiecki.
            >
            > Oj, poruczniku, placowka w Umm Qasr coraz blizej...
    • Gość: Wolny Re: Kom. "puscil dym z komina i dal czadu" -hehehe IP: *.dialsprint.net 12.08.03, 16:45
      waldek.usa napisał:

      > Gość portalu: Wolny napisał(a):
      > > "Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw traktuje
      > > się jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowił
      > > podstawę wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej."
      > > Jak sie wpuscilo na pszporcie amerykanskim (stanowiacym podstawe wjazdu -
      > > wbito bumage) to nalezy na tym paszporcie wypuscic:"…. to permit the
      > > citizen/national….to pass without DELAY or HINDRANCE …"
      > Nic dodac, nic ujac.

      W bezczelnie ordynarnym przekrecie z ktorych slynie niejaki Wolny. Oszustwa
      te sa tym bardziej karygodne ze narazaja na klopoty ludzi nie znajacych
      prawa bo moga zostac nabrani przez oszustow. Bezczelny oszust przytoczyl
      Art. 3 ustawy pomijajac poprzedzajacy go Art. 2 aby nabrac latwowiernych.

      Art. 2 okresla jasno KTO JEST CUDZOZIEMCEM. Przytoczmy wiec wszystko
      w calosci by widoczna byly metody oszustow:

      www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_1.html
      Art. 2. Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego.

      Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem dwóch lub więcej państw traktuje się
      jako obywatela tego państwa, którego dokument paszportowy stanowił podstawę
      wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.


      A tu mamy taki "KWIATEK":
      ______________________________________
      W sprawie posiadaczy podwojnego obywatelstwa konsul Ciesielczuk powiedzial,
      ze "nie ma zadnego niebezpieczenstwa szykan". Jesli Polak wjezdza na np.
      paszport USA i nie przebywa w kraju dluzej niz 90 dni, to
      nie musi sie niczego obawiac. Zapewnia to Ustawa o cudzoziemcach, art. 3 z 1997
      roku.

      Marek Tomaszewski
      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5359
      ________________________________________

      ****** to jak, bedzie???????
      -czy wyslecie konsula Ciesielczaka wraz redaktorem Markiem K. w ND,
      gdzies daleko na wschodnia-polnoc, na biale niedzwiedzie, lub czeka placowka
      Umm Qasr
      czy tez OSZUST-BESZCZELNY KLAMCA KOMENTATOR skuli ogon pod siebie ????
      • waldek.usa Re: Kom. 'puscil dym z komina i dal czadu' -heheh 12.08.03, 17:03
        Posmiej sie, mialem natchnienie, a moze przerzuce sie na "uwaga_zly_pies" i
        obszczekam tu i owdzie?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=7334681&a=7414809
    • zalotnica Re: ponawiam post i prosbe o ustawe z 1965r..... 12.08.03, 23:11


      DO Komentator..

      Bedzie krotko i rzeczowo...
      Przede wszystkim pragne podziekowac za wszystkie linki , ktore komentator mi
      przyslal.Corki jeszcze nie ma , bawi gdzies tam w Europie, wiec sama z
      ciekawoscia wzielam sie za ta lekure (jakze ciekawa) i doszlam do wniosku, ze
      jeszcze jakiejs ustawy brakuje. Komunikat wydany przez Konsulat Gen.RP w
      Chicago wspomina o ustawie z 1965 r. a ja takiej niestety nie otrzymalam, a
      wydaje mi sie , ze moze tam bylby jasno sprecyzowany problem, jaki mnie
      interesuje . Przeczytalam wszystkie ustawy , punkt po punkcie, niektore nawet
      po kilka razy...i takie oto wnioski mi sie nasunely. (na razie, bowiem
      zaczekam na ta ustawe z 1965...moze jeszcze gdzies komentatorowi uda sie
      odszukac, za co z gory juz dziekuje. )

      Zaczynam chronologicznie :
      1. Ustawa z dnia 15 luty 1962 "o obywatelstwie polskim"

      -Jestem Polka jak i moja corka, nie ma problemu...


      Prosze zwrocic uwage, ze ustawa jest bardzo stara, pochodzi bowiem z roku 1962,
      kiedy to Polska nie byla krajem wolnym i pozostawala takim do 1989 r. Wszyscy
      wiemy, ze Polska WTEDY nie uznawala podwojnego obywatelstwa. Jak jest teraz ?
      czy komentator ma cos nowszego , bo widze, ze mamy nowa ustawe paszportowa
      (1990) a takze nowa ustawe o cudzoziemcach (1997) (zaskoczona jestem, ile uwagi
      poswiecono obcym) a nic nie widze o Polakach z podwojnym obywatelstwem, tak
      jakbysmy w ogole nie istnieli. A wiem, ze przedstawiciele rzadu polskiego
      skladaja nam wizyty...wiec...?

      Ostatnio przeczytalam takie zdanie : " Panstwa komunistyczne strzegly przede
      wszystkim swoich zachodnich rubiezy nie przed wjazdem, ale przed wyjazdem -
      przed wlasnymi obywatelami..."
      Czy sie cos zmienilo pod tym wzgledem , czy nadal trwamy w tej epoce...?
      (Oczywiscie bardzo mnie interesuje prawo)



      2. Ustawa z dnia 29 listopada 1990 "o paszportach"

      Art.1 "PASZPORT jest dokumentem urzedowym uprawniajacym do przekraczania
      granicy... oraz poswiadczajacym obywatelstwo polskie, a takze tozsamosc....."


      -wszystko jest jasne i proste. Corka udokumentowala swoja tozsamosc
      PASZPORTEM (dodam tylko, ze amerykanskim, bowiem polski, jak juz
      wspomnialam lezy gdzies tam przeterminowany w szufladzie.) Nie bylo
      zadnych problemow...ja rowniez przekraczalam polska granice w
      identyczny sposob. Wiem rowniez , ze mnostwo Polakow przez ostatnie
      13 lat uzywalo na polskiej granicy AMERYKANSKIEGO PASZPORTU.
      Prosze wybaczyc , ale teraz , to juz zupelnie nie rozumiem o co w tym
      wszystkim chodzi...


      3. Ustawa z dnia 25 luty 1997 "o cudzoziemcach"


      - nie dotyczy...jestem przeciez Polka. (ale przeczytalam, interesujace
      sa przepisy dotyczace uchodzcow w POlsce)


      4. "Paszportowy Szantaz Wladz RP"

      - oczywiscie przeczytalam , ale musze przyznac, ze zasugerowana przez
      komentatora ze jesli sie uczyc, to juz na wlasciwych przepisach ...
      po prostu nie bede komentowac...

      Zaczekam jeszcze na ta ustawe z roku 1965 r...







      • Gość: synthology Re: ponawiam post i prosbe o ustawe z 1965r..... IP: *.nyc.rr.com 13.08.03, 03:32
        --------------------------------------------------------------------------------
        Ustawa o obywatelstwie z 15 lutego DZ.U.1962 nr10 poz49 art.13 punkt 1
        "Z zastrzezeniem wyjatkow w ustawie przewidzianych obywatel polski moze nabyc
        obywatelstwo obce jedynie za zezwoleniem wlasciwego organu polskiego na
        zmiane obywatelstwa. Nabycie obywatelstwa obcego pociaga za soba utrate
        obywatelstwa polskiego"
        Zmiana ustawy ogloszone w DZ.U.1998 nr106 poz668 art.19
        " W ustawie z dnia 15 lutego 1962 o obywatelstwie polskim(DZ.U>nr10,poz49 z
        1975r nr17,poz94 z 1990r ,nr34,poz198 oraz z 1997r nr 114 poz739) wprowadza
        sie nastepujace zmiany:
        punkt 3) w art. 13:
        a) ust 1 otrzymuje brzmienie:
        "1. obywatel polski traci obywatelstwo polskie na swoj wniosek po
        uzyskani zgody Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej na zrzeczenie sie
        obywatelstwa polskiego."."
        Zmiany w artykule 13 wchodza w zycie z dn 1.01.1999 r.
        Na moj chlopski rozum to wychodzi ze wszyscy ktorzy nabyli "obce"
        obywatelstwo przed 1.01.1999 utracili polskie obywatelstwo z mocy prawa i w
        zwazku z tym jest nielegalne domaganie sie polskiego kunsulatu, aby zaplacili
        130.00 USD za polski paszport ktory im sie nie nalezy i nie jest wazne czy
        polskie wladze przestrzegaly rygorystycznie czy nie wlasnego prawa
      • komentator Zalotnicy z przyjemnoscia 13.08.03, 09:17
        zalotnica napisała:

        > Przede wszystkim pragne podziekowac za wszystkie linki , ktore komentator mi
        > przyslal.Corki jeszcze nie ma , bawi gdzies tam w Europie, wiec sama z
        > ciekawoscia wzielam sie za ta lekure (jakze ciekawa) i doszlam do wniosku,
        > ze jeszcze jakiejs ustawy brakuje.

        Lektura naprawde ciekawa i fakty tez. Corce prosimy przekazac dokumenty
        z serdecznymi pozdrowieniami od Komentatora.

        >Komunikat wydany przez Konsulat Gen.RP w
        > Chicago wspomina o ustawie z 1965 r. a ja takiej niestety nie otrzymalam, a
        > wydaje mi sie , ze moze tam bylby jasno sprecyzowany problem, jaki mnie
        > interesuje .

        Komentator nie jest co prawda baza ustaw ale chetnie spelniamy prosbe:

        isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/4326b1a242fc14fd412563d20069fee3/703cd90fcdbebd8dc125665700486b36/$FILE/D9650290.pdf

        > Zaczynam chronologicznie :
        > 1. Ustawa z dnia 15 luty 1962 "o obywatelstwie polskim"
        > -Jestem Polka jak i moja corka, nie ma problemu...
        > Prosze zwrocic uwage, ze ustawa jest bardzo stara, pochodzi bowiem z roku
        򗶊, kiedy to Polska nie byla krajem wolnym i pozostawala takim do 1989 r.
        >Wszyscy wiemy, ze Polska WTEDY nie uznawala podwojnego obywatelstwa. Jak jest
        >teraz? czy komentator ma cos nowszego , bo widze, ze mamy nowa ustawe
        >paszportowa (1990) a takze nowa ustawe o cudzoziemcach (1997) (zaskoczona
        >jestem, ile uwagi poswiecono obcym) a nic nie widze o Polakach z podwojnym
        >obywatelstwem, tak jakbysmy w ogole nie istnieli. A wiem, ze przedstawiciele
        >rzadu polskiego skladaja nam wizyty...wiec...?

        Obecne prawo polskie przyjmuje zasade tolerowania podwojnego obywatelstwa.
        To znaczy nie reguluje tej sprawy pozostawiajac ja do uznania obywatelowi
        a z drugiej strony stwierdza ze na terenie jurysdykcji polskiej obywatel
        jest traktowany wylacznie jako obywatel polski. A wiec specjalne regulacje
        prawne dla podwojnych obywateli nie sa potrzebne. Punkt widzenia przyjety
        w prawie polskim stoi na zasadzie rownosci obywateli w obszarze polskiej
        jurysdykcji.

        Jest to normalnie stosowane podejscie w praktyce miedzynarodowej. Analogiczna
        zasada obowiazuje tez w USA z pewnymi ograniczeniami. Ograniczenia te zwiazane
        sa z faktem ze w pewnych przypadkach wladze USA moga pozbawic kogos
        obywatelstwa na drodze urzedowej. W Polsce mozliwe to jest tylko na wniosek
        osoby zainteresowanej.

        > Ostatnio przeczytalam takie zdanie : " Panstwa komunistyczne strzegly przede
        > wszystkim swoich zachodnich rubiezy nie przed wjazdem, ale przed wyjazdem -
        > przed wlasnymi obywatelami..."
        > Czy sie cos zmienilo pod tym wzgledem , czy nadal trwamy w tej epoce...?
        > (Oczywiscie bardzo mnie interesuje prawo)

        Oczywiscie ze zmienilo sie wszystko. Kazdy obywatel ma paszport w domu i moze
        jezdzic gdzie mu sie podoba. O jaka epoke tu wiec chodzi?

        > -wszystko jest jasne i proste. Corka udokumentowala swoja tozsamosc
        > PASZPORTEM (dodam tylko, ze amerykanskim, bowiem polski, jak juz
        > wspomnialam lezy gdzies tam przeterminowany w szufladzie.) Nie bylo
        > zadnych problemow...ja rowniez przekraczalam polska granice w
        > identyczny sposob. Wiem rowniez , ze mnostwo Polakow przez ostatnie
        > 13 lat uzywalo na polskiej granicy AMERYKANSKIEGO PASZPORTU.
        > Prosze wybaczyc , ale teraz , to juz zupelnie nie rozumiem o co w tym
        > wszystkim chodzi...

        Porzadkowanie spraw zwiazanych z obywatelstwem i paszportami odbywa sie
        dopiero od kilku lat. Systemy informacyjnych baz danych dopiero sie wprowadza.
        Dlatego ludzie przekraczaja granice i nie maja problemow ale:
        Otoz problem z uzywaniem paszportow nie ogranicza sie tylko do przekroczenia
        granicy. Jezeli w trakcie pobytu w kraju w kontaktach prawnych zostanie
        stwierdzone ze dana osoba jest polskim obywatelem prawo przewiduje koniecznosc
        poslugiwania sie polskimi dokumentami a obywatelstwo obce nie ma znaczenia.
        Mozna podac wiele mozliwych przypadkow gdy bedzie prowadzilo to do
        nieprzyjemnych konsekwencji.

        Podobna zasada obowiazuje tez np. w USA. Wyobrazmy sobie ze ktos bedac
        podwojnym obywatelem jadac nawalony autem Route 66 spowodowal powazny wypadek.
        Szeryf laduje go ciupy a tenze obywatel wyciaga obcy paszport i zada
        umozliwienia przyslugujacej mu na mocy prawa miedzynarodowego komunikacji z
        konsulem i pomocy dyplomatycznej. Oczywiscie po stwierdzeniu ze osoba ta
        jest obywatelem USA nie zostanie to uwzglednione a na dodatek obca placowka
        dyplomatyczna tej pomocy odmowi.

        > 3. Ustawa z dnia 25 luty 1997 "o cudzoziemcach"
        > - nie dotyczy...jestem przeciez Polka. (ale przeczytalam, interesujace
        > sa przepisy dotyczace uchodzcow w POlsce)

        No wlasnie. Ale tutaj cytowano Art. 3 pomijajac Art. 2 chcac nabic
        latwowiernych w pepsi.
        • zalotnica Re: Zalotnicy z przyjemnoscia 17.08.03, 16:33
          komentator napisała

          >Corce prosimy przekazac dokumenty z serdecznymi pozdrowieniami od Komentatora.
          >Komentator nie jest co prawda baza ustaw ale chetnie spelniamy prosbe:

          ***Z mojej strony jak juz zaznaczylam, byla to tylko prosba, wiec jesli
          sie ja spelnia, to tylko z usmiechem...
          Dziekuje, a corce przekaze pozdrowienia razem z plikiem dokumentow...

          >Obecne prawo polskie przyjmuje zasade tolerowania podwojnego obywatelstwa.

          ***czy to tolerowanie mam rozumiec jako zaszczyt czy pogrozke na
          zasadzie , my wam jeszcze pokazemy...? Dlaczego w Polsce mam byc
          tylko tolerowana, a nie szanowana jak to jest w obecnym kraju mojego
          zamieszkania...?

          >To znaczy nie reguluje tej sprawy pozostawiajac ja do uznania obywatelowi

          ***Sam komentator przyznaje tutaj, ze wladza moze ta "tolerancje" interpretowac
          na zasadzie "pieknych oczu", humoru, czy czegos tam jeszcze...albo jest
          prawo, albo go nie ma . Prawo powinno byc JASNE przede wszystkim dla
          obywatela aby mogl go przestrzegac, a wladza jak zwykle stosuje wlasna
          interpretacje, czym moze zaskakiwac zawsze i wszedzie...

          >z drugiej strony stwierdza ze na terenie jurysdykcji polskiej obywatel
          >jest traktowany wylacznie jako obywatel polski. A wiec specjalne regulacje
          >prawne dla podwojnych obywateli nie sa potrzebne.

          ***Az sie prosi aby tutaj komentator napisal nam , dlaczego to Polacy,
          jako jeden z nielicznych narodow, maja podwojne obywatelstwo...


          >Oczywiscie ze zmienilo sie wszystko. Kazdy obywatel ma paszport w domu i moze
          >jezdzic gdzie mu sie podoba. O jaka epoke tu wiec chodzi?

          ***oczywiscie chodzi o epoke komunizmu, ktorej to zawdzeczamy podwojne
          obywatelstwo. Przeciez komentator sam pisal, ze mozemy wjechac do
          Polski na roznych dokumentach, ale z niej juz nie wyjechac...

          >Porzadkowanie spraw zwiazanych z obywatelstwem i paszportami odbywa sie
          >dopiero od kilku lat.

          ***smiem zauwazyc, ze ustawa z paszportami byla uporzadkowana dokladnie
          13 lat temu...a o obywatelstwie obowiazuje jeszcze z roku 1962, czyli
          tkwimy jeszcze gleboko w komunizmie..

          >Systemy informacyjnych baz danych dopiero sie wprowadza.
          >Dlatego ludzie przekraczaja granice i nie maja problemow ale:

          ***przeciez slyszalam, ze wlasnie maja...i stad te moje pytania...???
          tzn. po wprowadzeniu tych "nowosci" czego nalezy sie spodziewac:
          czy ulatwien, czy trudnosci...?

          >Otoz problem z uzywaniem paszportow nie ogranicza sie tylko do przekroczenia
          >granicy. Jezeli w trakcie pobytu w kraju w kontaktach prawnych zostanie
          >stwierdzone ze dana osoba jest polskim obywatelem prawo przewiduje koniecznosc
          >poslugiwania sie polskimi dokumentami a obywatelstwo obce nie ma znaczenia.

          *** Z tego co tutaj piszesz, wcale nie oznacza , ze ja musze miec polskie
          dokumenty przy sobie, ktos tam i tak stwierdzi, ze jestem obywatelem
          polskim , czego absolutnie nie ukrywam, a zapewniam tez , ze nie
          wybieram sie do Polski aby mordowac , czy krasc. A z wypadkiem, to
          pozwolisz , ze to bedzie moj problem...znowu ta nadopiekunczosc jak w
          komunizmie.


          >Podobna zasada obowiazuje tez np. w USA. Wyobrazmy sobie ze ktos bedac
          >podwojnym obywatelem jadac nawalony autem Route 66 spowodowal powazny wypadek.
          >Szeryf laduje go ciupy a tenze obywatel wyciaga obcy paszport i zada
          >umozliwienia przyslugujacej mu na mocy prawa miedzynarodowego komunikacji z
          >konsulem i pomocy dyplomatycznej. Oczywiscie po stwierdzeniu ze osoba ta
          >jest obywatelem USA nie zostanie to uwzglednione a na dodatek obca placowka
          >dyplomatyczna tej pomocy odmowi.

          ***Jesli dany kraj sie uprze, to nawet USA, nie sa w stanie pomoc swojemu
          obywatelowi, podam przyklad amerykanki uwiezionej w Peru, w ciezkim
          wiezieniu, w Andach...wierze, ze Polska demokracja jest bardziej
          zaawansowana od peruwianskiej, chyba sie nie myle, prawda...?


          ***Pozwole sobie zauwazyc, ze jesli juz jestem obywatelem polskim, to
          w takim razie Prawo miedzynarodowe z 1965 mnie nie dotyczy.
          Mam jednak w zwiazku z nim jedno pytanie, a mianowicie :
          Np. moj sasiad, samotnik , obywatel polski na stale zamieszkaly
          za granica umiera nagle i zostawia pokazny majatek. Testamentu
          nie ma , brat mieszka w Polsce z ktorym jednak od dawna nic go
          nie laczy. Kto dostaje spadek i kto szuka rodziny...?

          (dla ulatwienia art. 34 z prawa miedzynarodowego)
          (brzmi : "w sprawach spadkowych wlasciwe jest prawo OJCZYSTE
          spadkobiercy z chwili jego smierci" ) ??????
    • starywiarus Urban legend Brzezinski - czekamy!!! 13.08.03, 05:03
      Art. 19. Osoby, które nabyły obywatelstwo polskie na podstawie art. 2a i 3
      ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego
      (Dz. U. Nr 7, poz. 44 z późniejszymi zmianami), nie są obywatelami polskimi,
      jeżeli posiadają obywatelstwo państwa obcego i zamieszkują za granicą.


      Poruczniku, nadal czekamy zeby zacytowal nam pan w calosci artykuly 2a i 3
      ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego
      (Dz. U. Nr 7, poz. 44 z późniejszymi zmianami), zebysmy mogli ocenic, czy
      profesor Brzezinski doprawdy kiedykolwiek utracil obywatelstwo polskie.

      Jezeli porucznik ma trudnosci w bibliotece z wygrzebaniem Dziennika Ustaw z
      dnia 31 stycznia 1920 roku, to jestem pewien, ze mila pani z obslugi na pewno
      pomoze.

    • Gość: Aussie Re: Pulapka paszportowa: Australia IP: *.ains.net.au 13.08.03, 06:35
      Australian Declaratory Visa - wiecie oze co to za zwierze? Okazuje sie, ze
      kazdy posiadacz paszportu Polski badz Wegier moze takowa otrzymac, jesli jest
      tez obywatelem Australii. Wazna jest taka wiza 5 lat, kosztuje ponizej
      AUD200.00 (okolo 180 dolarow autralijskich).
      Problem tylko w tym, ze praktycznie nikt w australijskich urzedach nie wie o
      tym, podobnie nic o tym chyba nie wiedza w polskich placowkach na terenie
      Australii (ambaada, konsulaty it.). Niemniej kazdy posiadacz polskiego
      paszportu, ktory ma tez australijskie obywatelstwo, ma prawo do takiej wizy,
      ktora upowaznia do nieograniczonej ilosci wyjazdow i wjazdow na obszar Zwiazku
      Australijskiego (Commonwealth of Australia) i pozwala tez uniknac pulapki
      pszportowej w Polsce, starania sie o wizy niektorych panstw europejskich i
      poslugiwania sie dwoma paszportami, co obecnie moze wydac sie
      podejrzane.
      Aussie z Melbourne
      • komentator Pulapka paszportowa: Australia z wyjatkiem 13.08.03, 08:34
        Gość portalu: Aussie napisał(a):

        > Australian Declaratory Visa - wiecie oze co to za zwierze? Okazuje sie, ze
        > kazdy posiadacz paszportu Polski badz Wegier moze takowa otrzymac, jesli
        >jest tez obywatelem Australii. Wazna jest taka wiza 5 lat, kosztuje ponizej
        > AUD200.00 (okolo 180 dolarow autralijskich).
        > Problem tylko w tym, ze praktycznie nikt w australijskich urzedach nie wie o
        > tym, podobnie nic o tym chyba nie wiedza w polskich placowkach na terenie
        > Australii (ambaada, konsulaty it.). Niemniej kazdy posiadacz polskiego
        > paszportu, ktory ma tez australijskie obywatelstwo, ma prawo do takiej wizy,

        Sprawa jest dobrze znana. Australia i Wielka Brytania sa bodajze jedynymi
        krajami ktore zezwalaja swoim obywatelom na przekraczanie granicy z obcymi
        paszportami *po uzyskaniu* specjalnej wizy. W UK nazywa sie ona Right to Abode
        a w Australii Australian Declaratory Visa:

        www.immi.gov.au/facts/95documents.htm
        Australian citizens who hold dual or multiple nationalities must hold an
        Australian passport and use it to enter or leave Australia, even if they use a
        foreign passport overseas. The only exception is where they have been issued
        an Australian Declaratory Visa.

        Czyli pulapka paszportowa w Australii jak najbardziej obowiazuje bo Australian
        passport must hold ale jest maly wjatek.

        Informacje na temat kto moze uzyskac taki dokument (okreslany urzedowo jako
        podobny do wizy):

        www.immi.gov.au/facts/95documents.htm#7
        ADVs are issued in limited circumstances to Australian citizens who hold dual
        nationality. They are administrative documents that resemble a visa.

        ADVs are issued only if the applicant is a dual national under the age of 18
        or in an emergency or other situation preventing travel on an Australian
        passport.

        Kwestionariusz:

        www.immi.gov.au/allforms/pdf/931.pdf
        Dokument w obecnej wersji nie wspomina o obywatelach Polski i Wegier.

        Nalezy wiec przyjac ze wize taka wydaje sie jedynie w szczegolnych
        okolicznosciach.
        • Gość: Aussie Re: Pulapka paszportowa: Australia z wyjatkiem IP: 140.159.68.* 15.08.03, 07:35
          komentator napisała: Sprawa jest dobrze znana. Australia i Wielka Brytania sa
          bodajze jedynymi krajami ktore zezwalaja swoim obywatelom na przekraczanie
          granicy z obcymi paszportami *po uzyskaniu* specjalnej wizy. W UK nazywa sie
          ona Right to Abode a w Australii Australian Declaratory Visa:
          "www.immi.gov.au/facts/95documents.htm
          Australian citizens who hold dual or multiple nationalities must hold an
          Australian passport and use it to enter or leave Australia, even if they use a
          foreign passport overseas. The only exception is where they have been issued
          an Australian Declaratory Visa.
          Czyli pulapka paszportowa w Australii jak najbardziej obowiazuje bo Australian
          passport must hold ale jest maly wjatek.
          A: Nie taki maly, bo KAZDY obywatel australijhski moze ja uzyskac. Wystarczy,
          ze poda jako powod tzw. personal security, co nie wymaga uzasadniania po 11
          wrzesnia roku pamietnego...
          Poczytaj formularz, dostepny w kazdym biurze Ministerstwa d/s imigracji.

          - Informacje na temat kto moze uzyskac taki dokument (okreslany urzedowo jako
          podobny do wizy):
          www.immi.gov.au/facts/95documents.htm#7
          ADVs are issued in limited circumstances to Australian citizens who hold dual
          nationality. They are administrative documents that resemble a visa.
          A: Zgoda! Mam takowa:
          "Australian Visa" Class ZZ Declararpory, Sub Class 998, "issued
          administratively pursuant to PC 1841). Wazna jest 5 lat, nieograniczona ilosc
          wyjazdow z i wjazdow do Australii!

          - ADVs are issued only if the applicant is a dual national under the age of 18
          or in an emergency or other situation preventing travel on an Australian
          passport.
          A: Np. zagrozenie ze strony terrorystow, czyli praktycznie caly III swiat z
          sasiadami Australii Indonezja i PNG na czele!

          - Kwestionariusz:
          www.immi.gov.au/allforms/pdf/931.pdf
          Dokument w obecnej wersji nie wspomina o obywatelach Polski i Wegier.
          A: Moze ten an necie, ale ten papierowy WYRAZNIE wspomina Polske i Wegry!

          - Nalezy wiec przyjac ze wize taka wydaje sie jedynie w szczegolnych
          okolicznosciach.
          A: NIE! Wydaje sie ja kazdemu obywatelowi Australii, ktory ma tez inny,
          oczywiscie legalny paszport! Tyle, ze wyadanie jej jest skomplikowane, bo
          system komputerowy australijskiego min. d/s imigracji zostal wyprodukowany po
          znajomosci przez Hindusow, znajnomych ministra w Indiach, i ma setki powaznych
          bledow, stad wtydawanie takowej wizy trwa kilka godzin. Ale to juz inna
          sprawa...
          Pozdr.
          Aussie
          • komentator Re: Pulapka paszportowa: Australia z wyjatkiem 16.08.03, 06:21
            Gość portalu: Aussie napisał(a):

            > Dokument w obecnej wersji nie wspomina o obywatelach Polski i Wegier.
            > A: Moze ten an necie, ale ten papierowy WYRAZNIE wspomina Polske i Wegry!
            > - Nalezy wiec przyjac ze wize taka wydaje sie jedynie w szczegolnych
            > okolicznosciach.

            Poprzednia wersja dokumentu elektronicznego tez o tym wspominala.
            Nalezy przyjac ze obecnie Polska i Wegry zostaly wykreslone i nie maja
            specjalnych praw.

            > A: NIE! Wydaje sie ja kazdemu obywatelowi Australii, ktory ma tez inny,
            > oczywiscie legalny paszport! Tyle, ze wyadanie jej jest skomplikowane,

            ALe wydaje sie tylko w szczegolnych okolicznosciach.

            • Gość: Ausie Re: Pulapka paszportowa: Australia z wyjatkiem IP: *.ains.net.au 17.08.03, 08:44
              K: Dokument w obecnej wersji nie wspomina o obywatelach Polski i Wegier.
              A: Moze ten na necie, ale ten papierowy WYRAZNIE wspomina Polske i Wegry!
              K: Nalezy wiec przyjac ze wize taka wydaje sie jedynie w szczegolnych
              okolicznosciach. Poprzednia wersja dokumentu elektronicznego tez o tym
              wspominala. Nalezy przyjac ze obecnie Polska i Wegry zostaly wykreslone i nie
              maja specjalnych praw.
              A: Maja! To co jest na Internecie nie jest obowiazujace. Prawo sie nie
              zmienilo, tylko jest wuekszy balagan przez te nieudolna komputeryzacje!
              A wize te wydaje sie ja kazdemu obywatelowi Australii, ktory ma tez inny,
              oczywiscie legalny paszport! Tyle, ze wydanie jej jest skomplikowane, ze
              wzgledu na zle funkcjonujacy system komputerowy!
              K: ALe wydaje sie tylko w szczegolnych okolicznosciach.
              A: Teraz KAZDA sytuacja jest szczegolna (terroryzm spowodowany poparciem USA, a
              wiec tez i Australii dla izraela). A Polakom sie ta wiza nalezy niezaleznie od
              innych okolicznosci!
      • starywiarus Poruczniku K., skoncentrujcie się na Brzezińskim 13.08.03, 12:59
        ...bo ADV i tak was osobiście nie dotyczy, natomiast wasze dotychczasowe
        pieprzenie głupot na temat pana profesora Brzezińskiego - jak najbardziej.

        Dalej czekamy na pełny tekst artykułów 2a i 3 ustawy o obywatelstwie Państwa
        Polskiego z 1920 roku, który ma jakoby dowodzić, zdaniem ppor., że pan
        Zbigniew Kazimierz Brzeziński ur. 28/03/1928 w Warszawie, z rodziców z
        obywatelstwem polskim, nie jest obywatelem polskim.

        Znowu się okazuje, że się ppor. spił jak bela i usnął, tym razem na zajęciach
        informacyjnych z bibliotekoznawstwa dla pierwszego roku studiów, kiedy
        przerabiano szukanie w katalogu, więc nie potrafi znaleźć Dziennika Ustaw RP z
        31 stycznia 1920 roku, obecnego w każdej przyzwoitej bibliotece akademickiej.

        Coś ppor. nie ma szczęścia do pana profesora Brzezińskiego. Najpierw ppor. nie
        wiedział, że Big Zbig naturalizował się w USA dopiero w 1958 roku, potem
        podporucznik utrzymywał, że Big Zbig utracił obywatelstwo polskie przed 1950
        rokiem, podczas gdy pierwszą PRL-owską ustawę o obywatelstwie wydano dopiero w
        1951 r., a teraz podporucznik usiłuje nam wcisnąć, że Big Zbig utracił
        obywatelstwo polskie na skutek działania dwóch konkretnych artykułów ustawy z
        1920 roku, które nie znajdują zastosowania do jego konkretnych okoliczności
        życiowych.

        Ten wynik nie powinien nikogo dziwić - nie tylko panu profesorowi Brzezińskiemu
        podporucznik do pół ścięgna Achillesa nie dorasta, ale również tradycyjna
        głupota i agresja agitatorów zawsze biorą w podporuczniku górę nad
        elementarnymi technikami uczenia się, ponieważ podporucznik od zawsze pomija
        źródła niewygodne dla swojej z góry przyjętej tezy.

        Na przykład, ppor. K. kocha twierdzić, że amerykańskie ostrzeżenia dla
        obywateli amerykańskich przed rytualnymi praktykami paszportowymi kanibali
        stanowią w swojej istocie obowiazujący podróżujących obywateli amerykanskich
        NAKAZ podporządkowania się życzeniom kanibali. W związku z czym, obywatel USA
        jest prawnie zobowiązany zawsze wozić ze sobą taki paszport, jakiego kanibale
        sobie życzą, oraz dodatkowo czystą serwetkę, nóż, widelec, pieprz, sól, sos
        Tabasco i pół świeżej cytryny, by kanibali przychylnie do siebie usposobić.

        Obywatel amerykański winien także odbywać ćwiczenia sprzyjające poprawie ilości
        i jakości swojej masy mięśniowej, ale w sposób umiarkowany, tak aby nie stać
        się żylastym, bo tego kanibale nie tolerują, i mogą takiego żylastego ukarać,
        albo nawet nie wpuścić do kotła.
        • Gość: Aussie Poruczniku K., skoncentrujcie się na Brzezińskim IP: *.ains.net.au 17.08.03, 08:46
          starywiarus napisał:
          ...bo ADV i tak was osobiście nie dotyczy, natomiast wasze dotychczasowe
          pieprzenie głupot na temat pana profesora Brzezińskiego - jak najbardziej.
          A: Jak najbardziej dotyczy wszystkich posiadajacych podwojne obywatelstwo -
          polskie i australijskie! Amerykanie i Kanadyjczycy niech zas siedza cicho i
          skupuja baterie na wypadek kolejnej awarii sieci elektrycznej!
          • Gość: gen mylycyi Re: Poruczniku K., skoncentrujcie się na Brzezińs IP: *.232-130-66.que.mc.videotron.ca 17.08.03, 17:12
            Gość portalu: Aussie napisał(a):

            > starywiarus napisał:
            > ...bo ADV i tak was osobiście nie dotyczy, natomiast wasze dotychczasowe
            > pieprzenie głupot na temat pana profesora Brzezińskiego - jak najbardziej.
            > A: Jak najbardziej dotyczy wszystkich posiadajacych podwojne obywatelstwo -
            > polskie i australijskie! Amerykanie i Kanadyjczycy niech zas siedza cicho i
            > skupuja baterie na wypadek kolejnej awarii sieci elektrycznej!

            nie myslcie tow. ze kazdy mylycyant to skonczony idiota
            nie wszystkim wycinamy muzg pop rzyjeciu w nasze szeregi niektorzy go nie maja wiec nie wycinamy.
          • starywiarus Re: Poruczniku K., skoncentrujcie się na Brzezińs 19.08.03, 05:01
            Gość portalu: Aussie napisał(a):

            > starywiarus napisał:
            > ...bo ADV i tak was osobiście nie dotyczy, natomiast wasze dotychczasowe
            > pieprzenie głupot na temat pana profesora Brzezińskiego - jak najbardziej.
            > A: Jak najbardziej dotyczy wszystkich posiadajacych podwojne obywatelstwo -
            > polskie i australijskie! Amerykanie i Kanadyjczycy niech zas siedza cicho i
            > skupuja baterie na wypadek kolejnej awarii sieci elektrycznej!

            Tylko ze podporucznik Komentator obywatelstwo posiada wylacznie polskie, i zal
            mu z tego powodu tak zwieracz sciska, ze nie potrafi zniesc nikogo, kto posiada
            jeszcze jakies. Prosze sie nie nabierac, to nieoficjalny rzecznik MSWiA,
            nadajacy z Warszawy. Wykorzystuje dziecinnie proste wejscia przez proxy servers
            poza Polska (kiedys uzywal proxy w Finlandii, na politechnice w Tampere, teraz -
            kto wie)
      • Gość: Gnat Re: Declaratory visa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.08.03, 19:24
        A co na tej wizie jest napisane? Moze, ze okaziciel ma prawo do permanentnego
        statusu gastarbeitera w Australii? No to gratuluje awansu spolecznego!
        • Gość: Aussie Re: Declaratory visa IP: *.ains.net.au 17.08.03, 08:39
          Gość portalu: Gnat napisał(a): A co na tej wizie jest napisane? Moze, ze
          okaziciel ma prawo do permanentnego statusu gastarbeitera w Australii? No to
          gratuluje awansu spolecznego!
          A: Zadroscisz? Pamietaj, ze w Australii prcuja tylko gastarbejterzy, bo tubylcy
          (Aborygeni) do pracy sie nie nadaja...
          • Gość: Aussie Re: Declaratory visa IP: *.dsl.vicnet.net.au 19.08.03, 04:49
            I co? Zatkalo was? Wpadaliscie w pulapke paszportowa przez swa wlasna
            glupote... sad
    • vladimir.iljicz Pulapka paszportowa 13.08.03, 09:24
      Tawariszcz komientator,
      mnie oczen' nrawit'sja to kak wy piszet'e.
      nada diskutirowat' so wsiemi Poliakami ob wsiem i tak sztoby oni oczen' cziasto
      nerwowalis'. Konieczno sztoby Poliaki kotoryje ziwut poza Polszczej nie mogli w
      Polszczu prijechat'. Eta 'pulapka' to oczen' charoszyj sposob.
      Ja i Partia o was nie zabud'em, towariszcz komientator.
      Harasza rabota.
    • starywiarus Najwybitniejsi intelektualisci RP ostrzegaja 13.08.03, 13:44
      Audio:

      203.15.102.143:8080/ramgen/radio/f26014290.rm
      203.15.102.143:8080/ramgen/radio/f26012050.rm
    • komentator Pulapka oszustwa paszportowego 13.08.03, 19:51

      Prosta informacja o niemieckich przepisach paszportowych
      powoduje zmiany tematu, wyzwiska, chamstwo.

      Dlaczego?

      Bo ujawnienie ze przepisy paszportowe w innych krajach
      sa takie jak w Polsce psuje propagandowy halas.

      A prawdy niestety nie da sie juz ukryc, sfora wpadla
      w pulapke oszustwa paszportowego.
      • maniek_the_porcupine Pulapka paszportowa nie miala podstawy prawnej 13.08.03, 20:21
        Komunikat Departamentu Stanu opisujacy postepowanie polskich wladz nie jest na
        polskiej granicy podstawa prawna.

        Prawo niemieckie w kwestii podwojnych obywateli nie jest na polskiej granicy
        podstawa prawna.

        Telefon od wiceministra do komendanta Strazy Granicznej na Okeciu nie jest
        podstawa prawna.

        Podstawa prawna moglaby byc opublikowana ustawa plus ewentualne, przewidziane
        ustawa (i takze opublikowane) przepisy wykonawcze. Tego nie bylo.
      • maria421 I jeszcze raz 14.08.03, 10:28
        komentator napisała:


        > Prosta informacja o niemieckich przepisach paszportowych
        > powoduje zmiany tematu, wyzwiska, chamstwo.
        > Bo ujawnienie ze przepisy paszportowe w innych krajach
        > sa takie jak w Polsce psuje propagandowy halas.

        Jak dlugo jeszcze trzeba bedzie tlumaczyc, ze przepisy paszportowe innych
        krajow NIE SA takie same jak polskie przepisy paszportowe?

        Jak dlugo trzeba bedzie udowadniac, ze przepisy paszportowe innych krajow nie
        uzalezniaja wydania paszportu za granica od "umiejscowienia" aktow stanu
        cywilnego w urzedach stanu cywilnego kraju pochodzenia?

        Jak dlugo trzeby bedzie tlumaczyc roznice miedzy procedura zrzekania sie
        obywatelstwa polskiego a procedura zrzekania sie innych obywatelstw?

        Jak dlugo trzeba bedzie udowadniac, ze w Niemczech istnieje, choc ograniczone,
        prawo do posiadania podwojnego obywatelstwa i ze o taki status wystepuje sam
        obywatel, jezeli jest takim statusem zainteresowany????

        Jak dlugo trzeba bedzie w koncu tlumaczyc, ze pulapka to jest wpuscic kogos do
        Polski jako obywatela USA, a nie pozwolic mu wyjechac z Polski na tym samym
        paszporcie, na ktorym sie go wpuscilo?????

        Jak dlugo jeszcze Komentator bedzie robil ludziom wode z mozgu????
        • komentator Litania Maryjna 16.08.03, 06:28
          maria421 napisała:

          > komentator napisała:
          > > Prosta informacja o niemieckich przepisach paszportowych
          > > powoduje zmiany tematu, wyzwiska, chamstwo.
          > > Bo ujawnienie ze przepisy paszportowe w innych krajach
          > > sa takie jak w Polsce psuje propagandowy halas.
          > Jak dlugo jeszcze trzeba bedzie tlumaczyc, ze przepisy paszportowe innych
          > krajow NIE SA takie same jak polskie przepisy paszportowe?
          > [...dluga litania ]

          Temat tego watku dotyczy zasad uzywania dokumentow przez podwojnych
          obywateli niemieckich. Sa one IDENTYCZNE z zasadami polskimi. Tego
          sie nie da ukryc ani zaprzeczyc. Mozna probowac robic scieme przez
          roszerzanie tematu. Inne sprawy z calej litanii mozna omowic oddzielnie
          i tez okaze sie ze w polskich przepisach nie ma nic nadzwyczajnego,
          czasem roznia sie one nieco ale kazdy kraj ma swoja specyfike. Biorac
          calosciowo wymagania polskie sa takie sobie, srednie.
          • maria421 Re: Litania Maryjna 16.08.03, 09:46
            komentator napisała:


            > Temat tego watku dotyczy zasad uzywania dokumentow przez podwojnych
            > obywateli niemieckich.

            Tematem tego watku jest PULAPKA paszportowa, jaka to wladze niemieckie niby
            zastawiaja na swoich podwojnych obywateli.

            > Sa one IDENTYCZNE z zasadami polskimi. Tego
            > sie nie da ukryc ani zaprzeczyc.

            Nie sa identyczne i twoje wdrapywanie sie na szyby w poszukiwaniu identycznosci
            nic tu nie zmieni.

            > Mozna probowac robic scieme przez
            > roszerzanie tematu. Inne sprawy z calej litanii mozna omowic oddzielnie
            > i tez okaze sie ze w polskich przepisach nie ma nic nadzwyczajnego,
            > czasem roznia sie one nieco ale kazdy kraj ma swoja specyfike. Biorac
            > calosciowo wymagania polskie sa takie sobie, srednie.

            Acha, Komantator spuszcza z tonu...
      • starywiarus Urban Legend of Komentator 14.08.03, 13:56

        Wy się tak bardzo, poruczniku, nie martwcie Niemcami, Niemcy sobie jakoś ze
        swoimi paszportami poradzą. Wy nam, profesjonalisto krętactwa, lepiej
        zacytujcie te artykuły 2a i 3 z ustawy o obywatelstwie Państwa Polskiego z 1920
        roku, na które się powołujecie, a które według was dowodzą, że prof. Zbigniew
        Kazimierz Brzeziński nie jest obywatelem polskim. Na razie sami uzyskujecie
        status "urban legend" usiłując nas przekonać, że państwowy przymus i zamordyzm
        to prawa natury tak samo powszechne i niezłomne jak zmiana pór roku i odpływy
        morza.
        • mlodywiarus Urban Legend of starywiarus 14.08.03, 19:14
          starywiarus napisał:

          > Zbigniew
          > Kazimierz Brzeziński nie jest obywatelem polskim. Na razie sami uzyskujecie
          > status "urban legend"

          Urban legend panie starywiarus, urban legend.
          Znalazlem ten post na www.forumpolonia.com ( www.forumpolonia.com/cgi-
          bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3f3ba64b3be0ffff;act=ST;f=3;t=718;st=0)

          Czy to prawda czy tez urban legend co napisal "nabuchodonozor"?

          > Czytam to Forum od niedawna i od czasu do czasu jestem w stanie zabrac glos.
          > Zastanawia mnie pasja , z jaka wielu internautow dyskutuje z przepisami w
          Polsce z innymi dyskutantami itd. Zadalem sobie nawet trud odnalezienia tych
          osob. Na przyklad niejaki Stary Wiarus nazywa sie Miroslaw Krupinski, mieszka
          obecnie w Australii jest obecnie na wczejniejszej emeryturze czy zasilku dla
          bezrobotnych i trudni sie zajadlym odpowiadaniem na roznego rodzaju stronach,
          na ABSOLUTNIE WSZYSTKO.
          Aby zrozumie jego postawe nalezy poczytac jego strone, ktorej na pewno nie
          powstydzilby sie sam towarzysz Stalin, tak jest zajadla i pelna nienawiscie do
          ludzi generalnia a do Polakow w szczegolnosci.Poniewaz pan Krupinski wychowal
          sie bowiem w czasach stalinizmu galopujacego dlatego walczy sposobami jakich
          go wowczas nauczono. Chociaz jak twierdzi jest zwolennikiem demokracji, nie
          bardzo wie jak ta demokracja ma wygladac.
          Uwaza sie za politycznego guru, osobe wszechwiedzaca jak byc powinno, poniewaz
          kiedys tam byl pierwszym zastepca Walesy, ale poszedl siedziec i po tym
          doswiadczeniu zarowno polityka jak i Polska przestala mu sie podobac,
          zwlaszcza ,ze towarzysz Walesa nie plakal nad jego doswiadczeniami.
          Kiedy sie czyta strone tego pana dochodzi sie do wniosku, ze jedyne czego w
          czasach "Solidarnosci " poprzedzajacej stan wojenny tzw solidarnosciowcy
          chcieli, to wladzy, bez wzgledu na to jak byli glupi i naiwni( lacznie z tymze
          panem Krupinskim).
          Zanim wiec zaczniecie polemizowac z kimkolwiek radze wejsc na strone Miroslawa
          Krupinskiego, www.albanyis.com.au.matuzal/
          (powinno byc www.albanyis.com.au/~matuzal/)
          przeczytac ja i zastanowic sie czy osoba o jakims tam pseudonimie to nie ten
          pan. Bo chcialbym ostrzec pan ten ma nawet na tym forum wiele pseudonimow i
          >zdarzyc sie moze ze mozecie dyskutowac z kilkoma osobami a w rzeczywistosci
          >jest to ta sama osoba.


          @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

          A wiec, czy to prawda?



          • Gość: Gnat Sedno sprawy - podsumowanie konfliktu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.08.03, 19:36
            "[...]usiłują(c) nas przekonać, że państwowy przymus i zamordyzm to prawa
            natury tak samo powszechne i niezłomne jak zmiana pór roku i odpływy morza."

            Cytat ze Starego Wiarusa


            Poprzedni post najwyrazniej spreparowany przez byle SB. Old habits die hard.
            Nie ma jak to zgnoic kogos. Pamietacie rozmowe Walesy z bratem - "to nie jest,
            kurwa, 100 zlotych..." Metody te same.
            • Gość: Wolny Re: Sedno sprawy - podsumowanie konfliktu IP: *.75.69.83.Dial1.Weehawken.Level3.net 15.08.03, 02:42
              Gość portalu: Gnat napisał(a):

              > "[...]usiłują(c) nas przekonać, że państwowy przymus i zamordyzm to prawa
              > natury tak samo powszechne i niezłomne jak zmiana pór roku i odpływy morza."
              >
              > Cytat ze Starego Wiarusa
              >
              >
              > Poprzedni post najwyrazniej spreparowany przez byle SB. Old habits die hard.
              > Nie ma jak to zgnoic kogos. Pamietacie rozmowe Walesy z bratem - "to nie
              jest,
              > kurwa, 100 zlotych..." Metody te same.

              Ten ze ksywa ""mlodywiarus"" to podszywajacy sie komentator o wielu
              pseudonimach - to sa jego ostatnie konwulsje, bo nie moze odpowiedziec na
              proste zadane mu pytania:

              -*-Czy prof. Zbigniew Brzezinski jest polskim obywatelem, czy nie jest??????

              -*-Czy osoba legitymujaca sie obcym paszportem, z ewntualna rowniez wiza ma byc
              wpuszczona do Polski, a nastepnie przez te samy sluzby niewypuszczona? -RP i
              Peerel podobno wyklucza podwojne obywatelstwo. Jakim prawem administracyjnym
              forsuje i zaleca weryfikacje? Jakie zostaly wydane rosporzadzenia odnoscnie o
              orzekaniu obywatelstwa na granicy przez plskie SG i mylycje?

              -*- Czy konsul w NYC oraz za posrednictwem Nowego Dziennika ma prawo i racje
              twierdzac, ze obywatele z podwojnym obywatelstwem nie powini miec klopotu, na
              podstawie Art.3 Ustawy o cudzoziemcach?.. oraz na podstawie obowiazujacej umowy
              kosularnej od 1972roku. Wielokrotnie oficjalni urzednicy MSWiA oraz
              Stachanczyk bedac w Kanadzie 2001, przestrzegali przed przedluzaniem tego
              90dniowego pobytu.


              PS.
              Nie dajcie sie robic w balona, przez przemalowanych esbekow, kazdy niech sobie
              przeczyta co ma napisane w Amerykanskim paszporcie na stronie, gdzie widnieje
              wlasnoreczny podpis. Wjezdzajac na tym paszporcie macie pelne prawo wyjechac i
              powrocic do domu "..without delay and hindrance..". NEO-PRL nie moze wam tego
              zabronic. Advice by State Department..to ostrzezenie, ze RP ***forsuje
              komunistyczne bezprawie*** przy jednoczesnym mydleniu, ze jest demokratycznym
              panstwem, zachowujac neo-komuchow przy wladzy. Bronia tej gomulkowsko-
              stalinowskiej ustawy jak niepodlegosci i suwerrenosci czerwonych.

              Na podstawie konwencji wiedenskiej kiedy podwojny obywatel wjezdza na
              paszporcie polskim do Polski -wladze RP (panstwo przyjmujace*) nie maja
              obowiazku powiadamiac ambasady, konsulatu kraju zamieszkania (panstwa
              wysylajacego*).
              Legitymujac sie amerykanskim paszportem podczas wizyty w Polsce, wladze USA
              maja obligacyjne prawo chronic wlasnego obywatela przebywajacego za granica.
              Poslugiwanie sie polskim paszportem (wjazd-wyjazd) zwalnia konsula od obowiazku
              ochrony "cudzego obywatela", a w konsekwencji zdaje sie na los i laske rezymu.

              • general-uop Re: Sedno sprawy - podsumowanie konfliktu 16.08.03, 06:24
                glupek glupek wolny glupek
                glupek glupek wolny glupek
                glupek glupek wolny glupekglupek glupek wolny glupek
                glupek glupek wolny glupek
                glupek glupek wolny glupek
                glupek glupek wolny glupek
                glupek glupek wolny glupek
              • komentator Departament Stanu mowi do Wolnych 16.08.03, 06:40
                Gość portalu: Wolny napisał(a):

                > Na podstawie konwencji wiedenskiej kiedy podwojny obywatel wjezdza na
                > paszporcie polskim do Polski -wladze RP (panstwo przyjmujace*) nie maja
                > obowiazku powiadamiac ambasady, konsulatu kraju zamieszkania (panstwa
                > wysylajacego*).
                > Legitymujac sie amerykanskim paszportem podczas wizyty w Polsce, wladze USA
                > maja obligacyjne prawo chronic wlasnego obywatela przebywajacego za granica.
                > Poslugiwanie sie polskim paszportem (wjazd-wyjazd) zwalnia konsula od
                >obowiazku ochrony "cudzego obywatela", a w konsekwencji zdaje sie na los i
                >laske rezymu.

                Departament Stanu USA stoi jasno na stanowisku poszanowania prawa.
                Tego sie nie da zaprzeczyc, oszukac, ominac, i zaciemnic:

                travel.state.gov/dualnationality.html
                However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
                foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
                country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
                travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
                passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
                required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
                country. Use of the foreign passport does not endanger U.S. citizenship.Most
                countries permit a person to renounce or otherwise lose citizenship.

                Kazdy wyraz tego oficjalnego stanowiska jest w pelnej sprzecznosci z
                bezprawiem lansowanym przez Wolnych. Ignorujac to co mowi Departament
                Stanu osobnicy ci narazaja sie co najmniej na reprymendy wladz jesli
                wejda w konflikt z przepisami prawnymi.
                • maria421 Re: Departament Stanu mowi do Wolnych 16.08.03, 09:55
                  A moze, zamiast znow odwracajac kota ogonem, Komentator odpowiedzialby na
                  pytania postawione przez Wolnego?

                  Dlaczego, Komentatorze , wladze Polski traktuja te sama osobe raz jako
                  obywatela USA (przy wjezdzie) a raz jako obywatela Polski (przy wyjezdzie)?
                  • starywiarus Re: Departament Stanu mowi do Wolnych 16.08.03, 14:10
                    maria421 napisała:

                    > A moze, zamiast znow odwracajac kota ogonem, Komentator odpowiedzialby na
                    > pytania postawione przez Wolnego?
                    >
                    > Dlaczego, Komentatorze , wladze Polski traktuja te sama osobe raz jako
                    > obywatela USA (przy wjezdzie) a raz jako obywatela Polski (przy wyjezdzie)?


                    Komentator z tego zyje, Mario, ze meczy kotka. Co na to Towarzystwo Ochrony
                    Zwierzat? On ci zaraz odpowie, ze prawo polskie nie zabrania uwazania cie raz
                    za takiego obywatela, a raz za innego - zabrania jedynie uwazania cie za
                    jednego i drugiego naraz.
                    • general-uop Re: Departament Stanu mowi do Wolnych 16.08.03, 17:01
                      a ty z czego zyjesz balwanie?
                      dokladnie z takiego samego warholstwa.
                      co ty bys zrobil bez komentatora?
                      • Gość: gen mylycyi Re: Departament Stanu mowi do Wolnych IP: *.232-130-66.que.mc.videotron.ca 16.08.03, 19:02
                        general-uop napisała:

                        > a ty z czego zyjesz balwanie?
                        > dokladnie z takiego samego warholstwa.
                        > co ty bys zrobil bez komentatora?
                        tow. nie myslcie ze kazdy mylycyant to skonczony kretyn
                        • Gość: Wolny Dep.Stanu przestrzega przed forsowaną praktyką prl IP: *.dialsprint.net 16.08.03, 23:21
                          Komentator napisal:
                          >>>>…reprymendy wladz jesli wejda w konflikt z przepisami prawnymi.<<<<<

                          Konflikt???????-
                          Art. 25.
                          CUDZOZIEMIEC podczas pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej MA TAKIE
                          SAME PRAWA I OBOWIĄZKI JAK OBYWATEL POLSKI, o ile przepisy niniejszej ustawy
                          lub innych ustaw nie stanowią inaczej.
                          -------------------------------------------

                          Porucznik sie znowu zblaznil, podajac link do wyjasnienia na czym polega
                          podwojne obywatelstwo, przy jednoczesnym grzebaniu w obcych przepisach, zamiast
                          skoncentrowac sie na przestrzeganiu wlasnego prawa.

                          Dyskutuje o podwojnym obywatelstwie gdzie wlasne prawo nie uznaje podwojnego
                          obywatelstwa. Czyli tak zwane pieprzenie o gruszkach w sadzie gdzie sa tylko
                          jablonki.

                          Jak zwykle porucznik paszportowy szacher z lenistwa nie chcial wejsc i kliknac
                          na stronie ktora sam przytaczal -a tam znajduja sie bardzo ciekawe artykuly.

                          Dziekuje, za pouczenie po raz setny podane ostrzezenie: "Advise for Americans
                          by the State Department".

                          Posiadacze obywatelstwa US maja prawo sie dowiedziec, ze wjazd do obcego
                          panstwa o niestabilnym politycznie systemie prawnym stanowi niebezpieczenstwo
                          ewntualnego braku powrotu na czas do domu. O forsowaniu i interpretacji praw
                          RP, rodem i na mocy prawnej PRL-u.

                          *Panstwo przyjmujace* (bez wzgledu PRL czy RP) ma zapewnic co prawda na
                          podstawie umow miedzynarodowych bezpieczenstwo turysty, ale rozni neo-komunisci
                          sieja wodoglowie.
                          --Rownie dobrze po za wciskaniem na sile *innego* dokumentu podrozy jako
                          bezpieczenstwa wyjazdu (insurance to the right time of departure), panstwo
                          przyjmujace, a wlasciwie konsulat RP w NYC powinien - wydawac rowniez bron
                          palna i amunicje w obronie wlasnej(hehehe) - poniewaz ostrzezenie State
                          Department jest powodem ewentualnej napasci przez "Polish Mugers or
                          Bandenfuhrer". - oczywiscie jako "Advice" - jak ktos chce moze bezbronie
                          nadstawic karku.

                          (Wolny powstrzymuje sie na czas nieokreslony korzystania z wycieczek do puki
                          nie skoncza sie praktyki zamordyzmu rodem PRL oraz ze wzgledow bardziej
                          przyziemnych o czym wlasnie mozna dowiedziec sie od State Dep.- Polska jest
                          krajem niebezpiecznym dla turystow).



                          ----------------
                          Skoncentrujcie sie poruczniku nad wlasnym prawem oraz przestrzeganiu umow
                          miedzynarodowych:



                          Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem **DWÓCH LUB WIĘCEJ PAŃSTW**(tj. ob.
                          podwojnego) TRAKTUJE SIĘ JAKO OBYWATELA TEGO PAŃSTWA, którego DOKUMENT
                          PASZPORTOWY STANOWIŁ PODSTAWĘ WJAZDU na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. -

                          --jedziemy dalej--

                          Art. 4. Ilekroć w ustawie JEST MOWA O:

                          1) **DOKUMENCIE PASZPORTOWYM** - OZNACZA TO **KAŻDY** DOKUMENT WYDANY PRZEZ
                          ORGAN PAŃSTWA** OBCEGO** lub organizację międzynarodową, UPRAWNIAJĄCY DO
                          PRZEKROCZENIA GRANICY,

                          2) wizie - oznacza to zezwolenie właściwego organu polskiego wydane
                          cudzoziemcowi, uprawniające go do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej
                          Polskiej, przejazdu przez to terytorium, pobytu na nim i wyjazdu z terytorium
                          Rzeczypospolitej Polskiej, w czasie, w celu i na warunkach w nim określonych,

                          --zniesienie wizy dla ob. US, w rozumieniu promesy, a o WJEZDZIE decyduje SG--

                          ********
                          Mowa jest o paszporcie, wizie oraz:
                          Art. 4.
                          9) kraju pochodzenia - oznacza to państwo, którego obywatelem jest
                          cudzoziemiec, a w wypadku cudzoziemca, którego obywatelstwa ***NIE DA SIĘ
                          USTALIĆ*** lub który nie posiada obywatelstwa żadnego państwa - PAŃSTWO, W
                          KTÓRYM ZAMIESZKUJE,
                          ********


                          ...zgodnie z Art.4.-9)…w stosunku do art.2 ...., ze kazdy kto nie posiada
                          polskiego...

                          Ponawiam pytanie czy prof. "BIG ZIGI" posiada obywatelstwo polskie czy
                          nie ? ? ? ?
                          Czy ustaliliscie rowniez obywatelstwo Wolnego ?
                          • komentator Jak Wolny robi przewalanki 18.08.03, 07:16
                            Gość portalu: Wolny napisał(a):

                            > Skoncentrujcie sie poruczniku nad wlasnym prawem oraz przestrzeganiu umow
                            > miedzynarodowych:
                            > Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem **DWÓCH LUB WIĘCEJ PAŃSTW**(tj. ob.
                            > podwojnego) TRAKTUJE SIĘ JAKO OBYWATELA TEGO PAŃSTWA, którego DOKUMENT
                            > PASZPORTOWY STANOWIŁ PODSTAWĘ WJAZDU na terytorium Rzeczypospolitej
                            Polskiej. -
                            > --jedziemy dalej--
                            > Art. 4. Ilekroć w ustawie JEST MOWA O:
                            > 1) **DOKUMENCIE PASZPORTOWYM** - OZNACZA TO **KAŻDY** DOKUMENT WYDANY PRZEZ
                            > ORGAN PAŃSTWA** OBCEGO** lub organizację międzynarodową, UPRAWNIAJĄCY DO
                            > PRZEKROCZENIA GRANICY,
                            > 2) wizie - oznacza to zezwolenie właściwego organu polskiego wydane
                            > cudzoziemcowi, uprawniające go do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej
                            > Polskiej, przejazdu przez to terytorium, pobytu na nim i wyjazdu z
                            terytorium
                            > Rzeczypospolitej Polskiej, w czasie, w celu i na warunkach w nim określonych,
                            > --zniesienie wizy dla ob. US, w rozumieniu promesy, a o WJEZDZIE decyduje SG
                            > *******
                            > Mowa jest o paszporcie, wizie oraz:
                            > Art. 4.
                            > 9) kraju pochodzenia - oznacza to państwo, którego obywatelem jest
                            > cudzoziemiec, a w wypadku cudzoziemca, którego obywatelstwa ***NIE DA SIĘ
                            > USTALIĆ*** lub który nie posiada obywatelstwa żadnego państwa - PAŃSTWO, W
                            > KTÓRYM ZAMIESZKUJE,
                            > ********
                            > ...zgodnie z Art.4.-9)…w stosunku do art.2 ...., ze kazdy kto nie posiada
                            > polskiego...

                            I tu widac wyraznie przewalanke Wolnego: po prostu "zapomnial" przytoczyc
                            artykul 2. ustawy i to bardzo krotki, zaledwie jedna linijke:

                            Art. 2. Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego.

                            > Czy ustaliliscie rowniez obywatelstwo Wolnego ?

                            Czy macie Wolny dokument zrzeczenia obywatelstwa polskiego? Jesli nie macie
                            Wolny to jestescie obywatelem polskim, w swietle prawa miedzynarodowego
                            obywatel przestaje byc obywatelem jakiegos kraju wylacznie na podstawie
                            przepisow prawa tego kraju. Obywatel nie moze przestac byc obywatelem na
                            podstawie wlasnego uznania. Jezeli wydaje sie wam ze jest inaczej to mozecie
                            zapytac o to w Departamencie Stanu. USA oczywiscie stosuja ta zasade prawna:

                            travel.state.gov/dualnationality.html
                            However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
                            foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
                            country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
                            travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
                            passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
                            required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
                            country. Use of the foreign passport does not endanger U.S. citizenship.Most
                            countries permit a person to renounce or otherwise lose citizenship.

                            Information on losing foreign citizenship can be obtained from the foreign
                            country's embassy and consulates in the United States. Americans can renounce
                            U.S. citizenship in the proper form at U.S. embassies and consulates abroad.

                            • Gość: Wolny Dokument wjazdu stanowi podstawe = cudzoziemiec IP: *.dialsprint.net 18.08.03, 11:32
                              Czy wy to rozumiecie czy zgrywacie przyglupa, czy za duzo pijecie ?

                              Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem **DWÓCH LUB WIĘCEJ PAŃSTW**(tj. ob.
                              podwojnego) TRAKTUJE SIĘ JAKO OBYWATELA TEGO PAŃSTWA, którego DOKUMENT
                              PASZPORTOWY STANOWIŁ PODSTAWĘ WJAZDU na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. -

                              PODSTAWA WJAZDU !!!!
                              PODSTAWA WYJAZDU !!!!
                              PODSTAWA WJAZDU !!!!
                              PODSTAWA WYJAZDU !!!!-tak sie traktuje umowy miedzynarodowe.
                              --------------
                              Wam zdaje sie trzeba tlumaczyc jak babie na granicy:

                              Art. 2. Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego oraz
                              ppor. Komentator na posterunku sluzb granicznych przy wyjezdzie nie moze
                              ustalic obywatelstwa i nie posiada do tego kompetencji jako organ administracji
                              aby stwierdzac obywatelstwa o czym miedzy innymi mowa w -Art 4. (9)

                              Nie jest w obowiazku "Wolny" udawadniac kim jestem poniewaz legitymuje sie
                              obcym paszportem z ktorego jasno wynika kim jest i stanowczo twierdzi, ze nie
                              posiada obywatelstwa Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i nigdy sie nie staral o
                              przywrocenie. A wy tow. stojcie tak dalej z paskiem pod broda na posterunku z
                              rozkazu stalina.

                              O jakim kraju mowa? Wolny wjezdza do RP a nie PRLu zdaje sie, no nie? Wolny nie
                              mieszkal nigdy w Rzeczpospolitej !!!
                              Za to byl dwukrotnie turystycznie machajac porucznikowi amerykanskim paszportem.

                              Podczas wjazdu stwierdzono, ze moze wjechac do RP jako obywatel US wiec wbito
                              bumage - czyli wlasciwa wize na pobyt tymczsowy, ustawowe max. 90 days WIZE -
                              zezwolenie na wjazd (nie jakas tam promese konsularna).

                              *****
                              SG-RP a nie SG-PRL wydala pozwolenie na wjazd cudzoziemcowi to i na takiej
                              samej podstawie ta sama SG-RP a nie SG-PRL ma wypuscic -o czym mowa w Art. 1.
                              (1) -czyli obcy dokument stanowil podstawe wjazdu i na takiej samej podstawie
                              poruczniku macie, bez gadania, pieprzenia para pietnascie, oraz
                              schizofrenicznych ruchow i wykrzywienia geby,….macie natychmiast z rozkazu
                              State Department wykonac:-TO PERMIT THE CITIZEN/NATIONAL OF THE U.S. NAMED
                              HEREIN TO PASS WITHOUT DELAY OR HINDRANCE and in case of need to give all
                              lawful aid and protection.
                              Czyli Wolnego trzeba bedzie z honorem odstawic do samolotu i zapewnic
                              bezpieczenstwo aby najmniejszy wlos z glowy mu nie spadl !!!!!!! Jasne!!!!
                              *****

                              Mozecie zasalutowac i odmaszerowac pppor. Komentator.

                              ------------------------------
                              ****nadal nie odpowiedzieliscie na pytanie, za to wykretnie sciemniacie o
                              obcych przepisach, a mowimy o waszych i rzecz sie dzieje na waszej granicy. Nie
                              martwcie sie pporuczniku o przepisy USA oraz przepisy niemieckie. Tam nie bylo
                              jeszcze przypadku zatrzymania ob. zamieszkalego za granica.

                              Mialo byc czy obywatel prof.Z.B. zostanie przez was zatrzymany do czasu
                              wyrobienia sobie paszportu polskiego? Czekam na to widowisko to bedzie bardzo
                              ciekawe wydarzenie. Z gory zmawiam krzeselko na widowni w pierwszym rzedzie.


                              • komentator Ambasada USA na uslugach rezymu hehe 18.08.03, 13:14
                                Gość portalu: Wolny napisał(a):

                                > Czy wy to rozumiecie czy zgrywacie przyglupa, czy za duzo pijecie ?
                                > Art. 3. Cudzoziemca będącego obywatelem **DWÓCH LUB WIĘCEJ PAŃSTW**(tj. ob.
                                > podwojnego) TRAKTUJE SIĘ JAKO OBYWATELA TEGO PAŃSTWA, którego DOKUMENT
                                > PASZPORTOWY STANOWIŁ PODSTAWĘ WJAZDU na terytorium Rzeczypospolitej
                                >Polskiej. -
                                > PODSTAWA WJAZDU !!!!
                                > PODSTAWA WYJAZDU !!!!
                                > PODSTAWA WJAZDU !!!!
                                > PODSTAWA WYJAZDU !!!!-tak sie traktuje umowy miedzynarodowe.
                                > --------------
                                > Wam zdaje sie trzeba tlumaczyc jak babie na granicy:

                                > Art. 2. Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego

                                Wlasnie Wolny, Art. 2 powyzej i na dodatek:

                                www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_6.htmlbywatela

                                Art. 2. Obywatel polski w myśl prawa polskiego nie może być równocześnie
                                uznawany za obywatela innego państwa.

                                KTO JEST CUDZOZIEMCEM WOLNY?
                                KTO JEST CUDZOZIEMCEM?
                                KTO JEST?
                                NO KTO?

                                Nie robcie ściemy Wolny. Obywatelem polskim jak i obywatelem kazdego innego
                                panstwa przestaje sie byc na mocy przepisow prawnych tego panstwa. Jest to
                                fundamentalna zasada prawa miedzynarodowego ktora uznaja wszystkie kraje.
                                Mozecie zapytac w Departamencie Stanu na ten temat. Ale odpowiedz Wolny
                                bedzie taka jaka udziela Ambasada USA w Warszawie:

                                www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm
                                If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport! If you are (or can be
                                considered) both an American and Polish citizen, you must enter and leave
                                Poland on a Polish passport (just as you must enter and leave the U.S. on an
                                American passport). If you have a Polish passport, check its validity. If you
                                don’t, check if you need one.

                                Po prostu amerykanskie przepisy sa JUST the same jak polskie.

                                Teraz Wolny zaczniecie chyba mowic ze Ambasada USA w Warszawie
                                jest na uslugach rezymu, hehe?
                                • Gość: Wolny Poruczniku wasz czas umyc sie wyprac stare gacie IP: *.dialsprint.net 19.08.03, 07:18
                                  Na poczatek sie zapytam co takiego "sciema" ??
                                  Moze chodzi o Cinema w ktorym gracie glowna role komediowa!?!?
                                  Przyznaje, ze jestescie wyjatkowym pajacem, a na komentatora to juz powini was
                                  ppor. wyslac tutaj:
                                  news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/2915091.stm
                                  - z tym ze przed wyjazdem radze przeczytac "Advice" from MSWiA & MSZ….co by
                                  tubylcy U.Q. nie nas.rali na glowe.

                                  Przestancie pajacowac podajac w kolko jak uparty osiol przytaczajac
                                  OSTRZERZENIE State Departamet, ze do Ugandy wjechac jest bardszo niebezpiecznie
                                  bo zanim wypuszcza zrobia z ciebie murzyna, przekuja kolko w nosie i kaza latac
                                  z dzida w reku.

                                  Prawo "polnocnej Ugandy" nie wymyslono ani w Washington, ani w Konsulacie na
                                  ulicy Pieknej, tylko w okraglym namicie zwanym cyrkiem po przeciwnej stronie
                                  Aleji Ujazdowskiej, a mialo to miejsce 1962roku na specjalne zyczenie wojcia
                                  stalina. Wtedy lysy grasowal a niewygodnych kopali w tylek i staczali po
                                  dlugich schodach Gornoslaskiej.

                                  Jeszcze raz powtarzam, "advice" to jest tylko "porada", ja wam tez moge
                                  dac "advice-rade" skrecajcie na prawo, ale jak sie nie podoba to mozecie dalej
                                  tak trzymac na lewo w systemie czerwono-bialoruskim, wolno wam - czemu nie?


                                  --------------------------
                                  Jeszcze raz po malutku, po kolei….

                                  +++Wolny jest obywatelem United State of Ameryka, co jest uznawane na calym
                                  swiecie- zakladajac wybiera sie w podroz do RP (nie do PRL-u), wiec:
                                  Zaglada na strone State Department aby sie przekonac czy jest bezpiecznie odbyc
                                  taka podroz. Tam znajduje odnosnik do RP-konsulatu in Washington. Stwierdza,
                                  ze tam nic na ten temat nie ma (ang.), dalej sprawdza w innych oddzialach - w
                                  L.A. znajduje:

                                  ___Page under construction:
                                  www.polishconsulatela.com/Polish/Informacje_konsularne/p2-4.htm
                                  www.polishconsulatela.com/English/Fees/e8-1.htm



                                  ,w NYC tyle:

                                  +++In accordance with the provisions of law, the Polish border guard has the
                                  sole authority to admit an alien into the territory of the Republic of Poland
                                  at the port of entry. This rule governs both aliens traveling on passports
                                  only, when no visa is required on the basis of bilateral agreements, and those
                                  to whom a visa had been issued at the Polish consular post abroad.
                                  www.polandconsulateny.com/Visa/p3-1.htm

                                  +++Dział Paszportowo-Wizowy i Spraw Obywatelskich
                                  Konsul Marek Ciesielczuk - Szef dzialu
                                  ext. 2120
                                  Konsul Renata Szczech
                                  ext. 2125
                                  Fax: (646) 237-2124

                                  ****,a co na to M. Ciesielczyk:

                                  W sprawie posiadaczy podwojnego obywatelstwa konsul Ciesielczuk powiedzial,
                                  ze "nie ma zadnego niebezpieczenstwa szykan". Jesli Polak wjezdza na np.
                                  paszport USA i nie przebywa w kraju dluzej niz 90 dni, to
                                  nie musi sie niczego obawiac. Zapewnia to Ustawa o cudzoziemcach, art. 3 z 1997
                                  roku.

                                  Potwierdzil Marek Tomaszewski
                                  www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5359


                                  +++A co mowi taten Art. 3.
                                  Cudzoziemca będącego obywatelem **DWÓCH LUB WIĘCEJ PAŃSTW**(tj. ob.
                                  podwojnego) TRAKTUJE SIĘ JAKO OBYWATELA TEGO PAŃSTWA, którego DOKUMENT
                                  PASZPORTOWY STANOWIŁ PODSTAWĘ WJAZDU na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. -


                                  ****, wiec walimy do Konsula:

                                  Hallo Mr. M. Ciecielczuk!!!!
                                  "Niejaki para-psycho komentator zarzuca wam klamstwo bedac na tak waznej
                                  placowce kraju zaprzyjaznionego, poniza wasza godnosc jako konsula RP.
                                  W bezczelnie ordynarnym przekrecie z ktorych slynie ten pajac z ksywa
                                  Komentator.
                                  Rozsiewa w Gazecie Wyborczej -Oszustwa..Te jego klamstwa
                                  sa tym bardziej karygodne ze narazaja na klopoty ludzi nie znajacych
                                  prawa bo moga zostac nabrani przez oszustow. …jak oskaraza was konsula rowniez,
                                  … ze: "Bezczelny oszust Ciecielaczuk przytoczyl Art. 3 ustawy pomijajac
                                  poprzedzajacy go Art. 2 aby nabrac latwowiernych.":

                                  No, to co pan na to, panie Konsulu? Czy mam mu przylozycie, czu wysylacie do
                                  Umm Qasr aid effort, to correct his mind.
                                  • Gość: Wolny Czy tak ciezko wam odciac sie od smrodu komuny? IP: *.dialsprint.net 19.08.03, 10:41
                                    Przytocze wam tu kilka cytatow, moze wam rozjasni troche umysl

                                    ………..

                                    Bylem jednym z tych, którzy w nagrode za swa dzialalnosc otrzymali w 1990 r. z
                                    rak ambasadora Kazimierza Dziewanowskiego paszport obywatela RP. Nie
                                    osiagnelibysmy niczego bez goracego sentymentu i zaangazowania Polonii. I
                                    dlatego, przez solidarnosc i wdziecznosc dla spolecznosci polsko-amerykanskiej,
                                    przy nastepnych odwiedzinach kraju - ZARÓWNO PRZY WJEZDZIE, JAK I WYJEZDZIE Z
                                    POLSKI - BEDE SIE POSLUGIWAL PASZPORTEM USA.

                                    Jan Nowak-Jezioranski.
                                    …………
                                    poloniamichigan.virtualave.net/polmich_archive/paszport_nowak.htm

                                    ----------------------------------

                                    A tu podala Polska Agencja Prasowa, przedruk Nowy Dziennik (Nowy Jork) 12
                                    lipca, 2000


                                    "Duze niezadowolenie Polonii amerykanskiej budza przepisy uchwalonej przez Sejm
                                    Ustawy o obywatelstwie polskim ­ PISZE W DEPESZY Z WASZYNGTONU POLSKA AGENCJA
                                    PRASOWA. Zdaniem wielu jej przedstawicieli ­ w tym najwybitniejszych ­ utrudniaja
                                    one podroze do Polski i w efekcie moga pogorszyc stosunki Polonii z krajem.
                                    …………
                                    …………
                                    Ze stanowiskiem Nowaka-Jezioranskiego zgadza sie byly doradca prezydenta
                                    Cartera ds. bezpieczenstwa narodowego Zbigniew Brzezinski. 'W srodowisku polsko-
                                    amerykanskim wiele osob wypowiadalo sie o tej sprawie z duzym zaskoczeniem i
                                    niepokojem. DLA EMIGRACJI POLITYCZNEJ W USA USTAWA MA POSMAK KOMUNISTYCZNY ­
                                    powiedzial Brzezinski.

                                    ­ Jezeli postanowienia ustawy beda stosowane, ja osobiscie jestem postawiony w
                                    sytuacji dwuznacznej. Moj ojciec ze wzgledow politycznych przyjal obce
                                    obywatelstwo. Ja formalnie polskiego obywatelstwa nigdy sie nie zrzeklem, ale
                                    jestem obywatelem amerykanskim, bylem szefem Rady Bezpieczenstwa Narodowego USA
                                    i NIE ZAMIERZAM PROSIC KONSULATU POLSKIEGO O POZWOLENIE NA KORZYSTANIE Z
                                    PASZPORTU AMERYKANSKIEGO. To jest nonsens i to stawia nas wszystkich w sytuacji
                                    nieprzyjemnej i dwuznacznej' ­ kontynuowal Brzezinski. ­ JEZELI KTOS MNIE ZAPYTA,
                                    CZY SIE ZRZEKLEM POLSKIEGO OBYWATELSTWA, ODPOWIEM, ZE NIE, ALE NIE ZAMIERZAM
                                    SIE Z TEGO TLUMACZYC. JESTEM TERAZ
                                    OBYWATELEM USA. Teoretycznie biorac, urzednik moze wiec nie pozwolic mi
                                    wyjechac z Polski'.

                                    Archiwum:
                                    poloniamichigan.virtualave.net/polmich_archive/paszport_nd1.htm
                                    --------------------

                                    Obietnica ministra 2000-12-18 (18:15)
                                    Gospodarzem spotkania byl wicemarszalek Sejmu Jan Krol. POLACY Z PODWOJNYM
                                    OBYWATELSTWEM* NIE BEDA MIELI PROBLEMOW Z WJAZDEM I WYJAZDEM Z POLSKI NA
                                    PASZPORTACH KRAJOW STALEGO POBYTU - TAKA OBIETNICE W OBECNOSCI WICEMARSZALKA
                                    SEJMU JANA KROLA I JANA NOWAKA-JEZIORANSKIEGO ZLOZYL WICEMINISTER SPRAW
                                    WEWNETRZNYCH PIOTR STACHANCZYK. Odpowiedzialny za sprawy zwiazane z
                                    obywatelstwem, minister Stachanczyk przyznal, ze sluzby graniczne nie maja
                                    prawa pytac osob poslugujacych sie obcym paszportem, o to czy posiadaja oni
                                    rowniez obywatelstwo polskie. Do tej pory takie pytania mialy miejsce. Zdarzalo
                                    sie, ze osoby, KTORE PRZYZNALY SIE DO POSIADANIA OBYWATELSTWA POLSKIEGO, a nie
                                    posiadaly polskiego paszportu byly na granicy zatrzymywane.
                                    www.compmore.net/~czeslaw/wizy/index.htm
          • Gość: mylycya Re: Urban Legend of starywiarus IP: *.232-130-66.que.mc.videotron.ca 14.08.03, 22:07
            tak trzymac tow. kroczem do wszystkiego
    • Gość: John Kowalski Ludzie, dajcie sobie spokoj IP: *.wpt.ptd.net 16.08.03, 23:55
      Przestancie tracic czas na bezsensowne dyskusje z ta pinda komentator. Powtarza
      ciagle te same skomromtowane argumenty do znudzenia.

      Oto schemat dzialania i niektore wpadki opracowane na podstawie caloksztaltu
      dzialanosci "publicystycznej" tej pindy:


      1. Polskie przepisy paszportowe i obywatelskie sa "symetryczne" z przepisami
      krajow ktore...... akurat pasuja do tej symetrii, o innych krajach sie nie mowi.

      2. Rzad amerykanski zajmuje "oficjalne stanowisko" wobec...... wymagania
      posiadania polskich paszportow przy wjezdzie i wyjezdzie z Polski.

      3. "Oficjalne stanowisko rzadu USA" w sprawie wymagania polskich paszportow
      przy wjezdzie i wyjezdzie z Polski jest zawarte w...... Travel Warnings -
      Poland.

      4. Wladze USA wiedza jak dlugo obcokrajowcy przebywaja w USA poniewaz......
      sprawdzaja i stempluja paszporty podczas wyjazdu z USA.

      5. Paszporty obcokrajowcow wyjezdzajacych z USA musza ("MUST") byc sprawdzane
      przez wladze USA poniewaz...... formularze I-94 ktore nalezy oddac przy
      wyjezdzie sa wpiete do nich zszywka.

      6. Rzad USA prowadzi "NIEZWYKLE DROBIAZGOWA kontrole wyjazdowa cudzoziemcow"
      przy pomocy...... formularzy I-94 ktorych podrozny nie ma zadnego obowiazku
      oddawac.

      7. Profesor Zbigniew Brzezinski ktory naturalizowal sie w USA w 1958 roku
      zostal przez to...... automatycznie pozbawiony polskiego obywatelstwa przed
      1950 rokiem.

      8. Po wejsciu Polski do Unii wszyscy Polacy stana sie automatycznie
      obywatelami...... "NOWEGO KRAJU" o nazwie Unia Europejska.

      9. Polacy jako obywatele "nowego kraju" o nazwie Unia Europejska beda
      mogli...... jezdzic do USA bez wiz.

      10. Wszystkie kraje strefy Schengen po wlaczeniu do niej Polski beda wymagac od
      Amerykanow, Kanadyjczykow i Australijczykow polskiego pochodzenia......
      polskich paszportow przy wyjezdzie.

      11. Polskie prawo jest "naturalnie zupelnie normalne" poniewaz...... Polska
      jest suwerennym krajem i moze sobie ustanowic prawo jakie chce.

      12. Ci ktorzy zyja i funkcjonuja w panstwach zachodnich juz od ponad 20 lat
      sa...... peerelowcami i nie rozumieja "przemian demokratycznych" w Polsce.
      • kalifornian Re: Ludzie, dajcie sobie spokoj 17.08.03, 01:22
        Przestancie tracic czas na bezsensowne dyskusje z ta
        pinda kowalski. Powtarza ciagle te same skomromtowane
        argumenty do znudzenia.
        • Gość: gen mylycyi Re: Ludzie, dajcie sobie spokoj IP: *.232-130-66.que.mc.videotron.ca 17.08.03, 01:34
          kalifornian napisał:

          > Przestancie tracic czas na bezsensowne dyskusje z ta
          > pinda kowalski. Powtarza ciagle te same skomromtowane
          > argumenty do znudzenia.

          jak tow. mylycyanty beda sie klocic to was tow mylycya wytnie
      • Gość: John Kowalski Errata i dodatek IP: *.wpt.ptd.net 17.08.03, 20:10
        Oczywiscie w poprzednim poscie mialo byc "skompromitowane", wzrok juz nie ten.

        Przy okazji jeszcze o technikach pani komentator. Poniewaz podejmuje ona tematy
        o ktorych nie ma zielonego pojecia wiec jedynym zrodlem uzyskania szczegolow
        jest sam dyskutant. W takim wypadku posluguje sie niedomowieniami oczekujac
        rozwiniecia tego tematu przez dyskutanta ktory wowczas umiesci potrzebne
        informacje. Tak bylo miedzy innymi z wpadka ze stemplowaniem paszportow przy
        wyjezdzie z USA. Poniewaz w toku dyskusji na dany temat jest jej niedomowienie
        wiec pozniej argumentuje ze od poczatku miala to na mysli w co dyskutant ja
        nieswiadomie wtajemniczyl. Inna metoda jest zadawanie podchwytliwych pytan na
        ktore zwykle sa dwie odpowiedzi. W zaleznosci od odpowiedzi dyskutanata uzywa
        argumentu z tej drugiej odpowiedzi, nie uzytej przez niego.

        Najgorsza kara dla pani komentator jest nie podejmowanie z nia dyskusji.
        Zaczyna wtedy pukac nerwowo do drzwi, trzymajac w reku informacje Departamentu
        Stanu dla turystow amerykanskich o polskich przepisach paszportowych,
        argumentujac ze jest to oficjalne stanowisko wladz USA i wykladnia prawa
        polskiego. W ten sposob probuje znalezc dyskutantow. Ostatnio pukala nawet do
        drzwi prywatnego forum Bolko Skowrona, osoby dotad unikanej przez nia jak
        ognia. Bylo to w czasie suszy dyskusyjnej u pani komentator.

        Dlaczego osoba ta nie bedac czlonkiem Polonii zasmieca polonijne forum?
        Odpowiedzi moze byc wiele. Chcecie dyskutowac z tym indywiduum, wasz wybor.
        Jedno jest pewne, nic z tej dyskusji nie bedzie pozytywnego lacznie ze starta
        czasu.

        • canadyjczyk Re: Errata i dodatek 17.08.03, 20:12
          Przeciez to ty balwanie z nim dyskutujesz caly czas.
        • maria421 Kowalski, masz racje, ale... 18.08.03, 07:08
          ...zostawiac brednie Komentatora bez odpowiedzi znaczy pozwalac na to, aby
          ludzie dali sie nabrac na te propagande i aby uwierzyli ze polskie prawo
          pszportowe jest takie samo jak prawo UE i nawet podyktowane jej wymogami.
          • komentator Maria chce zaciemniac 18.08.03, 07:19
            maria421 napisała:

            > ...zostawiac brednie Komentatora bez odpowiedzi znaczy pozwalac na to, aby
            > ludzie dali sie nabrac na te propagande i aby uwierzyli ze polskie prawo
            > pszportowe jest takie samo jak prawo UE i nawet podyktowane jej wymogami.

            Haha, co do przpisow paszportowych dla podwojnych obywateli prawo polskie
            jest IDENTYCZNE z prawem niemieckim. A w strefie Schengen kontrola paszportowa
            jest o wiele bardziej wymagajaca niz w Polsce, w Polsce dopiero przygotowuje
            sie do tego.
            • canadyjczyk Re: Maria chce zaciemniac 18.08.03, 07:30
              a ty jestes takim samym idiota jak i cala reszta
            • maria421 Komentatorowi na pozegnanie 19.08.03, 11:10
              komentator napisała:


              > Haha, co do przpisow paszportowych dla podwojnych obywateli prawo polskie
              > jest IDENTYCZNE z prawem niemieckim. A w strefie Schengen kontrola
              paszportowa
              > jest o wiele bardziej wymagajaca niz w Polsce, w Polsce dopiero przygotowuje
              > sie do tego.

              Komentatorze, jezeli Cie bawi powtarzanie w kolko tych samych bredni, to je
              powtarzaj. Jezeli nie potrafisz znalezc roznic miedzy prawem niemieckim i
              polskim czy miedzy polityka paszportowa Schengen a polskim prawem paszportowym,
              jezeli nie wiesz na czym polega pulapka, to jest to tylko twoj problem.
              Jezeli uwazasz, ze my tu wszyscy jestesmy "para-psycho" (co tez juz od dawna
              nam wmawiasz), to sobie tak dalej uwazaj. Jezeli uwazasz sie za jedynego
              normalnego na tym forum- OK, niech ci bedzie.

              Bede sie dalej starala demaskowac twoje "rewelacje" na tym forum, a to glownie
              po to, zeby przypadkowy czytelnik nie dal sie na nie nabrac.
              A wszystko inne to juz jest twoj problem. Chcesz sie dalej osmieszac- prosze
              bardzo, droga wolna.


              • komentator Marie do Stammbucha 20.08.03, 07:20
                maria421 napisała:

                > Komentatorze, jezeli Cie bawi powtarzanie w kolko tych samych bredni, to je
                > powtarzaj. Jezeli nie potrafisz znalezc roznic miedzy prawem niemieckim i
                > polskim czy miedzy polityka paszportowa Schengen a polskim prawem
                >paszportowym,jezeli nie wiesz na czym polega pulapka, to jest to tylko twoj
                >problem.

                Haha, przygotowania do wlaczenia Polski do strefy Schengen postepuja a
                roznice w polityce paszportowej sa coraz mniejsze, wlasciwie juz ich nie
                ma.

                > Jezeli uwazasz, ze my tu wszyscy jestesmy "para-psycho" (co tez juz od dawna
                > nam wmawiasz), to sobie tak dalej uwazaj. Jezeli uwazasz sie za jedynego
                > normalnego na tym forum- OK, niech ci bedzie.
                > Bede sie dalej starala demaskowac twoje "rewelacje" na tym forum, a to
                > glownie po to, zeby przypadkowy czytelnik nie dal sie na nie nabrac.
                > A wszystko inne to juz jest twoj problem. Chcesz sie dalej osmieszac- prosze
                > bardzo, droga wolna.

                Na tym forum glos zabieraja osobnicy domagajacy sie by polskie przepisy byly
                zupelnie inne niz przepisy normalnie stosowane we wszystkich krajach. Chca oni
                po prostu powrotu do czasow PRL. A tego nie bedzie rzecz jasna. Oczekiwac
                nalezy natomiast zwiekszonego nacisku na przestrzeganie przepisow i
                rozszerzenia kompetencji polskich wladz w zwiazku z przystapieniem do strefy
                Schengen. I to jest wiadomosc ktora dobrze jest zapisac w Stammbuchu.
                • starywiarus Songe d'Automne porucznika K. 20.08.03, 13:24
                  Schengen wam sie roi, Komentatorze? O Schengen na razie nie ma, nie będzie, i
                  nie może być mowy, dopóki pelna lista polskich zobowiazan akcesyjnych w
                  zakresie JHA (Justice and Home Affairs) nie będzie spelniona, gotowa,
                  zainstalowana w waszym prawie, zaopatrzona w odpowiednie gwarancje, i
                  wypucowana do połysku ściśle według wymagań acquis communautaire.

                  Schengen jest poważnym porozumieniem pomiędzy nowoczesnymi państwami prawa, a
                  nie spółką nomenklaturową mongolskich czekistów z białoruskimi czyścicielami
                  naganów i sanitariuszami łódzkiego Pogotowia, finansowaną z funduszów
                  przekreconych przez FOZZ, i nad jego czlonkostwem przyjdzie wam powaznie
                  popracowac. Myslicie ze az do 2007 roku (najwczesniejsza mozliwa data wejscia
                  Polski do Schengen) uda wam sie przykrywac poplamionym kocem ten bardak w
                  zakresie JHA, tak, zeby w Brukseli go nie zauwazyli?

                  Znacie, poruczniku, tzw. bajeczkę o Łodzi? – "Nie łudź się".

                  Posady inspektorow OLAF bedzie sie obsadzac w konkursach otwartych, bo taki
                  jest przepis i zasada Unii, a nie z mianowania przez grupe aktywu na
                  Ordynackiej. Jak myslicie, kto będzie mial w tych konkursach lepsze szanse?
                  Polak z UK z dyplomem Oxfordu, technicznie obywatel polski, czy absolwent
                  Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu ze studiami podyplomowymi w WSNS
                  przy KC PZPR, wylacznie obywatel polski? Bo widzicie, w przeciwienstwie do RP,
                  Unia toleruje podwojne obywatelstwo na wsrod personelu Komisji Europejskiej.

                  5 listopada 2003 Komisja Europejska opublikuje raport 2003 REGULAR REPORT ON
                  POLAND’S PROGRESS TOWARDS ACCESSION. To ostatnia i ostateczna ocena spelnienia
                  przez Polske wymagan akcesyjnych. W tym zwlaszcza w zakresie JHA , do ktorego
                  wchodza m.in. sprawy wizowe i kontroli granicznej. W poprzednim raporcie (2002
                  REGULAR REPORT ON POLAND’S PROGRESS TOWARDS ACCESSION, Brussels, 9.10.2002 )
                  europa.eu.int/comm/enlargement/report2002/pl_en.pdf skrytykowano
                  opieszalosc we wprowadzaniu wiz tam, gdzie Polska ma je wprowadzic, a znoszeniu
                  tam, gdzie ma je zniesc (str.118)*.

                  Ambasador Grela w Brukseli, weteran dyplomacji PRL jeszcze z czasow
                  ministrowania w MSZ "Funia", czyli Stefana Olszowskiego, najtwardszego PZPR-
                  owskiego betoniarza (obecnie emeryt w gimnie Queens, New York City), dostal
                  pod koniec czerwca list ostrzegawczy Komisji Europejskiej. W liscie uprzejmie
                  przypomniano, ze czas leci, a liczne zobowiazania akcesyjne, w tym te wizowo-
                  graniczne, leza odlogiem. Jak Polska nie spelni tych zobowiazan, to wejdą w
                  życie "safeguard clauses", które będą kosztowały budżet panstwa bajońskie sumy.

                  A tymczasem zamorskie chlopstwo sie burzy…
                  www.cyberexpres.com/display.asp?id=1440&thread=

                  Zapowiada sie interesujaca jesień. Przy sposobności, czy wiecie, poruczniku,
                  jaki był ostatni utwór, jaki grała orkiestra na zanurzającym się
                  pokładzie "Titanica"? No właśnie: "Songe d'Automne", czyli "Pieśn Jesienna"

                  www.encyclopedia-titanica.org/misc/recording_songedautomne.shtml.



                  ===============
                  *Page 118
                  Further efforts are required with respect to visa policy. The most difficult
                  aspects of achieving full alignment with the EU visa acquis remain to be
                  tackled. Poland still has to make provision for introducing visas for three
                  of the countries with EU visa obligations: the Russian Federation, Belarus
                  and Ukraine. As for the EU visa-free travel list, Poland has not yet
                  completely aligned its visa policy. Indeed, nationals of some countries on
                  that list are still required to obtain visas for travel to Poland (Australia,
                  Canada, Brunei, Guatemala, Panama, El Salvador, New Zealand and Venezuela).
                  Moreover, further adjustments may be required to the "invitation" procedure
                  so as to address concerns that it does not fully meet the requirements of the
                  acquis. Alignment with the list of countries for airport transit visas is
                  also needed.

          • canadyjczyk Re: Kowalski, masz racje, ale... 18.08.03, 07:30
            A kto te bzdury czyta, co?
            Puknijcie sie w te wasze pustawe lepetyny.
    • zalotnica Re:komentator sie poddaje... 19.08.03, 00:15
      komentator napisała:

      >Corce prosimy przekazac dokumenty z serdecznymi pozdrowieniami od Komentatora.
      >Komentator nie jest co prawda baza ustaw ale chetnie spelniamy prosbe:

      ***Z mojej strony jak juz zaznaczylam, byla to tylko prosba, wiec jesli
      sie ja spelnia, to tylko z usmiechem...
      Dziekuje, a corce przekaze pozdrowienia razem z plikiem dokumentow...
      (Jutro wraca)

      >Obecne prawo polskie przyjmuje zasade tolerowania podwojnego obywatelstwa.

      ***czy to tolerowanie mam rozumiec jako zaszczyt czy pogrozke na
      zasadzie , my wam jeszcze pokazemy...? Dlaczego w Polsce mam byc
      tylko tolerowana, a nie szanowana jak to jest w obecnym kraju mojego
      zamieszkania...?

      >To znaczy nie reguluje tej sprawy pozostawiajac ja do uznania obywatelowi

      ***Sam komentator przyznaje tutaj, ze wladza moze ta "tolerancje" interpretowac
      na zasadzie "pieknych oczu", humoru, czy czegos tam jeszcze...albo jest
      prawo, albo go nie ma . Prawo powinno byc JASNE przede wszystkim dla
      obywatela aby mogl go przestrzegac, a wladza jak zwykle stosuje wlasna
      interpretacje, czym moze zaskakiwac zawsze i wszedzie...

      >z drugiej strony stwierdza ze na terenie jurysdykcji polskiej obywatel
      >jest traktowany wylacznie jako obywatel polski. A wiec specjalne regulacje
      >prawne dla podwojnych obywateli nie sa potrzebne.

      ***Az sie prosi aby tutaj komentator napisal nam , dlaczego to Polacy,
      jako jeden z nielicznych narodow, maja podwojne obywatelstwo...


      >Oczywiscie ze zmienilo sie wszystko. Kazdy obywatel ma paszport w domu i moze
      >jezdzic gdzie mu sie podoba. O jaka epoke tu wiec chodzi?

      ***oczywiscie chodzi o epoke komunizmu, ktorej to zawdzeczamy podwojne
      obywatelstwo. Przeciez komentator sam pisal, ze mozemy wjechac do
      Polski na roznych dokumentach, ale z niej juz nie wyjechac...

      >Porzadkowanie spraw zwiazanych z obywatelstwem i paszportami odbywa sie
      >dopiero od kilku lat.

      ***smiem zauwazyc, ze ustawa z paszportami byla uporzadkowana dokladnie
      13 lat temu...a o obywatelstwie obowiazuje jeszcze z roku 1962, czyli
      tkwimy jeszcze gleboko w komunizmie..

      >Systemy informacyjnych baz danych dopiero sie wprowadza.
      >Dlatego ludzie przekraczaja granice i nie maja problemow ale:

      ***przeciez slyszalam, ze wlasnie maja...i stad te moje pytania...???
      tzn. po wprowadzeniu tych "nowosci" czego nalezy sie spodziewac:
      czy ulatwien, czy trudnosci...?

      >Otoz problem z uzywaniem paszportow nie ogranicza sie tylko do przekroczenia
      >granicy. Jezeli w trakcie pobytu w kraju w kontaktach prawnych zostanie
      >stwierdzone ze dana osoba jest polskim obywatelem prawo przewiduje koniecznosc
      >poslugiwania sie polskimi dokumentami a obywatelstwo obce nie ma znaczenia.

      *** Z tego co tutaj piszesz, wcale nie oznacza , ze ja musze miec polskie
      dokumenty przy sobie, ktos tam i tak stwierdzi, ze jestem obywatelem
      polskim , czego absolutnie nie ukrywam, a zapewniam tez , ze nie
      wybieram sie do Polski aby mordowac , czy krasc. A z wypadkiem, to
      pozwolisz , ze to bedzie moj problem...znowu ta nadopiekunczosc jak w
      komunizmie.


      >Podobna zasada obowiazuje tez np. w USA. Wyobrazmy sobie ze ktos bedac
      >podwojnym obywatelem jadac nawalony autem Route 66 spowodowal powazny wypadek.
      >Szeryf laduje go ciupy a tenze obywatel wyciaga obcy paszport i zada
      >umozliwienia przyslugujacej mu na mocy prawa miedzynarodowego komunikacji z
      >konsulem i pomocy dyplomatycznej. Oczywiscie po stwierdzeniu ze osoba ta
      >jest obywatelem USA nie zostanie to uwzglednione a na dodatek obca placowka
      >dyplomatyczna tej pomocy odmowi.

      ***Jesli dany kraj sie uprze, to nawet USA, nie sa w stanie pomoc swojemu
      obywatelowi, podam przyklad amerykanki uwiezionej w Peru, w ciezkim
      wiezieniu, w Andach...wierze, ze Polska demokracja jest bardziej
      zaawansowana od peruwianskiej, chyba sie nie myle, prawda...?


      ***Pozwole sobie zauwazyc, ze jesli juz jestem obywatelem polskim, to
      w takim razie Prawo miedzynarodowe z 1965 mnie nie dotyczy.
      Mam jednak w zwiazku z nim jedno pytanie, a mianowicie :
      Np. moj sasiad, samotnik , obywatel polski na stale zamieszkaly
      za granica umiera nagle i zostawia pokazny majatek. Testamentu
      nie ma , brat mieszka w Polsce z ktorym jednak od dawna nic go
      nie laczy. Kto dostaje spadek i kto szuka rodziny...?

      (dla ulatwienia art. 34 z prawa miedzynarodowego)
      (brzmi : "w sprawach spadkowych wlasciwe jest prawo OJCZYSTE
      spadkobiercy z chwili jego smierci" ) ??????

      • Gość: gen mylycyi Re:komentator sie poddaje...a mylycya wyjasnia IP: *.232-130-66.que.mc.videotron.ca 19.08.03, 01:20
        to nieprawda ze my tkwimy w komunizmie
        to czarni nam przebaczli i nie wywiezli na smietnik hisyorii
        to nie prawda ze wycinamy mozg naszym nowym rekrutom
        oni w wiekszosci nie maj mozgu od urodzenia
        dlatego jest jak jest i nie bedzie lepiej gdyz nastepne pokolenia to tez bezmozgowcy
        a zreszta mylycya nie musi sie nikomu tlumaczyc zwlaszcza jakiejs cholocie
      • komentator zalotnica sie oddaje... 19.08.03, 08:23
        zalotnica napisała:

        > ***Z mojej strony jak juz zaznaczylam, byla to tylko prosba, wiec jesli
        > sie ja spelnia, to tylko z usmiechem...
        > Dziekuje, a corce przekaze pozdrowienia razem z plikiem dokumentow...
        > (Jutro wraca)

        Bedzie troche lektury prawniczej, oj bedzie.

        > >Obecne prawo polskie przyjmuje zasade tolerowania podwojnego obywatelstwa.
        > ***czy to tolerowanie mam rozumiec jako zaszczyt czy pogrozke na
        > zasadzie , my wam jeszcze pokazemy...?

        No tak, mamy to do czynienia z kompletnym analfabetyzmem prawniczym wiec
        potraktujemy epitety z wyrozumialoscia. Zasada tolerancji prawnej polega na
        tym ze prawo nie zakazuje ani nie reguluje czegos.

        >Dlaczego w Polsce mam byc tylko tolerowana, a nie szanowana jak to jest w
        >obecnym kraju mojego zamieszkania...?

        Haha, chcialoby sie miec fajne poczucie wyzszosci ale niestety to zestawienie
        wspanialych USofA i ohydnej Polski CALKOWICIE ZAWODZI BO ZASADY USA I POLSKIE
        W TYM ZAKRESIE SA CALKOWICIE IDENTYCZNE. Aby zobaczyc jakie jest oficjalne
        stanowisko wladz USA wystarczy przytoczyc co na ten temat pisze Departament
        Stanu:

        travel.state.gov/dualnationality.html
        ...
        U.S. law does not mention dual nationality or require a person to choose one
        citizenship or another.
        ...
        ...
        The U.S. Government recognizes that dual nationality exists but does not
        encourage it as a matter of policy because of the problems it may cause.
        ...

        Stanowisko prawa polskiego i USA sa W PELNI IDENTYCZNE, oba kraje TOLERUJA
        podwojne obywatelstwo.

        Z pozycji prawnej USA wynika ze na terenie jurysdykcji USA obywatel jest
        traktowany WYLACZNIE jako obywatel USA. Z tego wynika m.in. obowiazek uzywania
        dokumentow USA przy przekraczaniu granicy. Identycznie jest oczywiscie w Polsce
        i wlasnie z tego wzgledu Ambasada USA formuluje te wymogi nastepujaco:

        www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm
        Advice for Americans
        ....
        If you are (or can be considered) both an American and Polish citizen, you
        must enter and leave Poland on a Polish passport (just as you must enter and
        leave the U.S. on an American passport).
        ....

        You see what this "( JUST as you must enter and and leave the U.S. ...)" means?
        It simply means that US and Polish regulations are SAME.

        > >To znaczy nie reguluje tej sprawy pozostawiajac ja do uznania obywatelowi
        > ***Sam komentator przyznaje tutaj, ze wladza moze ta "tolerancje"
        >interpretowac na zasadzie "pieknych oczu", humoru, czy czegos tam
        >jeszcze...albo jest prawo, albo go nie ma . Prawo powinno byc JASNE przede
        >wszystkim dla obywatela aby mogl go przestrzegac, a wladza jak zwykle stosuje
        >wlasna interpretacje, czym moze zaskakiwac zawsze i wszedzie...

        Haha, ladne. Tyle ze w prawie USA jest o wiele wiecej mozliwosci interpretacji.

        > >z drugiej strony stwierdza ze na terenie jurysdykcji polskiej obywatel
        > >jest traktowany wylacznie jako obywatel polski. A wiec specjalne regulacje
        > >prawne dla podwojnych obywateli nie sa potrzebne.
        > ***Az sie prosi aby tutaj komentator napisal nam , dlaczego to Polacy,
        > jako jeden z nielicznych narodow, maja podwojne obywatelstwo...

        Co???? O co tu chodzi??? Podwojne obywatelstwo istnieje w wiekszosci krajow.

        > ***oczywiscie chodzi o epoke komunizmu, ktorej to zawdzeczamy podwojne
        > obywatelstwo. Przeciez komentator sam pisal, ze mozemy wjechac do
        > Polski na roznych dokumentach, ale z niej juz nie wyjechac...

        Podwojne obywatelstwo zawdzieczamy EPOCE KOMUNIZMU???? To jakies piramidalne
        bzdury, przeciez jest to normalne w wiekszosci krajow. Trend jest obecnie
        taki ze nawet te kraje ktore zakazywaly podwojnego obywatelstwa wprowadzaja
        je.

        Tak samo jest z obowiazkiem poslugiwania sie dokumentami przez obywateli. Jest
        to normalna sprawa powszechnie stosowana. Wynika ona z faktu ze na terenie
        swojej jurysdykcji panstwa uznaja tylko swoje obywatelstwo.
        > ***smiem zauwazyc, ze ustawa z paszportami byla uporzadkowana dokladnie
        > 13 lat temu...a o obywatelstwie obowiazuje jeszcze z roku 1962, czyli
        > tkwimy jeszcze gleboko w komunizmie..

        Bzdura. Prawo o obywatelstwie bylo szeroko dyskutowane w parlamencie RP i
        nie zmieniono jego zasady. Natomiast zmieniono szereg szczegolowych spraw
        m.in. to ze wladze nie moga nikogo pozbawic obywatelstwa RP.


        > >Systemy informacyjnych baz danych dopiero sie wprowadza.
        > >Dlatego ludzie przekraczaja granice i nie maja problemow ale:
        > ***przeciez slyszalam, ze wlasnie maja...i stad te moje pytania...???
        > tzn. po wprowadzeniu tych "nowosci" czego nalezy sie spodziewac:
        > czy ulatwien, czy trudnosci...?

        Jezeli chodzi tu o dokumenty to oczywiscie obowiazuja takie same zasady jak
        w USA. Obywatele USA moga spodziewac sie trudnosci jezeli nie uzywaja
        dokumentow USA. W Polsce obowiazuje taka sama zasada i jest ona wprowadzana
        do praktyki.

        > *** Z tego co tutaj piszesz, wcale nie oznacza , ze ja musze miec polskie
        > dokumenty przy sobie, ktos tam i tak stwierdzi, ze jestem obywatelem
        > polskim , czego absolutnie nie ukrywam, a zapewniam tez , ze nie
        > wybieram sie do Polski aby mordowac , czy krasc. A z wypadkiem, to
        > pozwolisz , ze to bedzie moj problem...znowu ta nadopiekunczosc jak w
        > komunizmie.

        Tu chodzi o zasady prawne ktore moga miec rozne konsekwencje. Nie ma co
        gadac o komunizmie bo sa to zasady powszechnie obowiazujace, rowniez w USA,
        nie?
        > ***Jesli dany kraj sie uprze, to nawet USA, nie sa w stanie pomoc swojemu
        > obywatelowi, podam przyklad amerykanki uwiezionej w Peru, w ciezkim
        > wiezieniu, w Andach...wierze, ze Polska demokracja jest bardziej
        > zaawansowana od peruwianskiej, chyba sie nie myle, prawda...?

        Po co odwracasz kota ogonem? Tu chodzi o podwojnych obywateli. Na terenie
        jurysdykcji USA uznaje sie wylacznie obywatelstwo USA. Czy demokracja USA
        jest zaawansowana czy nie?

        >...
        > za granica umiera nagle i zostawia pokazny majatek. Testamentu
        > nie ma , brat mieszka w Polsce z ktorym jednak od dawna nic go
        > nie laczy. Kto dostaje spadek i kto szuka rodziny...?
        > (dla ulatwienia art. 34 z prawa miedzynarodowego)
        > (brzmi : "w sprawach spadkowych wlasciwe jest prawo OJCZYSTE
        > spadkobiercy z chwili jego smierci" ) ??????

        Sprawy spadkowo-obywatelskie i testamenty sa bardzo pokrecone. Nie da
        sie tego ogolnie naswietlic. Sprawy sa rozstrzygane w sadach, jak wiadomo
        np. w USA w sadach mozna prawie wszystko udowodnic jezeli sie ma kasiore
        na adwokatow.

        Jak widac z powyzszego ludzie sa kompletnymi ignorantami w sprawach
        obywatelstwa i na tej ignorancji zeruja rozni pomylency.
        • Gość: Wolny Komentator wali w gruche..., IP: *.dialsprint.net 19.08.03, 10:59
          ...a faktow nie da sie zaprzeczyc:

          Parasychoidalna formulka Komentatora:

          "Tak samo jest w Polsce i w innych krajach. --
          --Prawo polskie jest inne, takie jak prawo w USA"
          Jesli ktos nie rozumie nalezy odwrocic monitor.



          PS.
          Czy juz rozmawialiscie z konsulem Ciesielczuk?
          Czy komentujecie tam po lewej czy po prawej?
          www.compmore.net/~czeslaw/images/trojca.jpg

          Stachanczyk z MSWiA ten na srodku photo powiedzial:
          >>>>
          Tu nalezy przypomniec, ze obywatele Stanow Zjednoczonych maja prawo przebywac w
          Polsce bez wizy prze okres 90 dni. Natomiast zainteresowany, jako tez obywatel
          Stanow Zjednoczonych, przybyl na lotnisko nie po 90 dniach tylko po 190, 290, a
          rekordzista nawet po dluzszym okresie czasu, i oswiadczyl, ze zamierza z Polski
          wyjechac. Ma on do tego pelne prawo, oczywiscie, tylko problem polega na tym,
          ze przekroczenie okresu pobytu poza legalny pobyt w Polsce jest wykroczeniem.
          Nalezy za to zaplacic kare, albo mandat albo jezeli to przekroczenie bylo zbyt
          duze, sprawa jest kierowana do kolegium do spraw wykroczen i placi sie nieco
          wiecej przed kolegium.

          I taka informacje uzyskiwal zainteresowany, ze przykro nam bardzo, ale musi pan
          zaplacic. W tym momencie pokazywal inny dokument - polski, stwierdzajacy, ze
          jest obywatelem polskim i w zwiazku z tym zamierza z Polski wyjechac jako
          polski obywatel, w zwiazku z czym zadne terminy ani mandaty go nie obowiazuja.
          To prawda. Jezeli polskim dokumentem, ktory okazywal byl polski paszport, to
          osoba taka wyjezdzala z Polski bez zadnych problemow. Ale jezeli dokumentem
          tym, ktory okazywal byl polski dowod osobisty, polskie prawo jazdy, to w tym
          momencie ta osoba byla informowana, ze jezeli w tym momencie decyduje sie
          wyjechac z Polski jako obywatel polski, niestety obywatele polscy wyjezdzaja z
          Polski na polskich paszportach.

          Przykro nam bardzo. Na cos sie trzeba zdecydowac. Trzeba byc konsekwentnym. Jak
          sie ktos konsekwentnie trzyma tego, ze jest obywatelem amerykanskim, to
          konsekwentnie placi i wyjezdza. Jak twierdzi teraz, ze jest polskim, to tez
          konsekwentnie: polski obywatel - polski paszport, prosze bardzo.

          To jest pierwsza sytuacja, ktora potem urosla do rangi roznych dziwnych opisow.
          <<<<
        • zalotnica Re: Tego nalezalo sie spodziewac... 19.08.03, 13:53
          komentator napisała:

          > Jak widac z powyzszego ludzie sa kompletnymi ignorantami w sprawach
          > obywatelstwa i na tej ignorancji zeruja rozni pomylency.

          Powyzszy post pozostawiam bez komentarzy, gdyz nie zamierzam rozmawiac
          o tolerancji.
          Pozwole sobie jednak zadac jeszcze raz pytanie na ktore komentator
          mi nie odpowiedzial, a wydaje mi sie ze znajomosc tematu od tej strony
          jest bardzo istotna. Odpowiadac oczywiscie nie musisz , ale bardzo
          prosze rowniez nie zgadywac...


          "DLACZEGO Polacy, jako jeden z nielicznych narodow MIELI i maja podwojne
          obywatelstwo..."

          I juz dziekuje za odpowiedz...
          • komentator Pytanie bez sensu... 19.08.03, 20:21
            zalotnica napisała:

            > komentator napisała:
            > > Jak widac z powyzszego ludzie sa kompletnymi ignorantami w sprawach
            > > obywatelstwa i na tej ignorancji zeruja rozni pomylency.
            > Powyzszy post pozostawiam bez komentarzy, gdyz nie zamierzam rozmawiac
            > o tolerancji.

            Dalas popisowo czadu w poprzednim poscie, tego sie nie da ukryc.

            > Pozwole sobie jednak zadac jeszcze raz pytanie na ktore komentator
            > mi nie odpowiedzial, a wydaje mi sie ze znajomosc tematu od tej strony
            > jest bardzo istotna. Odpowiadac oczywiscie nie musisz , ale bardzo
            > prosze rowniez nie zgadywac...
            > "DLACZEGO Polacy, jako jeden z nielicznych narodow MIELI i maja podwojne
            > obywatelstwo..."
            > I juz dziekuje za odpowiedz...

            To pytanie jest bez sensu wobec tego odpowiedziec sensownie sie nie da.
            • zalotnica Re:...to w takim razie ...zgaduj...n/t 19.08.03, 20:52
    • starywiarus Ustalilismy doswiadczalnie: 21.08.03, 05:09
      Francuskiego Komentator nie posiada.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=7334681&a=7531631

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka