ratpole
11.02.08, 03:09
Re: Wróciłem z Irlandii.Tylko po co??
Autor: Gość: aga IP: *.pronet.lublin.pl 10.02.08, 23:04
Zgadzam sie z kazdym slowem. Ja tez wrocilam po 6 latach z USA i nie moge
uwierzyc w ta paranoje, na kazdym kroku klody pod nogi, absurd absurdem pogania.
To panstwo nie jest przystosowane do wygody obywateli tylko obywatele maja sie
przystosowac do wygody urzednika i zawsze wystepujesz w roli petenta. Juz na
wstepie jestes traktowany jak zlodziej i oszust, i to ty masz udowodnic ze tym
zlodziejem nie jestes. Najgorsze jest to ze wiele osob nie dostrzega jak trudne
i stresujace jest zycie w tym kraju, mysla ze to jest OK, ze tak powinno byc.
Najczesciej sa to osoby, ktore nigdy nie mieszkaly dluzej nigdzie poza Polska. I
to sciemnianie w gazetach o zmniejszajacym sie bezrobociu, wzroscie
gospodarczym, polepszeniu sie jakosci zycia, wzroscie plac. Wszystko to o d...
rozbic, ja widze tylko niedostatek, mizerne zarobki, stres, zapracowanych i
zgorzknialych ludzi, brak zyczliwosci, zapuszczone blokowiska i stare dzielnice,
brud, malusienkie mieszkanka (teraz nazywaja sie apartamenty!!)i drozyzna
przekraczajaca wszelka wyobraznie. Uciekam z tego kraju, i tak bylam tu zbyt
dlugo - bo 4 mce....