Dodaj do ulubionych

US poverty measurements

01.03.08, 19:23
www.citymayors.com/society/usa-poverty.html
" For example, if we used Canada’s Low-Income Cut-Off Line to measure poverty in Rochester, New York – a typical mid-size American city – the poverty rate would not be 25.9 per cent, as officially defined by the US government, but 38.4 per cent.

Using the Canadian standard, New York City’s poverty rate would not be the official 21.2 per cent, but 38.2 per cent.

In San Jose, California – the center of Silicon Valley and the symbol of wealth and power in the US – the poverty rate would leap from 8.8 per cent to 20.9 per cent, when calculated according to the Canadian method."
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: US poverty measurements 01.03.08, 20:18
      "Low-Income Cut-Off Line, the point at which individuals or families
      must devote 60 per cent of their annual income to basic necessities
      such as food, clothing, rent, transportation, insurances, child
      care, school supplies, and household supplies"

      czyli jezeli jadajac w restauracjach + kupujac tylko najwyzszej
      jakosci jedzenie, mcmansion z krytym basenem i koszt ferrari
      lacznie wynosi wiecej niz 60% twojego income, znacyz ze jestes
      biedakiem? hehe
      • nad_oceanem Re: US poverty measurements 01.03.08, 20:21
        "must", "basic".




        jot-23 napisał:

        > "Low-Income Cut-Off Line, the point at which individuals or families
        > must devote 60 per cent of their annual income to basic necessities
        > such as food, clothing, rent, transportation, insurances, child
        > care, school supplies, and household supplies"
        >
        > czyli jezeli jadajac w restauracjach + kupujac tylko najwyzszej
        > jakosci jedzenie, mcmansion z krytym basenem i koszt ferrari
        > lacznie wynosi wiecej niz 60% twojego income, znacyz ze jestes
        > biedakiem? hehe
        • jot-23 Re: US poverty measurements 01.03.08, 20:49
          nie no, to mowisz ze spelnienie kryteriow automatycznie nie
          kwalifikuje cie jako biedaka? jezeli tak to jaki sens ma podawanie
          statystyk ktore sa wyliczane automatycznie? (chodzi o
          te "przypuszczalne" liczby ze stanow)
          • zagadeknaukowy Re: US poverty measurements 01.03.08, 22:33
            tak, znowu sie nie koncentrujesz. Zacznijmy od tego ze jest niewielu
            szczesliwcow zarabiajacych 20k.
      • zagadeknaukowy Re: US poverty measurements 01.03.08, 22:32
        to by bylo smieszne zeby nie bylo takie smutne.
    • polonus5 he,he,he...... 01.03.08, 22:42
      Polskie dziecko zagrożone biedą
      RAPORT KOMISJI EUROPEJSKIEJ O POZIOMIE UBÓSTWA

      Aż 26 proc. polskich dzieci jest zagrożonych życiem w ubóstwie - wynika z
      raportu Komisji Europejskiej nt. ochrony socjalnej. Średnia w całej Unii to 19
      proc., a tak złe wskaźniki, jak Polska ma jeszcze tylko Łotwa - alarmuje z
      Brukseli korespondentka TVN24 Inga Rosińska.

      www.tvn24.pl/12692,1540117,0,3,wiadomosc.html

      Ceny będą szybowały w górę
      (Gazeta Finansowa/29.02.2008)
      Rośnie spirala obaw inflacyjnych. Coraz wyraźniej widać, że podwyżki stóp
      procentowych niewiele tu pomogą. Nie jest to spowodowane jedynie czynnikami
      wewnętrznymi, ale ma też swoje uwarunkowania zewnętrzne.

      Ostatnie dni przyniosły rekordowe notowania cen ropy – 101,102 USD za baryłkę.
      Te podwyżki rzutują również na wysokość inflacji w Polsce. U nas przede
      wszystkim lawinowo drożeje energia, gaz i te podwyżki na pewno odczujemy, bo
      sięgną one 20–30 proc. I pociągną za sobą kolejną falę podwyżek od nawozów
      sztucznych, aż po środki transportu, a co za tym idzie zdrożeje także chleb i
      inne produkty żywnościowe.

      Benzyna, gaz, nawozy i żywność

      Wraz z podwyżkami gazu ceny nawozów sztucznych, istotne dla produkcji rolnej,
      wzrosną najprawdopodobniej o 10 proc. Bardzo szybko poczują to konsumenci w
      podwyżkach produktów spożywczych, a ceny te już i tak rosną z powodów
      klimatycznych i nieurodzajów. Cena benzyny osiągnie na koniec roku zapewne
      poziom 5 zł. To spowoduje skokowy wzrost środków transportu, które już pod
      koniec 2007 r. zdrożały o ok. 10 proc. My konsumenci będziemy musieli borykać
      się z takimi podwyżkami, jak wzrost cen kursów na prawo jazdy, herbaty, która ma
      być najdroższa od lat, wzrost cen detalicznych zapowiedziany jest na 10-15 proc.
      Mamy też już wzrost podwyżki minimalnej ceny na papierosy. W górę szybują ceny
      gazu, a należy pamiętać, że w stosunku do płac w Polsce jego cena jest jedną z
      wyższych w Europie, a po podwyżkach 30-proc. byłaby wyższa niż w Wielkiej
      Brytanii czy Hiszpanii.

      Inflacja – zjawisko globalne

      Pocieszające jest jedynie to, że inflacja jest dziś problemem ogólnoświatowym
      nie tylko naszym, polskim. W Niemczech to 2,7 proc., Stany Zjednoczone 4,3
      proc., Brazylia 4,6 proc., Rosja – drastyczny poziom – 12,6 proc., Chiny 7,1
      proc., nawet Japonia, gdzie mieliśmy do czynienia z deflacją z poziomu minus 0,2
      proc., wzrosła w 2008 r. do poziomu 0,7 proc., to jak na Japonię bardzo wysoki
      wzrost.

      Drogie surowce

      Drożeją też ceny surowców na świecie. Szacuje się ten wzrost na poziomie ok. 10
      proc. Rosną ceny złota, platyny, ceny stali. Rosną ceny pszenicy, cukru, kawy.
      Ta hossa trwa już od 2001 r. i wygląda na to, że szybko się nie skończy. W
      więszej mierze powodem tych wzrostów są czynniki spekulacyjne, niż
      fundamentalne. Wystarczy spojrzeć na naszą gospodarkę: czynniki fundamentalne są
      całkiem obiecujące. W Polsce do sporego zamieszania przyczyniła się też paniczna
      ucieczka inwestorów z giełdy. Mówi się, że wycofano w tym czasie od 20–40 mld zł
      środków.

      Złe szacunki

      Inflacja w Polsce w stosunku do ubiegłego roku, kiedy to wynosiła 1,6 proc.
      wzrosła dziś do poziomu 4,3 proc. Można założyć, że inflacja osiągnie poziom 5,
      a nawet 6 proc. Wtedy okaże się, że RPP znowu nie trafiła w cel inflacyjny,
      przestrzeliła swoje oczekiwania o 100 czy 200 proc. Natomiast szacunki
      wiceministra Stanisława Gomułki to inflacja na poziomie 3,5 proc.

      Kolejne wydatki – emerytury

      W tym roku czeka nas też waloryzacja rent i emerytur o 6,5 proc., to nowy
      wydatek. Tymczasem związki zawodowe domagają się 9 proc. waloryzacji. Każdy
      punkt procentowy w waloryzacji to miliard złotych, które będzie musiało wyłożyć
      państwo. Rośnie też presja płacowa, której trzeba będzie sprostać. Być może
      byłoby nam łatwiej, gdybyśmy mieli większą możliwość wykorzystania unijnych
      środków pomocowych. Te jednak się opóźniają, na sytuację narzekają
      przedsiębiorcy, że dostępność tych środków do połowy roku będzie praktycznie żadna.

      Inflacja zje pensje

      Nowy rząd stoi zatem przed bardzo poważnymi wyzwaniami. Interwencji i podjęcia
      decyzji wymaga dziś już nie tylko służba zdrowia, oświata czy wypłaty emerytur z
      II filara, ale również kwestie związane z polityką pieniężną, kursową i płacową
      czy wreszcie z rosnącymi kosztami utrzymania. Tych problemów nie rozwiążą
      zapowiedzi wprowadzenia podatku liniowego, to raczej pogłębi tylko kłopoty
      budżetowe. Będzie też niewątpliwie niekorzystny dla najbiedniejszych obywateli,
      którzy dziś realnie płacą ok. 14-proc. stopę podatkową, a mowa jest o 19 proc.
      podatku. Dla nich będzie to podwyżka, a nie obniżka. W kolejnych 100 dniach
      rządzenia oczekiwać należy odpowiedzi od rządu, w jakim kierunku Polska powinna
      się rozwijać. Jak zmierza się on z tym poważnym wyzwaniem, kiedy Polacy jesienią
      policzą sobie jak bardzo wzrosły koszty utrzymania.

      biznes.onet.pl/7,1472726,prasa.html
      • nad_oceanem Polonus sie smieje ze dzieci gloduja n/t 02.03.08, 05:59
        • jot-23 but what about the children?! 02.03.08, 14:50

          www.youtube.com/watch?v=niQ73ZlDxuI
        • polonus5 Re: Polonus sie smieje ze dzieci gloduja n/t 02.03.08, 14:53
          smieje sie z Ciebie debilu !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka