Dodaj do ulubionych

Praca po slubie

02.09.03, 11:09
to juz prawier rok jak wyszlam za maz za Brytyjczyka . Home Office nawet nie
zajrzal w moje papiery . Slyszalam , ze jest mozliwe podjecie pracy legalnej
na podstawie swiadectwa slubu . Czy jest to prawda ?
bardzo prosze o odpowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Praca po slubie IP: *.bbd14tcl.dsl.pol.co.uk 02.09.03, 11:33
      Jestem zszokowana. Co to znaczy ze HO nie zajrzal w twoje papiery od ponad
      roku ? Ja dostalam pozwolenie w ciagu 1 miesiaca. Dzwon do nich i complain!!!.
      Nie sadze zebys mogla podjac prace na podstawie swiadectwa slubu.
      • oladios Re: Praca po slubie 02.09.03, 11:44
        Ju juz do nich dzwonilam , faksowalam , listy wysylam itp. Zadnej odpowiedzi .
        Czuje sie bezsilna
        • Gość: gosc Re: Praca po slubie IP: *.bbd14tcl.dsl.pol.co.uk 02.09.03, 12:08

          Bardzo mi sie to dziwne wydaje poniewaz nigdy nie slyszalam zeby ktos tak dlugo
          czekal. Moze jest cos w twoim podaniu co im sie nie podoba np. twoj maz pobiera
          zasilek albo cos podobnego. Jezeli jestes tu juz rok, to czy dostala od nich
          wize?. Po roku powinnas dostac wize na indefinite stay in UK. Jak dzwonisz to
          do nich, podajesz im swoj case no i przeciez moga ci powiedziec na jakim etapie
          jest twoja sprawa i w czym problem, zmus ich zeby ci powiedzieli o co chodzi,
          moze im brakuje jakis twoich dokumentow.
          • oladios Re: Praca po slubie 02.09.03, 12:40
            Wlasnie dzisiaj dzwonilam . Podalam numer a kobieta mi odparla , ze jeszce
            nikt mi w papiery nie zajrzal , czekaja one w kolejce . Nie mogla ona mi takze
            podac zadnej daty . Gdy ubiegalam sie o wize jako narzeczona to wtedy zwrocono
            mi dokumenty ze wzgledy na brak papierka . Tym razem tak nie bylo .
            Widocznie musi im sie cos nie podobac . Czy uwazasz , ze podroz do Croydon we
            wlasnej osobie byla by dobrym pomyslem?
    • Gość: gosc Re: Praca po slubie IP: *.bbd14tcl.dsl.pol.co.uk 02.09.03, 12:55
      Trudno powiedziec. Wydaje mi sie ze wizyta w Croydon na pewno nie zaszkodzi,
      moze beda mogli ci cos wiecej powiedziec. Chociaz pamietam ze na tych
      wszystkich ich dokumentach bylo napisane zeby nie chodzic i nie dzwonic i nie
      pytac sie kiedy ale czekac juz prawie rok to chyba przesada. Ja bym pojechala.
      Powodzenia.
    • Gość: gosc Re: Praca po slubie IP: *.bbd14tcl.dsl.pol.co.uk 02.09.03, 13:05
      Przyszlo mi cos jeszcze na mysl - czekasz na wize czy na pozwolenie do pracy?
      • oladios Re: Praca po slubie 02.09.03, 13:12
        Na obie te rzeczy . W Polsce nie bylam od dwoch lat , chciala bym meza
        rodzinie przedstawic , no i tesknie . Wazniejsze jest jednak pozwolenie ,
        zaniedlugo dojdzie nam czynsz i pensja meza nie starczy .
    • Gość: VIP-1 Re: Praca po slubie IP: *.mt.sfl.net 02.09.03, 13:09
      najpierw kalacha od ruskich kup, czy cus takiego
      a dopiero potem idz z wizyta do tego Croydon
      napewno cie nie zignoruja.
      • julfik Re: Praca po slubie 04.09.03, 16:11
    • Gość: Gosc Re: Praca po slubie IP: *.bbd14tcl.dsl.pol.co.uk 02.09.03, 13:28

      Czy to znaczy ze jestes tu prawie rok bez wizy? to niemozliwe, cos w tym
      Croydon musialo im sie pomieszac. Jeszcze jedna rzecz o ktorej wspomnialas -
      mowisz ze dojdzie wam czynsz, czy to znaczy ze teraz czynszu nie placicie - bo
      wlasnie w tym moze byc problem. Jezeli nie zdolalas przedstawic ze twoj maz
      jest w stanie cie utrzymac pracujac legalnie, placac wszystkie skladi, placac
      za mieszkanie (nie bedac na zasilku ani nie pobierajac innych zapomog np na
      mieszkanie)to HO moze miec zastrzezenia do przyznania ci wizy. Pamietam ze moj
      maz musial wyslac im bank statements i rachunki za gaz itd aby potwierdzic ze
      jest w stanie mnie utrzymac. Potem jak juz pisalam w ciagu miesiaca dostalam
      wize i pozwolenie na pracy. Proponuje zebys sie tam wybrala i to wyjasnila.

      • oladios Re: Praca po slubie 02.09.03, 13:48
        Wyszlam za maz pracujac jako wolontariuszka , maz tak samo . Pracowalismy
        wtedy za kieszonkowe , ale lokum i rachunki byly oplacane przez nasza
        organizacje . Szefowa napisala nam wtedy pismo wyjasniajace sytuacje . Teraz
        mieszkamy w domu znajomego , ktory znajac nasza sytuacje pozwolil nam nie
        placic do grudnia . Placimy tylko rachunki .
        • Gość: gosc Re: Praca po slubie IP: *.bbd14tcl.dsl.pol.co.uk 02.09.03, 14:26
          Widzisz i w tym moze byc problem. Ja was doskonale rozumiem ale HO to inna
          sprawa. Jezeli wasza sytuacja zmienila sie od momentu zlozenia podania, np.
          twoj maz dostal prace (nie jako wolontariusz - ja osobiscie nie mam nic
          przeciwko wolontariuszom, ale full time permanent job )to proponuje wziasc
          dokumenty potwierdzajace to i jechac do Croydon (albo wyslac i prosic o
          dolaczenie do twoich poprzednich danych), na pewno przyspieszy to proces
          przyznania ci wizy i pozwolenia na prace. A jak nie to nic ci wiecej nie
          pozostaje jak uzbroic sie w cierpliwosc, przeczekac do maja a potem to juz
          wszystko be z problemu. Nic wiecej nie umiem ci popradzic. Powodzenia
          • oladios Re: Praca po slubie 02.09.03, 14:39
            I tak jestem wdzieczna za okazana mi pomoc ! Serdecznie dziekuje za wszystko smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka