Dodaj do ulubionych

Some good things come from Mississauga:

08.06.08, 15:13
Okolo 17 lat temu odkrylem super glosniki: Paradigm.
Troche je podrasowalem; sciagnolem grille i wyminilem podlaczenia kabli na
five-way plus cos tam jeszcze.
Jeden z moich znajomych tak je polubil, ze oferowal swoje B&W bookshelf
monitorki...

www.paradigm.com/en/paradigm/news/
Obserwuj wątek
    • filipek.us Re: Some good things come from Mississauga: 08.06.08, 20:03
      No - nie wiem, czy Twój wpis nie łamie przypadkiem regulaminu forum.
      • waldek.usa Re: Some good things come from Mississauga: 08.06.08, 23:58
        filipek.us napisał:

        > No - nie wiem, czy Twój wpis nie łamie przypadkiem regulaminu forum.
        >
        ► Tytul jest dosc "ironiczny", bo w koncu wszyscy wiedzom, ze w Missisadze
        to tylko wyjechance siedzom, hehehe.
        W Bulbie tera wszystko ful wypas, no ta ja tez zrobilem glosnikom ful wypas.
        Dzieki polskiej wiedzy i innowatorstwu nikomu nie znane glosniczki raptem staly
        sie obiektem pozadania dumnego posiadacza slynnych B&W, hehehe.
        A co!
        • filipek.us Re: Some good things come from Mississauga: 09.06.08, 02:24
          Ja cuś nadal nie mogę uwierzyć, że jeszcze nie wydeletowano Twojego wywrotowego wątku.
          • waldek.usa Re: Some good things come from Mississauga: 09.06.08, 02:35
            filipek.us napisał:

            > Ja cuś nadal nie mogę uwierzyć, że jeszcze nie wydeletowano Twojego
            wywrotowego wątku.
            >

            ► Niedzielne popoludnie, "wartalo by jakas wyrwac".
            Jutro zobaczymy...
    • waldek.usa Jeszcze powinienem dodac: 09.06.08, 04:50
      w Kanadzie R&D sa za darmo. Dzieki temu nieznane firmy wybily sie na swiatowy
      rynek audio, co im sie slusznie nalezalo, jakkolwiek wiele amerykanskich firm
      zajmuje odpowiedzialne pozycje.
      • filipek.us Re: Jeszcze powinienem dodac: 09.06.08, 18:49
        Pierwsza czwórka piątej kolumny « Wychodźstwo
    • pest_controller Re: Some good things come from Mississauga: 09.06.08, 21:49
      waldek o co tak naprade chodzi? bo chyba nie o te glosniki hehee
      • waldek.usa ??? 10.06.08, 02:59
        pest_controller napisał:

        > waldek o co tak naprade chodzi? bo chyba nie o te glosniki hehee

        ► a dlaczego nie?
        Ja od wielu lat lubie sie zajmowac Hi-Fi. Jest forsa, jest zamilowanie do
        muzyki, sa firmy sluzace wlasnie temu zamilowaniu.
        Mam szczescie, ze nie jestem profesjonalnym muzykiem, gdyz oni w wiekszosci maja
        byle jaki sprzet: dla nich nie ma systemu, ktory bylby w stanie oddac prawde
        zywej muzyki, i ja tu sie zgadzam, aczkolwiek ja ide na kompromis.
        Tu mozesz wydac niebotyczne sumy i to na nikim nie zrobi wrazenia.
        W Polsce akurat jest na odwrot, ale to nie ma znaczenia. Ja mieszkam Tu.

        Wracajac do tematu: tak, wlasnie chodzi o glosniki. O nic wiecej. O calkiem
        fajne glosniki z tego zakatka Canady, gdzie ponoc nic sie nie dzieje, a jednak
        sie dzieje bardzo duzo.

        Podobnie moge napisac o zadupiu w Irlandii, gdzie sa produkowane rownie
        znakomite glosniki...czy na przyklad o Slowacji, gdzie sa robione jedne z
        najlepszych gramofonow.
        Hehehe, kto dzisiaj kupuje gramofony? Ano, kupuja audiofile.
        • pest_controller Re: ??? 11.06.08, 22:12
          przepraszam,nie wiem czy dobrze zrozumialem,interesujesz sie glosnikami amatorsko, tylko do odsluchu muzyki czy fimow?pytam bo ja czasami nie moge dostrzec roznicy ,pewnie slaby sluch mam i nie wylapuje niuansow, ale przeciez to nie same glosniki,musi byc odpowiednie wnetrze(akustyka)bez niepotzrebnych mebli i innych przedmiotow,odpowiednie okablowanie,nie mowiac o sprzecie,wiem,ze to nie tania przyjemnosc,pewnie warta pieniedzy ale najwazniejszy jest tutaj ludzki sluch i mi chyba nic nie pomoze hehe
          • waldek.usa Skoros mnie sprowokowal, to: 12.06.08, 02:34
            ► grales ty kiedy na jakim instrumencie?

            pest_controller napisał:

            > przepraszam,nie wiem czy dobrze zrozumialem,interesujesz sie glosnikami
            amatorsko,

            ► zgadza sie, w branzy nie pracuje, ale interesuje sie i nie tylko
            glosnikami, a przede wszystkim muzyka.

            tylko do odsluchu muzyki czy fimow?pytam bo ja czasami nie moge dostrzec roznicy ,

            ► wiekszosc ludzi nie moze, nic zlego

            pewnie slaby sluch mam

            ► mozesz go zbadac, poczawszy od pasma przenoszenia

            i nie wylapuje niuansow, ale przeciez to nie same glosniki,musi byc odpowiednie
            wnetrze(akustyka)bez niepotzrebnych mebli i innych przedmiotow,odpowiednie
            okablowanie,nie mowiac o sprzecie,wiem,ze to nie tania przyjemnosc,

            ► zgadza sie, ale niekoniecznie za duze $$.
            Jakkolwiek radze pamietac, ze koszta wzrastaja w stosunku geometrycznym do
            jakosci...trzeba zaplacic o wiele wiecej za sprzet, ktory bedzie "brzmial" o
            klase lepiej niz zestaw podstawowy.

            pewnie warta pieniedzy ale najwazniejszy jest tutaj ludzki sluch i mi chyba nic
            nie pomoze hehe

            ► to jest kwintesencja: masz przecietny sluch - nie wydawaj pieniedzy na
            cos, czego nie uslyszysz.
            Po raz kolejny (zapewne nie ostatni) : znakomici muzycy obdarzeni niezwyklym
            sluchem maja kiepskie hifi. Na pytanie "dlaczego, przeciez tu nie chodzi o
            pieniadze" odpowiadaja: "a jednak chodzi, gdyz system hifi bedacy w stanie
            zastapic zywa orkiestre kosztuje setki tysiecy, a i tak nie moze..."

            Jest to po czesci sen o holy grail

            Na zakonczenie: mozesz zbudowac calkiem niezly system, ale pokoj musi byc wiecej
            niz 3X3, zdecydowanie wiecej, z prostego powodu: 40Hz (czyli niska
            czestotliwosc, ktora uslyszysz w twoim przypadku) nie ma miejsca na pelna
            propagacje w klitce, potrzeba ok 5.5 metra.
            Fala musi sie odbic od przeciwleglej sciany w calosci, wszystko inne to harmonics.
            Tu ciekawych odsylam do calkiem eleganckiego opracowania w wikipedii, nie moja
            wyrocznia, ale artykul jest wystarczajaco prosty:

            en.wikipedia.org/wiki/Harmonic
            • waran_z_komodo Re: Skoros mnie sprowokowal, to: 12.06.08, 03:35
              z tym okablowaniem to nie krec, to zlocie to bujda a zwykly kabel AC
              wystarcza.
              • waldek.usa hehehe, oscyloskopu nie widziales, 12.06.08, 17:19
                waran_z_komodo napisał:

                > z tym okablowaniem to nie krec, to zlocie to bujda a zwykly kabel AC wystarcza.

                ► ale znasz sie lepiej niz wszyscy inni.
          • waran_z_komodo Re: ??? 12.06.08, 03:33
            polecam Pioneer 9500 z roku 1978-go.... wtedy zrozumiesz o co w tym
            wszystkim biega, z kolumnami ribbon - rozbiera klientki juz w
            drzwiach.
    • ratpoles_tamer A bad thing in Mississauga: 11.06.08, 08:47
      Powinni już chyba zmienić nazwę tej ulicy.


      upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/0/08/Mississauga_02.jpg

      Proponuję nową: "Ratpoles str."


      • pest_controller Re: A bad thing in Mississauga: 11.06.08, 22:06
        chyba ,ze na Bolka I Wasatego hehe
    • waran_z_komodo Re: Some good things come from Mississauga: 12.06.08, 03:26
      a mozna sie zapytac ile watow jest min potrzebne do wysterowania?
      Pisze malym druczkiem z tylu. Mam wrazenie ze albo sluchasz crap
      (chyba ze meiszkasz w sali koncertowej) albo masz strupy po
      zaschnietej krwi na uszach.
      • waldek.usa hehehe, znawca tematu 12.06.08, 17:26
        waran_z_komodo napisał:

        > a mozna sie zapytac ile watow jest min potrzebne do wysterowania?
        > Pisze malym druczkiem z tylu.

        ► jezeli juz, to "jest napisane", moglbys tac tego cytat...

        Mam wrazenie


        ► dokladnie tak: masz wrazenie

        ze albo sluchasz crap
        > (chyba ze meiszkasz w sali koncertowej) albo masz strupy po
        > zaschnietej krwi na uszach.

        ► nie wysilaj sie, bo sie gula udusisz.
        Byloby lepiej, abys sie nie odzywal nie znajac tematu.
        • filipek.us Re: hehehe, znawca tematu 13.06.08, 14:36
          Tylko sprawdzam Jacusiowego bana
    • filipek.us You've got mail 15.06.08, 22:38
      poczta.gazeta.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka