Dodaj do ulubionych

Watek wspomnieniowy.....

25.10.03, 12:30
Motto: Ach, gdzie sa niegdgysiejsze sniegi....( autor: opryszek Villon)


Chora bedac, tak sobie leze( teraz siedze) i kombinuje ( tak jak jeden z
blizniakow Golcow),ze niezwykle milusio by bylo, gdyby sie wrocily czasy
epoki Forum lupanego, czyli sprzed kilku lat, kiedy to niektorzy niezwykle
sympatico ludzie gadali, klocili sie, smiali, napadali, a nawet wymieniali
poglady na tematy rozne a najczesciej polsko-obcokrajowe uffff 5 punktow za
styl dostalabym w szkole. Spocilam sie troche, ale nic to pociagne watek
dalej. Byc moze nie wszystkich pamietam, ale niektorych pamietam a i owszem
ze wzgledow roznych, a najczesciej roznistych. A mnianowicie:
Przewodniczacy: DON, Prezes: BALOO
i reszta przeswietnego towarzystwa( zapomnialam kolejnosc alfabetu i niech
bedzie nie po koleismile))

Morsa( ze skanskim akcentem), Luiza( z bardzo przystojnym pletwonurkiem
tanczacym hula-gula w rytm afrykanskich bebnow), Biala( niby biala, ale nie
tak do koncawink Dodo(madra, mila Dodo),Narval( boszeeee jak ona mowi po
francusku), Drapieznik(ze srubkami, pila lancuchowa, jakimis maszynami o
bbbb dziwnym przeznaczeniu),Student( kiedy nastepny egzaminwink, aniutek(
pamietam chalke, szabasowe swiece i pozar na moscie), JoeK( z jajami i
bochenkiem polsko-amerykanskiego chleba),Robbi( z zaba+ kot Max), Zibiczek (
z jachtem pelnomorskim ze zwinietymi zaglami), Kliken( z galeria
arystyczna), Anna27( z jezykiem na brodzie w poszukiwaniu pracysmileMaz (z
zona oczywiscie),Doki( z eskulapem w kieszeni), Ya-bolek( z nartami i
rozterkami emigranta rezydenta), Dunder Girl( z sikawka strazacka obok;-
),Selma ( z apetyczna dunska semla),szwedka( czy Uppsala to "på landet" czy
tez nie?) Emigrantka(z kotami i corka na kolonii w Polsce),Roseanne(
wspaniala kuchnia- zupki, desery+ ogrod), Artur( jajcarski Arturro)Jankes(
falszywy, bo tak naprawde to Canadol),Mordysia ( uwieszona na skale), Carina
( + fontanna w ogrodzie w formie gasiorka po winie), The End( upiorny kuniec)
Ozpol ( pol Pol i pol Oz), Radca( o ogromnym sercu), Mufka( pojawiam sie i
znikam),Michal(pisarz in spe)eeeeeeeeeeeeee
tak jakos nustalgicnie sie zrobilo. Chyba zjem ze dwie aspiryny, moze i sie
poprawi .....
Co nie umniejsza oczywiscie obecnym postaciom Forumniastym, one tez sa
piekne, madre i bogatewink Tylko, ze ja ich az tak bardzo nie znam, bo z
przyczyn roznych nie mialam przyjemnosci. Ale nic to, moze jeszcze bedze
miala.
Obserwuj wątek
    • karelia Re: o rzerz kurka wodna 25.10.03, 12:51

      • karelia Re: wypijmy 25.10.03, 12:56

        • ponton Re: wypijmy 25.10.03, 14:49
          Czytalem i czytam Was wszystkich od prawie 3 lat. Zbieram sobie w moim
          prywatnym archiwum rozne Wasze zlote mysli. Ja mysle, ze niektorzy tu czasem
          wracaja pod innymi imionami/nickami. Ale to moze mi sie tylko tak wydaje jak
          probuje analizowac styl.
          Zycze Ci zdrowia, Karelia.
          • karelia Re: wypijmy 25.10.03, 16:59

            • don2 Re: wypijmy 25.10.03, 18:01

              No to wypijmy !!!
              • karelia Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 18:08
                Don, nasz ojczulki chrzestny, "Za zdrowie pan, za zdrowieeee, wypijmy az do
                dnaaa panowieeeeee....." Edzio Hulewicz, alez on mial garnitury,
                • Gość: Jankes Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... IP: *.broadcom.com 25.10.03, 18:16
                  Wasze zdrowie smile
                  • narval Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 18:23
                    a czegos Kara - mija w tej broszecie znakomitosci zapomniala o moim pierwszym
                    idolu - ESL ? eee ? pytam siem ja Ciebie ? ... i ten hamak !
                    a o Rudej zza lady tez zapomnialas sad( a o gadule ani wspomnialas ?!

                    a tak wogole to witam smile)
                    • don2 Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 18:27
                      narval napisała:

                      > a czegos Kara - mija w tej broszecie znakomitosci zapomniala o moim pierwszym
                      > idolu - ESL ? eee ? pytam siem ja Ciebie ? ... i ten hamak !
                      > a o Rudej zza lady tez zapomnialas sad( a o gadule ani wspomnialas ?!
                      >
                      > a tak wogole to witam smile)

                      Cze narvalowa kochanie !
                      • don2 Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 18:31

                        napadlo was na wspomnienia? zima sie zbliza czy co?

                        hulewicz mial super garniturki i te zabociki!!!!!
                        • narval Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 18:59
                          ano Donie !smile tam owczarka za uchem pomerdaj smile
                          idzie zima ! zatankowalismy trzy tysiaca litra fiulu do lasu po sterte sie
                          pojechalo i bedziem korzonki grzac przy kominie smile
                          patrz jak czas leci ! ale taki wspominkowy wieczorek to warto od czasu do
                          czasu urzadzic popatrzyc na te nikowe trupy ( ehm chyba obiecywalam ze juz nie
                          bedzie tego slowa smile)

                          dzieki Kara
                          • karelia Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 19:01

                            • don2 Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 19:09

                              Pinczerek to to nie jest. gatunek "molosy" tylko po chinsku maly wzrost ma.

                              za oknami noc,zimno juz normalne.zaczyna sie scandynawska ulubiona pora roku.

                              ale wypic zawsze mozna.samotne picie nie polecam !!!! D.
                              • karelia Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 19:12
                                Witaj Robbi, milo mi, ze Cie slysze. Tak dawno nie slyszalam....Pozdrawiam
                                admina Polonia BIS-
                                • karelia Re: Don 25.10.03, 19:16

                                • don2 Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 19:16

                                  Ahoj Rob.! jeszcze troche z nas zostalo.byle do lata!!!
                                  • ro-bert Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 19:23


                                    Hi! Jak tam "siodemka"? Nadal mowi Ci co masz robic?


                                    robert
                                    • don2 Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 19:27
                                      ro-bert napisał:

                                      >
                                      >
                                      > Hi! Jak tam "siodemka"? Nadal mowi Ci co masz robic?
                                      >
                                      >
                                      > robert


                                      smile))) NIE
                                • ro-bert Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 19:22


                                  Witaj, witaj. Nie jestem pewien czy wiesz co Ty rozpetalas. Wyobrazasz sobie co za scisk tu bedzie jak sie te wszystkie "mary" i "duchy przeszlosci" zejda?
                                  Az strach sie bac...

                                  robert
                                  • falszyvvy Re: wypijmy, zdrow pan, panow.... 25.10.03, 22:25
                                    Jeden juz jest jak widac Robciu.
                                    Sumienie spac nie daje ehehe
                        • karelia Re: toast wznosimy kolejny, 25.10.03, 19:00
                          nioooo DON!!!!! zabociki CYMESIK mial!!!!!

                          Nie zapomnialam, ESL , prosze bardzo, sympatico czlek, ale jakos sie pod
                          ziemie szybko zapadl i gra niewidzialnego czlowieka.
                          Jankes, lobuzie, Ty sie lepiej w kanadolska flage przebierz, bo wiem, ze z
                          sentymentem te Canada wspominasz, nie to co te upaly w West America. Aha, a
                          nie pomyl innych "garniturkow" netowychwink))))))))))))))))
                          • ponton Do Narval 25.10.03, 19:06
                            Ja Cie bardzo przepraszam ale odwazylem sie napisac krotki list do Twojej
                            skrzynki. Bardzo prosze sprawdz i nie gniewaj sie za intruzje bez zaproszenia.
                            • narval Re: Do Narval 25.10.03, 19:26
                              Ponton, widzisz w zyciu sa takie flash ktore pozostaja na ... chyba zawsze !
                              I ta szczesliwa para w hamaku gdzies utkwila i pozostala w moich wspomnieniach;
                              o ESL nie musze wspominac. tyle wspomnien, tyle postow ktore pozostawil;
                              Niby nie tak dlugi okres - dwa lata - a ilez zmian moze zajsc w zyciu !
                              ciezko pogodzic sie z mysla, ze ze ktos odszedl, zniknal na zawsze sad

                              dzieki za list
                              • narval @ ponton 25.10.03, 20:18
                                odpisalam na list
      • narval ja sie zapytuje .... 25.10.03, 22:07
        gdzie sie zapodzial Robby ? w godzinach wieczornych tu byl a potem sie zmyl !

        no bo jesli poszedl wyprowadzic zabe na smyczy na spacer to ja przepraszam,
        poczekam/y na powrot smile)
    • ro-bert Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 19:08
      Na taki post nie wypada nie odpowiedziec.
      Witaj Karelcia!
      Wracaj szybko do zdrowia.

      robert

      • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 19:29
        duchy? mary? sie zleca???? wszak za tydzien Zaduszki mamy!!!!!! Juz od dzisiaj
        moze zaczniemu Dziady odprawiac. Zleca sie duszyczki, upiory, utopce, anioly,
        wampiry, rusalki..... i beda gusla czynic, czary odprawiac...

        Robbi, z tym kotem to z lekka, ale tylko z lekka przesadziles. Tak uwazam.
        • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 19:46
          a co Robby z kotem robil ? zadzgal go a potem zabami szpikowal ?

          ????
          • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 19:51
            zakopal do ziemi i zrobil coctail o nazwie "La kot macabre", Don swerwuje wraz
            z fokami na zakaske, brrrrr fuj
            • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 19:53
              a te wysmienitosci to w resauracyji o jakiej nazwie mozemy zjesc ??
              • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 19:58
                bar mleczny "Pod czeczenem" wlasnosc Don, wspoludzial- Robbi, konsultacja-
                pani Reniasmileserwuje- Ruda. Goscie- Polonia/Gazeta
                • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:00
                  Kara nie chce licha kusic, ale cos mi sie zdaje ze panowie po konsumpcji
                  strawy foczo-kociej sa w lekkiej niedyspozycji smile)

                  ciag dalszy programu nastapi z loo-wc(towki)
                  • ro-bert Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:09
                    narval napisała:

                    > Kara nie chce licha kusic, ale cos mi sie zdaje ze panowie po konsumpcji
                    > strawy foczo-kociej sa w lekkiej niedyspozycji smile)
                    >
                    > ciag dalszy programu nastapi z loo-wc(towki)


                    Tak sie wlasnie zastanawiam, ze najbardziej lukratywna posadka w owym lokalu (patrzac na zaproponowane menu) bedzie chyba stanowisko babci klozetowej.
                    Podania prosze kierowac pod moim adresem (oczywiscie z zalacznikiem)

                    robert
                    • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:14
                      a czy perfjumy dla odswiezenia tlenu to dyrekcja dostarcza ?
                      no i ja bym chciala premie od ilosci wydanych rolek szarego papieru
                      toaletowego smile
                      • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:18
                        narval napisała:

                        > a czy perfjumy dla odswiezenia tlenu to dyrekcja dostarcza ?
                        > no i ja bym chciala premie od ilosci wydanych rolek szarego papieru
                        > toaletowego smile

                        szary papier to mata we francji !! u nas rozowy pachnacy !! Prod .EC-
                        zakl.papiern.skolwin.
                        • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:25
                          znaczy sie dyrekcja nie bedzie ciec budzetowych robila tylko rolki rozowiuskie
                          i pachnace dostarczala ?

                          eeee! no to git administracja
                        • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:27

                          A piszac o papierze,to na parkingu rest.lesna ,na szosie za wroclawiem.placisz
                          1.50 zl i wchodzisz do toalety.drzwi przytrzymuje noga (od zewnatrz ) facet z
                          napisem na plecach "ochrona".I tak dobijamy do europy.Ale papier byl koloru
                          cytrynowo zoltego pachnacy !!!
                          • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:35
                            a bo tak naprawde z tymi kiblami publicznymi to kobity sa pokrzywdzone!
                            po stronie panow rzad misek oddzielonych zelaznym parawanikiem a u pan dwie
                            gora trzy toalety i kolejka jak za miesem za czasow PRL'u
                            a juz nie wspomne o tych okropnych cos na styl klozetow dziurach w podlodze,
                            gdzie ani rusz znalesc odpowiednia pozycje !

                            juz lepszy drewniany wychodek za stodola, ekologiczny... tylko te cholerne
                            muchy w upaly smile))
                            • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:44
                              narval napisała:

                              > a bo tak naprawde z tymi kiblami publicznymi to kobity sa pokrzywdzone!
                              > po stronie panow rzad misek oddzielonych zelaznym parawanikiem a u pan dwie
                              > gora trzy toalety i kolejka jak za miesem za czasow PRL'u
                              > a juz nie wspomne o tych okropnych cos na styl klozetow dziurach w podlodze,
                              > gdzie ani rusz znalesc odpowiednia pozycje !
                              >
                              > juz lepszy drewniany wychodek za stodola, ekologiczny... tylko te cholerne
                              > muchy w upaly smile))


                              Muchy to znany fenomen.wiejskie kobiety maja na to sposob pracujac w polu : by
                              im muchy po twarzy nie chodzily (rece zajete praca,odganiac sie nie ma jak )
                              ida do pracy w pole bez hmmm stringow ,tylko w szerokich
                              spodnicach.Pomyslowosc ludu nie zna ograniczen.
                              • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:47
                                ja was zatluke!!!! zeby mi tak watek skrecic, qurde gnat. A napiszcie sobie
                                watek" Loter Kloset " i gadajcie o papierze toa, a niech to dunder swisnie, o
                                szaletach wiejskich wspominaja,
                              • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 20:52
                                na te muchy to natura najlepiej obdarzyla mucki ( krowki) tylko nie daj boze
                                byc w ich zasiegu, bo jak ogonem odwinie to nie muche a czlowieka odurzy !
                                • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:01
                                  narval napisała:

                                  > na te muchy to natura najlepiej obdarzyla mucki ( krowki) tylko nie daj boze
                                  > byc w ich zasiegu, bo jak ogonem odwinie to nie muche a czlowieka odurzy !


                                  Ciezka prace np dojarek i z nia zwiazane niewygody oraz
                                  niebezpieczenstwa,opisano dokladnie w dzielach socrealizmu.ze wymienie z
                                  pamieci ; " ballada o krowie radzieckiej,co to much sie nie boi " lub taka
                                  powiesc " na spoldzielczej naszej krasuli mucha nie siada" " Dojarka
                                  Antkowa ,ktora bykom sie nie klaniala" i wiele tp.
                                  • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:11
                                    no pewno, ze to wszystko przerabialam na lekcjach przysposobienia do zycia w
                                    gospodarstwie ! a juz nie wspomne jak z wymion ten trunek o barwie bialej/
                                    nieprzezroczystej sie sciagalo ! dla podniesienia wydajnosci z cycka z woda
                                    sie mlyko mieszalo i w zeliwnych bankach przed plot wystawialo !
                                    to byla nowoczesna socjalistyczna forma gospodarki !
                                    a haslo 'dziewczyny na traktory' ? po dzien dzisiejszy niejedna wspomina jak
                                    ploty sprzetem marki Ursus tarasowala smile
                                    • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:23
                                      narval napisała:

                                      > no pewno, ze to wszystko przerabialam na lekcjach przysposobienia do zycia w
                                      > gospodarstwie ! a juz nie wspomne jak z wymion ten trunek o barwie bialej/
                                      > nieprzezroczystej sie sciagalo ! dla podniesienia wydajnosci z cycka z woda
                                      > sie mlyko mieszalo i w zeliwnych bankach przed plot wystawialo !
                                      > to byla nowoczesna socjalistyczna forma gospodarki !
                                      > a haslo 'dziewczyny na traktory' ? po dzien dzisiejszy niejedna wspomina jak
                                      > ploty sprzetem marki Ursus tarasowala smile



                                      Ha ha ha ha narvalowa ma wspomnienia!!!! pamietam jak na praktyce ,glowny
                                      technolog Zakl.mleczarskich w Wolinie tlumaczyl: w tym dziale przygotowuje sie
                                      mleko odchudzane-pozwole sobie zauwazyc ,ze powstaje ono przez odwirowanie
                                      pewnej ilosci tluszczu a nie przez dodawanie pewnej ilosci wody !!
                                  • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:11

                                    mialo byc o wspomnieniach kulinarnych ? W okresie bledow i wypaczen "zlecono"
                                    mi wziasc czynny udzial w zakladaniu tzw.klubokawiarni " Ruch" na zabitych
                                    wsiach.Ano zakladamy taki przybytek na jakims pomorskim PGR.przychodzi chlop i
                                    pyta czy kawa bedzie ? jasne odpowiadamy i gazety beda i czasopisma.A on na
                                    to ,ze jemu to najlepiej kawa smakuje.I normalnie wypija 4 szklanki ! ale jak
                                    by podawali zimna to i pewno 10 bym wypil stwierdza z mina konesera.
                                    • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:23

                                    • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:29
                                      kawa to Inka rozpuszczalna expresso bez fusow ?

                                      a gazeta to juz nie wspomne nazwy ale w wydaniu sobotnio-niedzielnym byl
                                      dodatek w postaci posteru gwiazd piosenki polskiej / Polomski, Mieciu Fogg,
                                      Alibabki...

                                      • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:35
                                        narval napisała:

                                        > kawa to Inka rozpuszczalna expresso bez fusow ?
                                        >
                                        > a gazeta to juz nie wspomne nazwy ale w wydaniu sobotnio-niedzielnym byl
                                        > dodatek w postaci posteru gwiazd piosenki polskiej / Polomski, Mieciu Fogg,
                                        > Alibabki...
                                        >

                                        Narvalu,ostatnie nowosci z rynku kawiarnianiego w PL ( 3 dni temu )
                                        czy pan sobie zyczy kawe : express,sypana czy rozpuszczalna !!! to jest
                                        service co?

                                        • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 21:55

                                          • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 25.10.03, 22:02
                                            ja przepraszam czy to na tym watku bylo o krowie i mlyku ? bo mi sie Tomaszek
                                            ( nie nie ten od Niechcicow) ale ten od 4 Pancernych wspomnial jak na froncie,
                                            kiedy to Armia Czerwona nas wyzwalala ze szpon okupanta, otoz ten Tomaszek czy
                                            Gustlik mial za zadanie wydoic krowe; zreszta dzieki Fernandelowi i jego
                                            krowie Francja tez zbyt w wojnie nie ucierpiala! stad uwarzam ze krowy powinny
                                            byc pod ochrona i uznane jako zwierzeta uzytecznosci publicznej;
                                            • narval w poszukiwaniu 25.10.03, 22:09
                                              moja wieczorowa interwencja z godz. 22.07 wkleila sie byle gdzie !
                                              takze mam prosbe aby ja znalesc i rozwinac smile)
                                              • ya_bolek To epoka zamknieta... 25.10.03, 22:36
                                                To epoka zamknieta, epoka miniona
                                                Wieczory dnie i noce z forum Polonia
                                                Poczytalem kto co mial do powiedzenia
                                                Dodalem od siebie - ale widzisz Gienia
                                                swiat sie szybko zmienia, nie do pomyslenia
                                                przyszedl byl czas grzecznie orzec do widzenia
                                                Nikogo nie potepiam, palcem nie wytykam
                                                lecz swa droga naprzod odwaznie pomykam
                                                ktora mnie poprowadzila po psychoprzestrzeni
                                                w miejsce zbyt oderwane od forum korzeni
                                                Wszystkich tu obecnych pozdrawiam skaliscie
                                                i ide pobiegac by moc skakac sprezyscie
                                                po muldach szerokich stokow Colorado
                                                sezon yuz za pasem - skonczylo sie lato.
                                                • narval Re: To epoka zamknieta... 25.10.03, 22:44
                                                  no ladne ! a ja_bolek na zdjeciu w pamietniku Klikena to ten pan co czekal na
                                                  ufo ?
                                                  • karelia Re: To epoka zamknieta... 25.10.03, 22:58
                                                    jesuuuuu, Duch , wszelki duch .... Dzieki Yabolku za wierszyk. Mam
                                                    nadzieje,ze snieg bedzie miekki w tym sezonie zimowym, a napoje
                                                    rozgrzewajace. Nie zapomnij o szaliczku!!! Na stoku moze byc zimnosmile))
                                                  • narval Re: To epoka zamknieta... 26.10.03, 00:02
                                                    no to chyba basta na dzis smile takze pozegnam sie z Wami tym madrym zdaniem pana
                                                    Oskara Wild'a ktory twierdzi, ze madrzej w zyciu jest plesc glupoty niz je
                                                    wysluchac smile jak na dzis wieczor swa doze zaserwowalam; ale jeszcze mam
                                                    troche w zanadrzu, ale to juz nastepnym razom smile

                                                    pozdrawiam
                                                  • aniutek Re: To epoka zamknieta... 26.10.03, 04:37
                                                    sie klaniam :smile))
                                                    ano smisznie bywalo i sie czasem ckni za rykiem do ekranu....
                                                    oj, to byly czasy.....
                                                  • dundee_girl Re: To epoka zamknieta... 26.10.03, 07:55
                                                    Ja tez sie klaniam i donosze ze probuje przemycic do Klubu kolejnego czlonka:o))
                                                    Tak, tak czlonka, ktory wg gwiazd ma sie pojawic na swiecie w lutym.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • narval @dundee 26.10.03, 15:52
                                                    serio z dzieciakiem ? no to gratulacje dla wkrotce, swiezo upieczonych nowych
                                                    rodzicow ! a czy mozna zapytac czy to spadkobierca czy spadkobierczyni sa
                                                    oczekiwani w letnie dni lutowe ? ( przedziwna skladnia - lato w lutym ?! a
                                                    jednak !!!smile
                                                    koniec swiata jak mawial Popiolek smile)

                                                    no, ale jak moja mila od pepkowego Ty nam sie tu nie wykrecisz smile)

                                                    co by nie powiedzial po Mordydze drugi jawnie oczekiwany cherubinek na
                                                    forze smile)

                                                    juz i pewno wyprawke czas zaczac szykowac smile)

                                                  • karelia Re: Don- kontakt hiszpanski:-))) 26.10.03, 15:53

                                                  • karelia Re: Don- kontakt hiszpanski:-))) 26.10.03, 15:59

                                                  • drapieznik oj weh, Narval 27.10.03, 02:34
                                                    no przeciez pisze, ze z czlonkiem wiec chyba nie spadkobierczyni, nie???
                                                  • narval Re: oj weh, Drapieznik 27.10.03, 15:31
                                                    no przeciez pisze, ze z czlonkiem wiec chyba nie spadkobierczyni, nie???

                                                    w tym momencie twarz N. oblal ognisty rumieniec. Zazenowana, zrobila skruszona
                                                    minke i rzucila zawstydzone spojrzenie w kierunku D. zatrzepotala dlugimi
                                                    czarnymi rzesami, zwilzyla koncem jezyka swoje namietne czerwone usta ,
                                                    obciagnela po smuklych nogach klusa spodniczke. Jej oddech stal sie
                                                    gwaltowniejszy, za obcislym podkoszulkiem rysowala sie forma przesadnie
                                                    duzych i jedrnych piersi ; twarde sutki mocniej przylegly do ciasnego
                                                    podkoszulka, nieporadnie zachwiala sie na olbrzymich obcasach. Z dzieciecym
                                                    zachwytem obserwowala mlodego pokornego kocio-tygrysa ulokowanego u stop
                                                    swojego wlasciciela. Nagle, jakby wybita ze snu, nonszalancko, lekkim
                                                    trzepotem glowy poruszyla swa platynowa fryzura, kokieteryjnym gestem rak
                                                    uniosla swoj biust i ruszajac do przesady biodrami, oddalila sie, nucac
                                                    pu-pu-pi-du .... smile

                                                    wszelkie podobienstwo z postaciami virtualnymi jest przypadkowe smile

                                                    na !

                                                  • drapieznik Re: oj weh, Narval 27.10.03, 23:24
                                                    No, ledwie doczytalem do konca... ty miej litosc nad biednym starym kawalerem
                                                    piszac o tych obcislosciach, hehehe
                                                  • dundee_girl Re: @dundee 30.10.03, 05:55
                                                    Lekarz jak dotad 2 razy zauwazyl sikawke miedzy nogami, przed Walentym powinnam
                                                    Wam zdac relacje czy sie nie myli:o)
                                                    Na razie bycze sie na wakacjach i o wyprawce nawet nie mysle, nie to ze jestem
                                                    jakas przesadna, ale nie wiem od czego zaczac!

                                                    Pozdrawiam
    • Gość: student_inzynier no to i ja sie nie dorzucem..;o) IP: *.client.comcast.net 26.10.03, 09:00
      bo ni ma z czym. Czasu mi nie zmieniono..bo to taki dziwny kraj wiec pora do
      lozka bo 3am wybila.

      p.s. Karelcia ja wlasnie w wesela wrocilem takiego po hamerykansku - i znow, co
      to duzo nie mowic, bogatszy jestem w nowe doswiadczenie..ahh gdzie sie podzialy
      te polskie wesela tongue_out
      • karelia Re: no to ja sie dorzucem..;o) 26.10.03, 09:45

        • don2 Re: Hmmmmm .wyraze delikatnie.................. 26.10.03, 12:12

          Zdziwienie !!! A jednak wylaza z bunkrow i kryjowek uspieni rycerze netu.

          Karelio ! Zwolaj oficjalnie zbiorke w szeregu,kaz odliczac i zglaszac sie

          nikiem. nastepnie w prawo patrz i salutowanie deski. spocznij !
      • drapieznik Re: no to i ja sie nie dorzucem..;o) 27.10.03, 02:29
        student, to rozbaw nas mowiac o ktorej sie skonczylo i ile poplynales...

        info sie przydalo smile
    • marcepanna Re: Watek wspomnieniowy..... 26.10.03, 15:06
      ale ze tez Karelcia nie wymienila Pajacyka2 ))))
      toz to kuriozum bylo dopiero
      • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 26.10.03, 15:32

    • luiza-w-ogrodzie A BAL pamietacie? 26.10.03, 22:49
      To byly czasy... BAL u Szatana, rozpoczynajacy sie o polnocy czasu Sydney i
      trwajacy az do wybicia nastepnej polnocy gdzies w USA - najdluzsza doba na
      swiecie!

      Tradycyjny czerwony kwiatek dla Kary za ten watek:
      www.rosebay.org/chapterweb/extra/cjslgt142.htm
      Pozdrawiam i sciskam miedzykontynentalnie
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>

      PS Karelio, musze sprostowac: w moim przypadku to nie bylo hula-gula, tylko
      belly dancing ;oD
      • styro Melduje sie... 26.10.03, 23:14
        Karelia Don zapomnial czy Ty???? Nieladnie, nieladnie...

        Sprostowanie: juz nie madrycki lacznik, ale teneryfski hehehe

        Pozdrawiam z Tenerife....

        karelia napisala:

        Don, a jak tam kontakt hiszpanski. Przeciez masz tam lacznika, zapomniales o
        Styropianie??????????????????????????????? Przeciez to lacznik madrycki!!!!
        Twoj , ze tak ujme obrazowo nastepca. Mlody, symapatyczny, przystojny ,
        nieglupi --
        • karelia Re: Melduje sie... 26.10.03, 23:25
          Luizoooo, Bal pod batuta Malgorzaty!!!! Lecialam z jak na skrzydlach( chyba
          nawet wczesniej wyszlam), zeby zdazyc na 16,00 czasu lokalnego, innych czasow
          nie pamietam . A skad wiesz, ze ja ostatnio mam kuku na punkcie
          rododendronow???? hmhm dziwne to i niezwykle...

          Styroooo, nie madrycki????, qurde znowu musz zmieniac plany. No teneryfski tez
          brzmi dobrze. A kiedy bedzie maderski, albo azorskismile))))))))wtedy to juz na
          pewno. Jakie oni tam maja cudne kwiatyyyyyy. Ja nie zapominam, a Don, no coz,
          starszy czlowiek.... wiesz, moze pamiec juz nie ta. Wybacz starszemu panu wink))
          Fajnie, ze sie odezwalisciesmile)))
          co za czasy, co za ludziewink
          • luiza-w-ogrodzie Rhododendron Festival 26.10.03, 23:43
            karelia napisała:

            > Luizoooo, Bal pod batuta Malgorzaty!!!! Lecialam z jak na skrzydlach( chyba
            > nawet wczesniej wyszlam), zeby zdazyc na 16,00 czasu lokalnego, innych czasow
            > nie pamietam .

            He,he, he, a ja wstalam z lozka przed polnoca, zeby bal otworzyc, a potem
            siedzialam tam pare godzin. Dundee tanczaca na rurze, Harhar z wierszykiem
            okolicznosciowym, fontanny alkoholu... teraz ludzie juz tak nie potrafia sie
            bawic!

            >A skad wiesz, ze ja ostatnio mam kuku na punkcie
            > rododendronow???? hmhm dziwne to i niezwykle...

            Karelio, widac laczy nas nic mistycznego porozumienia dusz, inaczej nie
            potrafie tego wytlumaczyc. Oczywiscie, mozliwe tez jest ze starannie
            archiwizuje wszystkie Twoje watki, sledze Twoja poczte i stan konta bankowego.
            Wracajac do rododendronow, za tydzien w Blackheath zaczyna sie Rhododendron
            Festival, bylam w Blackheath przedwczoraj i musze Tobie powiedziec, ze widoki w
            niektorych ogrodach zapieraja dech. Zapraszam:

            www.bluemountainsonline.com.au/bmo/home.nsf/webpages/rhododendron.html
            www.bluemountainsonline.com.au/bmo/home.nsf/webpages/dres5p7fw6.html
            members.austarmetro.com.au/~mirra/australi
            > Fajnie, ze sie odezwalisciesmile)))
            Do Ciebie zawsze ;oD

            Pozdrawiam cieplo
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
            .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        • don2 Re: Melduje sie... 26.10.03, 23:49

          hombre!!!!!!!!! nie zapomnial.
          • luiza-w-ogrodzie Re: Melduje sie... 26.10.03, 23:52
            don2 napisał:

            > hombre!!!!!!!!! nie zapomnial.

            Jak moglbys zapomniec...
          • styro Re: Melduje sie... 26.10.03, 23:55
            No nie wiem.... Kurcze stary wyjechales bez slowa, a ja sie dziwilem dlaczego
            telefonu nikt nie odbiera... no ale coz... bylo minelo. Jakbys sie wybieral
            na Kanary to zapraszam - jest sie gdzie zatrzymac...

            Sciskam

            STYRO


            don2 napisał:

            >
            > hombre!!!!!!!!! nie zapomnial.
            • don2 Re: Melduje sie... 26.10.03, 23:57

              postaram sie odpowiedziec i opowiedziec
    • drapieznik Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 02:26
      Ale tu sie narobilo!

      To kogo tam tak naprawde brakuje? Carinho, Baloo, joeK bo tak naprawde Maczacz,
      Renka, J-23, Rosalia (?), Aniutek to jeszcze nie doszli...
      Pawel z Melbourne the negotiator, Lombat the capitalist, Tata the one word man,
      MgrBurak, Maria42 the ever patient, Jurek/Michal z Michigan vel rybko-myszka...

      Wszystkiego najlepszego do siego... jak ktos ma problemy z pila lancuchowa to
      tylko do mnie bo ja zlamalem wlasnie Ostatnia Tajemnice Pily Lancuchowej....
      Jezeli chodzi o moje dziurki to nadal dziurkuje tylko teraz w E-class with Sick
      Boys... Specjalne pozdrowienia do wytrwalej Karelii za zaczecie watku...

      Jak zwykle pytanie o zarcie: kto wie jak zrobic zakwas na zurek i zaplace kazda
      sume za recepte na razowiec na miodzie. Don, masz tam jakas sekretna recepte
      jak to sie drzewiej robilo?

      • luiza-w-ogrodzie Moze zapytaj sie na forum Kuchnia? n/txt 27.10.03, 02:34
        drapieznik napisał:

        > Jak zwykle pytanie o zarcie: kto wie jak zrobic zakwas na zurek i zaplace
        kazda
        > sume za recepte na razowiec na miodzie. Don, masz tam jakas sekretna recepte
        > jak to sie drzewiej robilo?

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        • drapieznik Re: Moze zapytaj sie na forum Kuchnia? 27.10.03, 02:44
          dobry pomysl ale kotos tu ten zurek pewnie robi ale najwiekszy problem Luizo
          mam z tym razowcem. Przeczytalem juz haktary recept, wyprobowalem dzieisiatki i
          wszytko to nie to jak np "pumpernickel (brick)" robiony w Chicago czy dawny
          polski 'razowy na miodzie'... nawet probowalem kupic recepte od piekarza w
          Polsce w czasie ostatniej wizyty i guzik, nie wiedzial bo takiego nie robi...

          Mysle ze moze Don ma jakas stara ksiazke z dawnych czasow bo joeK jeszcze tu
          nie doszedl... Wiem jedno: jak recepta pisze zeby 'zabarwiac kawa' to nie jest
          to dobra recepta... Kiedys czytalem o 'westfalskim pumpernicklu' ale nie wiem
          czy to jest ten jak w dawnych paczkach tych z niebieska banderolka z
          Poznania... pozdrawiam! Trudny temat. Acha, westfalski pumpernickiel pieka 12
          godzin w temp 250 F... 12 godzin...
          • karelia Re: Moze zapytaj sie na forum Kuchnia? 27.10.03, 08:14

            • drapieznik Re: Moze zapytaj sie na forum Kuchnia? 27.10.03, 14:04
              no wlasnie, zakwas wyczarowalas wspanialy, az sie usmiecham do ekranu i z 7cm
              jezykiem na brodzie, tylko teraz jak sobie poradzic z tym razowcem zeby byl tez
              tak jak it ought to be. Milo mi ze zadalas sobie trudu zeby ten przepis podac-
              na ciebie zawsze mozna liczyc. Dzieki!
      • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 10:43

        Drapieznik ? rany julek ! az mna zatrzeslo.to ciebie jeszcze to skrzyzowanie
        kota z himalajskim zbikiem nie pozarlo? Oczywiscie ,jeszcze dzi9s wynajde co
        recepte .tylko obawiam sie ,ze zytniej maki nie znajdziesz.takiej grubej.ok
        zapisz :litrowa miare maki zytniej zalac goraca woda i postawic na 48 godzin w
        cieplym miejscu.gdy zacznie fermentowaci ciasto urosnie do gory,zalac zimna
        woda i zostawic tak dlugo ,az sie sklaruje.potem wstawic do chlodni (lodowki)i
        nabierac z gory ile ci potrzeba.na tym robisz zur .lub barszcz. razowiec na
        miodzie nie jest niczym specjalnym.pewnie syrop(melase ) macie w sklepie?Piecze
        sie na zakwasie z tego barszczu na zur smile) Przygotuje ci przepis na kg maki.
        narazie pozdrawiam.
        • ro-bert Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 10:48
          don2 napisał:

          >tylko obawiam sie ,ze zytniej maki nie znajdziesz.

          A gdzie mozna taka make kupic? Moze tez bym sprobowal. Bylby szok w domu. Do
          tej pory z rzeczy, ktore mi sie w kuchni udaja zaliczyc mozna chyba tylko wode
          na herbate wink

          robert
          • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 10:56
            ahoj Rob.

            w Polsce jest taka maka.ale najlepiej jak bedziesz w polsce kup juz gotowy
            barszcz na zur w butelce.A potem zurek z kielbaska i poloweczka jajka
            I ma byc kwasny i lekko gestawy !!!!!! Uklony.
            • ro-bert Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 11:14
              don2 napisał:

              > ahoj Rob.
              >
              > w Polsce jest taka maka.ale najlepiej jak bedziesz w polsce kup juz gotowy
              > barszcz na zur w butelce.A potem zurek z kielbaska i poloweczka jajka
              > I ma byc kwasny i lekko gestawy !!!!!! Uklony.


              Kupic? Gotowy? To chyba lepiej juz pojsc do restauracji i zamowic smile
              Tu chodzi o przyjemnosc z tworzenia. Dusza artysty sie we mnie odezwala...
              rozumiesz...

              robert
          • sibylle Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 10:57
          • sibylle Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 10:57
          • sibylle Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 11:01
            Robert,
            make zytnia na zurek (grubo zmielona)
            kupisz w Reformhaus.
            W niektoryh z tych sklepow mozna kupic zyto
            i na miejscu kazac sobie odpowiednie zmielic.

            Sorry za te dwa puste posty - "cus sie porobilo"
            • ro-bert Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 11:16
              sibylle napisała:

              > Robert,
              > make zytnia na zurek (grubo zmielona)
              > kupisz w Reformhaus.
              > W niektoryh z tych sklepow mozna kupic zyto
              > i na miejscu kazac sobie odpowiednie zmielic.


              Dzieki za konkretna odpowiedz. Czy moze ta maka sie jeszcze jakos specjalnie
              nazywa? Wiesz, ja to raczej do tej pory tylko wode na herbate wink

              robert
              • sibylle Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 11:44
                Maka na zurek nazywa sie Roggenschrot ( grob gemahlen vollkornmehl),
                w odroznieniu od maki na pieczywo pelnoziarniste - Roggenvollkornmehl.

                Radzilabym Ci jednak kazac zmelec ziarno w sklepie,w takiej ilosci ,jakiej
                potrzebujesz ze wzgledu na to , ze w sieci Reformhaus wszystkie produkty
                nie sa (tzn.nie powinny -smile ) poddawane jakiejkolwiek obrobce chemicznej
                (DDT i inne pestycydy - wink i jest w przypadku tej maki b.wazne nie
                przetrzymywac jej za dlugo i koniecznie w bardzo szczelym pojemniku
                (jesli sie nie chce miec przyrodniczych niespodzianek smile ).

                Napisz jak smakowal zurek wink smile
                • ro-bert Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 12:05
                  sibylle napisała:

                  > Maka na zurek nazywa sie Roggenschrot ( grob gemahlen vollkornmehl),
                  > w odroznieniu od maki na pieczywo pelnoziarniste - Roggenvollkornmehl.
                  >
                  > Radzilabym Ci jednak kazac zmelec ziarno w sklepie,w takiej ilosci ,jakiej
                  > potrzebujesz ze wzgledu na to , ze w sieci Reformhaus wszystkie produkty
                  > nie sa (tzn.nie powinny -smile ) poddawane jakiejkolwiek obrobce chemicznej
                  > (DDT i inne pestycydy - wink i jest w przypadku tej maki b.wazne nie
                  > przetrzymywac jej za dlugo i koniecznie w bardzo szczelym pojemniku
                  > (jesli sie nie chce miec przyrodniczych niespodzianek smile ).

                  Dzieki za wyczerpujace informacje.


                  > Napisz jak smakowal zurek wink smile

                  Jesli moja wena tworcza nie minie tak samo szybko jak sie popojawila to z
                  pewnoscia napisze smile

                  robert


        • drapieznik Re: Watek wspomnieniowy.....Szefu Don2 27.10.03, 14:14
          Ach, to pan prezes podal ten przepis a pani sekretarka laskawie mi podsunela
          abym nie pominal! Radosc podwojna. Koty w tym roku rzeczywiscie agresywne i
          cuda wyczyniaja za darmo wiec co sie w zimie bedzie dzialo to strach na razie
          myslec...

          O tym chlebie. Tak sobie myslalem ze kazda 'stara recepta' jaka masz na chleb
          bedzie idealna. Niektorzy to nazywaja nawet gnieciuch bo do pieczenia uzywa sie
          maki ktora nie zawiera duzo glutenu (razowa... slowo 'razowa' zdaje sie oznacza
          grubo mielona, 'mielona raz'?) ale mnie takie wlasnie plaskie odpowiadaja.
          Oczywiscie nie sztuka dodac tego glutenu tylko konsekwencje moga byc dosyc
          kosztowno-tragiczne... Ja mialem kiedys tak ksiazke ale mnie ten temat nigdy
          nie interesowal bo przeciez nikt normalny chleba nie piecze ale jak widac czasy
          sie zmienily i to juz za mna, hehehe

          Pozdrawiam szefa i zycze wiele sukcesow w starym roku!
      • ro-bert Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 10:58
        drapieznik napisał:

        >jak ktos ma problemy z pila lancuchowa to
        > tylko do mnie bo ja zlamalem wlasnie Ostatnia Tajemnice Pily Lancuchowej....

        Gratulacje! Nic tak nie cieszy jak zlamanie Tajemnicy Ostatecznej smile
        Mi udalo sie ostatnio w koncu stworzyc pierwszy wlasny film na DVD ze starej
        kasety VHS. Super uczucie gdy z walki z technika wychodzisz zwyciesko...

        robert
        • karelia Re: Usmiech Prezesa Baloo 27.10.03, 11:54
        • drapieznik Ro-bert 27.10.03, 14:24
          powiedz jak to robic... ze wstydem przyznaje ze nie wiem... mnie sie tylko
          udalo zrobic kopie dvd (mojego wlasnego, dodaje na wypadek admini czytaja to
          forum, bo to wicie rozumicie one te dvd rdzewieja po 150 latach winc sie musi
          czlowiek przygotowac na najgorsze). Pozdrawiam i widze ze mamy juz 3 tajemnice:
          zurek (nie mylic z xurkiem), vhs->dvd (nie mylic z dvd->dvd) i to nieszczesne
          narzedzie masakry texanskiej...
          • ro-bert Re: Ro-bert 27.10.03, 17:32
            drapieznik napisał:

            > powiedz jak to robic...

            Problem lezy tylko w software. Odpowiednie oprogramowanie i "samo sie robi". Ja wyprobowuje np "Pinnacle Studio"

            robert
            • drapieznik Re: Ro-bert 27.10.03, 23:22
              Dzieki. Podejrzewam ze musisz miec jakas karte video-in zeby wczytac sygnal z
              VCR...Ja te karte mam ale to nie jest taki znow popularny 'item'...
              • ro-bert Re: Ro-bert 28.10.03, 15:32
                drapieznik napisał:

                > Dzieki. Podejrzewam ze musisz miec jakas karte video-in zeby wczytac sygnal z
                > VCR...Ja te karte mam ale to nie jest taki znow popularny 'item'...

                Zwykla karta TV tez spelnia w miare dobrze swa funkcje. Wchodze przez S-Video.
                Oczywiscie prz zgrywaniu z kamery cyfrowej nie ma tego problemu juz w ogole.
                Wejscie przez fire-wire.


                robert


    • basia553 prosty przepis na zurek.. 27.10.03, 11:54
      Zamiast sie w sobote wysypiac, prosze wstac wczesnie rano i jechac na targ.
      Tam stoi pan Fuchs, czyli slaski rzeznik, u ktörego do nabycia sa wszelkie
      polskie smakolyki - z punktem ciezkowsci na slaskich, ma wiec tez sloiczki z
      gotowym kwasem na zurek.
    • szfedka no to ja tyz sie wpisze... 27.10.03, 14:16
      najbardziej w glowie mi utknely "jaja Jozia" hahaha
      Karelka, ale smichu mialysmy, do tej pory sie smieje jak sobie to przypomne
      milo zobaczyc tyle znajomych i (nie)zapomnianych nikow
      A ze sie tak szybko odezwali tzn. ze albo czytaja tylko albo bawia sie zmianami
      pozdrawiam wsiech
      Szwedka
      • drapieznik Re: no to ja tyz sie wpisze... 27.10.03, 14:26
        witaj szwedka, to byl ten watek jak robic jaja -
        • karelia Re: no to ja tyz sie wpisze... 27.10.03, 14:48
          szwedka, laczniku francuski, tj, szwedzki, tym raze chyba mylne tropy,
          diagnozy, stwierdzenia....a moze prawdziwe. Nie wiem, bom sie nie urodzila The
          observant tropicielsmile))
          Co do jaj , to byly to jaja na twardo.Zeby jaja dobrze sie ugotowaly, byly
          twarde i smaczne, to trzeba sie nimi odpowiednio zajac, Drapieznik. Prawdaz,
          szwedka- bylas swiadkiem dyskusji "Jak ugotowac jaja na twardo", sprowokowanej
          perfidnie i swiadomie przez niejakiego JozkaK.
          cp do jaj owszem, pamietam .
          • don2 Re: no to ja tyz sie wpisze... 27.10.03, 14:54

            nie mam nic do pisania ,ale mam 100 hi hi hi
    • falszyvvy Guajazyl aka Ro-bert 27.10.03, 16:18
      Hej guajazyl zrobiles sie raptem taki milusinski?
      Co sie stalo?
      Guajazylek? Generalku bez armii. hehe
    • Gość: marcee he he he he he Pajac leje jak to czyta te wasze IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 17:45
      cmoki

      na marginesie musze dodac ze jot-23 spierdolowacial (ze zacytuje Wielka Dorot)
      tutaj do reszty, tak ze ja bym nie liczyla na jego blyskotliwe wypowiedzi jesli
      reanimujecie trupa

      pozdrawiam Giermo Gidroz i Szwedke, tylko cosik on przepadl

      ps
      jak widze slowo DON to zawsze mnie siem przypomina opis Pajaca, ze to lysiejacy
      kurdupel he he he he




      • don2 Re: he he he he he Pajac leje jak to czyta te was 27.10.03, 18:24
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > cmoki
        >
        > na marginesie musze dodac ze jot-23 spierdolowacial (ze zacytuje Wielka Dorot)
        > tutaj do reszty, tak ze ja bym nie liczyla na jego blyskotliwe wypowiedzi
        jesli
        >
        > reanimujecie trupa
        >
        > pozdrawiam Giermo Gidroz i Szwedke, tylko cosik on przepadl
        >
        > ps
        > jak widze slowo DON to zawsze mnie siem przypomina opis Pajaca, ze to
        lysiejacy
        >
        > kurdupel he he he he
        >
        >
        >
        > Zdziwila bys sie co do tego lysienia ! ale pochlebiasz mi swoja pamiecia.ja
        o tobie zapomnialem juz dawno.Czy to nie taka sfrustrowana wulgarna z krakowa?
        ciagle masz fobie na polakow za granicami?
        • Gość: marcee Re: hello Don IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 18:33
          jak tam beemka?
          • karelia Re: Narvaluuu 27.10.03, 19:22

            • Gość: marcee karelia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 19:57
              zolnierze Cezara tak spiewali:
              obywatele zony chhowajcie gacha lysego wieziemy
              • karelia Re: karelia 27.10.03, 20:05
                i co??? zony sie chowaly?????? Nic historia nei mowi, z ekobitki na widok
                Cezara uciekaly. Nawet wprost przeciwnie- bardzo sie, ze tak powiem,
                eksponowalywink
            • narval Re: Narvaluuu 27.10.03, 21:34
              Kara nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo; takze jakby to ucho Drapa
              sie odpilowalo pila pilujaca to maly pryszcz;
              nic tylko bym Cie do Ameryki wyprawila tym ostatnim pozegnalnym konkordem;
              pojechalabys w roli szwedzkiej sanitariuszki z kuferkiem igiel i muliny do
              cerowania latania co tam odpadlo; dojrzalabys tego towarzystwa po tamtej
              stronie Atlantyku czy juz sie naumieli zuru gotowac, chleb piec jak Don
              nakazal, no i czy zamerykanizowani na amen w pogoni za szmalem, czy jeszcze
              slowiansko-ulanska dusze zachowali; no ! zaraz jak dolecisz Adaskowi trza
              kartkowke zrobic z fraktali bo sie chlopak rozbisurmani i na manowce nam
              zejdzie a my tu jego kandydatury na prezydencioka wyczekujem;
              Aha; jak to ucho bedziesz latala to dobrze by bylo sciegiem krzyzykowym to
              gwarancja ze tak szybko zas nie odleci, no bo nie bedziesz tak fruwala bez
              konca jak krawcowa; masz wazniejsze na glowie !
              a te pu-pu-pi-du to Marylin Monroe spiewala, ale w jakiej spiewce nie wspomne;
              licho wie jak to idzie po svensku smile
              no bo to cale zamieszanie z tymi sylabowcami - wez taka Pi-Pi ta rudziutka
              dziolszke co sama sie w Szwecji chowala;
              otoz po fr. ochrzcili ja Fi-Fi a z racji tego ze w kopi z oryginalu by sie na
              tutejszym rynku nazywala Siu-Siu ! masz los ! smile))

              chwatit na dzisiaj smile
              • drapieznik Re: Narvaluuu 27.10.03, 23:34
                Adas tu niedaleko ode mnie tak ze obie przyjezdzajcie obejrzec te slowianska
                dusze...przypomina sie powiedzonko staroslowianskie ze 'od cezara moczu
                niagara'...
    • canadyjczyk Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 21:37
      Sio czarownice na bisa, sio...
      • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 21:47
        a tam od razu sio smile trza powspominac dobre czasy jak to wieczorami siedzialam
        na messengerze swiczenia z ang. "Taki Ktos" mi dyktowal i nauka szla smile)
        a teraz siedze sama bidna baba-jaga kombinuje jaki by tam present perfect
        wstawic i nie idzie, no NIE IDZIE ! ze juz o dwojach nie wspomne bo wstyd smile))
        no bo niby to wszystko has been ale ale jeszcze nie preterit smile
        • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 22:12
          • drapieznik Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 23:36
            A wiesz Karelia ze farba sie sciany nie bedzie trzymala jak nie wypijesz? Tylko
            uwazaj na drabine bo lubi byc krzywa...
        • canadyjczyk Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 22:20
          Wyjdz za angola i wmig sie nauczysz.
          Nie ma to jak nauka przez lozko.
          • drapieznik Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 23:38
            ja ci ten 'present' and 'tense' chetnie wyjwie...
            • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 27.10.03, 23:45
              hahahahahahaha Narvaluuuuu i juz masz nauczyciela wink)))) Korzystaj, wydus,
              wyssij wiedze z Drapowej glowy. Wykorzystaj ile tylko mozesz. Sam sie
              ofiarowal, wiec bez skrupulow korzystajwinkPopatrz Narvalu, sa jeszcze dobrzy
              ludzie, ktorzy hahaha bezinteresownie ofiaruja sie pomoc w zawilosciach no
              powiedzmy jezykowych hahahaha chyba pekne, sorry , ze smiechusmile)))))))
            • narval Re: Watek wspomnieniowy..... 28.10.03, 15:19
              ja ci ten 'present' and 'tense' chetnie wyjwie...

              Na first lesson stawila sie punktualnie nucac 'comic strip' BB. ( chociaz
              stokrotnie preferuje 'Benny and the jets' smile Ilez nadzieji na swietlista
              przyszlosc, jupiterow hollywoodzkich blask, blichtr slawy, pierwsze strony
              Playboya – to wszystko krylo sie za tym magicznym slowem – speek english.
              Bezpretensjonalna N. zawsze wierzyla w swa szczesliwa gwiazde. Tym razem
              marzenia zaczely nabierac okreslonego ksztaltu. Na swoj prymitywny sposob
              wiedziala, ze ang. Jest kladka miedzy past and futur; na przeciw siebie miala
              wreszcie wymarzonego Pigmaliona; spod eleganckiego stetsona spogladaly na nia
              ukryte za czarnym szklem slowianskie oczy i usmiech marki Colgate rozjasnial
              jego twarz. Wycwiczonym gestem usiadla obok futrzaka kat-tajgera przekladajac
              à la Sharon Stone swe dlugie nogi. Na skron D. wystapilo kilka kropel zimnego
              potu. Rozluznil krawat, rozpial guzik u koszuli i jego spojrzenie spoczelo na
              koronkowym bialym stringu wystajacym spod klusej spodniczki. W pozie pokornej,
              ujazmionej lolity czekala na first lesson for biginer ;

              wszelkie podobienstwo z postaciami virtualnymi jest niewykluczone smile
              • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 28.10.03, 15:30

                • don2 Re: Watek wspomnieniowy..... 28.10.03, 19:41

                  stringi koronkowe ??? zobaczyc ? To jak kusa ma byc taka spodniczka.sam pasek?
                  Hmmm cos mi sie widzi,ze odstalem ostatnio od wszelakich tryndow i mody.I
                  okulary tez musze chyba zmienic.kiedys myslalem ,ze to byly te slawne stringi
                  a tam nic nie bylo.kolor podobny tylko smile) kazde podobienstwo do swintuszenia
                  jest tylko podobienstwem D.
    • backpacker Re: Watek wspomnieniowy..... 28.10.03, 19:07
      Komus tu przed chwila niezle odbilo...
      • narval _____sensacja !! _____ 28.10.03, 20:34
        Agencja PAP, REUTERS i inne ...

        Po dlugim i jak na nasz gust za dlugim okresie niebytnosci na tutejszym rynku
        wydawniczym NASZA gwiazda forowa KARELIA zrobila swoj triumfalny come-back na
        lono Gazety.
        Ta cisza na lamach tutejszej 'paplarniarni' jest usprawiedliwiona. Karelia
        odbyla dluga trase koncertowa z wlasna grupa rock’owa w ktorej pierwsze
        skrzypce artysty-solisty gra The Genius Don !! Gra na basie, na klawiszach i
        na nerwach naszej super-star. Nietuzinkowy talent! Rola wysmienitego chorysty
        zostala powierzona Czeczenowi ! To fenomen na skale swiatowa ! Oklaskiwaly ich
        setki tysiecy ... pingwinow w odleglych regionach Morza Barensa, polnocnego
        Sveriga. Ich nieszablonowy sposob bycia spotkal sie z olbrzymim aplauzem
        tubylcow tych odleglych regionow. Od momentu powrotu nasza Gwiazda jest pod
        stalym obstrzalem obiektywow paparazzi spragnionych sensacji. Dzisiaj w
        godzinach popoludniowych flasz jednego z dziennikarzy tej brukowej prasy
        pozostawil swoj slad !
        Czerwony tick-coche . Nasi wyslannicy sa juz w trasie i oczekujemy lada moment
        dodatkowych informacji od naszej gwiazdy Karelii. Chodza niestworzone historie
        na jej temat, ale nie dajmy sie opanowac emocjom! Zachowajmy zimna krew ! Juz
        wkortce specjalny raport ktory moze okazac sie fascynujacym czytadlem...

        N.
        • drapieznik Narval, 28.10.03, 20:41
          Dawaj ten tekst, najlepiej o tych rozowiutkich stringach...Robert zalatwi
          sprawe z adminem zeby nie ciachal po stringach...
          • ro-bert Re: Narval, 28.10.03, 20:47
            drapieznik napisał:

            > Dawaj ten tekst, najlepiej o tych rozowiutkich stringach...Robert zalatwi
            > sprawe z adminem zeby nie ciachal po stringach...

            Ja? Z adminem? Troche chyba mnie przeceniasz. Co innego walczyc z technika a co
            innego miec wplyw na zywa materie wink

            robert

            PS
            Czy ktos moze wytlumaczyc skad ten czerwony "ptaszek" przy niniejszym watku?


            • narval Re: Narval, 28.10.03, 20:51
              > Czy ktos moze wytlumaczyc skad ten czerwony "ptaszek" przy niniejszym watku?

              aj Robby ! no dyc wytlumaczylam paparazzi grasuja zza zywoplota i Kare na
              obstrzal biora ! smile)

              KARELITA the big star of the forum !!
          • narval Re: Narval, 28.10.03, 20:47
            znaczy sie mam wyciagnac afere stringowa na swiatlo dzienne ?
            ale tam masa ludzi uwiklanych i kto bedzie sie babral i demaskowal rozhulane
            forum ?
            ale takie stringi demaskuja kompleksy spoleczenstwa forowego
            jak do tej pory to wszystko strasznie pruderyjne smile)
            • don2 Re: Narval, 28.10.03, 20:53
              narval napisała:

              > znaczy sie mam wyciagnac afere stringowa na swiatlo dzienne ?
              > ale tam masa ludzi uwiklanych i kto bedzie sie babral i demaskowal rozhulane
              > forum ?
              > ale takie stringi demaskuja kompleksy spoleczenstwa forowego
              > jak do tej pory to wszystko strasznie pruderyjne smile)

              >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

              STRINGI !! STRINGI !!! MY CHCEMY STRINGI !!!! ............UUUUUUUU......
              • narval Re: Narval, 28.10.03, 21:04
                no bo ja juz Donie nie pojmuje co jest zlotym srodkiem by rozentuzjazmowac
                tlumy; ten delikatny koronkowy sznureczek na bajecznie ksztaltnej nimfie, czy
                tematyka wczesnego wdrazania zasad socjalizmu w spoleczenstwie
                komunistycznym... ?
                • don2 Re: Narval, 28.10.03, 21:12
                  narval napisała:

                  > no bo ja juz Donie nie pojmuje co jest zlotym srodkiem by rozentuzjazmowac
                  > tlumy; ten delikatny koronkowy sznureczek na bajecznie ksztaltnej nimfie, czy
                  > tematyka wczesnego wdrazania zasad socjalizmu w spoleczenstwie
                  > komunistycznym... ?

                  >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<

                  pytany odpowiadam:tylko i wylacznie koronkowy sznureczek tonacy w bajecznych
                  ksztaltach nimfy smile))
                  • narval Re: Narval, 28.10.03, 21:22
                    Donie mily, na razie tylko Ty podzielasz moj poglad odnosnie tego
                    niezastapionego wabika 'upojnych' nocy smile)

                    cala reszta kuje socjalne paragrafy do powtorki z historii sad


                    • don2 Re: Narval, 28.10.03, 21:27
                      narval napisała:

                      > Donie mily, na razie tylko Ty podzielasz moj poglad odnosnie tego
                      > niezastapionego wabika 'upojnych' nocy smile)
                      >
                      > cala reszta kuje socjalne paragrafy do powtorki z historii sad
                      >


                      a niech sobie kuja powtorki z historii !! stracone upojne noce sa nie do
                      odrobienia " to se ne vrati " jak mawiaja czesi. jak to bylo w piosence? " daj
                      mi te noc......Karelka zna napewno na pamiec caly tekst.
                      >
                  • karelia Re: Narval, 28.10.03, 21:28
                    Obecna!!ajne herbatken und cwaj kanapken.

                    Po konsultacji z Cecenem via Don stwierdzam, ze sie rozmarzylam. Zrobilo sie
                    tak kwasno_realistycznie ( przypominam:sur_realizm), ze chyba sie poplacze ze
                    szczescia. Natomias jesli chodzi o mnie i i mniemam cala rzesze ciotek
                    forumniastych to, niestety, Narvalu. Nie rozowe stringi na bajecznym zadupku
                    nimfy, a zwykle boserki CK na obfitym zadku gad...py rozweselily by nas
                    wprowadzajac w pierwszy etap ekstazy. Taki fest przed prawdziwym festem, czyli
                    widok wybranego meskiego przedstawiciela Phorum w stroju aunaturale ( kazda
                    ciotka wybiera sobie swojego idola i wyobraza go sobie jako wolnego,
                    swobodnego, niczym nie skrepowanego naturyste)- voila!!! ........( dowolne
                    imie/nick).
                    • karelia Re: Narval, 28.10.03, 21:29
                      zna.

                      Daj mi te noc, te jedna noc.

                      i wystarczywink
          • karelia Re: Narval, 28.10.03, 20:52

        • don2 Re: _____sensacja !! _____ 28.10.03, 20:47

          Czy narvale sa pod ochrona caloroczna czy jest sezon polowan ?
          mam gdzies grinpisy i inne tow.ochrony rybek tropikalnych.
          Wybieraj narvalku :harpun czy siec ? A moze karelki deske co?
          Z uklonem rybak dalekomorski D.
          • narval Re: _____sensacja !! _____ 28.10.03, 20:55
            Donie schlebiasz mi z tym polowaniem smile)
            uzgodnijmy raz na zawsze, ze jak bedziesz przelotem byle by nie Lot'em w moich
            okolicach dasz mi znac i wtedy zapolujemy na siebie RAZ a skutecznie !smile)

            na !
    • soup_nazi PYTANIE W KWESTII FORMALNEJ 28.10.03, 21:40
      Dlaczego nie kotlujecie sie z tymi swoimi skandalikami na Polonii 2? Czy tam
      jest jakas inna frakcja dawnego BISA i nie chca was wpuscic?
      • karelia Re: ODPOWIEDZ W KWESTII FORMALNEJ 28.10.03, 21:46

        • karelia Re: PYTANIE W KWESTII FORMALNEJ 28.10.03, 21:48
          zupa, czy ty widzisz jakis skandalik gdzies na horyzoncie? Bo ja oczy
          wytrzeszczam i nic nie widze. Ale ja krotkowidz jestem i moze dlatego. Albo
          slepa jak kura o zmroku.
          co za czasy, co za ludziewink
      • narval Re: PYTANIE W KWESTII FORMALNEJ 28.10.03, 21:58
        soup_nazi napisał:

        > Dlaczego nie kotlujecie sie z tymi swoimi skandalikami na Polonii 2? Czy tam
        > jest jakas inna frakcja dawnego BISA i nie chca was wpuscic?

        widzisz kochany, z tym wpuszczaniem to jest roznie !
        niektorzy cie wpuszczaja zeby pozniej cichaczem sie ciebie pozbyc
        niektorzy wogole nie zapraszaja
        tutaj jest dosyc miejsca zeby pisac,
        nikomu w miedze nie wchodze
        gazeta daje sporo miejsca zeby przestrzen zapelniac
        czy moja obecnosc jest tutaj wrzodem na zoladku dla KOGOS ?

        • soup_nazi Re: PYTANIE W KWESTII FORMALNEJ 28.10.03, 22:08
          narval napisała:

          > soup_nazi napisał:
          >
          > > Dlaczego nie kotlujecie sie z tymi swoimi skandalikami na Polonii 2? Czy t
          > am
          > > jest jakas inna frakcja dawnego BISA i nie chca was wpuscic?
          >
          > widzisz kochany, z tym wpuszczaniem to jest roznie !
          > niektorzy cie wpuszczaja zeby pozniej cichaczem sie ciebie pozbyc
          > niektorzy wogole nie zapraszaja
          > tutaj jest dosyc miejsca zeby pisac,
          > nikomu w miedze nie wchodze
          > gazeta daje sporo miejsca zeby przestrzen zapelniac
          > czy moja obecnosc jest tutaj wrzodem na zoladku dla KOGOS ?

          Nnnnie, tylko smiac mi sie chce jak sobie przypomne te miesiace gdzie bez
          przerwy sie sadziliscie o wyzszosci BISA nad holota z Polonii, wpuszczenie na
          BISA, bylo wielkim zaszczytem (w/g niektorych), a pozniej sie pozarliscie i oto
          cala wielka grupa pojawila sie gremialnie na wzgardzanej Polonii, a ci z
          Polonii 2 tez tu czesto wpadaja, widocznie im sie tam nudzi. Nie pluj do wody,
          bo moze sie jej napijesz, hehehe.
          • narval Re: PYTANIE W KWESTII FORMALNEJ 28.10.03, 22:15
            tak miedzy Bogiem a prawda do dzisiaj nie wiem tak do konca dlaczego ten Bis
            zostal zamkniety ! jesli chodzi o Polonie 2 nikt mnie tam nie zapraszal, takze
            wpisu nie robilam; a ze przyszlam tu ? ano jak w zyciu dzisiaj tu jutro tu a
            pojutrze moze nigdzie smile
          • karelia Re: ODPOWIEDZ W KWESTII FORMALNEJ 28.10.03, 22:16

            • joeknew ODPOWIEDZ W KWESTII "JAJEK JOZIA" 30.10.03, 02:48
              Zwano mnie kiedys jako JoeK, zapomnialem hasla i nie moge sie zalogowqac,
              musialem zmnienic moj nick na joeknew, wybaczcie.
              Ludwig van jest znany przez Eroice, Rubens przez Gracje , ja przejde do
              historii przez ...Jaja.
              To wszystko dzieki pamieci Skandynawek Karelii i Szwewdki.
              Dzieki Wam dziewczynki z calego serca.
              Jak to fajnie zobaczyc znajome niki, jest nadzieja ze to Forum wroci na stary
              poziom
              Pozdrowka dla calej bandy z lezka e oku.
              JoeK



              >
              • drapieznik Re: ODPOWIEDZ W KWESTII "JAJEK JOZIA" 30.10.03, 03:16
                No, nareszcie jestes bo juz sie martfilismy. Teraz pozostaje tylko maly tescik
                bo sam rozumiesz, ze tak jakos dziwnie sie tlumaczysz z tym 'zgubionym haslem'.
                A wiec test jest nastepujacy: podaj recepte na DOBRY chleb razowy, wiesz, taki
                po naszemu. Zaznaczam, ze znam twoj styl pieczenia (tak jak ty wiesz czego ja
                szukam) i gotowania a wiec podrobka jest NIEMOZLIWA. Pozdrowienia za
                nieobecnych!
                • drapieznik 'f'='w' ntxt 30.10.03, 03:17
                • joeknew Re: ODPOWIEDZ W KWESTII 'JAJEK JOZIA' 30.10.03, 19:24
                  drapieznik napisał:

                  > No, nareszcie jestes bo juz sie martfilismy. Teraz pozostaje tylko maly
                  tescik
                  > bo sam rozumiesz, ze tak jakos dziwnie sie tlumaczysz z tym 'zgubionym
                  haslem'.
                  >
                  > A wiec test jest nastepujacy: podaj recepte na DOBRY chleb razowy, wiesz,
                  taki
                  > po naszemu. Zaznaczam, ze znam twoj styl pieczenia (tak jak ty wiesz czego ja
                  > szukam) i gotowania a wiec podrobka jest NIEMOZLIWA. Pozdrowienia za
                  > nieobecnych!

                  Masz moze na mysli chleb z czarnuszka, wiem ze na ten temat pisalismy.
                  Chleb o ile pamietam byl pszenny z dodatkiem maki pszennej razowej (whole
                  wheat).
                  Prawda?
                  Pozdrowka
                  • drapieznik zdales na '5' 30.10.03, 23:15
                    bo tylko ty mogles to wiedziec... Welcome home!
              • tatywatroba [...] 30.10.03, 05:26
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • drapieznik do tatywatroba 30.10.03, 23:16
                  co cie pogielo, przeciez kazdy i tak wie kim jestes, dobra kobieto...
                  • lolo271 Re: do tatywatroba 30.10.03, 23:23
                    drapieznik napisał:

                    > co cie pogielo, przeciez kazdy i tak wie kim jestes, dobra kobieto...

                    .........Napisz kto............niech usciskam watrobe..........
    • karelia Re: Watek wspomnieniowy..... 07.11.03, 20:53

      • emigrantka sami swoi :-) 07.11.03, 21:07
        a tu jestescie....hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka