boreus
31.10.03, 18:55
Chyba każdy, kto mial okazję załatwiać sprawy związane z
polskim paszportem zgodzi się z tym, że w obecnym prawie
jest trochę absurdów, i że wiele jego elementów mogłoby
i powinno być zmienionych.
Większość chyba zgodzi się też z tym, że w obecnej Polsce
sytuacja nie jest nandzwyczajna: afery, korupcja, bezrobocie,
itd. itd.
Część uczestników wątków paszportowo-wizowych bardzo
wytrwale i zaciekle eksponuje wszystkie w.w. problemy,
często zresztą wyolbrzymiając je do monstrualnych
rozmiarów. Można by zapytać: dlaczego aż tak zaciekle?
Dlaczego aż tak wytrwale?
Odpowiedź jest bardzo prosta aczkolwiek raczej przykra.
Udzielił jej już backpacker w jednym ze swoich postów,
ale dodam parę słów od siebie.
Otóż niektórzy tak naprawdę CHCĄ żeby wszystkie te problemy
istniały jak najdłużej. WCALE NIE CHCĄ żeby w Polsce
coś się poprawiło. WCALE NIE CHCĄ żeby konsulat
amerykański lepiej traktował Polaków.
No bo wyobraźmy sobie takiego pana X, który wiele
lat temu wyjechał z Polski przez obóz uchodźców,
przeszedł tyle, że możnaby z tego ułożyć niejeden
scenariusz filmowy, a teraz mieszka sobie w takim
Toronto czy Chicago i patrzy wstecz na swój nędzny
żywot. Cały czas twierdzi oczywiście, że jest mu
w tej Kanadzie czy USA najlepiej na świecie, i jest
w 100% szczęśliwy, że z Polski wyjechał, i wracać
tam ani myśli. Ale czasami przychodzi taki blues,
że na forum Polonia go ciągnie, i Wyborczą poczyta...
Pan X porównuje się może z kolegą, który
został w Polsce, i który, jakby się tak dobrze
przyjrzeć, tak bardzo źle nie żyje. Pan X wie,
że dzisiejsza Polska to już inny kraj niż ten
który zostawił 15 lat temu, i - O ZGROZO! -
wiele rzeczy podoba mu się w niej bardziej
niż w jego "rodzinnej" Kanadzie czy USA,
ale nie śmie się do tego otwarcie przyznać.
Pan X boi się panicznie tego dnia, kiedy
obudzi sie rano i dojdzie do wniosku, że
jego wyjazd z Polski był pomyłką. Co mu więc
pozostaje? Ano krzyczeć na cały głos:
- JA MAM PASZPORT KANADYJSKI A WY NIE!
- JA NIE POTRZEBUJĘ WIZY DO USA A WY TAK!
- WY TAM CIĄGLE MACIE KOMUNĘ A JA NIE!
- LUDZIE, JAKI JA JESTEM SZCZĘŚLIWY!!!!!!!!!!!