Dodaj do ulubionych

Paszporty i wizy: portret psychologiczny

31.10.03, 18:55
Chyba każdy, kto mial okazję załatwiać sprawy związane z
polskim paszportem zgodzi się z tym, że w obecnym prawie
jest trochę absurdów, i że wiele jego elementów mogłoby
i powinno być zmienionych.

Większość chyba zgodzi się też z tym, że w obecnej Polsce
sytuacja nie jest nandzwyczajna: afery, korupcja, bezrobocie,
itd. itd.

Część uczestników wątków paszportowo-wizowych bardzo
wytrwale i zaciekle eksponuje wszystkie w.w. problemy,
często zresztą wyolbrzymiając je do monstrualnych
rozmiarów. Można by zapytać: dlaczego aż tak zaciekle?
Dlaczego aż tak wytrwale?

Odpowiedź jest bardzo prosta aczkolwiek raczej przykra.
Udzielił jej już backpacker w jednym ze swoich postów,
ale dodam parę słów od siebie.

Otóż niektórzy tak naprawdę CHCĄ żeby wszystkie te problemy
istniały jak najdłużej. WCALE NIE CHCĄ żeby w Polsce
coś się poprawiło. WCALE NIE CHCĄ żeby konsulat
amerykański lepiej traktował Polaków.

No bo wyobraźmy sobie takiego pana X, który wiele
lat temu wyjechał z Polski przez obóz uchodźców,
przeszedł tyle, że możnaby z tego ułożyć niejeden
scenariusz filmowy, a teraz mieszka sobie w takim
Toronto czy Chicago i patrzy wstecz na swój nędzny
żywot. Cały czas twierdzi oczywiście, że jest mu
w tej Kanadzie czy USA najlepiej na świecie, i jest
w 100% szczęśliwy, że z Polski wyjechał, i wracać
tam ani myśli. Ale czasami przychodzi taki blues,
że na forum Polonia go ciągnie, i Wyborczą poczyta...

Pan X porównuje się może z kolegą, który
został w Polsce, i który, jakby się tak dobrze
przyjrzeć, tak bardzo źle nie żyje. Pan X wie,
że dzisiejsza Polska to już inny kraj niż ten
który zostawił 15 lat temu, i - O ZGROZO! -
wiele rzeczy podoba mu się w niej bardziej
niż w jego "rodzinnej" Kanadzie czy USA,
ale nie śmie się do tego otwarcie przyznać.

Pan X boi się panicznie tego dnia, kiedy
obudzi sie rano i dojdzie do wniosku, że
jego wyjazd z Polski był pomyłką. Co mu więc
pozostaje? Ano krzyczeć na cały głos:

- JA MAM PASZPORT KANADYJSKI A WY NIE!
- JA NIE POTRZEBUJĘ WIZY DO USA A WY TAK!
- WY TAM CIĄGLE MACIE KOMUNĘ A JA NIE!
- LUDZIE, JAKI JA JESTEM SZCZĘŚLIWY!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • ttc Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:13
      Mistrzu!
      Tak jest. Patrzymy na ten swoj "nedzny zywot" w Kanadzie, Australii, USA (itp) i
      nas po prostu skreca zazdrosc. Ciesze sie ze nas tak dobrze wyczules. Ulzylo i
      czujes sie juz lepiej? Cheers, ttc
      P.S. Na podstawie tego twojego "portretu" to ja moge napisac twoj profil
      psychologiczny, ale szkoda mi mojego czasu
      • boreus Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:23
        ttc napisał:

        > Mistrzu!
        > Tak jest. Patrzymy na ten swoj "nedzny zywot" w Kanadzie, Australii, USA
        (itp)
        > i
        > nas po prostu skreca zazdrosc. Ciesze sie ze nas tak dobrze wyczules. Ulzylo
        i
        > czujes sie juz lepiej? Cheers, ttc

        Dzięki za słowa uznania. Rozumiem, że pisząc "my" utożsamiasz się z bohaterem
        mojego "portretu", co schlebia mi tym bardziej.
    • dorrit Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:14
      Trafiles/las w sedno. Tu ciagle te same osoby produkuja podobne do siebie
      krzykliwe wypociny; sa po prostu nudni. Dlatego wpadam tu rzadko, choc mieszkam
      od kilkunastu lat za granica. Sa bowiem ciekawsze fora. Czesc!
      • soup_nazi Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:21
        dorrit napisała:

        > Trafiles/las w sedno. Tu ciagle te same osoby produkuja podobne do siebie
        > krzykliwe wypociny; sa po prostu nudni. Dlatego wpadam tu rzadko, choc
        mieszkam
        >
        > od kilkunastu lat za granica. Sa bowiem ciekawsze fora. Czesc!

        Prawdopodobnie mieszkasz za granica wojewodztwa, hehehe
    • soup_nazi Srali muchi, bedzie wiosna 31.10.03, 19:16

      • boreus Re: Srali muchi, bedzie wiosna 31.10.03, 19:25
        soup_nazi, co za elokwencja!
        • soup_nazi Re: Srali muchi, bedzie wiosna 31.10.03, 19:30
          boreus napisał:

          > soup_nazi, co za elokwencja!

          Daremne zale, kiedys poswiecalem niepotrzebnie czas na tlumaczenie i spieranie
          sie z kazdym przyglupem/mylycjantem z osobna. Zaprzestalem - moj czas jest zbyt
          cenny. Teraz tylko kwituje cieciow.
    • Gość: VIP-1 Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny IP: *.mt.sfl.net 31.10.03, 19:27
      tu jest gorzej, tam jest lepiej - zgoda
      to po kiego huja pchaja sie tu
      drzwiami i oknami
      o zniesienie wiz zebrza

      jakos stad tlumy w tamta strone nie wala
      chyba ze na wycieczke
      • dorrit Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:36
        No to jestem wyjatkiem. Majac Zielona Karte zdecydowalam wrocic do Europy,
        przyjemniej mi sie tu zyje.
        • Gość: VIP-1 Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny IP: *.mt.sfl.net 31.10.03, 19:39
          to sie zgadza ze do wyjatkow nalezysz
          • soup_nazi Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:43
            Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

            > to sie zgadza ze do wyjatkow nalezysz

            Nie wiadomo, kto co wybral. Moze nic tu nie potrafila zwojowac, ehehe. Poza tym
            kazdy moze napisac co mu slina na jezyk przyniesie. Ja mam obywatelstwa
            wszystkich co ciekawszych krajow na swiecie i olewam, zyje na Kamczatce, hehehe.
            • Gość: VIP-1 Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny IP: *.mt.sfl.net 31.10.03, 19:48
              przyjechala z makaronii i jak wielu
              na pocztku rozczarowana
              makaron co ja napompowal
              zlote gory obiecal, wiec pojechala

              tyle ze makarony ktore maja
              staly pobyt tutaj
              to z powrotem jakos sie nie rwa
            • kalifornian Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:50
              soup przeciez ty na okraglo i wkolo macieju piszesz o wizach i paszportach.
              To twoj ulubiony topic.
              • soup_nazi Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:58
                kalifornian napisał:

                > soup przeciez ty na okraglo i wkolo macieju piszesz o wizach i paszportach.
                > To twoj ulubiony topic.

                Wcale nie na okraglo, tylko, po dluzszej przerwie, od wczoraj. Trzeba troche
                poszturchac mylycjantow, hehehe. Tym bardziej, ze sprawa nabierze rumiencow w
                przeciagu kilku nastepnych miesiecy, a nawet moze zrobic sie calkiem pyzata,
                hehehe.
                • kalifornian Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 20:13
                  Co ci nabierze rumiency?
                  Z jednej strony piszesz ze masz w dupie a z drugiej dostajesz jakiegos swira z
                  tymi mylycjantami?
                  Nie umiesz na jakims rozsadnym poziomie podyskutowac?
                  Masz chyba troche oleju w glowie bo czasem napiszesz cos ciekawego a nie ciagle
                  te "towarzysze" i "mylycjanty". Twoj wybor oczywiscie czy chcesz byc
                  przedszkolakiem czy nie.
                  Co do kurwy nedzy komu przeszkadza zniesienie wiz do USA? Zwlaszcza tobie co tu
                  nie mieszka? A niech se jedzie i pol Polski. Wtedy dopiero te skorumpowane
                  durnie z SLD i innych gownianych partii moze sie zastanowia ze jak tak beda
                  robic to nie bedzie kim rzadzic.
                  Ale te glupoty o mylycjantach? To infantylne.

                  Kazdy sie wkurza na zlodziejstwo paszportowe. Ale tak bylo zawsze. Nawet jak nie
                  exkomuna byla w rzadzie. Polonie zawsze warto okrasc.
                  Ale wizy? Mnie to wisi czy sa czy nie.
        • Gość: Bral Re:Nie wiesz w jakim kraju zyjesz ? IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 20:14
          Uwazaj, bo mozesz zielona karte stracic bezpowrotnie, jak przedluzysz pobyt.
          Twoja sprawa, gdzie chesz zyc, sa to sprawy indywidualne i badz szczeliwa, ze
          masz wybor.
          Zakladajacy watek, najchetniej by nam zabronil uzywac polskiego jezyka i
          surfowac po internecie - szczegolnie po polskich stronach.
          To dlaczego ty wlazisz na polonijna strone?
          To nie my wymyslamy afery w Polsce, od ktorych jest zatrzesienie. Kazdy dzien
          przynosi kilka. W USA, Kanadzie czy w Australii gdyby w prasie ukazaly sie
          takie sensacje -zareczam ci, zrobiono by z tym porzadek.Nikt by nikogo nie
          kryl, mataczyl, krecil- pomogl uniknac kary. Inna mentalnosc.

          W Polsce jest zawsze podane ze cos wykryli ale nigdy nie ma zakonczenia, ze
          wzgledu na korupcje.Zaprzeczysz? No, 65 miejsce Polski w rankingu korupcyjnym
          to wstyd, zeby sie do tego kraju przyznawac.
          Wiele ludzi opuscilo kraj swiadomie, bo potrafili przewidziec, ze lata,
          pokolenia mina i nic sie nie zmieni i czyz nie jest tak? Czy zanosi sie na
          lepsze?

          Tylko dlaczego SLD-upy tyle zachodu czynia zeby zniesli wizy do USA?
          Jakos nikt nawet Polonusi nie robia napadu na Polske i pozostaja nielegalnie
          jak Polacy w USA..
          Szkoda tlumaczyc, bo i tak wiele rzeczy nie zrozumiesz poki nie doswiadczysz.
          A na strony polskie to wchodze od czasu do czasu tylko dlatego, by potwierdzic
          slusznosc swojej decyzji powzietej przed laty o opuszczenie tego burdelu. Jak
          dotad 20 lat jakos nic nie potrafilo mnie przekonac o powrocie, nedza,
          bezrobocie brak perspektyw - Nie mam sklonnosci do samounicestwienia sie.
          Jak ktos chce wracac i ma czas na powtorke z "rozrywki"to jego sprawa.





          • canadyjczyk Re:Nie wiesz w jakim kraju zyjesz ? 31.10.03, 20:24
            Nie wiem gdzie ty zyjesz ale u nas afera goni afere.
            To samo w USA. Nie mowiac juz o tym ze fiuty oszukaly caly swiat i poszly
            bombardowac niewinnych ludzi.
            To jest dopiero afera ehehe.
          • kalifornian Re:Nie wiesz w jakim kraju zyjesz ? 31.10.03, 20:27
            Ale co to ma do zniesienia wiz to jakos nie kumam.

    • backpacker Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 19:59
      Boreus nie przejmuj sie ten dupek i cala ich reszta tego nie zrozumieja.
      Dla ich wlasnej psychiki im gorzej tam tym dla nich lepiej plus mentalnosc psa
      ogrodnika.
      Dyskusje z tymi jelopami sa pozbawione sensu bo zeby cokolwiek do tych zakutych
      lbow dotarlo trzeba uzywac ich jezyka.
      "paszporty wasze, wizy nasze" widziales te durnoty. Nic tylko zalamac nad stanem
      umyslu tych ludzi.
      Zwykle kmiotki i tyle.
      • Gość: mailman Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny IP: 154.11.98.* 31.10.03, 21:19
        Tak sobie czytam to forum i troche dumam.
        Pisza tu Polacy z Polski, a forum "Polonia" sie nazywa. Czy chca nam dokopac za
        to ze my wyjechalismy a Oni nie ? Moze. Czy chca w jakis sposob usankcjonowac
        fakt ze chcieli by wyjechac a nie moga i stad ta cala awantura o wizy? Moze.
        Czy moze sa goracymi patriotami i uwazaja ze miejsce Polaka jest w Polsce? Moze.
        Moja opinia sprowadza sie do prostego faktu ze mamy demokracje,podobno, i
        jezeli nie chce mieszkac w Polsce to prosze mnie do tego nie zmuszac sila. Dac
        wizy wszystkim ktorzy chca wyjechac, albo zniesc wizy w ogole. Przywiazanie
        chlopa do ziemi to bardzo stara koncepcja ktora nie sprawdzila sie sto czy
        dwiescie lat temu i nie sprawdzi sie w przyszlosci rowniez. Czlowiek to takie
        dziwne bydle ze chcialby zobaczyc gdzie jest lepiej wygodniej czy latwiej. I
        tak mieszkam sobie w tej kanadzie od lat -nastu i nie potrzebuje sobie co rano
        powtarzac ze mi jest dobrze, bo mi jest dobrze. Wszyscy podworkowi filozofowie
        i psycholodzy moga sie dac wypchac. I dopoki nie zobacze jakiejs
        uniwersyteckiej akredytacji to te analizy sa psu na bude. A wiza do Polski?
        Mysle ze bardziej tu chodzi o fakt ze ktos kogos do czegos zmusza (musisz miec
        paszpor, musisz miec wize itp) niz o sam fakt podrozy do Polski. Nie chcemy byc
        traktowani jak "obywatel na czasowym pobycie za granica" Wydaje mi sie tez, ze
        kilku pajacow w Polsce, poprzez egzekwowanie tego durnego przepisu, ma
        wrazenie kontroli nad tymi ktorzy sa w Can, USA,czy Aus.
        A to mi sie tez nie podoba.
        • kalifornian Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 23:07
          Dobrze gadasz choc cholera wie o czym.
          Zgadzam sie a nawet jestem przeciw.
    • maniek_the_porcupine Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 23:53
      boreus napisał:

      > Odpowiedź jest bardzo prosta aczkolwiek raczej przykra.

      Kolega jasnowidz tutaj prywatnie czy sluzbowo?
      • kalifornian Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 31.10.03, 23:58
        A kolega czarnowidz w jakim charakterze?
        Czlonka czy tylko kandydata?


        Chcesz zarobic obiad za darmo? Umyj mi samochod.
      • Gość: Niktnowy Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny IP: *.c3-0.atw-ubr1.atw.pa.cable.rcn.com 01.11.03, 00:53
        maniek_the_porcupine napisał:

        > boreus napisał:
        >
        > > Odpowiedź jest bardzo prosta aczkolwiek raczej przykra.
        >
        > Kolega jasnowidz tutaj prywatnie czy sluzbowo?


        No jasne ze sluzbowo. Pytanie do kontrolerow. Ile wam placa za wycinanie. A
        moze jest placone od ilosci napisanych slow. Jakby placili za jakosc i sens
        wypowiedzi to by wam niestarczylo na papier do srania.
        • Gość: robina Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny IP: *.wa.westnet.com.au 01.11.03, 04:06
          Z tymi aferami w Polsce to nie jest tak bardzo inaczej niz w innych krajach. W
          Australii wiekszosc powazniejszych afer jest tez nie rozwiazana. Jak rzad
          naklamal o ludziach-uchodzcach wyrzucajacych dzieci za burte ("children
          overboard affair") to pomimo duzego szumu nikt nie poniosl za to konsekwencji,
          pozniej afera z glownym gubernatorem, tez nie zostal odsuniety ze stanowiska
          tylko po wielu miesiacach sam sie poddal do dymisji. Moglabym cytowac pol
          dnia. Mysle ze w innch krajach jest bardzo podobnie.
          • Gość: mailman Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny IP: 154.11.98.* 01.11.03, 04:26
            Aha. Gun registry - 1.000.000.000 and counting, "Sea King" helicopters,
            kontrakt na wydruki, przedstawicielka krolowej i jej banda, tez moglbym
            wyliczac dlugo. A do kompletu rzadzi nami, na szczescie juz niedlugo, King
            Krzywousty. Mozna sie zalamac.
            • Gość: Gnat Re: Paszporty i wizy - wiadomosc pozytywna IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.11.03, 04:27
              Wiadomosc pozytywna:
              W torontonskim programie Z Ukosa Junosz Kisielewski oznajmil, ze beda wstawiac
              wizy do kanadyjskich paszportow bez zadnych upierdliwosci. Wyglada na to, ze ci
              co polecieli jak stado baranow po polskie paszporty beda musieli je uzywac. Ale
              to juz nie nasza sprawa.

              Vivat Stary Wiarus, vivat John Kowalski, vivat Wolny, vivat Jurek K, vivat
              Zlosliwe Bydle a.k.a. Soup Nazi. Uszanowania wszystkim innym, ktorzy niezlomnie
              odmawiali akceptacji przymusu paszportowego. Warto miec zasady!
              • Gość: mailman Re: Paszporty i wizy - wiadomosc pozytywna IP: *.abhsia.telus.net 02.11.03, 04:32
                Mam nadzieje ze to nie pic. Tego rodzaju obietnice byly juz kilka lat temu.
                I nic z tego nie wyszlo.
                • Gość: Gnat Re: Obiecanki, cacanki? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.11.03, 04:41
                  Hey, Mailman,
                  To przeciez Junoszek Kielewski chiba wi co godo?
                  A ten nowy puppet Sobocki, ktory odsadzic poprzednia pania prezes od czci i
                  wiary tez chyba nie moze sobie tak trzepac jezorem?
                  Ja tam juz sie ciesze na swoja wizyte w przyszle lato. Nie bylem w Polsce ponad
                  10 lat.
                  • Gość: Gnat Do Kahlua: Co robi polska piechota w Iraku? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.11.03, 04:50
                    Co robi polska piechota w Iraku?


                    Kahlua nie wie. Kahlua mysli.
                    Pewnie zajmie mu to sporo czasu wiec odpowiem za niego:

                    Skoro to jest piechota to pewnie chodzi w Iraku na piechote. Chyba, ze
                    Amerykance rzuca im troche gumy do zucia to wtedy biegna galopem. Szkoda, ze
                    nie wyslalismy kawalerii. Moze bylaby jakas druga Samosierra... Uuups...Co za
                    faux pas! Przeciez teraz jest odwrotnie - Hiszpanie cacy a Francuzy be. Jak to
                    historia lubi platac figle i powtarzac sie (na opak). Hmmm...
                    • kahlua1 Re: Do Kahlua: Co robi polska piechota w Iraku? 02.11.03, 04:54
                      Co robi kanadyjska piechota w Afganistanie?
                      Bo polska robi to samo co amerykanska i australijska.
                      Lamie miedzynarodowe prawo idac reka w reka z USA i Australia.
                      Przeciez to wy tawariszczi stoicie na strazy prawa?
                      Zastanawiam sie wiec co robicie gdy wasze rzady oklamuja obywateli a nawet caly
                      swiat?
                      Jak sie tacy ludzie czuja jestem ciekaw?
                  • kahlua1 Re: Obiecanki, cacanki? 02.11.03, 04:51
                    To teraz ludzie z zasadami zabierzecie sie za lamanie prawa w USA i Australii
                    mam nadzieje?
                  • lipbalm Re: Obiecanki, cacanki? 26.02.04, 07:44
    • Gość: myszka Re kahlua smierdzisz czerwonym brudem IP: *.43-131-66.mc.videotron.ca 02.11.03, 04:55
      • kahlua1 Re: Re kahlua smierdzisz czerwonym brudem 02.11.03, 04:57
        A ty sledziem.
        Wiesz co smierdzi sledziem tawariszczka?
        • Gość: myszka Re: Re kahlua smierdzisz czerwonym brudem IP: *.43-131-66.mc.videotron.ca 02.11.03, 05:00
          jak cie mogli zatrudnic widac ze mature robiles w tydzien,zaraz po piatej
          klasie haha,jeden twoj post wystarczyl a propos znam 5 jezykow niestety nie
          spikam po rusku
          • kahlua1 Re: Re kahlua smierdzisz czerwonym brudem 02.11.03, 05:02
            Najlepiej ci wychodzi pisanie po polsku bez uzywania wielkich liter i znakow
            interpunkcyjnych.

            Co znaczy "spikam"? To na pewno nie jezyk polski.
            • Gość: mailman Re: Re kahlua smierdzisz czerwonym brudem IP: 154.11.98.* 02.11.03, 05:31
              No, nareszcie wrocilismy na intelektualne wyzyny, bo przez chwile myslalem ze
              cos sie zmienilo..........
            • Gość: Gnat Re: kahlua po prostu smierdzisz capem IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.11.03, 05:35
              Idz sie umyj przy studni. Wylej sobie kubel zimnej wody na ten glupi leb. Moze
              ci przejdzie. Albo choc zlapiesz zapalenie pluc i zejdziesz w pokoju.

              In other news...
              Andrzej Kumor zwolniony z "Gazety". Szkoda. Pisze naprawde swietnie i odwaznie.
              Konsulat bedzie wydawal wizy do kanadyjskich paszportow - oznajmil konsul
              Kisielewski i prezes KPK Sobocki. Stary Wiarus i John Kowalski nie trzezwieja
              od dobrych kilku godzin. Kumentator wpierw oczom nie wierzyl, uszom nie
              slyszal, poczem wpadl w gleboka depresje i zalewa forum Polonia kompletnym
              belkotem uzywajac malo oryginalnego pseudonimu kahlua.
              • kahlua1 Re: kahlua po prostu smierdzisz capem 02.11.03, 05:40
                Zobacz mailman kto uzywa takiego jezyka.
                Ja odpowiadam w tym samym tonie.

                To ze Wiarus i Kowalski nie trzezwieja to chyba zawsze jasne bo tak jak oni tu
                glupoty wypisuja to tylko pijani moga.
                Gnat dziekuje za potwierdzenie moich podejrzen co do pijanstwa tych dwoch.
                • Gość: mailman Re: kahlua po prostu smierdzisz capem IP: 154.11.98.* 02.11.03, 05:45
                  Daruj im, moze pija ze szczescia........... w koncu TAKA !!! wiadomosc.......
    • Gość: czerwony.kapturek galopujaca dezintegracja Forum Polonia. IP: *.dialup.pltn13.pacbell.net 26.02.04, 07:52
      Postepuje galopujaca dezintegracja Forum Polonia.

      Czyzby powodem byl brak poparcia dla hasla "walka Polonii o zniesienie wiz
      amerykanskich" ? a moze brak odzewu na haslo budowy pomnika Macierz-Uchodzcom ?
      jakies inne powody ....????
    • tropiciel.sladow Re: Paszporty i wizy: portret psychologiczny 27.02.04, 12:45
      boreus napisał:


      > Udzielił jej już backpacker w jednym ze swoich postów,
      > ale dodam parę słów od siebie.

      ??????????????
      Tosz boreus, backpacker i jeszcze kilka innych to ten sam z konsulatu RP z LA !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka