Dodaj do ulubionych

Pyt do mam rodzących w uk

19.01.09, 20:38
Witam i mam pytanie urodzilam 3 miesiace temu coreczke w oxfordzie
po 6 tyg byłam na sprawdzeniu "krocza" ale doktor z gp poprostu
zajrzał mi między nogi i stwierdził ze wszystko ok a jesli mnie cos
tam w srodku dokucza to trzeba poczekac za kilka tyg powinno byc
good.
Moje pytanie tyczy sie sprwdzenia ginekologicznego po porodzie czy
tu takie robią(mnie to nie spotkalo) czy ktoraś miala albo
wykonywala sama moze u jakiegos polskiego gina moze byc londyn...
Bardzo pękłam i miałam duzo szwów, wolałabym zeby ktos tam zajrzał
czy wszystko ok.
Nie krwawie no ale... nie wspominajac ze wygląda to trochę jak by do
konca zszyte nie było lub peklo ale od poczatku tak wyglądało to
odczuwam ból a to juz 3 miesiace mineły...
Będe bardzo wdzięczna za odpowiedzi
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • dariazv Re: Pyt do mam rodzących w uk 19.01.09, 23:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=89295937
    • tym08 Re: Pyt do mam rodzących w uk 23.01.09, 17:31
      eh mnie to nawet i tam nie zajzaluncertain tylko spytal czy wszystko ok...
      • migotka_bober Re: Pyt do mam rodzących w uk 24.01.09, 20:55
        mnie tez nie zajrzal,sprawdzilam wszystko dopiero pol roku po
        porodzie w Pl

        korzystam z polskiej kliniki na Greenford,maja tez oddzialy w innych
        miejscach :
        www.polskaprzychodnia.co.uk/
    • kalina_19 Re: Pyt do mam rodzących w uk 27.01.09, 19:06
      powiem tak jesli chcesz dla samej siebie byc pewna ...to polecam polskiego
      lekarza ale jesli juz nie boli szwy sie rozpuscily to niema sensu zagladac ci w
      nogi ja urodzilam 2.5m i niebylam badana ginekologicznie jesli chciesz
      koniecznie sprawdzic to polecam clinike sexualna piszesz co jest ankieta i cie
      zadarmo odrazu badaja powiedza czy jest oki i czy moze chcesz dostac tab anty
      itp bardzo mila obsluga wlasnie dzis bylam..
      • mama5plus Re: Pyt do mam rodzących w uk 28.01.09, 20:50
        jesli chciesz
        > koniecznie sprawdzic to polecam clinike sexualna piszesz co jest
        ankieta i cie
        > zadarmo odrazu badaja powiedza czy jest oki i czy moze chcesz
        dostac tab anty
        > itp bardzo mila obsluga wlasnie dzis bylam..


        O rany, przyznam ze jakos tak.. UM... niewyraznie zabrzmiala mi ta
        `clinika sexualna` wink
        Czy oni na pewno tam badaja??? Czy moze jakies inne `badania`wink
        prowadza ? ;0)
    • edyta-24 Re: Pyt do mam rodzących w uk 29.01.09, 14:38
      szczęściara z Ciebie,bo lekarz chociaż zajrzałwink
      ja nie miałam żadnego badania, tylko zwykły wywiad lekarski.doktor
      zbadał mi jedynie brzuch.
      pojechałam do Polski i tam poszłam do swojego gina.
      jezeli boli to co moim zdaniem coś jest nie w porządku.najlepiej idź
      do lekarza i powiedz co i jak.proponuję udać sie do szpitala na
      oddział ginekologiczny.ja tak robię-nie tracę w ten sposób czasu w
      GPsmile
      trzymaj się
    • truskawkowe_studio Re: Pyt do mam rodzących w uk 29.01.09, 20:54
      dziewczyny, tak z ciekawosci, a czemu Wam tak bardzo zalezy zeby wam
      lekarz miedzy nogi zagladal? jak nie boli to chyba znaczy ze jest
      dobrze smile
      • delfina77 Re: Pyt do mam rodzących w uk 29.01.09, 21:15
        Zeby sprawdzic np. stan czystosci pochwy, czy nie ma grzybicy itp? Raz w roku
        wymagana jest wizyta u ginekologa, cytologia, a zwlaszcza po porodzie. Ja
        rodzilam w Irlandii i tu opieka jest tak samo beznadziejna, nawet nie bede
        tracic czasu na wizyte u GP bo brzuch obejrzec czy zapytac o moje samopoczucie
        to moze pielegniarka srodowiskowa. Za miesiac bede w PL to sobie pojde do
        ginekologa, gdybym nie leciala pewnie poszlabym prywatnie tu
        • belisima1979 Re: Pyt do mam rodzących w uk 29.01.09, 23:28
          Niestety tu nie ogladaja pipek po porodzie. Bylam w Sexual Clinic,to
          wzieli wymaz i nawet gino mi nie zajrzal,tylko pielegniarka-bo
          stwierdzil,ze nie ma potrzeby. Bylam w Polsce u gina i powiedzial,ze
          wszystko dobrze wyglada (tez peklam,tez mialam duzo szwow od jednej
          dziury do drugiej). A mnie jednak boli i czuje dyskomfort do tej
          pory a minelo juz 2,5 roku!!!!,nie wspominajac,ze nie wyobrazam
          sobie seksu wogole sad
          • fantastic.mama Re: Pyt do mam rodzących w uk 30.01.09, 01:42
            Mi po porodzie tez nie zagladali, tylko na wizycie w miesiac po
            porodzie lekarz mnie wypytal czy wszystko ok, przepisal tabletki
            antykoncepcyjne i pa pa. A teraz (jestem dwa miesiace po porodzie)
            boli mnie macica i jajniki. Dziwne bo karmie piersia i na okres
            chyba jeszcze sie nie zanosi, wiec musze sie do lekarza udac
            ponownie.;-(
        • hanalui Re: Pyt do mam rodzących w uk 08.03.09, 11:18
          delfina77 napisała:

          > Zeby sprawdzic np. stan czystosci pochwy, czy nie ma grzybicy itp?
          Raz w roku
          > wymagana jest wizyta u ginekologa, cytologia, a zwlaszcza po
          porodzie.

          Tutaj rowniez sa takie zalecenia, ale moze z jezykiem u ciebie za
          slabo skoro o tym nie slyszalas. O ile pamietam przy wypisie ze
          szpitala polozna mowila co nalezy zrobic i kiedy skontrolowac.

    • anulka0as Re: Pyt do mam rodzących w uk 12.02.09, 00:14
      Dziękuje dziewczyny za odpowiedzsmile
      No więc byłam jeszcze raz u gp powiedzialam ze chcialabym powtorne
      sprawdzenie poporodowe bo mnie tam boli. Babka była miła wsadzila
      palca i stwierdzila ze mam tam jescze zgrubienia czuje gdzie mialam
      wszystkie szwy( przy czym sie usmiechnela) no nie wiem czy to takie
      zabawne...
      Powiedziala ze za kilka tyg powinno sie zmiekczyc, no i skoro mnie
      boli to no bardzo wspolczuje ale tak bywa po peknieciu IV stopnia no
      i kwestia czasu ( minely juz ponad 3 miesiace) A na moje ubolewanie
      ze nie mam jak wspolzyc z mezem kazala delikatnie i moze zaczac od
      pieszczot palcem?

      No zabawne rece opadaja ehh. A dlaczego mi zalezy zeby mi ktos
      zajzał? Bo chcialabym wiedziec ze tak sie wszystko ładnie wygoilo i
      nie oszukujac sie chcialabym uslyszec. "wszystko ładnie zszyte i
      zrosniete wyglada jak kiedys..."

      Aha i jeszcze na oje ubolewanie ze czuje pod skora cos ostrego to
      stwierdzila ze to normalne bo moge miec jeszcze szwy...
      • murasaki33 Re: Pyt do mam rodzących w uk 12.02.09, 09:22
        Napisalam do Ciebie na gazetowegosmile Rzuc tam okiem.
        • dorinn2 Re: Pyt do mam rodzących w uk 12.02.09, 16:54
          wiesz, ja jestem 6,5 miesiaca po porodzie i czasem czuje bol sad a 4 miesiace po
          urodzeniu synka bylam w Polsce u ginekologa to powiedzial, ze widzi jeszcze 3
          szwy i maja czas sie jeszcze rozpuscic do 6 miesiecy. Mialam ciezki porod
          (bardzo popekalam) a potem infekcje krocza i wtedy moj GP ogladal krocze i
          przepisal jakies badziewie, ktore wogole nie pomoglo, ale do ginekologa nie
          skierowal. Naprawde nie wiem co trzeba zrobic, aby dostac sie do specjalisty.
          pozdrawiam
          • fas-s Re: Pyt do mam rodzących w uk 15.02.09, 19:29
            Ze co? Ze niby tu lekarz pierwszego kontaktu oglada krocze? W zyciu
            bym sie nie dala ogladac innemu lekarzowi jak tylko ginekologowi,no
            moze jeszcze dentyscie sie tu pokazuje krocze? masakra.
            • malymax Re: Pyt do mam rodzących w uk 16.02.09, 03:10
              ojj mysle, ze dalabys jakbys byla w mojej sytuacji wink nie moglam chodzic, nosic
              bielizny bo tak mnie krocze bolalo. A najlepsze jest to, ze GP przepisal mi
              antybiotyk, ktory jak juz wczesniej wspomnialam nic mi nie pomogl. Zdesperowana
              napisalam do poloznej (chyba p. Kasia) z tego forum- dobry porod i ona poradzila
              mi sprey stosowany na rany i po trzech dniach stosowania poczulam ulge.

              P.S poza tym masz racje MASAKRA
          • hanalui Re: Pyt do mam rodzących w uk 08.03.09, 11:14
            dorinn2 napisała:

            > wiesz, ja jestem 6,5 miesiaca po porodzie i czasem czuje bol sad a
            4 miesiace po
            > urodzeniu synka bylam w Polsce u ginekologa to powiedzial, ze
            widzi jeszcze 3
            > szwy i maja czas sie jeszcze rozpuscic do 6 miesiecy.

            Wiesz...ja nawet dolem nierodzilam bo mialam cesarke, a jeszcze
            potem dlugo mnie bolalo...
            Nie wiem czemuspodziewasz sie cudow? Bylas u polskiego gina i jakos
            cuda ci nie dostarczyl.
            Przeciez skoro mialas rane to musi sie ona wygoic, u jednych to trwa
            miesiac, a u innych rok. Mojej kolezanki ranapo cesarce boli przy
            dotknieciu juz 3 rok. I lekarze ani lokalni ani cudotworcy z PL nic
            z tym nie moga zrobic.

            > Naprawde nie wiem co trzeba zrobic, aby dostac sie do specjalisty.

            Trzeba miec naprawde problem wymagajacy leczenia a nie bol rany...smile
    • dosmuchachas ?????????? 02.03.09, 22:57
      Tak sobie czytam i zastanawiam się dlaczego lekarze pozwalają na pęknięcie
      krocza????
      Przeszłam dwa porody w tym jeden siłami natury i miałam nacięte krocze właśnie w
      celu zapobiegnięcia takiej sytuacji.
      Mało tego, masa lekarzy jest właśnie za "profilaktycznym" nacinaniem krocza.
      Zresztą z powyższych wypowiedzi wynika, że całkiem słusznie...
      Acha, oba porody w Polsce, w prywatnej klinice.
      • karolkowa1 Re: ?????????? 03.03.09, 00:45
        Wlasnie dlatego:

        www.rodzicpoludzku.pl/index.php?
        option=com_content&view=article&id=228&Itemid=3656

        Na porodowkach panstwowych szpitali w UK o tym wiedza a w prywatnej
        w Polsce nie? hm...
      • jaleo Re: ?????????? 03.03.09, 10:34
        dosmuchachas napisała:

        >
        > Mało tego, masa lekarzy jest właśnie za "profilaktycznym"
        nacinaniem krocza.

        Tak, "masa", ktora oprocz podrecznika ginekologii z lat 50-tych nie
        przeczytala zadnego opracowania naukowego w dziedzinie poloznictwa i
        wynikow badan porownawczych przez ostatnie 50 lat...
        • murasaki33 Re: ?????????? 03.03.09, 16:02
          Tak to juz u nas jest w kraju, ze za trzeba prowadzic akcje
          typu "rodzic po ludzku" czy "nie daj sie naciac". Wole rodzic tu w
          UK, bez nadmiernej ingerencji w cud narodzin.
          • niezapominaj.ka Re: ?????????? 08.03.09, 17:32
            Mi na sprawdzeniu gp zmierzyła ciśnienie smile) I to było na tyle. A
            też chciałabym wiedzieć czy mi się wygoiło.
            Ja miałam to szczęście, że pękłam tylko troszkę i to z mojej winy,
            bo parłam, a nie powinnam. Miałam tylko 3 szwy chyba. I bardzo się
            cieszę, że nie zostałam nacięta.
    • karolek2901 Re: Pyt do mam rodzących w uk 10.03.09, 01:36
      Witaj aniu!Ja mam ten sam problem i tak samo bym go opisala.Co
      prawda dopiero w ten piatek mam sprawdzenie ale tez czuje jakbym nie
      byla do konca zszyta i jestem tym przetazona bo poszlam wczesniej do
      gp ale powiedziala mi lekarka ze trzeba jednak troche poczekac.Musze
      ci powiedziec ze przed porodem bylam dosc ciasna a teraz to wszystko
      na dole jest takie nie scagniete,i jeszcze przeraza mnie to ze jakby
      cos to nie mozna ich zaskarzyc bo podpisalysmy te
      papierki...Pozdrawiam jak cos to mieszkam w Londynie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka