witaj Luizo w Ogrodzie

mam do ciebie zapytanie...jesli bylabys uprzejma mi odpisac : otoz staram sie
wyjechac na kilka lat do Au . Jestem pielegniarka z wyzszym wyksztalceniem i
pracuje od kilkunastu lat. Znam przepisy imigracyjne ze stron ambasady i
bookletu 5. Mysle, ze to co mam z polowy br. jest aktualne. Dokumenty juz
przygotowalam i teraz kieruje zapytanie do Nurses Board of South Australia (
ten rejon mnie inetersuje ) o uznanie kwalifikacji. Pragne wyjechac z mezem i
synkiem. Moje pytanie brzmi czy moglabys mi z walsnego doswiadczenia udzuelic
praktycznych wskazowek, co do decyzji pracy w sluzbie zdrowia w Au oraz
kierunku w jkaim zmierzam. Moze powinnam szukac potencjalnego pracodawcy np.
piszac do roznych szpiatli ? czy musze miec Itels od razu przy skladaniu
dokumentow ? czy nalezy mi sie jakies swiadczenie po wyladowaniu ? czy synek
musi isc od razu do przedszkola/szkoly ? ile pieneidzy musze miec na poczatek
na zycie ? czy jest konieczne bym musiala tam najpierw podjac kurs
ksztalcacy ? nie ukrywam, ze to pozwoliloby mi zapoznac sie z systemem opieki
w Au i podszlifowac jezyk, ale czy istnieje mozliwosc by sponsorowal ten kurs
przyszly pracodawca ?
zdaje sobie sprawe, ze mozesz nie znac odp. na te pytanie, ale bede wdzieczna
za kazda informacje. Prosze talze osoby zorientowane o wskazowki.
Amatorom dowcipnych konkluzji w postach z gory dziekuje, omincie prosze ten
watek.
pozdrawiam serdecznie