01.12.03, 21:00
Zblizaja sie Swieta, Mikolaj, czas prezentow, niespodzianek. Czas tradycji i
milego spedzania czsu z rodzina , znajomymi...Nie kazdego stac na mile
Swieta, niespodzianki... Beda sie pojawiac apele o pomoc, udzielanie
wsparcia. Nie jestem przeciwna,zeby udzielac pomocy, wrecz przeciwnie. Masz,
podziel sie z innymi.
Ale mam pytanie, moze nieskromne, moze wrecz zuchwale, moze niewygodne...
A co na te apele RZAD polski?
Czy wydatki na administracje rzadowa i jej luksusy nie mogly by byc jesli
juz nie ograniczone , to moze zmniejszone??????? Ciagle malo, malo ,
malo??? Wladza uwaza, ze powinna zyc tak jak na Zachodzie a moze i lepiej, a
co? Nie stac nas???

--Prezydent podwoil swoje apanaze
Obserwuj wątek
    • yagnieszka Re: POMOC 01.12.03, 21:48
      Karelia - rany koguta - alez Ci sie zebralo na naprawianie swiata ;o)
      A ja o tym mysle tak - jesli ja chce dac, malo mnie obchodzi czy inni daja a
      jak daja to ile. Jezeli sa bogaci, ktorzy nie maja potrzeby dzielenia sie i
      dawania, to ich sprawa - nie moja. Moja sprawa jest, czy sama chce dac a jesli
      tak, to ile moge bez uszczerbku dla siebie i rodziny. Reszta jest poza mna.
      Z innej beczki - ma sie taki rzad, na jaki sie zasluguje. Pisze to z Ontario,
      gdzie tez uklady wladzy pozostawiaja WIELE do zyczenia. Ale jezeli tzw.
      spoleczenstwo toleruje okreslone zachowania, to jest to ich brocha - widocznie
      Polacy lubia miec ministra, ktory ma do dyspozycji 24 samochody ;o)
      Poniewaz Polske i jej problemy zostawilam poza soba 20 lat temu, skupiam sie na
      pomocy tym, ktorych widze blisko i ktorych potrzeby moge sama ocenic. Biedny
      czlowiek jest wszedzie taki sam wiec czy pomoge glodnemu za rogiem, czy za
      oceanem - roznica znikoma. I Tobie radze podobnie - jezeli Cie wkurza rozdzial
      dobr w Polsce, jestem pewna, ze znajdziesz i w swojej bogatej Szwecji takich,
      ktorzy docenia Twoje cieple serducho i worek prezentow. A i Ty sie poczujesz
      lepiej, bo nie bedziesz miec podejrzen, ze nie wiadomo, co sie dzieje z
      wysylanymi darami.
      Milego przedswiatecznego shopping zycze Ci na poczatku grudnia :o)
      • karelia Re: POMOC 01.12.03, 22:02

        • anieatak Re: POMOC 02.12.03, 02:54
          charite z francuskiego
          1-milosierdzie
          2-jalmuzna

          1 czy dwa?

          ja mysle ze te wszystkie fundacje chary chary..charity..
          spluniecie i ty..
          ja po prosty nie rozumiem dlaczego w tym burdelu wielkim nie ma pieniedzy..
          ze panstwo nie ma..ze nie inicjuje dobrych postaw..

          to znaczy wiem..i mysle..mysle..mysle..

          patrze na to..i zygac mi sie chce..

          pluje im w oczy..

          i pytam ..po razkolejny..kto ma monopol na drukowanie many..
          banki szwajcarskie?
          piekne bogate czyste..i neutrealne(sic) panstwo w srodku europy zachodniej?
      • starypierdola POMOC? 02.12.03, 03:13
        Rany Koguta! Trafilas w samo sedno, Yagnieszka.

        Problem w tym ze wiekszosc z nas woli narzekac, wymadrzac sie i rozwiazywac
        problemy z ktorymi nie mja nic wspolnego ...

        Keep injecting some sense into these discussions! Nie daj sie zasypac sniegiem!
        • barwnic Re: POMOC? 02.12.03, 03:42
          10,000 facetow z pomoca pozostalych 100,000 facetow, z pomoca facetow w
          sutannach, robi w ciula 36 milionow jolopow. Az milosierdzie bierze patrzec jak
          im dupa peka od walenia w nia jak w pusty beben. Ale te 10,000 zostaje
          wyxujanych w pieknym stylu w Brukseli bo chca im dac stanowiska niskiej rangi,
          tym kmiotom z obstawa, hehehe. Gufno chlopu nie zegarek, nie dla cwoka
          brukselka.
    • basia553 Re: POMOC 02.12.03, 13:26
      Masz racje Karelio. Ale to nie tylko problem w Polsce. I unas w Niemczech
      politycy dostaja coraz wiecej, a emerytom proponuje sie tzw. Null-rundy,
      czyli pauzowanie w podwyzkach. Nie znam innych krajöw, ale glowe bym dala, ze
      nie jest lepiej. Czy wobec tego samemu zrezygnowac z takiej pomocy na jaka nas
      stac? Na to pytanie kazdy musi sobie sam odpowiedziec.
      • lalka_01 Re: POMOC 02.12.03, 14:49
        Basiu, matko kochana, nie mieszaj do tego polityki Niemiec. Politykow jest
        kilku, emerytow dojacych niemilosiernie budzet...za duzo, to juz wiemy. Dlatego
        przestajemy ich rozpuszczac. Amen.
        Dyskusja na temat pomocy jest owszem, mila i madra, ale madrzejsza jest sama
        POMOC.
        • theodora1 Re: POMOC 02.12.03, 17:03
          Najlepiej pomoc bezposrednio. Pojechac gdzies i pracowac rekoma. Pieniadze nie
          zalatwiaja wszystkiego. T.
          • karelia Re: POMOC 02.12.03, 19:17

            • szakal25 Re: POMOC w dawaniu ??? 02.12.03, 19:36
              przeczytalem Karelia ze bardzo lubisz "dawac" - to dobra cecha u kobiety a
              mozna zapytac w jakiej pozycji lubisz "dawac' z przodu ?? z tylu ?? albo
              inaczej ?/ hohohohohoho !!!
              • Gość: VIP-1 Re: POMOC w dawaniu ??? IP: *.mt.sfl.net 02.12.03, 19:41
                to ona tak za friko daje?

                co za czasy, co za ludzie, co za kurwiszony, hehehe
                • karelia Re: POMOC w dawaniu ??? 02.12.03, 19:48
                  zamknac sie durnie i nie majaczyc w malignie postalkoholowej. Pisac do rzeczy.
                  Szkoda ,ze was juz wypuscili z odwyku, a tak bylo cichutko i milusio. No
                  wprost romantycnie, no poza niektorymi wpisami od rzeczy, ale to sie
                  zdarza...
                  • Gość: VIP-1 Re: POMOC w dawaniu ??? IP: *.mt.sfl.net 02.12.03, 19:52
                    rozumiem ze to te twoje wpisy, hehehe
                  • Gość: wadera Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 02.12.03, 20:34
                    Ja nie mysle, ze dajac pomagamy.Mozna dawac, dawac i dawac a widocznej pomocy
                    nie bedzie widac.Moim skromnym zdaniem dawac to jest szkodzic tym ktorym
                    dajemy. Zabrzmialo glupio, zgadzam sie.Pomoc "dawaniem" to nie pomoc, tak jak
                    ktos wyzej napisal objasniajac z francuskiego slowo "charity". Biednym trzeba
                    pomoc, wiem. Zebrakowi na ulicy mozna dac raz, 2 razy temu samemu osobiscie
                    nawet zlotowki nie wrzuce.Jezeli o pomocy rodzinnej mowimy to nalezy pomoc ale
                    niech to nie bedzie pomoc gotowkowa bo wtedy zamiast pomoc mozemy
                    zaszkodzic.Przeciez wiemy czego naszym rodzina naprawde brak i w tych brakach
                    im pomozmy. Ubranie, jedzenie, nawet oplaty mozna zrobic przelewajac na konto
                    czy to mieszkaniowe, czy inne. Wegiel na zime- prosze bardzo, sa kompanie
                    wysylkowe z dostawa do domu. Chcecie skorzystac powiem gdzie.Mozna naprawde
                    rodzinie pomoc na zasadzie "milych niespodzianek" wymienionych wyzej. Jak im
                    bedzie milo jak stweirdza, ze zaplacilismy im mieszkanie na rok z gory, albo
                    po przyjsciu z pracy zauwaza 4 tony wegla pod domem.Pieniadze to sliska
                    sprawa. Jak mamusi to ta pomoze biedniejszym dzieciom, ktorym tez juz
                    wyslalismy cos tam tylko sie nie przyznaly mamusi i albo wyciagna jednorazowo
                    albo sukcesywnie. Z tymi swiatecznymi orgeistrami i cala reszta tez jestem
                    bardzo ostrozna. Przytocze przyklad pomocy dla powodzian. Pamietacie straszna
                    powodz w woj, wroclawskim kilka lat temu. Natychmiast polonia amerykanska
                    zorganizowala komitet pomocy dla powodzian. Otwarto konto bankowe na ktore kto
                    chcial mogl wplacac ile uwazal za stosowne. Na potwierdzenie dobrego serca
                    Polakow tu w Ameryce codziennie publikowano liste ofiarodawcow z pelna kwota
                    ofiarowana przez Niego/smile/ w ogolnoamerykanskiej gazecie "polskiej" Nowy
                    Dziennik wychodzacy w Nowym Yorku .Sledzilam dokladnie kwoty wplywajace na ten
                    cel, siegnely okolo 3 miln dol.Piekne prawda? Co za ofiarnosc Polonii, tak to
                    byla ofiarnosc. Znam staruszke ktora utrzymuje sie z 650 dol renty i to dala
                    symboliczne 10 dol dla powodzian. Jezeli zapytacie mnie co sie stalo z tymi
                    pieniedzmi, odpowiem nie wiem. Wiem tylko, ze nie spotkalam jednej osoby
                    ktoraby w Polsce slyszala o takiej pomocy ze strony Polonii, niemowiac zeby
                    choc zlotowke czy dolara dostala z tej puli. Na potwierdzenie slusznosci tego
                    co mowie dodam, ze urodzilam sie i wychowalam w rejonie najbardziej
                    dotknietym powodzia i kiedy tylko jestem w Polsce a bywam czesto zawsze tam
                    jestem.Pytam, Polonie moze Wy wiecie kto otrzymal pomoc z tej puli dla
                    powodzian, bo to ze powodzianie nie dostali to jest pewnik. To taka dygresja
                    do tematu "pomoc w dawaniu". Pozdrawiam Wadera
                    • szakal25 Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 02.12.03, 20:41
                      za te pieniadze zebrane od Polonii ,to niektorzy jezdrza juz od dawna
                      nowymi Volvo 750 albo Mercedesem 500 i pobudowali sobie eleganckie
                      palacyki !!!, hohohoho !! a ty dawaaj dalej rozne skladki,datki,prezenty itp. i
                      zapierdalaj dwie roboty u siebie w kraju gdzie mieszkasz zeby ci starczylo na
                      wszystko w placeniu codziennych rachunkow.
                      • karelia Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 02.12.03, 21:06
                        pamietam te straszna katastrofe zywiolowa. Niektorzy do dzis sie nie
                        podniesli, stracili wszystko... Jesli sie ktos upasl na cudzym nieszczesciu,
                        na datkach ludzkich to ja bym takiego..... ja bym.... a pozniej moga zamknac.
                        A wyglada na to, ze oblowili sie niektorzy, ale to anonimowe szuje i nikt sie
                        nie przyzna w obawie , ze stracilby trofiejne dulary.
                        • anieatak Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 03.12.03, 19:27
                          gdybym mial...

                          a bede mial..

                          bede przyjmowal ludzi..na rozmowe..
                          bez czytania cv i pierdol..co chce zrobic..
                          ocenie pomysl jak w szkole..za szostke np 6 tysiecy lub wielokrotnosc..
                          wszystko w piec minut..
                          i takim sposobem zbuduje konsorcjum i zbuduje fundamenty prawdziwej pomocy..

                          chodzi o to ze jest wielu ludzi z pomyslami ..
                          ale bez startowego..czytaj..z biednych rodzin..
                          zeby wyrwac sie z syfu..musza skonczyc studia..napisac biznes plan..
                          cv..referencje zdobyc..czyli nie mozliwe bez wiedzy lub pieniedzy..kolo
                          zamkniete..
                          potem godzinami stac w kolejkach w banku..
                          potem miesiacami czekac na decyzje..
                          glupie to..
                          lepiej budowac miejsca pracy i godnie placic (jak jest z czego)
                          tzn lepiej budowac miejsca praca..niz ratowac kogos kogo powinno ratowac
                          panstwo z opieka medyczna na wysokim poziomie i z panujacym w nim dobrobycie..
                          i braku bezrobocia..

                          zreszta..jak wszyscy wiemy bezrobocie to wyborsmile..
                          no chyba ze ktos faktycznie nawet dwoch klepek w glowie nie posiada..

                          pozdrawiam..

                          Karelka..czy Ty sie mnie znowu czepiasz..te Twoje insynuacje..nigdy nie wiem w
                          kogo kierujesz deseczke..

                          ale mam satysfakcje..ze chociaz Twoja decha oberwalem nie raz..przylozylem Ci
                          takze moim kijkiemsmile

                          TrzyMajMy sie..
                          • anieatak Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 03.12.03, 19:29
                            dawac publicznie dobre pomysly..
                            glupota?..

                            alez to moja specjalnoscsmile


                            ps buduje muzeum humanizmu i symbulizmu..

                            wkrotce Was zaprosze..
                            • anieatak Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 03.12.03, 19:35
                              wiecie..ja chce Was przekonac ze mozna mi ufac..
                              jak slysze ze sie 3 miliony zielonych gdzies utopilo w niegroznej powodzi to
                              mnie ch... jasny trafia..
                              za trzy M..bym z mojego wojewodztwa zrobil 50% lepszy swiat w pol roku..
                              tania sila robocza..oto czego oni chca..
                              ja bede placil wiecej..tzn wyplaty..wykoncze ich..hehehe..

                              tym samym zachecam krasnoludki do znalezienia mojej skarbonki..

                              cu..caLuje..hehehe

                              gw napisal ..cztery pory roku w californi..kon by sie usmialsmile
                              • anieatak Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 03.12.03, 19:37
                                baku bak..99 podejscie do emigracyjnych portfeli rodakow nie majacych czasu na
                                pomaganie w kraju..

                                ps ja mam czas..i wolna wole..

                                polecam fundacje `zwyciestwo humanizmu` V5
                                • anieatak Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 03.12.03, 20:24
                                  fundacja jest lewa ..bo nie zarejestrowana..
                                  podszywaczy ewentualnych moja Pani rozstrzela..
                                  obiecuje to..

                                  fundacja jest takze na tyle lewa, ze panstwo polskie tez moze mi skoczyc..
                                  ze swoim prawem..wygram w kazdym sadziesmile
                                  panstwo w sensie ..instytucja prosty tucja..
                              • anieatak Re: POMOC w dawaniu ???wlasnie???????? 03.12.03, 19:46
                                anieatak napisała:

                                > wiecie..ja chce Was przekonac ze mozna mi ufac..
                                > jak slysze ze sie 3 miliony zielonych gdzies utopilo w niegroznej powodzi to
                                > mnie ch... jasny trafia..
                                > za trzy M..bym z mojego wojewodztwa zrobil 50% lepszy swiat w pol roku..
                                > tania sila robocza..oto czego oni chca..
                                > ja bede placil wiecej..tzn wyplaty..wykoncze ich..hehehe..
                                >
                                > tym samym zachecam krasnoludki do znalezienia mojej skarbonki..
                                >
                                > cu..caLuje..hehehe
                                >
                                > gw napisal ..cztery pory roku w californi..kon by sie usmialsmile


                                na problem gornictwa i syfu na slasku starczylyby mi 3 lat..
                                i to bez stanowisk kierowniczych..
                                bez kampanii wyborczejsmile)

                                no moze kiedys..bede i tym prezydentem..
                                na razie wole byc Lewym Swietym..

                                na razie..


                                co mi on..
                                • obludnik Pazerna Karelciu zacznij od siebie 03.12.03, 20:47
                                  Ty ktora pobierasz emeryture socjalna w Szwecji i chcesz jeszcze pobierac osobno z Polski chcesz uzdrawiac Polski system .Polska sama sie uzdrowi
                                  wymusi to ekonomia ktora jest najlepszym lekarzem aczkolwiek bolesnym .Wysocy urzednicy wszedzie na swiecie duzo zarabiaja i maja przywileje.
                                  Czemu Ty stara kwoko nie zostalas ministrem w wolnej Polsce tylko zyjesz na jalumuznie w Szwecji ?
    • anieatak Re: POMOC 07.12.03, 11:29
      czy ta dyskusja jest zakonczona?
      • karelia Re: POMOC 07.12.03, 21:29
        dyskusja jest zakonczona, ale pomocy udzielamy nieustannie, kuniec.
        • onanizator Re: POMOC 07.12.03, 23:49
          o co chodzi? Czy tu komu potrzebne cieple ubranie?
          • anieatak Re: POMOC 08.12.03, 17:02
            znacznie wiecej..

            cynizm twoj jest smieszny tylko dla ciebie ..podejrzewam..no moze jakiejs
            garstki burakow poza toba tez..

            ps i zalatw sobie do trumny cieply spiwor..moze przydac sie w czyscu..

            V5 w porozumieniu z Zakonem Marii czeka na darczyncow..
            Pokoj ludziom dobrej woli..i pokoj pokoj czyniacym..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka