krupniok_pl 23.06.09, 10:02 nie używają dezodorantów i nie zmieniają gaci? Czyżby to był polonijny wkład w społeczeństwo wielokulturowe? praca.wp.pl/gid,11243396,kat,1013831,title,Urzedniku-zaloz-majtki-i-uzyj-dezodorantu,galeriazdjecie.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
donk Ja wiem. heheheh 23.06.09, 15:25 Taka moda, teraz wszystkie chodzom po ulicach w podkoszulkach i siem wietrzom. heheheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
kupa.kazi Re: Ja wiem. heheheh 23.06.09, 16:04 nie wiesz.ze amerykany kochajom nature hehe i naturalne zapachy tyz Odpowiedz Link Zgłoś
polonus5 Zatkaj nos. 23.06.09, 17:28 Upał doskwiera wszystkim, w szczególności pasażerom MPK. Większość poznańskich autobusów i tramwajów nie ma klimatyzacji i jazda w gorącym ciasnym pojeździe nie należy do przyjemnych. Sanepid skontrolował autobusy i tramwaje, kontrola nie wykazała uchybień, ale jakość podróży zależy przede wszystkim od pasażerów. Pasażerowie z ciężkim sercem w upalny dzień wsiadają do dusznych autobusów. Jak się okazuje pojazdy MPK każdego dnia są dokładnie myte i sprawdzane pod względem technicznym, wyjeżdżają na miasto czyste i pachnące. Natomiast wracają brudne, przesiąknięte potem i zaśmiecone. www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=10279 Jeżdżę do pracy autobusem - faktycznie w te upalne dni aż mdli od zapach potu,procentów i innych zapachów.Niektórzy zapominają ,że oprócz nich ktoś jedzie w autobusie i nie jest nic przyjemnego wąchać te smrodki. forum.promosfera.pl/zapachy-spod-pachy-t37609.html Jak wytrzymać w autobusach latem? Na dworze upał. Wsiadasz do rozgrzanego autobusu, a tu... w powietrzu rozchodzi się "słodki" zapach zmieszanego ze sobą ludzkiego potu. Jak wytrzymać kilka bądź kilkanaście przystanków bez konieczności wwąchiwania pasażerskich wyziewów? Oto nasze rady i pomysły Oto garść rad i pomysłów: Po pierwsze: Zatkaj nos. Co prawda, trudno jest wytrzymać kilkanaście przystanków, oddychając ustami (aż strach pomyśleć, co by było, gdyby nagle wszyscy zaczęli tak oddychać, bo wtedy do głosu doszłyby także inne wyziewy...), ale z powodzeniem za to możesz udawać Kaczora Donalda. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian don't leave home without it, hehehe 23.06.09, 17:36 www.argonaut.gda.pl/sklep/plywacki/aquaspeed/akcesoria_plywackie/ZATYCZKA_DO_NOSA_CLIPS.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
polonews5 ?????????????????????????????? 23.06.09, 17:37 polonus5 napisała: > Upał doskwiera wszystkim... -------------------------------------------------------------------------- Przecież nie ma w Polsce upałów. Nie ma też jeszcze lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Myją się, myją... 23.06.09, 19:37 Pod tym względem Amerykanom nie można nic zarzucić. Natomiast gdy bywam w Polsce... Wdaje mi się, że w tym przypadku niektórzy pracownicy (pracownice) zaczęli stosować zbyt liberalne standardy i w biurach miejskich pojawiły się gołe pępki, które ktoś uznał za nielicujące z powagą miejsca. Jeszcze jedna uwaga. Artykuł, do którego link podałeś nie jest poprawnie przetłumaczony. Słowo underware nie ogranicza się do majtek (panties) ale oznacza ogólnie coś co nosimy pod spodem, na przykład podkoszulki. Ktoś byc może uznał, że niektórym paniom coś prześwitywało przez bluzeczki. Nie chcę oceniać tych przepisów, zależy mi raczej na wyjaśnieniu wątpliwości. Poczytaj w oryginale: m.tampabays10.com/news.jsp?key=192096&rc=wn Odpowiedz Link Zgłoś
kupa.kazi Re: Myją się, myją... 24.06.09, 00:29 wujek j. hehe ktore siem myja to siem myja a ktore siem nie myja pachnom naturom aha wujek o kalesony ci chodzilo? heheh Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Myją się, myją... 24.06.09, 01:02 Kaziutek, Amerykański standard czystości jest inny niż Twój. Nawet tutejszy menel nie śmierdzi tak jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
kupa.kazi Re: Myją się, myją... 24.06.09, 03:16 kochany wujku ,widzem,ze w temacie smrodu zesta obeznane,lubita to,przyznajta siem ,to i tak drobnostka hehe Odpowiedz Link Zgłoś
eczek1 Re: Dlaczego Amerykanie się nie myją, 24.06.09, 03:09 W Polsce takie przepisy bylyby nie do przyjecia. Nierealne. Odpowiedz Link Zgłoś