polonus5
19.08.09, 16:08
Sprawdź, gdzie warto żyć i pracować !!!
Najwięcej zarobisz w Zurychu, najszybciej zapracujesz na iPoda w Nowym Jorku,
a w Chicago na BigMaca będzie cię stać już po 12 minutach pracy. Tak
przynajmniej wynika z najnowszego raportu grupy UBS, która porównuje koszty
życia i pracy w wybranych stolicach świata.
Z najnowszego, już 14-tego raportu UBS wynika, że średnia czasu pracy (z
przebadanych 73 stolic) potrzebna do zakupu Big Maca wynosi 37 minut. Dla
prównania, na kilogram ryżu musimy pracować 22 minuty, zaś chleba - 25 minut -
czytamy na pb.pl. Najkrócej na kultową kanapkę muszą pracować mieszkańcy
Chicago - zaledwie 12 minut. Minutę dłużej muszą poświęcić londyńczycy. W
czółowce znalazły się także: Hong Kong, Nowy Jork i Sydney (po 14 minut).
Warszawiak na kupno BigMaca może sobie pozwolić po 31 minutach pracy.
Najgorzej zaś wypada kennijskie Nairobi, gdzie musimy pracować aż 158 minut.
Spore różnice występują także w ilości czasu, jaki musimy poświęcić pracy, by
uzbierać pieniądze na iPoda 8GB. Na przykład w Nowym Jorku i Zurychu wystarczy
przepracować 9 godz. 30 minut dłużej zajmie to w Sydney. Na przeciwległym
biegunie znalazł się zaś Mumbaj - tam musielibyśmy spędzić w pracy ponad
miesiąc (177 godz.). Warszawiakowi zabierze to natomiast 45,5 godz. pracy.
Co się tyczy zarobków - na największe możemy liczyć w Szwajcarii. W Zurychy
pensja po opodatkowaniu jest średnio najwyższa na świecie. Na wysokie zarobki
netto mogą także liczyć osoby pracujące w Nowym Jorku, Dublinie, Chicago i we
Frankfurcie. Dla porównania, warszawiak dostaje niemal sześć razy mniej niż
jego kolega z Zurychu.
www.dziennik.pl/gospodarka/article433274/Sprawdz_gdzie_warto_zyc_i_pracowac.html