Gość: caro IP: *.icpnet.pl 19.10.04, 01:11 Mam anoreksje, ale co jakis czas mam napad obzarstwa. Zjadam np litr lodow. Nie wymiotuje, ale glodze sie pozniej. Czy to bulimia? Nigdy nie prowokowalam wymiotow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hopeless Re: Bulimia, czy nie? IP: 213.199.198.* 19.10.04, 02:28 nie maleńka, nie masz bulimii bulimia jest wtedy jak się wymiotuje lub przeczyszcza notorycznie po duuuużym żarciu ja jestem bulimiczką i właśnie wyszłam z toalety bo od godz 11 jadłam nieprzerwanie. wszyscy dawno śpią a ja... jestem na siebie taka zła że nie pytaj!!! nienawidze siebie i swojego ciała!!! tak bardzo chciałabym być nomalna i niewiedzieć co to są wymioty... bulimia to największe bagno jakie znam!!!! zabijam sama siebie i mam tę świadomość a nie robię kompletnie nic aby temu zapobiec!!!! ja jestem po prostu chora i do tego głupia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda poradzcie mi coś.... IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.04, 19:06 słuchajcie a mi taka bulimia na troche by sie przydała,chciałabym w to wejść na jakiś rok czasu,żeby schudnąć!Czy to jakoś podświadomie sie trzeba zmuszać do wymiotów?Ja jem zdecydowanie za dużo i dlatego wyglądam jak wyglądam,nie chce popaśc w jakieś prochy czy coś podobnego,ale marze tylko o tym zeby schudnąć!!!!!Pomóżcie!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klin Re: Bulimia, czy nie? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.04, 09:02 Nie, chyba nie masz bulimii, postawiłbym na anoreksję bulimiczną w Twoim przypadku, chociaż napady żarłoczności są typowe dla bulimii, a prowokownie wymiotów i przeczyszczanie to już etap końcowy, porzedzaa go wychudzenie, anoreksja itp czyli mozna zdiagnozować bulimie u osoby, która nie wymiotuje, ale miewa napady obzarstw, w następstwie czego głodzi się, uprawia intensywnie sport itd, hafty są objawem końcowym zdaje się tak jak nieuniknione przytycie co związane jest z pochłanianiem chorych ilości jedzenia, Nie wymiotujesz i git i nigdy nie próbuj!..>< Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caro Re: Bulimia, czy nie? IP: *.icpnet.pl 19.10.04, 22:27 dzieki! dzis sa moje urodziny... wymiotowac nie znosze i nie umiem ich sprowokowac.Dzis oczywiscie pochlonelam litr lodow- najmniej kalorycznych jakie znalazlam. 124kcal na 100g. Po czym 2 godziny szalalam na intensywnym aerobiku. Teraz znow dieta, czyli nic. Kolezance ktora chce schudnac polecam lekka diete i duuuzo sportu. Tylko ciezko zachowac umiar w tym odchudzaniu. A ani anoreksji ani bulimii nie mozna 'nabyc na rok...Dziewczyno, pocwicz troche i dobra. Ja juz miesiaczki nie mam i wiem, ze musze przytyc. a kazdy dodatkowy kilogram sprawia, ze czuje sie jak gruba, otluszczona swinia i sie nienawidze. Ta pieprzona choroba odizolowala mnie od swiata, z nikim sie nie spotykam, z nikim prawie nie rozmawiam, mieszkam sama... a kiedys nie bylo dnia bez spotkania z kims i weekendu bez imprez... Pozdrawiam, 3m sie cieplo i podejdz do tego z rozsadkiem, bo latwo sie zatracic. Tez kiedys sie zarzekalam, ze predzej dostane przerostu prostaty (jestem kobieta) niz anoreksji, tak kochalam jesc... pa Odpowiedz Link Zgłoś
rotten_flower nie 19.10.04, 23:44 mamy to samo z tą różnicą, że ja po ataku wilczego głodu, albo się truję czymś, żeby zwymiotować, lub w iny sposób zwrócić, albo zmuszam się do wymiotów... ech... głupie to jest i szkliwo leci, więc nie polecam. ale ten głód, o którym napisałaś, a który ja nazywam wilczym, to dobry wstęp do bulimii niestety. Odpowiedz Link Zgłoś