aksic
20.02.05, 02:37
witam wszystkich...zastanawiam sie jak rozegrac sprawe z rodzina..naprawde
wolalabymm zachowac fakt zem na bulimie chora dla sibeie...bardzon sie tego
wstydze..tak naprawde to utrzymywalam to w tajemniy 7 lat...nie wiedzialmnikt
(i chyba sie nikt nawet nie domyslil-jak mam pytalato ja zakrzyczalanm
zapzeczeniami)....teraz mama wie...za sprawa detyski...wiem ze powiedziala
ojcu-i juz mnie to psaralizuje..nie wiem ja mam im stanac twarza w twarz w
siwta9wielkanocne-tuz tuz-cz sbowiem tak szybko leci...)nie wie jak z rodzina
rozmawiac...dalabym wiele aby nikt poza wtajemniconymi do te pory sie nie
dowiedzial...boe o chore ale ja wollaby w ogole nie widziec sie z rodzina na
swieta.. kto wi jak jeszcze dlugo....boze tak bardzo mi wstd..jak wsz rodziny
to zniosly???tak bardzo chcialam zalatwic sprawe z blimia bez ich
udzialu...tak ciezko mi sie przyznac do slabosci...poza tym mam swiadomosc ze
przynajmniej 50 procent mojej rodziny za n ic nie zrozumie co sie ze mna
dzieej...jutro mam powiedziec siostrze....dzisiaj sie z nia"zgadala"=ona sie
chyba domysla..jak na to zareaguje??czy bedie w stanie zachowywac sie
normslnie...jak tto mam
rozegrc?????????????????????????????????????????????????????????????????????//
_