25.11.05, 10:12
Nie wiem sama co mam myśleć.Nie wiem co się ze mną dzieje.Mam nadwagę
najprawdopodobniej spowodowaną problemami hormonalnymi(Zespół Policystycznych
Jajników).Kiedy nie mam miesiączki potrafię przytyć 4 kilo w ciągu miesiąca
nawet będąc na diecie.Jestem załamana bo chociaż staram się schudnąć to nie
mogę.Zwykle jest tak,że ograniczam jedzenie,chudnę dwa kilo i znów tyję
cztery bo nie pojawia się miesiączka.Jedyne co moge robic żeby chudnąć to
głodzić się i właśnie to robię.Schudłam 1,4 kg w ciągu dwóch dni i jestem z
siebie dumna ale z drugiej strony chcę jeszcze więcej i ciągle czuje
niedosyt.Psycholog do której chodzę stwierdziła zaburzenia odżywiania ale na
moje pytanie czy to anoreksja czy bulimia odpowiedziała mi:"A co to za
róznica?"Kiedyś Ją zapytałam czy to jest bulimia to odpowiedziała mi:"Nie nie
ma pani bulimii"W zwiazku z tym moje pytanie:"Czy mozna mieć nadwagę i
chorować na anoreksję?"
Obserwuj wątek
    • kwiatuszek999 Re: Pytanie 25.11.05, 13:50
      anoreksja to sposob myslenia, postepowania, a nie sam wyglad, bo anoreksja moze
      juz zaczac sie u osoby z nadwaga. odp na pytania, czy wszystkie Twoje mysli
      kraza wokol jedzenia, czy liczysz kalorie, cwiczysz intensywnie, schudlas
      gwaltownie w ostatnim czasie?
      • misiaxl Re: Pytanie 25.11.05, 14:26
        A więc nie mam wątpliwości.Ciągle myślę o tym co zjeść i czy jak zjem to nie
        przytyję.Jak idę do sklepu to zwracam uwagę na kaloryczność produków.Ciągle
        myślę tylko o tym,że nie mogę jeść bo będę gruba.Dzisiejszy mój dzień wygląda
        nastepująco:Godz.6.00-kawa,godz.8.00-kawa,godz.10.00-kawa,godz.14.00-
        kawa.wiem,że to nie jest normalne ale nie mogę jeść,nie jestem głodna.
        • kwiatuszek999 Re: Pytanie 25.11.05, 15:52
          ale czy umiesz zapanowac nad tym co jesz, to jest wazne, czy potrafisz sobie
          odmowic jedzenia, czy schudlas gwaltownie?
          szczerze to wydaje mi sie, ze bardziej jestes kompulsowcem niz anorektyczka
          • misiaxl Re: Pytanie 25.11.05, 19:03
            Dskonale potrafię panować nad tym co i ile jem.Jeżeli chodzi o odmawianie sobie
            jedzenia to przychodzi mi to z wielką łatwością.Potrafię nie jeść
            chleba,masła,wędliny,mięsa,ziemniaków,ryżu,makaronu,zup(te co mama gotuje są ze
            śmietaną więc są tłuste).Nie jem też słodyczy,chipsów,hamburgerów,frytek.Może
            lepiej będzie jak powiem co jem.Jak jestem głodna to mogę pozwolić sobie na
            jakiś owoc albo jakąś sałatkę warzywną.Czasem jak już długo głoduję to zdarza
            mi się zjeść całą tabliczkę czekolady ale potem męczą mnie wyrzuty sumienia i
            żałuję że zjadłam.Co do gwałtownego schudnięcia kiedyś mi się zdarzyło
            strasznie schudnąć 12 kg w ciągu sześciu miesięcy,z tym,że wtedy jeszcze jakoś
            normalniej się odżywiałam.Jadłam np. chleb chrupki zamiast zwykłego czy chudą
            wędlinę.Jadłam też obiady i kolacje a teraz nie jem.Teraz najważniejsze jest
            dla mnie to żeby schudnąć i mogę powiedzieć że to odchdzanie stało sie tak
            jakby sensem mojego życia.Wszystkie inne sprawy odkładam na później bo
            najbardziej dla mnie liczy się to żeby schudnać.
            • martyna2525 Re: Pytanie 25.11.05, 19:59
              Wiesz co, czytając to co piszesz, wydaje mi sie że myślisz i masz preferencje
              żywieniowe osoby chorej na anoreksje.
              Ja w ciagu ostatnich trzech miesięcy schudłam 16 kg, a 7 lat temu zaczynalam
              tak jak Ty, ważyłam dwa razy więcej niż teraz.
              Trzymam kciuki za Ciebie by udało Ci sie wyjśc z tego cało.
              pozdrawiam
              Martyna
              • kwiatuszek999 Re: Pytanie 25.11.05, 20:48
                ale najwazniejsze, skoro utrzymujesz scisla diete, czy schudlas gwaltownie badz
                chudniesz?
                • misiaxl Re: Pytanie 25.11.05, 21:20
                  Właściwie gwałtownie to nie chudnę.Schudłam na razie 5 kilo,potem 2 ale nie
                  gwałtownie.W zasadzie to przy normalnym jedzeniu to ciężko mi schudnąć bo
                  zawsze gdy już trochę schudnę to przychodzi moment w którym powinnam dostać
                  miesiączkę i wtedy zawsze tyję bo miesiączka nie pojawia się.Ja natomiast
                  jestem załamana tym,że znów przytyłam i od nowa zaczynam odchudzanie.Teraz
                  jednak moja dieta zamieniła się w głodzenie a w dodatku mogę sobie na to
                  pzwolić bo mamy nie ma w domu(nie ma mnie kto pilnować czy jem czy nie)a tato
                  nie wtrąca się i nie zwraca uwagi na to co i ile jem.W ciągu dwóch dni schudłam
                  1,4 kg i nie zamierzam przerywać diety.
                  • misiaxl Re: Pytanie 25.11.05, 21:25
                    A w ogóle to uwielbiam gotować.I bardzo jestem szczęśliwa jak wszystkim smakuje
                    to co zrobiłam.Uwielbiam jak mnie chwalą jakie to dobre jedzenie
                    przygotowałam.Czuję się wtedy bardziej wartościową osobą.Nie znoszę słów
                    krytyki.Nie lubię kiedy coś ugotuję a nikt nie chce tego jeść.
                    • linday Re: Pytanie 25.11.05, 21:32
                      czegos tu nie kapuje. skoro tak intensywniesie odchudzasz to nie bedziesz miala
                      mioesiaczki i tak utyjesz no nie? wiec nie wiem po co to robisz. myslisz jak
                      anorektyczka a to jest juz grozne dla Twojego zdrowia i psychiki. ja tex
                      uwielbialam gotowac i patrzec jak inni jedza moje dania. teraz juz nie mam
                      takiej schizy. ja schudlam 9 kg w 2 tyg. dzieki glodowce i stracilam przez to
                      1,5 roku zycia. nie polecam Ci tego.
                      • misiaxl Re: Pytanie 25.11.05, 21:43
                        Szczerze mówiąc to z jednej strony chcę mieć miesiączkę bo chciałabym chudnąć i
                        nie tyć z drugiej strony cieszę się,że nie mam miesiączki bo czuję,że jestem
                        czysta.Miesiączka kojarzy mi się z brudem i dyskomfortem.Nienawidzę
                        miesiączki.Jest to w pewnym sensie wygodne jak nie ma się miesiączki-gdybym
                        tylko jeszcze nie tyła wszystko byłoby w porządku.
                        • kwiatuszek999 Re: Pytanie 25.11.05, 22:19
                          wydaje mi sie, ze sporo naczytalas sie o zaburzeniach odzywiania i bardzo tego
                          pragniesz, skoro lekarka nie stwierdzila u ciebie anoreksji to o czyms chyba
                          swiadczy.
                          probowanie sobie czegos "wkrecic" tez nie jest zdrowe
                          • martyna2525 Re: Pytanie 25.11.05, 22:22
                            Przepraszam, ale jak dla mnie to zbyt "podręcznikowy przypadek".
                            pozdrawiam
                            • misiaxl Re: Pytanie 25.11.05, 22:34
                              Nie wydaje mi się żebym była podręcznikowym przypadkiem bo anorektyczki są
                              bardzo chude a ja ma nadwagę i to widoczną-noszę rozmiar 40 lub 42.Może
                              faktycznie nie dzieje się ze mną nic złego.Może to tylko takie złudzenie.Ale w
                              takim razie co ma znaczyć diagnoza postawiona przez psycholog:ZABURZENIA
                              ODŻYWIANIA?
                              • martyna2525 Re: Pytanie 25.11.05, 22:46
                                Nie denerwuj sie tak - ok ? Nie jest ważne co masz, jeśli chcesz to leczyć.
                                Poprostu Twój opis tak zabrzmiał , jak go odebrałam. Trzymaj sie ciepło, bo na
                                zewnątrz mróz.
                                Martyna
                                • misiaxl Re: Pytanie 25.11.05, 22:57
                                  Masz rację!Najważniejsze,że mam świadomość,że istnieje problem(oczywiście
                                  dzięki psycholog-Ona mi to uświadomiła)i że chcę go rozwiązać.Dziękuję za
                                  pozdrowienia.
                                • kwiatuszek999 Re: Pytanie 25.11.05, 23:00
                                  ja mam dokladnie to samo odczucie co "martyna2525", jestes podrecznikowym
                                  przypadkiem jesli chodzi o wewnetrzne objawy anoreksji, czyli odczucia, to co
                                  piszesz jest jak zywcem zerzniete z ksiazki, poza tym dobry
                                  psycholog/terapeta/psychiatra powinien od razu rozpoznac anoreksje, a skoro u
                                  ciebie tego nie stwierdzil to sama wiesz.... zaburzenia odzywiania to:
                                  anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się, tak dla twojej wiadomosci, a
                                  najlepiej to zapytaj swojego lekarza co ci jest. i pamietaj nie "wkrecaj" sobie
                                  takich rzeczy bo na dobre ci to nie wyjdzie,naprawde.
                                  pozdrawiam
                                  • mykaaa Re: Pytanie 26.11.05, 11:33
                                    Wg mnie nie masz ani anoreksji, ani bulimii. Próbujesz sobie wmówić, że jednak
                                    jesteś chora.
                                    Nie schudłaś w ciągu 2, 3 tygodni np. 15 kg, ani też nie katujesz się
                                    ćwiczeniami.
                                    Chociaż ogromnym objawem jest Twoja nieustannamyśl o jedzeniu i głodzenie się.
                                    Myślę, że powinnaś pójść do odpowiedniego specjalisty. Opowiedzieć o sobie, nie
                                    pytać, czy rzeczywiście jesteś chora.
                                    I zdecydowanie jestem za tym, żebyś zmieniła sposó myślenia. Przestań wmawiać
                                    sobie jaka jesteś chora. Cholera...zacznij myśleć, że nie jesteś gruba (bo
                                    chyab nie jesteś, nieduza nadwaga nie jest kłopotem, czy ktoś zacznie Cię
                                    bardziej kochać, bo zrzucisz kilka kg? Sama wiesz, że nie).

                                    Dlatego głowa do góry :)
                                    • misiaxl Re: Pytanie 26.11.05, 14:47
                                      Miałam taki okres w życiu,że ćwiczyłam codziennie.Pierwsze co robiłam po
                                      przebudzeniu to były ćwiczenia.Poza tym znalazłam pracę,która wymagała dużo
                                      chodzenia po schodach-nawet jak mogłam jeździć windą to chodziłam po schodach
                                      bo w głowie miałam tylko to żeby schudąć.Było też tak,że rano np.jadłam banana
                                      i piłam kawę na śniadanie a potem szłam wymiotować bo wydawało mi się że za
                                      dużo zjadłam.Na szczęście dzięki pani psycholog przestałam z czego ogromnie się
                                      cieszę.Było mi trudno nie powiem bo jak tylko myłam zęby od razu zbierało mnie
                                      na wymioty.Na szczęście pozbyłam sie już tego problemu.Wprawdzie nie jestem
                                      szczęsliwa z tego powodu że mam nadwagę ale z drugiej strony nie jest to aż
                                      taka wielka tragedia dla mnie(może kiedyś była...)bo dzięki rozmowom z
                                      psychologiem zmienił się mój spsób myslenia i zaczęłam być bardziej wyrozumiała
                                      dla siebie.Zawdzięczam to tylko i wyłącznie mojej silnej woli i chęci zmiany na
                                      lepsze.Wiem że praca z psychologiem trwa bardzo długo zwłaszcza gdy wiele lat
                                      nie postepowało się tak jak należy ale jestem gotowa na wszelkie zmiany w moim
                                      życiu i chcę być szczęśliwą osobą.Chcę cieszyć się życiem i czerpać z niegi to
                                      co najlepsze.Najważniejsze co chciałabym osiągnąć to zapomnieć raz na zawsze o
                                      odchudzaniu.Mam nadzieję że z czasem mi się uda to zrealizować i wprowadzić w
                                      życie.W styczniu jestem umówiona na wizytę w Centrum Leczenia Otyłości,gdzie
                                      przyjmują lekarze specjaliści,dietetyk i psycholog.Leczą tam również anoreksję
                                      i bulimię.Moja psycholog jak Jej o tym powiedziałam stwierdziła,że to dobry
                                      pomysł i powiedziała mi że warto spróbować.
                                      • kwiatuszek999 Re: Pytanie 26.11.05, 15:33
                                        to czemu do jasnej-cisanej masz nadwage, skoro robisz tyle zabiegow (cwiczenia,
                                        dieta itp)
                                        moim zdaniem chcesz za wszelka cene uslyszec ze masz anoreksje, a tak naprawde
                                        NIE MASZ JEJ.
                                        i zaczyna mnie juz denerowac to co piszezsz, chodzisz do psychologa, dzieki
                                        niemu przestalas wymiotowac (btw wczesniej pislas, ze nie wymiotowalas), to
                                        zbyt piekne by bylo prawdziwe, poza tym gdybys miala naprawde zaburzenia
                                        jedzenia twoj psycholog by to WIEDZIAL.
                                        dziewczyno, przestan wreszcie pisac te glupoty, bo sa tu osoby naprawde z
                                        powaznymi problemami, ktore ich sobie nie wkrecaja tak jak ty.
                                        • kwiatuszek999 Re: Pytanie 26.11.05, 15:59
                                          jeszcze apropo tego co napisalas: "schudlam 1,4 kg w ciagu dwoch dni", moja
                                          droga wcale nie schudlas tylko stracilas wode, zeby schudnac nawet ten 1 kg i
                                          stracic tluszcz potrzba duzo wiecej czasu.
                                          • misiaxl Re: Pytanie 26.11.05, 16:35
                                            Nie wiem dlaczego jesteś taka nieuprzejma?To forum jest chyba od tego aby
                                            wspierać załamane osoby a nie dołować je.Wiesz powiem Ci,że pewnie jeszcze
                                            wielu rzeczy nie napisałam bo nie można w tak wielkim skrócie napisać o
                                            wszystkim co wydarzyło się w ciągu 15-stu albo i więcej lat.Jeszcze wielu
                                            rzeczy tutaj nie napisałam ale o tym wie jedynie psycholog.A odnośnie diagnozy
                                            postawionej przez psychologa to na moje pytanie czy mam anoreksję psycholog
                                            odpowiedziała:"Jak się cały czas myśli o tym żeby nie jeść..."Resztę miałam
                                            dopowiedzieć sobie sama.I nie denerwuj się tak bo w związku z tym właśnie
                                            pojawiło się to moje pytanie o anoreksję.
                                            • kwiatuszek999 Re: Pytanie 26.11.05, 17:48
                                              to kur** idz do psychologa, a nie szukasz diagnozy tu, na forum, nie taka jest
                                              jego rola.
                                              a w czym ty tego wsparia potrzebujesz?bo nie rozumiem
                                              • misiaxl Re: Pytanie 26.11.05, 20:51
                                                Tak?To w takim razie może mi wytłumaczysz jaką rolę spełnia to forum.Tutaj
                                                pewnie osoba która ma dylemat i nie wie jak ma postąpić może nauczyć się jak
                                                popaść w chorobę.Mam rację czy znów się mylę?
                                                • kwiatuszek999 Re: Pytanie 26.11.05, 21:18
                                                  forum napewno nie ma wlasciwosci terapetycznej, wielu lekarzy/psychologow
                                                  zabrania wrecz wchodzenia na forum tego typu.
                                                  w necie jest tylko jedno normalne forum, na ktorym nie rozmawia sie o objawach,
                                                  bo zabrania tego regulamin.
                                                  a ty jak masz problem to idz do psychologa, a nie wypisujesz tu takie
                                                  farmazoniaste glupoty.
    • martyna2525 do misiaxl 27.11.05, 15:47
      forum.glodne.pl/do-osb-ktre-wiedz-kim-jestem-vt401.html
      pozdrawiam
      Martyna
      • misiaxl Re: do misiaxl 27.11.05, 18:08
        Doskonale znam to forum którego link mi podałaś ale niestety nigdy odkąd je
        odwiedzam nie zauważyam tam tego wątku.Dziękuję Martyno bo to co napisałaś
        pomogło mi wiele zrozumieć.Widać są na tym forum jeszcze normalni ludzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka