night21 02.12.05, 07:51 ide dzisiaj do psyhologa..chce powiedziec jej o molestowaniu...przerazona jestem..własciwie to jje list napisałam..mam nadzije ze mnie nie wysmieje...cholernie sie boje...:(:(:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagnabe Re: boje sie......... 02.12.05, 19:11 I jak było na spotkaniu? Powiedziałaś? Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
miska1251 Re: boje sie......... 02.12.05, 20:09 dobry pomysł z tym listem napisz jak przebiegała rozmowa i czy czujesz sie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
night21 Re: boje sie......... 03.12.05, 10:08 wiecie dziewczyny to było cos okropnego..ona mnie wacle nie rozumie..zadnych reakcji... kompletnie..nie wiem czy to tak ma byc czy co..ale miaalm totalnego doła po wizycie...poczytajcie sobie na moim blogu...jesli macie ochote...powiedzcie jak u was wyglad wizyta? bo umnie to jakies dziwne..aj amm ciagle mowic..a ta tylk opatrzy na mnie...ja tak nie umiem..wole kiedy to ona mowi..i zadaje pytania... ehhhhhhhhhhhh.....night21cray.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
omnia.ana Re: boje sie......... 03.12.05, 16:25 hej, a moze sprobowalabys zmienic psychologa? wydaje mi sie wazne ,abys miala zaufanie do osoby ktorej tak duzo powierzasz. ja osobiscie nigdy nie bylam na takiej terapi i nie wiem jak to powinno wygladac. czy juz kiedys mowilas o molestowniu, czy to byla pierwsza osoba? wiem ,ze mowienie o tym jest bardzo trudne zycze ci powodzenia, trzymaj sie cieplutko :) Odpowiedz Link Zgłoś
night21 Re: boje sie......... 03.12.05, 17:37 wiesz omnia.anapierwszy raz komus powiedziałam o tym...wczesniej tylko moj facet wiedzial;...ale to co innego...tej kobeity nie znam...jakos mi ciezko... nawet gadac mi sie nie chce...a jej chyab to nawet na reke... Odpowiedz Link Zgłoś