Dodaj do ulubionych

moty_lek1,ja tez biore l-karnityne.

05.12.05, 22:39
Ja tez biore l-karnityne a zeby miec wiecej sily to biore tez kreatyne-
pomaga,Mozesz brac tez jakies aminokwasy.Byl taki czas kiedy zaspakajalam
glod proteinami w proszku ale juz na nie nie moge patrzec.Kulturystyka tez
jest mojo pasja.Pracuje tez jako instruktorka aerobiku na silowni.Ciemna
srtona jest to ze w silowniach gada sie tylko o dietach,jestem pelna
kompleksow ale dobrej mysli bo wymioty zdarzaja mi sie coraz rzadziej,tylko
ze wciaz mysle o tym co jem.Powodzenia
Obserwuj wątek
    • moty_lek1 Re: moty_lek1,ja tez biore l-karnityne. 07.12.05, 12:01
      Super . Też chciałabym być instruktorką ale nie wiem czy sie nadaje... No własnie jak z tymi aminokwasami. Zastanawiałam sie czy sa faktycznie niezbedne. Wolałabym np zamiast tego kupić sobie Termo Fat Burner a amonokwasy egzogene dostarczać w pożywieniu np z soją ( nie jem czerwonego miesa, tylko rybki ) Mimo tych wszystkich starań też juz mam dosyc ciągłego myślenia o jedzeniu . Też chciałabym w 100% wyzdrowieć. Mam takie momenty kiedy nie mysle o moich problemach, wybiegam sobie z domu na 2 godzinki, wracam spocona i zadowolona ze mam takie wysportowane ciałko i że juz nie musze sie martwić a nastepnego dnia... no cóż- zauważam że nadal mam duży tyłek, grybe nogi i wszystko zaczyna sie od początku :(
    • vena27 Re: moty_lek1,ja tez biore l-karnityne. 07.12.05, 15:41
      Motylku ,uwazaj z Termo Fat Burner.Sa dwa typy,pierwszy ma niby poprawic twoj
      metabolizm i przy tym podnosi twoja temperature ciala,co nie jest dobre bo
      mozesz miec nawet goraczke,drugi typ-ziolowy pomaga nie wiele.Moim zdaniem
      dobrze byloby jakbys kontynuowala treningi na silowni a godzine przed
      treningien bierz l-karnityne(3 kaps.).Mam jeszcze porade dla ciebie.jak robilam
      kurs instruktorski to powiedzieli mi ze po treningu nie nalezy jesc(nawet
      owocow ano gum do zucia),trzeba odczekac conajmniej godzine podczas ktorej
      organizm bierze zapas tlenu po utracie podczas treningu,to poprawia
      metabolizm.Pamietaj zeby pic tylko WODE.I trzeba jesc duzo bialka,ja biore tez
      to w proszku.Papatki
      • moty_lek1 Re: moty_lek1,ja tez biore l-karnityne. 11.12.05, 22:47
        JA jestem strasznym zmarźluchem i zawsze miałam problemy z krązeniem kończyn. W okresie zwiekszonej aktywności moj metabolizm sie poprawia ale mam takie dni kiedy ucze sie nieraz do 4 rano i tak przez pewien czas wiec nie mam za bardzo sily i ochoty na cwiczenia. Musze odespac 2 dni i biore sie do roboty. W kazdym razie ruch znacznie podnosi temperature mojego ciała. Może więc termo Fat Burner nie bedzie dla mnie taki najgorszy bo zazwyczaj jest mi po prostu zimno .
        Czy kurs instruktorski wymaga spelnienia konkretnych wymogow np. czy musze przejsc jakies badania albo czy musze byc po AWF-ie??
        • vena27 Re: moty_lek1,ja tez biore l-karnityne. 12.12.05, 22:25
          Ja mieszkam od 6,5 lat we Wloszech,dokladnie we Florencji i kurs zrobilam w
          Ravennie,ale mam znajome w Polsce,ktore zrobily kurs w Toruniu.Sa tez w innych
          miastach.W Kurs trwa kilka tygodni(zajecia sa tylko w weekendy)i koszyuje okolo
          800zl(moze mniej).Nie musisz miec ukonczonego AWF-u,musisz miec doswiadczenie w
          silowni(jestem przekonana ze masz),naprawde dasz sobie rade.Ja musialam nauczyc
          sie grubej ksiazki ,no wiesz nazwy miesni,stawow i kosci-i to wszystko po
          wlosku-koszmar,bo musialam duzo uczyc sie na pamiec,zwlaszcz duzo
          slowek.Pamietaj ze nie musisz byc chuda,sylwetka nie jest wazna!!!!!Ja chce
          zrobic kurs 2 stopnia,powoli wychodze z bulimi(juz 2 tygodnie kiedy nie
          wymiotowalam a nie mialam takiej ostrej bulimi-no wiesz wymiotowalam raz na
          pare dni),musze byc w dobrej kondycji.Rzucilam tabletki antykonc.ktore
          powodowaly mi apetyt.Skad jestes?Ja z Bydgoszczy.
          • moty_lek1 Re: moty_lek1,ja tez biore l-karnityne. 13.12.05, 14:54
            Pięknie jest we Włoszech. Mam nadzieje ze w tym roku dostane si ena studia i bede mogła w wakacje gdzieś pojechać w cieplejsze regiony świata.. Jestem z okolic Łodzi (konkretnie nie powiem bo to mała mieścina) W tej chwili najwiekszym ograniczeniem dla mnie jest nauka ale myśle ze w wakacjem, poza wyjazdem za granice zrobie sobie ten kurs (zwlaszcza ze nie musze byc po AWF-ie) Jestem po profilu biologicznym więc z miesniami jestem za pan-brat(oprócz tego na silowni jest pelno plakatów z nazwami mieśni i podczas cwiczenia mozna troche pozapamietywac :))

            Ja biore tabletki od roku (LOgest) i nie maja na mnie żadnego wpływu ( no może ograniczają troche poped seksualny ) Może miałas zbyt wysoki poziom hormonów i nie były dodtosowane do twojego organizmu ..
            MAm ten sam problem co ty... nie moge skończyc z Bulimią RAZ NA ZAWSZE :(
            Wszystko przez to ze chce mieć idealnie wyrzeźbiony brzuch i jędrne ciało

            Je
    • vena27 Re: moty_lek1,ja tez biore l-karnityne. 13.12.05, 22:05
      "...wyrzezbiony brzuch.."-skad ja to znam.Od zawsze brzuch byl moim
      kompleksem,nie mam duzego wciecia w talii.Nie wymiotuje juz 17 dni-to sukces od
      kiedy zaczelam brac tabletki.Wiesz co mnie motywuje???
      1.Jak sie dowiedzialam ze wymiotujac wszystkiego nie zwracasz,tylko40%
      2.Dokladnie 17 dni temu powiedzialam o wszystkim mojemu chlopakowi i on mnie
      wspomaga tzn.przygotowuje porcje ktora mam zjesc,bo zauwazylam ze jak na stole
      jest duzo serow i wedlin pokrojonych w plasterki to trace kontrole i nie wiem
      ile zjadlam.Biore tez proteiny miedzy posilkami i jem owoce.
      Wiesz jak dopada cie glod to kulturysci maja na to sposob:platki owsiane.Moze
      sa niezbyt smaczne ale to funkcjonuje.
      Wiesz,w swiecie instruktorow bulimia to bardzo czesty przypadek,jak prowadzisz
      dziennie 3 albo wiecej godzin gimnastyki to nie mozesz nic nie jesc,wiele
      dziewczyn sie nie kontroluje.Wiesz,boje sie ze jak wroce do Polski to znowu sie
      zacznie,no wiesz swieta itp.Musze byc silna!
      Jaki kierunek chcesz studiowac?Ja studiuje lingwistyke stosowana(mysle ze po
      polsku to mniej wiecej sie tak nazywa)czyli hiszpanski i niemiecki.
    • awwika brat 13.12.05, 23:34
      Czesc dziewczyny.
      Widzę, że jestescie ekspertkami w dziedzinie silowni. Moje pytanie dotyczy
      mojego 13-letniego brata. Mianowicie, od zawsze był dzieckiem krepym, mial
      masywne uda i sklonnosci do tycia ale, ze jest i byl bardzo zywiolowy mial
      wahania w kazda strone, i dobra i zla. Latem bywa, ze znacznie chudnie.
      Natomiast to jak wyglada teraz ( duuze uda, sporo tluszczu, faldy na brzuchu...)
      generalnie- od dluzszego czasu raczej tyje choc nadal jak od kilku lat
      regularnie uprawia pilke nozna ( gra nawet w reprezentacji mazowsza). Bardzo mi
      go szkoda, bo widze, ze zaczyna miec na punkcie sowjego wygladu coraz wieksze
      kompleksy a ze trenuje z rwoniesnikami przy ktorych musi sie rozebrac, czuje
      wielki wstyd kiedy musi pokazac swoje cialo (a do tej pory byl jednym z
      najlepszyych zawodnikow). Widze jak nie moze pogodzic sie ze zmianami jakie w
      nim zachodza przez przytycie. W trenerze tez nie ma wsparcia poniewaz ten
      potrafi bardzo bolesnie komentowac jego wyglad uwazajac ze to go tylko
      zmotywuje. Przestal po reakcji i rozmowie z moimi rodzicami.( ale i tak został
      prymitywem). Szkoda mi brata , bo to strasznie fajny, zwariowany chlopak i jest
      mi przykro kiedy pyta mnnie co moze zrobic zeby szybko schudnac bo nie moze sie
      patrzec na swoje cielsko. Uwagi tego typu,ze "gdyby mogl, wycialby sobie
      wszystko, brzuch najbardziej.Mowil mi kiedys, ze sie powaznie zastanawial czy
      nie moze sobie przekluc czyms brzucha zeby ten caly tluszcz mu gdzies wyciekl.
      Namaiwam go na silownie ale nie wiem czy postepuje dobrze bo on ma dopiero 13
      lat i czy to jest w skazane. Nie chce mu z drugiej strony powtarzac farmazonow
      w stylu "wyrosniesz" bo on ma problem teraz. ( wie o mojej chorobie i nie
      pochwala tego na pewno ale boje sie bardzo, zeby kiedys nie sprobowal:(((
      Prosze, poradzcie mi cos dla niego. skutecznego. Bardzo chcialabym mu pomoc
      zeby nie wchodzil w dorosle zycie jako zakompoleksiony chlopaczyna ale taki
      fajny, swobodny luzaczek jakim byl do tej pory.
      Pozdrawiam!
      • dolly21 Re: brat 14.12.05, 12:15
        bylam w podobnej sytuacji co ty i NIESTETY moja mlodsza siostra "wziela ze mnie
        przyklad".jest mlodziutka,tez sie tego balam!!!!!!!!!czuje sie winna:((((((((((
      • an_eczka1 Re: brat 14.12.05, 13:17
        drogi kolego, ja jestem młodsza siostrą osoby z zaburzeniami żywienia, teraz
        sama mam poważne problemy.
        to ona pomogła mi schudnąć za pierwszym razem, potem powiedziała:w końcu twoje
        uda nie wyglądają jak balerony- wtedy uświadomiłam sobie, że są osoby których
        obrzydza moje ciało, które w jakiś sposób mnie nie akceptują z powodów wówczas
        dla mnie absurdalnych(i to w otoczeniu osób z którymi z założenia powinnam
        stanowić całość).to poczucie odrzucenia potęgowało to że izolowała mnie od
        swoich znajomych no i rady typu:moja znajoma ma taki sposób na prowokowanie
        wymiotów...odnosiło się to do sytuacji gdy jadłam ąż do bulu brzucha-swoją droga
        wcześniej obserwowałam jak ona przez rok robiła to samo...tylko,że ona tak nie
        przytyła...wiem, że to wynikało z tego ,że ona wtedy była chora ale w moim
        wrażliwym i łaknącym miłości serduszku wszystkie jej słowa tkwią do dziś. swoją
        drogą nadal(już 3 lata) słyszę od niej kpiące uwagi.najbardziej boli to że
        zaszczepiła we mnie poczucie, że na mnie można patrzeć tlko z pogardą,obrzydzeniem.
        konkretna sugestia:
        dla mnie najważniejsze jest poczucie akceptacjii , bo mi go brak,
        może i Twoj brat widzi swoją nadwagę i czuje na sobie twój każący wzrok,
        jeśli bę dziesz mu chciał na siłe pomóc zrzucić wagę będzie się upewniał,że coś
        jest z nim nie tak.
        Zanim zaczęłam swego czasu zdrowo zrzucać kilogramy zdobyłam poczucie, że to jak
        wyglądam nie ma dla moich znajomych znaczenia(a taka myśl mnie wcześniej stale
        dołowała i popadałam w obrzarstwo-paradoksalnie).Daj mu poczucie, że jest
        naprawde fajny(nie zwracając uwagi na jego ciało)oznaj go z grupą swoich
        znajomych, jeśli sa tam dziewczyny tym lepiej,wychodź razem z nim z
        domu-przestanie przybierać na wadze,poczuje sięlepiej, niech kwestia wagi
        zejdzie na bok bo to może b łatwo przerodzić się w problem o którym wszyscy wiemy.
        Zainwestuj swoją uwagę i czas żeby uratować jego młodość
        pozdrawiam:)
        • awwika Re: brat 14.12.05, 13:31
          małe sprostowanie. Ja wiem, jak czuje sie ktos kiedy patrzy sie na niego...moze
          nie tyle z obrzydzeniem co z zainteresowaniem, i to chyba nawet bardziej
          boli...bo czujesz sie wtedy jak zupelne dziwadlo. Ja na mojego brata ABSOLUTNIE
          nigdy nie paqtrzylam z wyrzutem a wrecz przeciwnie, staram sie zeby akceptowal
          siebie, ale chyba sama przyznasz, ze jest to trudne jesli do tej pory wygladalo
          sie inaczej. A chyba to normalne, ze nie chce mu wmawiuac tylko pozytywnych
          afirmacji. Faceci sa troche inni. Nie powiem mu przeciez "chcesz o tym
          porozmawiac?" bo caly czas sie ten problem przewija. Jesli jest problem to chce
          mu pomoc sobie z nim poradzic. jesli masz krzywy nos, nie bede Cie namawiqac na
          operacje, bo tu nic nie zalezy od Ciebie. Ale na tuszę w pew2nym stopniu masz
          wplyw. I TYLKO pewnym. Nie chodzi mi o to, zeby chodzil na silownie po to zeby
          TYLKO SCHUDNAC ale wysilek fizyczny ogolnie daje duzo satysfakcji i
          dowartosciowuje.
          • moty_lek1 Re: brat 14.12.05, 19:57
            Wysiłek fizyczny nie tylko poprawia kondycje i ogólna wydolnośc organizmu ale takze pobudza mozg do wydzielania substancji (wiele nazw które w tym momencie sa mało istotne ) poprawiaacych samopoczucie. Poczatki ćwiczeń sa trudne, warto wiec zacząc chodzby od spacerów, chodzenia na basen, jeżdzenia na rowerze... wszytskie rodzaje aktywności dozwolone. Wiem ze teraz jest zimno i nie chce sie wychodzic z domu ale to nie jest wytlumaczenie. Ja osobiście oprócz cwiczen na silowni ( które przy odpowiednio ułożone nie mają ograniczeń wiekowych ) jeżdze na łyzwach. Nie jest trudno sie nauczyc tylko trzeba chciec :)

            Moje wymarzone studia to :FARMACJA
            • vena27 Re: brat 19.12.05, 16:25
              Hej Motylek!!Farmacja to swietny kierunek,we Wloszech po farmacji znajdziesz
              prace na 100% i slyszalam ze w Anglii tez.wczoraj mialam egzamin panstwowy na
              instruktorke dlatego nie zagladalam na forum przez pare dni.Pojutrze jade do
              Polski na 8 dni.Wesolych swiat i uslyszymy sie po swietach.Papatki
      • vena27 Re:AWWIKA 14.12.05, 21:11
        Hejka!
        Moim zdaniem dla twojego brata byloby lepiej jakby chodzil na basen.Zgubic
        brzuch moze tez jazda rowerem,bardzo bobrze wplywa tez jogging.Jesli chodzi o
        silownie,to owszem moze chodzic ale jako ze ma mlody wiek nie powinien cwiczyc
        duzymi ciezarami dlatego ze ma dopiero 13 lat i jeszcze jego organizm rosnie i
        jesli ciezar bedzie zbyt wielki to zahamuje mu wzrost.Moze cwiczyc cwiczenia na
        miesnie brzucha,rewelacyjnie dziala aerobik czy step-zachec go,chociaz malo
        chlopakow cwiczy aerobik,tutaj we Wloszech jest modny wsrod facetow a niestety
        w Polsce wazna jest masa miesniowa-szkoda!Papatki!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka