Dodaj do ulubionych

mało anorektyczek

29.12.05, 14:48
mam dziwne wrażenie, ze bardzo mało tu anorektyczek....proszę o jakieś posty
pokrzepiające dla nas też...a najbardziej przeraża mnie myśl, że bulimiczka ma
świadomość choroby, a anorektyczki może tu nie zaglądają...bo dłużej udaje im
się udawać przed samą sobą....może nie chcemy się leczyć...ja już nie
wiem...ale ja chcę...
Obserwuj wątek
    • mima777 Re: mało anorektyczek 29.12.05, 15:27
      stwierdzono u mnie anoreksje. nie wymiotuje od lipca, nie ma tez od tej pory
      atakow na jedzenie. nie mialam tez problemu z niejedzeniem, bo nie wiedzialam,
      co to znaczy glod... do momentu, kiedy zaczelam jesc malo, ale regularnie. tzn,
      na przyklad rano o 8.00 jadlam jogurt i owoce i tak co dzien. ktoregos dnia,
      zaspalam i musialam wybiec z domu bez jedzenia. dziewczyno! zginalam sie z
      glodu, cala sie trzeslam. bardzo bolal mnie brzuch, ale jaka uciecha, ze
      poczulam glod! postanowilam tego nie zignorowac i jadlam. co jakis czas troszke
      wiecej. nie mam okresu, a bardzo bym chciala dostac, poza tym bywam
      rozdrazniona i wsciekla. wiem, ze ta sinusoida nastrojow przeistoczy sie w
      constans, jesli wszystko sie unormuje.
      niestety, to bardzo powolny proces w moim przypadku. przez 2 m-ce tyje do
      niecalego kilograma i to nie dlatego, ze jem wiecej, ale ze przestalam przez
      pewien czas cwiczyc.w kazdym badz razie staram sie byc silna i nie zaniedbywac
      posilkow (juz jem sniadanie, obiad i kolacje w sladowych ilosciach, ale jem, bo
      jestem glodna....) jesli chcesz, to napisz do mnie mima777@gazeta.pl
      pozdrawiam
    • kiur18 Re: mało anorektyczek 29.12.05, 19:10
      Jeśli kiedykolwiek będziecie chciały razem pogadać to spotkajmy się razem na GG
      lub na jakimś czacie. Ja też często mam doła, są lepsze i gorsze dni, ale nie
      chcę się załamywać... Wtedy pomaga rozmowa...
      Trzymajcie się cieplutko... i zdrowo...

      Don't worry
      don't cry
      make love
      and fly
    • princez Re: mało anorektyczek 30.12.05, 17:23
      a ja nie mam nic.
      głoduje.
      głodowałam.
      wiem, wiem, dokładnie do czego to prowadzi.

      nie ufam lekarzom, psychologm, pschiatrom.

      zreszta nie chce walczyć, wogle. ja właśnie tak zmierzam do swojego celu. to
      jest moje własne osobiste zycie.
      ale jeśli bedzies zkiedyś potrzebowac pomocy/rozmowy, wal na majil. jeśli
      tylkobede mogła pomoc, pomoge

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka