Dodaj do ulubionych

................................. .................

12.09.06, 18:22
zawsze bylam pulchna.i jak pamietam od zawsze sie odchudzam.nawet nie wiem od
kiedy jest ze mna to dziadostwo-bulimia.nie mam juz nawet pojecia pd kiedy
zatruwa moja egzystencje na tym swiecie.
w maju i w czerwcu tak schudlam ze nikt na ulicy mnie poznawal.wszyscy mowili
ze wygladam jak wyglodzona.ale ja czulam sie swietnie.cieszylam sie z kazdego
kg mniej.praktycznie juz nic nie jadlam.tylko ,marchewy jablka woda minerlana
i srodki przeczyszczajace.ale ''pekłam'' pod koniec czerwca.tak przytylam ze
niektorzy mowili ze w ciazy jestem.mowie wam.siedzialam w domu i po prostu
plakalam jak sie na siebie patrzylam.serce mi pekalo z rozpaczy nad
jedzeniem.ale jak ma sie atak to nie jest sie w stanie nad niczym
zapanopwac.jadlam do upadlego.a potem zmuszanie sie do wymiotow.srodki
przeczyszcz.bisacodyl senesitd.i bieganie bieganie codziennie po ponad 3km.i
potem czekolady czekolady....i tak przez 3 miesiace.od ponad tyodnia znow
prowadze taka glodowe.ze.....szkoda gadac.nie wiem co robic.to wszystko juz
mnie tak meczy.wykancza i fizycznie i psychicznie.
p.s
jak tak sie tu wyzalilam to az mi lzej na sercu bo nikomu sie nie moge
zwierzyc bo nikt o tym nie wie.tylko chlopak ktory jest teraz niestety w
Anglii.ale wraca w piatek.wiec ... jest nadzieja na pomoc.
pozdrawiam wszystkich :)
Obserwuj wątek
    • martyna2525 Re: ................................. ........... 12.09.06, 18:31
      Kinga poszukaj pomocy, wiesz że na dłuższą metę nie dasz rady tak .Organizm nie
      wytrzyma tego, zaczniesz mieć problemy ze zdrowiem. Rozejrzyj się kto Ci móglby
      pomóc, może masz na tyle bliską osobę , której możesz zaufać i powiedzieć co
      sie dzieje? wtedy jest łatwiejstąpać własciwą drogą. Ja zaufałam komuś, w
      najgorszym etapie mojej choroby, momo że wtedy była to postac tylko wirtualna
      dziś już nie jest.jest najbardziej oddaną osobą jaką znam, pomogło mi wygadanie
      się przed kimś wtedy" obcym", teraz łatwiej mi podejmować decyzje i być w nich
      konsekwentną( mówie o decyzjach powrotu do zdrowia) zawsze mam ja przy sobie.
      Spróbuj- przecież nie masz nic do stracenia a wiele możesz zyskać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka