martika567
01.08.07, 20:40
Pisałam już że nie wierze w zmiane i chyba miałam racje. Moja siostra w
piątek wyjeżdza za granice i będe sama z mamą. Kurcze teraz jest troche
kiepsko bo zawsze jest ktoś w domu a potem będzie inaczej. Już mam wszystko w
głowie poukładane nawet to kiedy i co zjem. Kurcze ja nie chce o tym myśleć
a jednak myśle. Jak dla mne to jest fajny plan teraz przystopować do
wymiotowania raz na dzień a potem więcej bo ja chyba już nie potrafie
racjonalnie myśleć.