Dodaj do ulubionych

Zastanówcie się!!!

25.10.07, 19:19
Cześć Wam. Studiuje psychologie i właśnie w poszukiwaniu informacji
potrzebnych mi do pracy magisterskiej(piszę o ortoreksji)trafiłam na
to forum. Wiem czym jest bulimia nie tylko ze studiów ale i bardziej
praktycznie ponieważ pół roku temu na bulimię umarła moja
przyjaciółka. Wiem,że pewnie pisząc o tym nic nie zmienię ale
zastanówcie się. Byłam z nią do samego końca i uwierzcie mi,że
takiej śmierci nie życzyłabym nawet najgorszemu wrogowi. Ja
doskonale wiem,że same nie dacie sobie z tym rady ale poproście o
pomoc zamiast wspierać się i chorować na to świństwo dalej.
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • ena_em Re: Zastanówcie się!!! 27.10.07, 17:55
      Z bulimią jest tak, że można się wyleczyć tylko jeśli dotkniesz już
      dna. Bo tylko od dna można się odbić...Czasem jednak uderzasz o dno
      z tak ogromną siłą, że nie dasz rady się już podnieść...
      Ja miałam to szczęście, że się odbiłam. I wam wszystkim życzę byście
      znów odzyskały wiarę we własne siły.
      • agusiaw861 Re: Zastanówcie się!!! 20.11.07, 13:22
        Witam! Gratuluje Ci serdecznie pozbycia się tego nałogu! Proszę Cię z całego
        serca daj mi jakoś wskazówke jak to zrobić by wyzdrowieć choruje już siedem lat
        i bardzo źle ze mną od 5 do 9 razy dziennie! proszę cię jak to zrobiłaś że
        wyszłaś z tego bagna bo inaczej nie można tego określić! Aga POZDRAWIAM jak
        możesz to napisz do mnie na ten adres:
        agusiaw86@onet.eu
        ZGÓRY DZIĘKUJE
        • galaaa1 Re: Zastanówcie się!!! 20.11.07, 13:46
          nie trzeba odbic sie od dna, by wyjsc z tego.

          wystarczy odpowiednia swiadomosc, ktora mozna nabyc nie tylko
          upadajac najnizej. taka, ktora sprawi, ze nie tylko zaczniemy czuc,
          ze chorowac dalej nie chcemy; tez taka, ze zaczniemy w tym kierunku
          robic wszytsko, co sie da.

          wytrwalosci. powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka