Gość: kimmy
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
21.08.03, 19:59
Hej. Mam wrażenie, że coś jest ze mną nie tak,chyba jestem uzalezniona od
żarcia. Jem ogromne ilości, ale tylko kiedy nikt tego nie widzi. Nie
potrafieę skończyć, kompletnie nie rozpoznaje już uczucia głodu ani sytosci.
Kiedyś wymiotowałam, teraz już nie... Przyjaciółka wysyła mie do
psychologa... Czy myślicie, że to już problem, czy przesadzam i dam radę sama
z tym skończyć?? Czy ktoś ma podobne problemy???