Dodaj do ulubionych

bulimia w niemczech

27.03.08, 18:25
ludziska,
mieszkam w niemczecch od paru lat, ucieklam tu przed bulimia,
niestety bez skutku. Jestem tak zmeczona ta cholerna "choroba dla
ksiezniczek" i terapiami i lekarzami i mocnymi postanowieniami
poprawy....nie mam nikogo kto zna sie tak naprawde na rzeczy od
wewnatrz. Dlatego znalazlam to forum i szukam bratniej duszy..Palec
pod budke.. ;)))
Obserwuj wątek
    • schorowana00 Re: bulimia w niemczech 28.03.08, 02:19
      masz racje, to jest wstrętna choroba, najgorsze jest, że ona tak
      strasznie potrafi zniewolić i zniszczyć człowieka:(porady- terapie
      psychologiczno -psychiatryczne są zawodne, silna wola tez zawodzi,
      ale jak nie będziesz walczyć...to co...przecież się nie poddasz tak
      po prostu....kiedy ludzka moc zawodzi, warto wyciągnąc ręce ku
      górze, i przede wszystkim trzeba się nie poddawać i ciągle próbować
      o własnych siłach wyjść z tego bagna, bo to choróbsko odbiera
      wolność i radość życia:)pozdrawiam:)
      • magdoolka Re: bulimia w niemczech 28.03.08, 11:57
        kurcze no nie poddaje sie chociaz bywaja dni ze poprostu mam
        wrazenie ze wszystko i wszyscy sa przeciwko mnie. Stawiam sobie nowe
        cele, staram skupiac na pozytywach ale najgorsze jest o ze jest
        jakis glos ktory mi mowi ze to wszystko jest bledem. No ale coz,
        dzis jest nowy dzien i staram sie go przezyc jak najlepiej ( mimo
        zapalenia pluc ). Jejku jakby na bulimie tez byly antybiotyki ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka