IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.03, 21:09
Przed chwilą obejrzałem reklamę jakiegoś kosmetyku. W filmiku wystąpiła
kobieta, u której widać było wystające spod papierowej skóry żebra. Jednym
słowem obrzydlistwo.
Widziałem też reportaż o dziewczynach cierpiących na anoreksję. Podobno mają
one skrzywioną optykę. To znaczy, oglądając się w lustrze, nie widzą
prawdziwego obrazu wychudzonej istoty, tylko obraz osoby zbyt grubej.
Czy to prawda? Czy one na prawdę nie czują tych wystających żeber, łopatek i
kości biodrowych?

p.s.
Proszę nie traktować mojej wypowiedzi jak ataku. Po prostu pytam.
Obserwuj wątek
    • Gość: tete Re: Reklama IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.09.03, 07:18
      Nie bede sie wypowiadala za wszystkie anorektyczki swiata.Powiem jak to bylo u
      mnie. Owszem widzialam te kosci ale wydawalo mi sie, ze tak wlasnie ma byc, ze
      to jest piekne. Poza tym nie koncentrowalam sie na wystajacych kosciach, ale
      np. patrzylam na to, ze wystaje mi brzuch (ech, do dzisiaj tak mam :(()
      Reasumujac, po prostu nie zwracalam uwagi na miejsca z ktorymi "nic sie juz nie
      da zrobic" i koncentrowalam sie na tych "ktore jeszcze da sie odchudzic". Dzis
      juz prawie wyszlam z choroby, ale wciaz patrzac w lustro widze, ze jestem
      gruba :( Tak juz chyba bedzie i musze sie nauczyc z tym zyc.
    • Gość: midm Re: Reklama IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 11:35
      Podobno mają
      > one skrzywioną optykę.

      \ /
      /|\ |
      | |
      | |
      \|/ |
      / \

      To cos jak to. Odbior obrazu jest zdeterminowany przez to, co wokol (w
      przypadku chorych oczywiscie psychike).
      • Gość: midm Re: Reklama IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 11:36
        > To cos jak to.
        Rozsypalo sie... wejdz tu www.oko.info.pl/index.php3?body=1602 jest
        nawet wiecej lepszych przykladow.
        • lusi4 Re: Reklama 08.09.03, 00:07
          Odwołuję się do odp. tete.
    • Gość: obs Re: Reklama IP: proxy / 172.21.37.* 08.09.03, 09:46
      Dziękuję za odpowiedzi.
      Interesuje mnie jeszcze jedna rzecz.
      Na jakich zasadach opiera się terapia. Przecież nie
      odwołuje się to racjonalnych argumentów. Przecież nie
      wystarczy zaapelować do tzw. "zdrowego rozsądku", bo to
      właśnie rozsądek jest "chory".
      • lusi4 Re: Reklama 08.09.03, 13:20
        Nie wiem , nigdy się nie leczyłam,a
        wogóle o co tu chodzi ,przecież ja jestem
        w zupełnosci zdrowa.
      • Gość: midm Re: Reklama IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 13:25
        > Na jakich zasadach opiera się terapia.
        Sa rozne formy terapii.
        • Gość: midm Re: Reklama IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 13:31
          I niektore odwoluja sie wlasnie do rozsadku. (Nie cala psychika jest przeciez
          chora, tylko jakis wycinek.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka