bezimienna93
08.05.08, 17:00
wszystko zaczelo sie rok temyu kiedy po dlugich latach przestalam
trenowac.bylam zla na caly swiat ze nie moge juz robic tego co sprawialo ze
chce zyc.niestety zdrowie mi w tym przezkodzilo no i rodzice.chodze do
gim.gdzie wszystko bylo w porzadku.jednak rok temu zaczalam sie strasznie
izolowac od wszydtkich .przestalam co kolwiek robic.uwazam ze moje zycie leglo
w gruzach nic nie robie na codzien jedynie sie obijam.przez to zaczelam
tyc.czyuje sie okropnie.Na dodatek w mojej szkolde jestem najnizsza i czuje
sie strasznie pograzona wzsriod wszystkich wysokich szczuplutkich
dziewczyn.Ostatnio zaczelma wymiotowac regularnie po kazdnym posilku.mysle ze
w ten sposob bede czula sie dowartosciowana. z nikim nie utrzymuje kontankow i
czuje sie straznie samotna...neiwiem jak dlugo jeszcze to bedzie
trwalo..czesto siadam i caly dzien placze i sie obrzeram ...probowalam zaczac
cos trenowac ale nie umiem nie mam sily.niewiem co mam robic..z rofdzicami nie
potrafie o tym porozmawiac...neiwime co mam robic prosze niech ktos odpisze.