Dodaj do ulubionych

prosze o porade

08.05.08, 17:00
wszystko zaczelo sie rok temyu kiedy po dlugich latach przestalam
trenowac.bylam zla na caly swiat ze nie moge juz robic tego co sprawialo ze
chce zyc.niestety zdrowie mi w tym przezkodzilo no i rodzice.chodze do
gim.gdzie wszystko bylo w porzadku.jednak rok temu zaczalam sie strasznie
izolowac od wszydtkich .przestalam co kolwiek robic.uwazam ze moje zycie leglo
w gruzach nic nie robie na codzien jedynie sie obijam.przez to zaczelam
tyc.czyuje sie okropnie.Na dodatek w mojej szkolde jestem najnizsza i czuje
sie strasznie pograzona wzsriod wszystkich wysokich szczuplutkich
dziewczyn.Ostatnio zaczelma wymiotowac regularnie po kazdnym posilku.mysle ze
w ten sposob bede czula sie dowartosciowana. z nikim nie utrzymuje kontankow i
czuje sie straznie samotna...neiwiem jak dlugo jeszcze to bedzie
trwalo..czesto siadam i caly dzien placze i sie obrzeram ...probowalam zaczac
cos trenowac ale nie umiem nie mam sily.niewiem co mam robic..z rofdzicami nie
potrafie o tym porozmawiac...neiwime co mam robic prosze niech ktos odpisze.
Obserwuj wątek
    • angua0 Re: prosze o porade 09.05.08, 18:30
      to co opisujesz to stany depresyjne ... jak najszybciej odwiedź psychologa lub
      psychiatrę, najeliej obu
      jesli dluzej sie będziesz izolowała może być ci ciężko potem odnawiac znajomosci
      brak ludzi zabija, zwłaszcza gdy mamy problem, ktory staramy sie za wszelką a
      cenę ukryć, nie będąc w stanie samemu go udzwignąć, poszukaj wokol siebie ososb
      ktorym ufasz i zacznij sie z nimi spotykac, nawet z musu, niekoniecznie zeby sie
      im zwierzac, po prostu zeby z nimi byc
      samemu jest niesamowicie ciezko wyjsc z takiego stanu, psycholog moze pomoc,
      psychiatra moze dac leki delikatne, ktore pozwola ci sie wybic z tego w co
      wpadlas i wtedy bedziesz w stanie pracowac z pscyhologiem
      nie zwlekaj z tym, nie ukrywaj sie ze swoim problemem, bo moze byc jeszcze gorzej
      uwierz ze inni tez przechodzą takie stany i znajdują pomoc
      przyczyna może byc głębsza i bardziej złożona (a moze prostsza) niz
      przypuszczasz, ale to temat na spotkania z zaufana doświadczoną osoba
      przykro mi czytac to o czym piszesz bo dobrze rozumiem co sie z toba dzieje
      i jedna sprawa, odstaw wszystkie fora tego typu do lamusa ;>
      ja sama wiem ze wchodzę na nie tylko jak sie parszywie czuje, kiedy wydaje mi
      się ze nikt wokół nie jest w stanie mnie zrozumieć
      tu jeszcze bardziej sie nakręcam, kiedy wszytko jest ok nawet mi do głowy nie
      przyjdzie by tu wchodzić i czytać cokolwiek
      te stany i myśli ktore nakrecaja caly mechanizm upadku trzeba sie nauczyć ucinać
      i sobie z nimi radzic zanim nas przytłoczą
      ale pamiętaj takze ze każda pauza, każdy kryzys, każdy dół jest szansa na
      odkrycie czegoś istotnego (np. swojej prawdziwej niepodważalnej wartosci ;>), na
      zmianę i odbicie sie w bardziej twórcza stronę życia ;)
      sciskam cie mocno
      • bezimienna93 Re: prosze o porade 09.05.08, 21:10
        tyle ze boje sie ludzi...i sama napewno sie nie odwaze isc do psychologa nie
        wiem gdzie. co mam mamie powiedzic "mamo ide do psychologa bo tak poprostu czuje
        taka potrzebe.."moze wiesz gdzie moge w wawie lub w poblizu cos znalesc w takim
        razie i zadzwonic.?dziekuje za odpowiedz
        • nienill Re: prosze o porade 09.05.08, 21:27
          jakim cudem rzyganie ma cie dowartosciowac?


          bezimienna93 napisała:

          > tyle ze boje sie ludzi...
          ja takze
          no to obie mamy przechlapane... echh.. ;p

          i sama napewno sie nie odwaze isc do psychologa nie
          > wiem gdzie.
          to musisz sie dowiedziec
          dla wlasnego dobra

          co mam mamie powiedzic "mamo ide do psychologa bo tak poprostu czuj
          > e
          > taka potrzebe.."
          fajnie by bylo, gdybys to zrobila :)
          boisz sie, ze mama źle na to zareaguje?
          • bezimienna93 Re: prosze o porade 10.05.08, 09:09
            tak czuje sie dowartosciowana myslac w nastepujacy sposob kurde musze cos zrobic
            bo normalnie znow usiade i caly dzien przerycze nie mam sily i ide do kibla
            zygam i czuje ze to jakos podnosi mnie na duchu mylse ze dzieki temu czuje sie
            lepiej.jest mi dobrze jak wszystko zwroce .i przez jakis czzas dół jest
            mniejszy.tak boje sie reakcji mamy niewiem jak zareaguje ale wiem ze napewno
            negatywnie albo mnie wysmieje albo powie ze jestem nienormalna niewiem...nie mam
            w nikim oparcie nie mam zkim porozmawiac...
            • bulimia88 Re: prosze o porade 10.05.08, 09:23
              o mojej chorobie też nikt nie wie. jestem całkiem sama z problemem, pomijając
              forum, ale wiem, że na dłuższą metę to nie jest w stanie pomóc. potrzebuję
              czyjegoś wsparcia w realu:(
              • nikoola89 Re: prosze o porade 10.05.08, 10:06
                Zgadzam sie z kolezankami;-)niemozesz, tego tak zostawic, wiem ze
                ciezko jest sie przyznac, jednak postaraj sie to zrobic..moze wcale
                niejest tak zle... moze sobie sporo rzeczy poprostu zabardzo
                wkreciłas...pomysl.. hehe widzisz ty płaczesz ,ze jestes najnizsza a
                klasie a ja zawsze płakałam ze jestem najwyzsza a klasie hehe takze
                widzisz;-) popatrz na to z troche innej perspektywy.. nieszukaj
                przyjaciela w jedzeniu, staraj sie jesc umiarkowanie, zacznij po
                trochu cwiczyc niewszystko na raz;-)i powrociz do formy.. bedzie
                dobrze głowa do góry!!!!3 mam kciuki
                • nienill Re: prosze o porade 10.05.08, 10:53
                  jeszcze jej napisz, ze ludzie maja raka i chodza glodnie tygodniami,
                  a ona beczy z powody niskiego wzrostu
              • edetan Re: prosze o porade 11.05.08, 00:21
                > potrzebuję czyjegoś wsparcia w realu:(

                Jeśli masz ochotę porozmawiać i jesteś z okolic Trójmiasta to już wiesz do kogo
                możesz się zgłosić :)
                • bulimia88 Re: prosze o porade 11.05.08, 09:30
                  oj oj, jestem z centrum. dziękuję serdecznie:) za oferowaną pomoc i rozmowę, ale
                  niestety.. :(
                  • edetan Re: prosze o porade 11.05.08, 11:22
                    Szkoda ale myślę że znajdziesz odpowiednią osobę w Twojej okolicy. Trzymam kciuki :)
                    • bulimia88 Re: prosze o porade 11.05.08, 16:31
                      mam taką nadzieję i dziękuję bardzo za zainteresowanie:)
                      pozdrawiam;)
            • nienill Re: prosze o porade 10.05.08, 11:02
              pisac i czytac umiesz, wiec znajdz w necie jakies miejsce, do
              ktorego bedziesz moglo sie udac. moze jakis osrodek interwencji
              kryzysowej? (nie wiem, bo ja poszlam od razu po poskierowanie do
              psychologa).tylko po to, zeby ci podali jakies namiary na psychologa
              lub psychiatre. w warszawie musi byc tego od cholery, wiec nie ma
              mozliwosci, zebys niczego nie znalazla.
              jesli uwazasz, ze twoja mama cie wysmieje, to masz niestety pecha.
              takie sytuacje sie niestety zdarzaja. musisz sama zaopiekowac sie
              soba i tego raczej nie przeskoczysz.
              nie martw sie, jakos sobie poradzisz.

              nie wiem jak to jest w przypadku osob neipelnoletniech (bo chyba do
              psychologa powinnas isc z jednym z rodzicow), ale wlasnie dlatego na
              poczatku sprobuj sama sie czegos dowiedziec i zapytac na miejscu jak
              to wyglada.
              moze bedzie taka mozliwosc, zeby to psycholog powiedziala twojej
              mamie o tym ci sie z toba dzieje, a nie ty? zawsze trudniej jej
              wtedy bedzie zbagatelizowac sytujacje.

              trzymam kciuki
              • papaciajka Re: prosze o porade 11.05.08, 11:41
                je jestem z Warszawy. Chodze do ASLANA, to swietne miejsce,
                bezplatne, znaja sie na tym co robia, maja terapie indywidualna,
                grupowa, rodzinna...co tylko chcesz.
                Sa niesamowicie mili i zorientowanie w temacie.

                Bardzo Ci polecam.

                wiecej info w necie na ich stronie.

                Mysle, ze nie musisz byc pelnoletnia.
                :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka