Dodaj do ulubionych

Psychomachia

27.05.09, 21:48
Siedzę nad książkami i nie potrafię się na niczym skupić. W piątek ogromne
koło, ja jestem gdzieś za połową materiału, a w głowie tylko jedzenie,
jedzenie i jedzenie. I siedzę i walczę. Zjadłam dziś już sporo... więcej nie
powinnam... a mam tak wielką chęć. Jak się uczyć w takim stanie? Łzy same
cisną mi się do oczu, walczę z moim dobrym ja, i ja bulimicznym. Chciałabym
zamrozić myśli. Chciałabym, żeby znikły. Nie potrafię. Czuje się taka
bezsilna, mała i głupia.
Obserwuj wątek
    • only_bluszczowa Re: Psychomachia 27.05.09, 22:01
      Kochana doskonale cie rozumiem.Ja ostatnio klade sie spac rozmyslajac co zjem na
      sniadanie a budze sie i pierwsza mysl to co zjem przez caly dzien.
      • martynam86 Re: Psychomachia 02.07.09, 10:00
        only_bluszczowa napisała:

        > Kochana doskonale cie rozumiem.Ja ostatnio klade sie spac rozmyslajac co zjem n
        > a
        > sniadanie a budze sie i pierwsza mysl to co zjem przez caly dzien.

        Ja niestety też zasypiając myślę o śniadaniu i non stop przejawia się w głowie
        tylko myśl o pokarmie...To takie męczące;/
    • blue73 Re: Psychomachia 27.05.09, 22:27
      to chyba sesja tak wpływa... presja, żeby zdać i - w moim przypadku,
      żeby zdać perfekcyjnie... bo nawet dobry plus mnie nie zadowala...

      trzymaj sie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka