edziakrys
26.01.10, 14:02
Mój szanowny M wymyślił, że na Walentego zamiast prezentów pojedziemy na
wycieczkę w jakieś ciekawe miejsce. Tak szczerze mówiąc to nie mam za bardzo
ochoty na wycieczki o takiej porze roku, ale na razie nie chcę kłótni więc
powiedziałam że przemyślę i poszukam jakiegoś ciekawego miejsca. I tu rodzi
się problem: Jeśli już to dokąd? Nasza starsza latorośl ma 2,5 roku a młody
bedzie miał trochę ponad 2 miesiące (to jest też powód dlaczego nie bardzo mam
chęć jechać w sezonie grypowym; może to jakoś chłopinie jeszcze wytłumaczę). M
wymyślił Kołobrzeg... Znowu... Byliśmy tam już latem i to dwa razy!!! A poza
tym to daleko jechać tak z dzieciem u cyca i dwulatką która non stop gada,
pyta i wymaga uwagi

wiecie o co chodzi.
Proszę Was drogie mamy i tatusiowie, którzy tu gościcie poradźcie gdzie można
niedrogo z taką gromadką zajechać i dobrze się bawić (trzy noclegi), tak aby
nasz dwulatka sie nie zanudziła i aby było fajnie. Mieszkamy na pograniczu
wielkopolski i lubuskiego.