Dodaj do ulubionych

spanie pod namiotem poza campingami

04.06.12, 14:02
Chcialabym ruszyc pod namiot, ale troche przerazaja mnie pola campingowe pelne turystow, gdzie namiot stoi obok namiotu. Czy Wy jak jezdzicie nocujecie zawsze na campingach lub polach namiotowych płatnych?jak jest w rzeczywistosci Polsce ze spaniem na dziko? (wiem ze to nielegalne smile Czy na kazdym polu, na którym nocowaliscie, byly tłumy ludzi, czy zdarzają się luźniejsze? chodzi oczywiscie szczyt sezonusmile
Obserwuj wątek
    • pawel_zet Re: spanie pod namiotem poza campingami 04.06.12, 16:40
      Spanie w namiocie na czyimś polu wymaga jego zgody. Domyślam się, że na jakiejś wiosce można dogadać się z gospodarzem, by rozbić namiot w jego sadzie. Polecam jednak wyjazd pod namiot za granicę. Mam już na tym polu pewne doświadczenia - z Armenii i RPA. W Armenii rozbijałem namiot na dziko w górach. Zero ludzi, górskie krajobrazy, strumyczek, w którym pluskało się moje dziecko. W RPA zaś jest mnóstwo świetnie wyposażonych pól namiotowych. Super sprawa.
      Spanie na terenie należącym do Skarbu Państwa - jak sama wiesz - może skończyć się grzywną, więc odradzam.
    • robertrobert1 Re: spanie pod namiotem poza campingami 04.06.12, 18:27
      twitti napisała:

      > Chcialabym ruszyc pod namiot, ale troche przerazaja mnie pola campingowe pelne
      > turystow, gdzie namiot stoi obok namiotu. Czy Wy jak jezdzicie nocujecie zawsze
      > na campingach lub polach namiotowych płatnych?jak jest w rzeczywistosci Polsce
      > ze spaniem na dziko? (wiem ze to nielegalne smile

      A skąd masz takie informacje... Owszem, należy mieć zgodę właściciela ale w praktyce jest to niemożliwe do wykonania gdyż zadne pole nie ma tabliczki z danymi własciciela a przecież nie będziesz jeżdzić do urzędu gminy i grzebać w księgach wieczystych. W praktyce jest tak, że rozbijam sie przed zachodem slońca z dala od zabudowań ludzkich i z dala od drogi. W nocy i tak się nikt nie kręci. Rano się zwijam i po sprawie. A jeżdże tak od 14 lat i tylko raz w BPN skubnęła mnie straż parkowa ale ... bez konsekwencji.

      https://lh4.googleusercontent.com/-p4lRW6-TIBA/SOChGvx5ugI/AAAAAAAAJyU/99Gi1rGJvrc/s912/Negative0-15-15%25281%2529.jpg

      https://lh6.googleusercontent.com/-3UCXK7hgL7g/SsOl8RIBmRI/AAAAAAAAPMA/RvM_G1_AmbY/s800/DSCN3164.JPG

      https://lh6.googleusercontent.com/-KmHUlf__5Sg/SsOoMoPkCXI/AAAAAAAAPSM/58VM6RW1lpE/s800/DSCN3270.JPG

      Ostatnie zdjęcie to nocleg na łące na której rozbiliśmy się za pozwoleniem. Ot dostęp do jeziora był zagrodzony przez druty kolczaste.
      • twitti Re: spanie pod namiotem poza campingami 05.06.12, 10:40
        No wlasnie ,tak na dziko to jest jeden minus, ze mozna chyba tylko na jedna noc i trzeba sie szybko zwijac.. A czasem fajnie tak na dluzej sie zatrzymac..
        • robertrobert1 Re: spanie pod namiotem poza campingami 05.06.12, 11:50
          twitti napisała:

          > No wlasnie ,tak na dziko to jest jeden minus, ze mozna chyba tylko na jedna noc
          > i trzeba sie szybko zwijac.. A czasem fajnie tak na dluzej sie zatrzymac..

          Zależy gdzie. Przejechałem prawie całą Europę i twierdzę, że Polska jest rajem do spania na dziko. Masz tyle miejsc gdzie możesz zatrzymać się na więcej niż jedną noc. ot chociażby
          1. Nad Bugiem
          2. Na Roztoczu
          https://lh5.googleusercontent.com/-FlMdtc-9wqo/SCAw3BEEznI/AAAAAAAAHeI/9P9iw0-omDo/s800/DSCN0665.jpg
          3. Nad Pilicą czy w Jurze
          https://lh4.googleusercontent.com/-ZiaSoYz5fIg/Rv0VeMsCnpI/AAAAAAAAAe4/TGXlmgeTGgU/s912/37A_00038.jpg
          4. W górach
          https://lh4.googleusercontent.com/-39DYRjgU6YM/RwPZessCwtI/AAAAAAAACLw/Jb4rTNG98Bs/s912/_9_00093.jpg
          5. Na Suwalszczyżnie
          https://lh3.googleusercontent.com/-6i6GdwzW8Wo/SsOkD8nImTI/AAAAAAAAPHQ/aVsCYlo6Er0/s800/DSCN3085.JPG

          Ale ja wolę codziennie zmieniać miejsce bo Polska jest taka wielka i jest tak wiele do zobaczenia, że szkoda czasu na nocowanie 2 razy w tym samym miejscu.
          • twitti Re: spanie pod namiotem poza campingami 05.06.12, 13:32
            Bardzo dziekuje za niezlwykle ciekawa odpowiedzsmile My mamy dziecko 3 letni wiec wolelibysmy bardziej stateczny odpoczynek. Najchetniej blisko miasteczek z atrakcjami, ale znowu to wiaze sie z tlumami turystow. Najelpeij blisko wody..Lubie jak sa ludzie ,ale nie tak duzo jak na campingach nad morzem..
            • robertrobert1 Re: spanie pod namiotem poza campingami 05.06.12, 15:17
              Jeżdziłem z moim synem . Szczerze mówiąc dla niego najlepszą atrakcją była kupa piachu nad rzeką czy jeziorem.

              Odnośnie biwakowania z niewielką ilością ludzi to ... nawet najmniejsza grupka potrafi uprzykrzyć noc gdy sobie urządzi całonocną libację. Dlatego noclegi wybieram na odludziu.

          • twitti Re: spanie pod namiotem poza campingami 05.06.12, 13:36
            A gdzie byliscie nad Pilica? bardzo fajne miejsce, dojscie do wody..
            • robertrobert1 Re: spanie pod namiotem poza campingami 05.06.12, 15:19
              To był efekt błądzenia rowerem po łąkach. Aby sie dostać na tą niewielką wysepkę musiałem z rowerem przejść przez rów. I to jest kolejna wskazówka. Fajne miejsca są tam gdzie samochodem nie można dojechać.
      • drzezmen Re: spanie pod namiotem poza campingami 08.06.12, 22:07
        myslę że takie spanie na dziko jest niesamowite. doświadczyłam raz, na wyprawie kajakowej. jak maluchy podrosną, spróbuję!
        • robertrobert1 Re: spanie pod namiotem poza campingami 11.06.12, 08:40
          drzezmen napisał:

          > myslę że takie spanie na dziko jest niesamowite. doświadczyłam raz, na wyprawie
          > kajakowej. jak maluchy podrosną, spróbuję!

          W cale nic nie jest w tym niesamowitego... ot cisza, spokój, czysto i możesz się przebierać bez skrępowania po za namiotem. A dzieciaki... Dla nich nie ważne gdzie nocują, aby z mamą, tatą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka