1,5 roczniak w Turcji

07.01.05, 11:43
Witam
Prosze o rade.
Wybieram sie do Turcji w tym roku (przełom sierpnia i wrzesnia) z dwójką dzieci w tym jedno będzie miało wtedy 1,5 roku.
Zależy mi na tym żeby nie było zbyt tłoczno ani głośno.
Z ofert podobały mi się dwa hotele w Alanyi : Sweet i Oba Asa. Czy ktoś mógłby mi poradzić który z nich nadaje się bardziej dla rodziny z małym dzieckiem? A moze inne propozycje? Tylko zblizone cenowo.

Ponadto na co zwracać uwagę w żywieniu tak małego dziecka w tak egzotycznym kulinarnie (przynajmniej dla mnie) miejscu żeby uniknąć kłopotów.

Słowem kilka wskazówek dla niedoświadczonej w podróży zagranicznej mamy.

Z góry dziekuje
    • atka771 Re: 1,5 roczniak w Turcji 07.01.05, 15:59
      Witam. Może Ci coś podpowiemy, ponieważ byliśmy teraz latem w Turcji i mała
      miała rok.Zniosła to super lepiej niż ja z mężem-chodzi mi tu o upały. A z
      jedzeniem to był problem, ponieważ oni tam gotują albo na ostro albo na słodko-
      co nie bardzo moja Zuzia chciała jeść.Lataliśmy z mężem po aptekach po żywność
      dla małej- dlatego proponuję zabrać ze sobą coś dla dzidzi.My byliśmy w
      miejscowości położonej o 8 km od Analyi w hotelu Santana-hotel nastawiony na
      polaków super idealny dla rodziców z dziećmi-brodzik, kącik zabaw po kolacji
      wyświetlane bajki itd bardzo fajny.jak byś miała jakieś pytania to pisz do mnie
      na meila cecotb@cdp-lider.pl napewno wam odpowiemy.
      pozdrawiamy rodzice Zuzi.
      • fruzia80 Re: 1,5 roczniak w Turcji 10.01.05, 20:18
        atko, ja też zamierzam wybrać się w tym roku do Turcji, moja córcia będzie
        miała wtedy ok. 1,5 roku. Ale powiem szczerze, nie potrafię sobie jakoś tych
        wczasów wyobrazić. Co robiliście z dzieckiem w ciągu dnia, jeśli możesz to
        napisz jak wyglądały dokładniej wasze wczasy. Czy upały nie przeszkadzały
        waszej Zuzi? Jak sobie z tym radziliście?
        • atka771 Re: 1,5 roczniak w Turcji 11.01.05, 15:21
          Witaj. Śmiało jedź. Było cudownie. Zuzia szalała w baseniku, morzu choć na
          początku trochę fal się wystraszyła, ale pomalutku mąż ją wprowadzał i mała
          bardzo polubiła wodę. Co do upałów to Zuzia lepiej zniosła to niż my. Nam już
          powiem szczerze było dosyć a Zuzia jakby mogła to by siedziała całay dzień w
          wodzie wogóle nie chciała nam spać w dzień przez to. Pojechaliśmy z małą tylko
          na jedną wycieczkę 5 godzinną. my pozwiedzaliśmy Zuzia też pooglądała "na swój
          sposób" ale nie marudziła nam. na więcej wycieczek się nie pisaliśmy bo ja się
          trochę bałam z małą. My ten wyjazd bardzo ale to bardzo dobrze wspominamy, już
          nawet planujemy gdzie w tym roku się wybierzemy. jak chcesz wiedzieć coś więcej
          to proszę pisz na meila.
          pozdrawaim mama zuzi
    • tatimati Re: 1,5 roczniak w Turcji 11.01.05, 12:59
      Była w Turcji z córą jak miała 16 miesiący. Było super. byłam w czerwcu
      (początek) więc tragicznie ciepło nie było, z jedzeniem nie było problemów, był
      bardzo bogaty wybór i zawsze się coś dla małej znalazło, nasz pobyt polegał na
      siedzeniu w wodzie ( i morze, i basen) od śniadania do kolacji, śmialismy się,
      że urosną jej błonki pomiędzy paluszkami. Bardzo ważny jest odpowiedni krem i
      ciągłe go używanie oraz czapki , i tyle...A ważna rzecz: należy uważać na
      klimatyzację, nie wchodzić do pomieszczeń bardzo wychłodzonych. I jeszcze
      jedno, to nie jest kraj dla mam które mają fobię na punckie dotykania ich
      dzieci przez obcych. Turcy uwielbiaja dzieci, poklepują je, dotykają np rączek,
      twarzy, czasami i pocajuję np w główkę. Tak okazują sympatię: to miłe, ale
      trochę inne od naszych zwyczajów.
    • tatimati Re: 1,5 roczniak w Turcji 11.01.05, 13:02
      a jeszcze jedno: woda tylko mineralna, pilnuj by dziecko nie napiło się takiej
      z kranu np przy kąpieli ( choć moja mała wypiła chyba litr tej z morza i było
      ok)i koniecznie zabierz lekkie sandałki do chodzenia na plaży, po piasku - jest
      tak gorący, że bez butów się nie da!
      Miłego pobytu.
    • matr999 Re: 1,5 roczniak w Turcji 11.01.05, 13:38
      Cześć,

      Byłem w zeszłym roku w Sweet Apart w Alanya smile, polecam,(no 4 gwiazdki to to
      nie są) ale ja nie narzekalem, wrecz przeciwnie, lezka sie w oku kreci... smile

      Co do hotelu... nieduzy, ładny i czysty. Dookola budynki mieszkalne (swoja
      droga raz mnie turek ochrzanil ze sie glosno na balkonie zachowuje smile wiec nie
      spodziewaj sie widoku na morze. Pokoje sa super, zadne klitki, skladaja sie z
      dwoch pomieszczen - "salonu" z kanapami i stolikiem + aneks kuchenny - sypialnia
      z szafkami nocnymi i mala toaletka dla kobiet - lazienka z prysznicem - balkon.
      Jezeli bedziesz rezerwowala pokoj to popros o ten od strony basenu, caly dzien
      bedziesz miala na balkonie slonko. Co wazne w kazdym pokoju jest lodowka i mozna
      wnosic jedzenie i picie bez ograniczen!(Hotel na tym srednio wychodzil bo
      wszyscy picie kupowali w oddalonym o 2 metry od hotelu sklepie z przeouroczym
      turkiem dziadkiem (ksywa pieszczotliwa "dziad" smile Jedzenie to sniadanie +
      obiadokolacja. Sniadania sa codziennie te same - jajka, wedlina, sery, dzemy,
      pieczywko, herbata i soki.. Obiadokolacje juz byly bardziej zroznicowane smile
      (mnie sie podobaly wszelkiej masci nadziewane warzywa, w ogole duza ilosc warzyw
      ciekawie przyrzadzana) Przy hotelu nieduzy basen (mozna sie schlodzic, woda nie
      jest slona) i brodzik dla dzieci. Hotel ma raczej charakter familijny wiec
      imprez hotelowych brak (no w nocy jest przynajmniej cicho). Plusem jest to iz na
      plaze jest 5 minut spacerkiem, do miasta na piechotke piekna promenada jakies 20
      minut (do centrum bo w sumie hotel jest w samym miesciesmile. Sama Alanya jest
      sliczna, duzo knajp, dyskotek itp. Dluuugo by opowiadac, w razie czego pisz na
      priv smile
      • agga71 Re: 1,5 roczniak w Turcji 13.01.05, 08:29
        Dziekuje wszystkim za rady. Myslalam o hotelu Sweet. Troche o nim czytalam i to
        byl tez moj typ. Zastanawialam sie jesczze nad Turkish Dreams. Moze ktos umie
        te dwa porownac?
        Co do Sweeta jedyny minus jaki wyczytalam to taki, ze plaza w poblizu tego
        hotelu jest dosc nieprzyjazna dla dziecka (szybko gleboko, ostre kamienie). Jak
        daleko w takim razie ze Sweeta do plazy Kleopatry? Jak radziliscie sobie nad
        morzem? Moja 1,5 roczna moze nie bedzie sie pchala do morza, ale 5 latki to juz
        nie przywiaze do lezaka.
        • agnieszka10012 Re: 1,5 roczniak w Turcji 13.01.05, 09:12
          czesc
          Byłam w 2004 roku w sierpniu w Oba Asa. Cóz moge powiedzieć.
          Hotel czysty bylismy z mężem we dwójke i mieliśmy do dyspozycji - sypialnie z 2
          łózkami ,pokój dzienny z telewizorem lodówka( ale nieczynna koszt 1 Euro na
          dzień) oraz aneksem kuchennym (ale zupełnie bezuzytecznym gdyz w szafkach nie
          znalezlismy ani 1 talerzyka) , był jeszcze balkon no i łazienka. Hotel ogólnie
          sprawia dobre wrazenie . Może podam zalety i wady bedzie czytelniej.
          Zalety:
          1. Lezy w dzielnicy Oba Asa a więc jakieś 3-4 km od Centrum miasta jest cicho
          ale pod warunkiem że wezmie sie pokój od strony basenu.
          2. Obsługa hotelowa jest naprawde miła za pare groszy sprzątali pokój i
          pucowali go do czysta.
          3. NA recepcji pracuja młodzi uczynni Turcy ( jeden z nich do dzisiaj dzwoni i
          posyła nam kartki)
          4. Ogólnie hotel cichy i kameralny familijny, spokojny
          5. Basen nieduzy ale posiada malutki brodzik dla dzieci
          6. Jest ogród a w nim bodajże huśtawka i jakieś tam zabawki ogrodowe.
          7. Jest klimatyzacja darmowa i bardzo sprawna a co najważniejsze działa 24 h na
          dobe i jest sterowana indywidualnie przez pilota . W pokojach nie odczuwa sie
          wogóle upału jak sie podkręci klimatyzacje maksymalnie można zrobic zimnice.
          8. Na stołowce są wysokie krzesła dla maluszków ( bodajże 2 sztuki)
          WADY:
          1. Hotel połozony przy obwodnicy ( my pielismy pokój przy stronie obwodnicy i
          niestety ciągły ruch samochodów i zgiełk nie pozwoli na zasniecie małemu
          dziecku. Osobiście w ciągu 2 tyg. pobytu widzieliśmy 2 wypadki samochodowe na
          tej obwodnicy) Lepiej więc wziąść pokój od strony basenu.
          2. JAk dla mnie a lubie warzywa to jedzenie niezbyt dobre jest do wytrzymania
          przez tydzień natomiast przez 2 tydz. w zasadzie nie chodzilismy juz na
          stołowke. Według mnie dzieci napewno nie mają co jesć z ich menu.Przykład.
          Sniadania:marmolada( rózne rodzaje, dzem, masło, biały ser- ale taki owczy
          słonawy, pomidor, ogórek, chleb i przepyszne rogaliki, jajka na miekko i
          twardo.Na ciepło ale bardzo radko parówki( osobiście nie dałabym ich dziecku),i
          takie ziemniaki pokrojone w kostke i usmażone w oleju-dobre.
          Obiado-kolacja godz. 19:30!!! - róznego rodzaju warzywa wybór ogromny ale
          monotonny każdego dnia to samo, pozatym te warzywa pływały w olejach baz
          majonezie no i coś na ciepło przeważnie spaghetti albo jakies mielone
          poprzekładane ziemniakami czy tez warzywami aha no i zupa. Na deser owoce ,
          budyń-bardzo dobry dzieci sie nim zajadały , czasami słodkie ciasta .


          Jak chcesz to napisz na gg to odpowiem wiecej na ten temat-1141451.
          NAPEWNO NIE POLECAM CI HOTELU SANTANA- ktos go poleca. Nie cieszy sie dobra
          opinia wielu ludzi sie o nim zle wypowiedzialo zreszta wystarczy wrzucic w
          wyszukiwarke jego nazwe na forum www.wakacje.pl a od razu ci wyskocza
          jak został nazwany tzw. Hotel Szatana.POzatym leży w dzielnicy bodajże
          Mahmultar czy jakoś tak a to jest stanowczo jeszcze dalej od centrum miasta.
          Hotel Sweet jest dobry osobiście tam nie byłam ale wiele dobrego na jego temat
          słyszałam. Znajduje sie jednakże w centrum miasta a tam naprawde jest głosno
          tłoczno itd. Centrum Alanyi to naprawde ogromne centrum rozrywkowe.
    • videoseven1 Re: 1,5 roczniak w Turcji 08.02.05, 12:54
      Czesc,
      uwazaj na biuro podrozy ja bylem z Triada i standardowo zmienili nam hotel
      dobrze ze wtedy bylismy tylko z zona a nie z dzieckiem.Dlatego teraz juz z
      synem wolimy jechac z TUI ,moze drozej ale za to pewne
Pełna wersja