jr30
20.08.03, 13:04
Byłam tam w sierpniu z dziećmi w wieku 1,5 i 4 lata. Ośrodek był chwalony na
formu wiec zdecydowałam się. Ale z przykrością stwierdzam, że byłam niemile
zaskoczona i pozostali goście również.
Cena nie jest mała bo 180 zł za apartament + niemowle 30/doba+ dopłata za 3-
ą osobę dorosłą (u nas babcia).Jedzenie oczywiście płatne osobno. To był
bufet szwedzki z jedzeniem reklamowanym, ze ekologiczne dla maluchów. Moja
mała po tym dostała biegunki. Widziałam póżniej, że przywozili gotowe mięso
mielone do gołąbków. Poza tym porcje dokładane były w małych ilościach chyba
po to aby goście krepowali się wziąść wiekszą porcję.Szczytem wszystkiego
było postawienie zaraz przy wejśćiu na stołowkę automatu ze słodyczami.
Dzieci oczywiście póżniej nie chciały jeść normalnych posiłków bo chciały
słodycze. A jak nie kupisz to oczywiście płacz i krzyk!Amber Apartament w
jednym z pokoji nie ma okna??!!Są to zresztą stare budynki odmalowane ale
generalnie śmierdzi starocią, na podłodze miałam starą ohydną wykładzinę. Za
sprzątanie trzeba dodatkowo płacić i to słono bo wszystko jest
wyszczególnione tj. 5 zl umywalka, 5 zl odkurzanie itp!!!!! Pralnia
oczywiście jest do wyłącznego użytku ale też płatna (proszek oczywiście
swój). Śmieci wewnątrz nie były sprzątane. O papier toaletowy musiałam się
upominać co 3 dni. Taras jest z takim progiem, że za małą cały czas musiałam
biegać, żeby nie spadła.
Jedyne co im się udało to plac zabaw i basen na ośrodku, z tym że piasek na
placu też powinien był być wymieniony bo dzieci po zabawie miały czarne ręce.
Wiem na pewno, że jut tam nie pojadę więcej.
pozdrawiam
Asia