3xmama 27.07.08, 21:51 Oferta wyglada zachęcająco, właścicielka wydaje się być osobą rzetelną. Czy ktos odpoczywał w tym pensjonacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mostap_cg Re: Sobieszewo - Lazur - proszę o opinie. 04.08.08, 11:47 W lazurze nie byłem ale byłem w "Opalu" też ma dobre ogłoszenie - wcześniej nie sprawdzałem opinii na forum a skończyło sie nie miło. Jak wyspiarze traktują gości! Wielki negatyw ku przestrodze. Jeżeli chcecie udać się na wyspę Sobieszewo to nie do przybytku o nazwie "OPAL" dodam adres gdyby był jakiś inny w na wyspie ul. Tęczowa 35, 80-680 Gdańsk - Sobieszewo. Byłem niedawno i raczej dla osób które mają niskie ciśnienie - gospodyni podniesie. Nie wiadomo było do ostatniej chwili czy będę mógł rodzinę odwieźć wiec kwatera rezerwowana w ostatniej chwili (błąd) a ten przybytek posiada dużo ogłoszeń w necie (niestety bez żadnych opinii) i o dziwo mimo weekendowego spendu wolne pokoje. Gospodyni w drzwiach wita nas stwierdzeniem "ten pan - to tylko wnosi bagaże!"- no nie powinienem czuć sie urażony bo taka była moja rola w tym momencie a pani pewnie nie szkolona w nawiązywaniu więzi z klientem by go sobie zjednać ale jakoś nie było miło...dzień dobry było by bardziej na miejscu, na górze pełno tabliczek zakazujacych niezameldowanym przebywać i kto w jaki sposób może z czego korzystać - ocho! Pani gospodyni lubi niemiecki porządek albo ostatnio jakiś nieuczciwy turysta nadużył jej gościnności i przespał sie na waleta- wiadomo sezon krótki każdy grosz sie liczy zima długa nad morzem, nic to pytamy czy mógłbym ewentualnie przenocować... nie ma sprawy 55 zyla i dowód do zameldowania- jest ok - czekam na esa od prezesa czy sie mogę urwać w poniedziałek. Wychodzimy na plażę- gospodyni wybiega przed dom i pyta czy sie zdecydowałem - ja ze nie jeszcze - na to ona ze jej później nie będzie wiec później mi sie nie uda a teraz jeszcze mogę (kurde - jednak szkolona- chwyt na uciekającą bezpowrotnie okazję - agresywny marketing)- odpowiadam - że to szkoda i wynajmuję sobie pokój 100 m dalej. Teraz najlepsze! Gdy wracamy z plaży z zakupami drzwi zamknięte i nie dają sie otworzyć z klucza -otwiera znajoma już gospodyni (a jednak nigdzie nie poszła) - puszczam kobiety i dziecko przodem ale mnie już nie udaje się wejść, warczy na mnie żebym dał jej dowód- na nic tłumaczenia że idę zanieść tylko zakupy a u niej nie zatrzymałbym sie nawet jak bym miał spać w zaspie śnieżnej i że nie ma prawa mnie legitymować bo nie jest z policji i ze ogranicza prawo do odwiedzin swoim gościom i mają prawo przyjąć kogo chcą jeżeli nie zostają na noc bo wynajęli to pomieszczenie - okazuje sie że U NIEJ NIE MAJĄ bo to jest jej dom !!!!!!!!! Nie wszedłem! Trudno dyskutować z takimi argumentami - choć sam pracuję w turystyce - nigdy przedtem sie z takim i nie spotkałem. W ogłoszeniu opala należałoby dopisać że odwiedziny osób niezameldowanych tylko za okazaniem dowodu osobistego (dotyczy również rodziny zameldowanych) zapewniamy miłą rodzinną atmosferę rodem z wiezienia albo komisariatu (ktoś pewnie sobie ceni taką atmosferę). Może ta pani trafi kiedyś na to forum i przeczyta mój post (oby nie za wcześnie bo mi dziecko wyrzuci na bruk) -Życzę jej serdecznie aby w SWOIM DOMU MIESZKAŁA SAMA. Rodzinkę odbieram za tydzień - zapłacili z góry, bali sie ze nie dostaną teraz innej kwatery i kasy z powrotem, ciekawe czy jak po nich pojadę to uda mi sie wejść po walizki bez okazywania dowodu czy może ta pani sama je wyniesie żebym nie wchodził Pozdro mostap@gmail.com Ps. Ogłoszenie nie wspomina ze wieczorem na posesji dominuje zapach szamba a "w pełni wyposażona kuchnia" nie jest wyposażona ani w piekarnik ani w mikrofalówkę - ciężko coś odgrzać dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
3xmama ups! 04.08.08, 16:27 Ups to chyba za mało )Ja też nie sprawdziłam opinii, trudno - co ma być to będzie. Załozyłam z góry, że będszie super. Oczywiście nieomieszkałam zapytać, czy mąż będzie mógł zostać z nami kilka dni w pokoju, oczywiście za opłatą. Gospodyni zaproponowała 25 zł. Myślę, że to uczciwe. Byłam kilka lat temu w Sobieszewie na jakimś szkoleniu i tak jakoś zapałałam nagłą ochota do odwiedzenia tego miejsca. Jadę do Lazura po raz pierwszy. Podzielę się opiniami po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś