heks22
16.08.08, 12:05
Chciałem opisać i przestrzec następnych wczasowiczów przed wyjazdem do Ustki a
konkretnie do prywatnej kwatery mieszczącej się przy ul. Grunwaldzkiej 32 w
Ustce. Podsumować to można w dwóch słowach "totalna masakra". Ludzie którzy są
tam gospodarzami wprowadzają "nową jakość" na polskim Bałtykiem. Oszczędności
idą w wodzie zamykanej około godziny 21.30, trzeba ściągać buty aby nie
porysować paneli, papieru w toalecie brakowało nałogowo! A tak naprawdę to nie
było go wcale. Ludzie chodzili z papierem z Biedronki. Parking też jest
problemem. Ludzie są masakrycznie wścibscy i brakuje im za grosz kultury.
Odradzam zdecydowanie tę kwaterę.
Pozdrawiam