Jedzenie w Chorwacji

27.08.08, 22:40
Wybieram się z 10,5 miesięczniakiem do Chorwacji. Problem polega na
tym, że w domu Mały nie chce jeść obiadków słoiczkowych, najchętniej
zjada to, co my. W Chorwacji będziemy mieszkać w hotelu, nie będzie
warunków do gotowania. Czy tamtejsze jedzenie restauracyjne nadaje
się dla takiego malucha? Chodzi mi głównie o obiady. Co o tym
sądzicie?
    • royalmail Re: Jedzenie w Chorwacji 28.08.08, 21:18
      Moim zdaniem, jak nabardziej się nadają. Mieszkałam w Chorwacji i w
      hotelu 5*, i w skromnym, miłym hoteliku, i w postkomunistycznym
      molochu - we wszystkich miejscach na pewno było jedzenie, które
      będzie smakowało małemu dziecku (zarówno śniadania, jak i
      obiadokolacje). Nie martw się, mój syn (wtedy 2 lata) wcinał
      chorwackie pieczywo i sery, a na obiad wołał o dokładkę mięsa czy
      makaronu. Jedynie nie licz na porządne "polskie" zupy, tego tam nie
      ma.
    • kinga127 Re: Jedzenie w Chorwacji 29.08.08, 07:39
      moja koleżanka była teraz w Chorwacji ze swoim 3-letnim dzieckiem i właśnie ze
      względu na obawy przed problemami jelitowo-żołądkowymi gotowała dziecku obiadki
      na kuchence w 40 stopniowym upale.
      • igortus Re: Jedzenie w Chorwacji 03.09.08, 12:48
        Chorwacja to nie Egipt, tam faraon cię nie dopadnie. Można jeść bez
        ograniczeń. Pozdrawiam!
        • monmam Re: Jedzenie w Chorwacji 21.09.08, 21:41
          Wróciliśmy cali i zdrowi. Mały wcinał, aż miło było patrzeć. Muszę
          go jutro zważyćwink Dzięki i pozdrawiam!
Pełna wersja