monmam
27.08.08, 22:40
Wybieram się z 10,5 miesięczniakiem do Chorwacji. Problem polega na
tym, że w domu Mały nie chce jeść obiadków słoiczkowych, najchętniej
zjada to, co my. W Chorwacji będziemy mieszkać w hotelu, nie będzie
warunków do gotowania. Czy tamtejsze jedzenie restauracyjne nadaje
się dla takiego malucha? Chodzi mi głównie o obiady. Co o tym
sądzicie?