Gość: TOMASZ BUJAK
IP: *.t-s.pl
30.08.04, 13:42
Byłem na meczu Korona ( jakoś kolporter nie przechodzi mi przez gardło) z
KSZO stasiak celsa coś tam jeszcze. Mecz był niezly, emocji dużo. No i
najwazniejsze, ze Koronka wygrala.
A teraz histryczne wypominki: rok chyba 1975, to samo miejsce, mecz II ligowy
ze Starem Staerachowice.
Rzut karny po faulu na Popławskim, piłkę ustawia Pan Majdzik, strzał i......
niestety, bramkarz broni.Zabrakło potem tego jednego punkcika i Koronka
spadla do III ligi.
Minęlo trzydzieści lat, ja nie mam już 12 lat, Pan Majdzik kopie pewnie z
wnukami a stadion?
A STADION ZMIENIŁ SIE OD TEGO CZASU.!!! NA GORSZE!!!PANIE PREZYDENCIE I
PAŃSTWO RADNI WSTYD, WSTYD, WSTYD.
Nie ma co dyskutowac, trzeba do roboty.