Gość: kolksm Re: Stępniewski Krzysztof IP: 82.160.68.* 18.01.05, 08:20 Kiniu, z jaką młodością ,a co Ty już stary jesteś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chorowity Re: Stępniewski Krzysztof IP: 213.77.1.* 18.01.05, 16:12 Ten Prezydencki AS od służby zdrowia będzie prawdopodobnie prywatyzował Szpital Miejski - zgodnie z życzeniami swojego Pryncypała. Kolejny „przekręt” Prezydenta Wojciecha Lubawskiego. Jeszcze nie wysechł tusz lub atrament którym napisany został skierowany do Sądu akt oskarżenia Wiceprezydenta Mariana Parafiniuka dotyczący sprzedaży działki na Ślichowicach – a nasz Geniusz Łysogór już kombinuje „jak koń pod górę” o tym jakby tu „przekręcić Kielczan na kolejne kilkadziesiąt milionów złotych”. Nie wystarczy mu widać to ile będzie mógł „ukręcić lodów” przy realizacji inwestycji za blisko 140 milionów złotych zaciągniętego kredytu – inwestycji których projekty zrodziły się w jego chorej główce. Dlatego w ostatnich dniach ten godny wzorca Marszałka Piłsudzkiego kielecki Strateg przystąpił do „ostatecznego rozwiązania” przygotowywanej od 2-ch lat sprawy Szpitala Miejskiego, której osobiście poświęca tak wiele uwagi. Widać teraz wyraźnie „jak na dłoni” to dlaczego Lubawski po obsadzie w tej placówce jednego z najlepszych swoich menadżerów Jarosława Wójcickiego który „pracował społecznie” w jego Sztabie Wyborczym – zadłużył Szpital na kolejne kilkanaście /lub kilkadziesiąt – jak mówią „znawcy tematu”/ milionów złotych. Teraz wiadomo dlaczego pomagał Wójcickiemu w wyłudzaniu z budżetu miasta naszych pieniędzy na modernizację tej placówki – w formie zaciąganych pożyczek do oddania „na Świętego Nigdy”. Teraz wiadomo dlaczego walczył „jak wyleniały lew” o odwołanie z Rady Społecznej tego Szpitala Dyrektora Jana Gierady – człowieka który mając pojęcie o służbie zdrowia deklarował zamiar przyłączenia tej placówki do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Wszystko to zmierzało do jednego – do dokonania kolejnego perfidnego „kantu” – sprywatyzowania Szpitala Miejskiego po jego modernizacji i wcześniejszym oddłużeniu – zbycia dużej części majątku Miasta praktycznie „za frico” jakiejś tam „Grupie Prawicowych Kolesi” której należy się wdzięczność za poparcie kandydatury Lubawskiego w wyborach w 2002 roku. A informacje o „trafności podobnego rozwiązania” zastosowanego w Ozimku stanowią zasłonę dymną i są próbą „robienia wody z mózgu” okradanym Kielczanom. Dlatego też zorganizowano ostatnio wyjazd tzw. „Grupy Zwiadowczej” pod szefostwem Wiceprezydenta Andrzeja Syguta posiadającego już ogromne osiągnięcia w prywatyzacji kieleckiego ZOZ-u i przychodni zdrowia – do tej miejscowości. I przy tym wszystkim Szpital Miejski przemianowano w 2003 roku na placówkę imienia Świetego Aleksandra – bo skoro można się na czymś uwłaszczyć to zawsze lepiej aby taki smaczny „kawałek tortu” nosił ładną nazwę. Oczywistym jest, że powyższy plan Prezydenta Wojciecha Lubawskiego zostanie „zrealizowany do końca” – dzięki poparciu Rady Miasta opanowanej przez ludzi pokroju doktorów: Kubika i Wiatrowskiego oraz pełnej mobilizacji kadr kierowniczych Urzędu Miasta i Szpitala – z beniaminkiem Geniusza Łysogór Dyrektorem Jarosławem Wójcickim, który wcześniej tak pięknie „namawiał” Radnych do udzielenia finansowej pomocy tej placówce. Co więcej jeśli ten zdolny menadżer zostanie nadal Dyrektorem i Współwłaścicielem sprywatyzowanego Szpitala to należy się spodziewać, że już niedługo zwróci się ponownie do Rady Miasta o „wspomożenie” jego działalności. I uzyska pewnie dla tych starań poparcie Lubawskiego który zdąży zapomnieć o tym jak Szpital został za nędzne grosze przekazany „Grupie Kolesi” – w interesie Kielczan oczywiście. A 6 /słownie – sześć/ działających obecnie w Szpitalu Miejskim organizacji /pożal się Boże/ związkowych nie będzie miało w sprawie prywatyzacji nic do powiedzenia – choć wcześniej zarówno Dyrektor Jarosław Wójcicki jak i Prezydent Lubawski raczyli „podpierać się” ich stanowiskiem np. w sprawie odwołania Jana Gierady z Rady Społecznej tej placówki i udzielenia Szpitalowi tzw. „pożyczek” z budżetu Miasta. Natomiast mieszkańcy Kielc, czyli ludzie w interesie i z nadania których podobno rządzi w tym Mieście Prezydent Lubawski bardzo szybko „obudzą się z ręką w nocniku” – uszczęśliwieni przez niego koniecznością leczenia się w prywatnej placówce. O tym jak będzie to wyglądać można było się już przekonać wtedy gdy Dyrektor Jarosław Wójcicki podjął nieudaną na szczęście próbę wprowadzenia w Szpitalu Miejskim tzw. „dodatkowych wysokich opłat” za przyjmowane porody. Jedyna nadzieja w tym, że ze specjalnych zniżek w sprywatyzowanej placówce będą korzystać prawdopodobnie dożywotnio: sam Prezydent, członkowie jego rodziny, Wiceprezydenci, Radni „PO”, „PiS”, „LPR”, doktorzy: Kubik i Wiatrowski oraz wybrani „ludzie Prezydenta”. Trzeba przyznać, że Prezydent Wojciech Lubawski zwany Geniuszem Łysogór ma wyjątkowy łeb do „robienia interesów” – nadzwyczaj korzystnych nie dla Kielczan lecz dla niego samego i „powiązanych” z nim ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś