Jaskinia Raj

12.08.02, 08:38
Ostatni weekend miałem przyjemność gościc rodzinę z Dolnośląskiego. Jak
przystało na prawdziwego patriote lokalnego, każdy dzień spędzaliśmy na
zwiedzaniu róznych zakątków województwa świętokrzyskiego. Rodzina była na
tyle zadowolona, że postanowiła wydłużyć pobyt w naszym regionie, a skrócić
pobyt w Krakowie, który był kolejnym punktem ich podróży. Niestety pomimo
ogólnego zadowolenia, jeden mały szczegół niemiło zaskoczył całą rodzinę.
Były to bilety do Jaskini Raj. Niedość, że dosyć dużo kosztują 12 zł, to
jeszcze nadodatek nie ma w Jaskini Raj wprowadzonych żadnych ulg dla dzieci.
Jest to o tyle dziwne, że przy opłacie za wejście dziecka do muzeum lub
innego ciekawego miesca płaci się ulgowy bilet, często zaś wstęp dzieci jest
wolny.
    • ckdezerter Re: Jaskinia Raj 13.08.02, 08:17
      Cóż, drapieżne prawa rynku.
      • kaczusia_ Re: Jaskinia Raj 13.08.02, 08:56
        ckdezerter napisał:

        > Cóż, drapieżne prawa rynku.

        Jakie drapieżne prawa rynku. Nastepnym razem jak przyjedzie do mnie rodzina z
        dziećmi to sie głęboko zastanowię czy pojadę z nimi do Jaskini Raj. Jeżeli mam
        kogoś narażać na płacenie 60 zł a bilety (rodzice + 3 dzieci), nie mówiąc już o
        pieniądzach wydanych na pierdoły typu lody, pamiątki itp. To wolę pojechać w
        inne miejsce regionu, gdzie nie płaci się za wejście 4 letniego dziecka.
        • Gość: Pello Re: Jaskinia Raj IP: *.radom.pl 13.08.02, 14:57
          To i tak miałaś szczęscie. Do mnie przyjechała rodzina z zagranicy i też
          przepełniony chęcią pokazania lokalnych atrakcji wybrałem się do jaskini Raj. I
          pomimo że chciałem zapłacić za drogie bilety to i tak ich nie było. Jaskinia ma
          limit wpuszczeń i nic się nie dało zrobić. Dzieciaki płakały...no cóż..
          • Gość: xxx Re: Jaskinia Raj IP: *.pgi.kielce.pl 13.08.02, 15:06
            Wileka szkoda ale na prawdę tam nie wolno wpuszczać zbyt wielu ludzi
            bo jaskinia jest maciupka i można naruszyć bardzo delikatny ekosystem
Pełna wersja