Gość: kolo
IP: *.echo.com.pl
25.11.02, 08:24
Współczuję wszystkim członkom tak zarządzanej spółdzielni, w tym
także sobie. W tym kompletnym bajzlu jaki panuje w SBM Pionier
nie raczą już nawet odpowiadać na pisemne zgłoszenia usterek,
nie mówiąc już o ich usuwaniu ! Za bardzo są zajęci osobistymi
rozgrywkami. Ciekawi mnie tylko ile będzie kosztować
spółdzielnię, czyli także mnie, odprawa dla pana Kaczmarka. A
może znów będziemy mieli dwóch prezesów lub sprawę w sądzie
pracy ?