Gość: zniesmaczony
IP: *.satbit.pl / 81.219.208.*
31.03.06, 16:05
Pewnie już każdy się przekonał o złej działalności zus-u a mianowicie bardzo
mnie 'ubodło'to jak traktują ludzi którzy są na świadczeniach chorobowych i
nie tylko przyznawanych przez zus. 2-miesiące temu będzie jak dostałem od
orzecznika zus potwierdzenie o mojej niezdolności do pracy przyznane na rok,
i wkońcu musiałem sam się upomnąć o przede wszystkim o wypłacenie zaległości,
więc zadzwoniłem i pewna paniusia odebrała, sprawdziła w kompie moje dane i
stwierdziła, że pana pieniądze już jutro będą przysłane - więc czekam od
tamtej rozmowy już tydzień a wypłaty świadczenia jak nie było tak i nie ma.
Wydaje mi się, że trzeba non stop się upominać, nie wiem na czym to polega?
Miał ktoś podobny przypadek?