Dodaj do ulubionych

Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 23:41
Jak zwykle świetny felieton Pana Profesora Stanisława Żaka.
Obserwuj wątek
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 23:45
      Nie musi Pan sobie pluć w brodę. Ks. prof. Michał Czajkowski niósł pomoc
      potrzebującym.
      Niósł tę pomoc bardzo gorliwie. A tym potrzebującym była zbrodnicza, unurzana w
      krwi Polaków po łokcie, Służba Bezpieczeństwa.
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 23:52
      Dobrze, że Pan nie niósł pomocy Służbie Bezpieczeństwa.
      Dzięki temu zachował nam się w Kielcach nieskalany autorytet moralny.
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 00:01
      Skoro ten Witkowski "przyjechał ze Stanów, z wykształcenia jest polonistą, nie
      historykiem; w publikacjach przedstawia poglądy skrajnie nacjonalistyczne, że
      publikował w "Głosie" (redaktorem tego czasopisma jest Antoni Macierewicz",

      to na pewno jest też antysemitą, ksenofobem, homofobem, zaplutym karłem reakcji
      i na pewno onanizuje się po kryjomu.
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 00:24
      I pisze Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, że jest to chyba prowokacja
      Radio Maryja. To wydaje się bardzo rozsądna myśl. A tak nawiastem, to Pańskie
      myśli, Panie Profesorze Stanisławie Żak, są bystre niczym woda w klozecie.
      I to Radio Maryja spreparowało prowokację i podrzuciło do IPN papiery na
      szlachetnego Czajkowskiego.
      Za to ten skonfliktowany z Radio Maryja episkopat powinien to Radio szybko
      rozwiązać. Bo wprawdzie na Jasnej Górze nie widać było konfliktów miedzy
      episkoparem i Radiem, ale przecież w episkopacie są np. Życiński, Gocłowski,
      czy Pieronek. Ci szlachetni księża są niewątpliwie także episkopatem i są w
      konflikcie z Radiem Maryja.
      Tylko co będzie, jeżeli Radio Maryja podrzuci do IPN papiery na tę szlechetną
      trójcę i okaże się, że ta trójca miłowała SB z wzajemnością?
    • chen121 Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka 20.05.06, 05:50
      jak zwykle, przykro czytać!
      • Gość: Kielczanin Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.dyn.optonline.net 20.05.06, 07:00
        Babetka jak zwykle zerzygales sie!Wszyscy w biurze Edgara uzywaja tych kompow
        w imie zasady "dziel i Rzadz ty DZIADZIE!Wyjatkowo obrzydliwe!
        Tylko pulkownik jak mu tam?o Miodowicz byl lepszy!!!
        • jerzymisiek Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka 20.05.06, 07:35
          Panie profesorze, Pana głos w felietonie przekonał mnie,że IPN pod
          kierownictwem Kieresa nie był miejscem walki polityczno-moralno-zbowidowskiej,
          gdzie nie mieczem się wojuje lecz g...ami,jakim stał się taki teraz lecz
          miejscem godnym powagi zebranych tam dokumentów.
          Polemika Babetki dobitnie udowadnia, że młodzi mają gdzieś autorytety, a magiel
          z teczkami w tle wpisuje się w ten scenariusz doskonale.
          Pana głos w sprawie dostępu do teczek powinien dotrzeć do tych, którzy odp. za
          ten zbiór.
          Tak sobie myślę, że wielki pożar tego siedliska moli i sensacji dla brukowców
          nie wywołałby wielkiego smutku w społeczeństwie.
          co wy na to ?
          • Gość: Hamlet zBarwinka Re: Porażenie czy przerażenie? IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.05.06, 13:39
            Oto jest pytanie
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 08:27
      Nie podważa Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, wiarygodności dokumentów, bo
      ich Pan nie zna. Chociaż dla chcącego nic trudnego. Wiele z tych dokumentów
      opublikowała już prasa. Przy czym zakłada Pan, Panie Profesorze Stanisławie
      Żak, że dokumenty są prawdziwe. Ale nie oburza się Pan na ks. prof. Michała
      Czajkowskiego, że współpracował z SB, że był za to wynagradzany, że jest
      szmatą, która kreuje się na nauczyciela i która była za nauczyciela uznawana
      przez najbardziej światłe środowiska w tym GW i TP i oczywiście Pana, Panie
      Profesorze Stanisławie Żak. Na niego się Pan nie oburza, chociaż zakłada Pan,
      że dokumenty są prawdziwe. Oburza się Pan natomiast na człowieka, który ujawnił
      prawdę. Bo ujawnienie prawdy o nauczycielu i autorytecie światłych środowisk,
      którego kazań słuchał Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak z nabożeństwem, nie
      świadczy w zasadzie o księdzu wieloletnim agencie SB.
      To świadczy przede wszystkim o tych światłych środowiskach, które z zasady są
      przesycone agentami i które ogromną ilość sk..nów postawiły na piedestale.
      I całe to zamieszanie najbardziej kompromituje właśnie te światłe jednostki.
      Pana, Panie Profesorze Stanisławie Żak, oczywiście nie kompromituje, bo Pana
      nic nie jest w stanie skompromitować.
      • Gość: oryganion Re: Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 14:00
        ludzie uczciwi a ludzie nauki tym bardziej nie moga wydawąć opinii a juz
        wszystkiego co moze byc sadem bez elementarnej potrzeby badania Żródel
        i mogą - najczesciej sie mylić w interpretacji i ograniczoności własnej \ale
        przynajmniej mieć spokojne sumienie ,że żródła z benedyktyńska pracowitością i
        dociekliwością przeczytałęm i przemyslałem
        jeżeli nie to lepiej po prostu milczeć i nic nie pomogą wierzę temu a nie temu
        ilu juz ludzi zniszczono, skrzywdzono , poniewierano
        najgorze że powoli wszyscy uznaja to za normę, przyzwyczajaja się, obniżaja
        wymagania
        • Gość: barnaba Re: Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 17:40
          Nie przypuszczałem, że masz tak złą opinię o Panu Profesorze Stanisławie Żaku.

          Ja podziwiam bystrość Pana Profesora Stanisława Żaka.
    • Gość: barnaba A co na to Jan Rokita z PO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 09:09
      Krzysztof Grzesiowski: Panie pośle, przed panem dzisiejsze Życie Warszawy, na
      pierwszej stronie tytuł: „Ksiądz Czajkowski był agentem Służby Bezpieczeństwa”.
      Jedna z najbardziej znanych postaci w polskim Kościele, jeden z najbardziej
      znanych polskich duchownych, współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i
      Żydów, współpracownik Tygodnika Powszechnego miał być przez 24 lata tajnym
      współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.

      Jan Rokita: No i wybitny duszpasterz opozycji wrocławskiej, krakowskiej...

      K.G.: Miał donosić na Jacka Kuronia, na Jana Józefa Lipskiego.

      J.R.: ...studentów w czasie strajków, których wspominał, jak cytuje dr Tadeusz
      Witkowski we fragmencie jego książki, która jest opublikowana dzisiaj w Życiu
      Warszawy, które wspominał sam ksiądz Czajkowski jako „błogosławione tygodnie
      wędrówki”, a zaraz po tych „błogosławionych tygodniach wędrówki” sporządzał
      szczegółowy raport dla Służby Bezpieczeństwa. Jaką krzywdę można by zrobić tym
      młodym ludziom, z którymi owe „błogosławione tygodnie wędrówki” spędzał. Chyba
      publikacja fragmentu książki Tadeusza Witkowskiego dzisiaj nie pozostawia
      żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej
      zdeprawowanych, najbardziej cynicznych i najbardziej wiernych komunistycznej
      Służbie Bezpieczeństwa agentów i w Kościele, i w opozycji. Smutne, oczywiście,
      aczkolwiek...

      K.G.: A sam ksiądz profesor mówi: „Nie dałem się złamać, nie byłem tajnym
      współpracownikiem, nie znam pseudonimu «Jankowski» (bo taki podobno miał mieć),
      nie brałem też żadnych pieniędzy”. Ale mówi jedno zdanie, może
      znamienne: „Jeśli ktoś jednak wykorzystał moją łatwowierność, bardzo
      przepraszam”.

      J.R.: Tak, to takie tłumaczenie się typowe dla komunistycznych agentów, ludzi,
      którzy są tak wstrząśnięci faktem, że ich praca, o której sądzili, że na zawsze
      pozostanie tajna, wychodzi na jaw, że nie potrafią odnaleźć elementarnego
      poczucia honoru w takiej sytuacji, by powiedzieć: tak, przyznaję się, jestem
      gotów ponieść tego konsekwencje. I to dotyczy księży, świeckich, profesorów
      uniwersytetów, polityków, bardzo rozmaitych ludzi. Te zachowania są bardzo
      podobne. Brak honoru, brak kręgosłupa, brak poczucia własnej godności
      znamionuje najczęściej właśnie agentów odkrytych na wierzch. Smutna sprawa,
      dlatego że ten ksiądz akurat był bardzo wielkim autorytetem dla bardzo wielu
      ludzi w Polsce, zwłaszcza ludzi wychowanych na pokoleniu Niezależnego
      Zrzeszenia Studentów, na strajkach studenckich, opiekunem duchowym młodych
      ludzi we Wrocławiu i w Warszawie. Więc to smutna informacja.
      Natomiast musimy się przyzwyczaić do tego, że prawda o komunizmie jest
      ważniejsza od naszych ułud. I ten przypadek pokazuje z tym większą mocą, jak
      bardzo ważne jest to, ażeby czym prędzej otworzyć archiwa Instytutu Pamięci
      Narodowej, bo gdybyśmy to, co dzisiaj wiemy o księdzu Czajkowskim wiedzieli 15
      lat temu, to przynajmniej nie żylibyśmy w kłamstwie i oszustwie ostatnich 15
      lat. Więc ta sprawa daje mi kolejną okazję do tego, ażeby zaapelować do ludzi,
      którzy dzisiaj rządzą Polską, ażeby się nie bali otwarcia archiwów, żeby
      zrealizować plan zawarty w ustawie złożonej do Sejmu przez Platformę
      Obywatelską: otworzyć archiwa, pokazać ludziom to wszystko, co dzisiaj pokazała
      o księdzu Czajkowskim gazeta Życie Warszawy dzięki pracy naukowej doktora
      Tadeusza Witkowskiego, który na ten temat pisze książkę. Warto podziękować
      doktorowi Witkowskiemu za tę pracę, bo to jest jakiś fragment odkrytej ważnej
      prawdy o współczesnej Polsce. I ja bym bardzo nie chciał wierzyć w autorytety,
      jak myślę, jak każdy z nas, które potem okazują się potem nikczemnymi ludźmi.

      K.G.: Żadnych wątpliwości pan nie ma, panie pośle.

      J.R.: No nie.

      K.G.: Tak wynika z tego, co pan mówi.

      J.R.: Trudno mieć tu wątpliwości po publikacji tekstów raportów księdza
      Czajkowskiego pisanych przez 24 lata. A poza tym sprawa nie dotyczy jakiegoś
      politycznego pomówienia ani sensacyjnego doniesienia dziennikarskiego, tylko
      jest wynikiem pracy naukowca. Chodzi o fragment książki, którą dr Tadeusz
      Witkowski publikuje dzisiaj w Życiu Warszawy. To, co jest tam opublikowane, nie
      budzi najmniejszej wątpliwości. Mamy do czynienia z drugim Leszkiem Maleszką,
      tyle że w Kościele.
    • Gość: Człowiek Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: 81.26.2.* 20.05.06, 09:28
      Szanowny Panie Profesorze, prawda jest jedna. Wynika z dokumentów, o ktorych
      mówia Panscy koledzy po profesji, tzn. profesorowie IPN. Nie widzę powodów aby
      ujawnienie prawdy wymagało inwektyw pod adresem Pana Witkowskiego. A przy
      okazji Pan wie , że przedmiotem naszej wiary jest Bóg. Wybaczy Pan zatem ,że w
      obszar mojej wiary nie będę włączal Ks. Prof. Czajkowskiego - był to przecież
      pewien rodzaj herezji. Sądzę, że dla obrony dobrego (ewentualnie) imienia
      jednego człowieka nie koniecznie należy poniewierać godność innego. Niestety
      takie postępowanie jest typowe dla wielu ludzi. Żal ,że tak postępują także
      niektorzy katolicy. Łaczę wyrazy szacunku.
    • Gość: Polak Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 20.05.06, 13:11
      Kolejny raz jestem bardzo zniesmaczony artykułem P. Prof. S. Żaka. Jako
      czlowiek ma prawo bronić Ks. Prof. Czajkowskiego. Tylko dlaczego zamiast obrony
      w artykule jest więcej walki z Kościołem, Episkopatem, Radiem Maryja. Czy to
      tak powinno być? Ks. Prof. Czjakowski był tzw. poprawnym księdzem, dyżurnym
      spikerem liberalnych mediów. Czy robił to dobrowolnie , czy też był przez kogoś
      szantażowany ? Czy nadgorliwość P. Prof. Żaka wynika jedynie z jego
      szlachetności serca, czy jest powodowana innymi okolicznościami, o
      których "szepczą" Kielce od stanu wojennego?
      • Gość: Filip Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.sympatico.ca 20.05.06, 18:39
        ..pozniej potoczy sie lawina...mam nadzieje ze jeszcze przed wyborami...

        ...czekamy teraz na glos biskupa Zycinskiego i Pieronka...szatan slodkie slowa
        saczy....
    • Gość: Ojejku, ale Re: Bardzo zdolny agent! IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.05.06, 13:37
      Prof. Czajkowski był jednym z najwybitniejszych agentów SB. I jednym z
      najinteligentniejszych. Mógł zosta biskupem, kardynałem, ale nie został.
      Przedłozył służenie socjalizmowi ponad kariere osobistą.
      Był tzw. agentem wpływu.
      A PRL był państwem policyjnym (milicyjnym).
      A prof. Żak nie może sie nadziwic, że PRL istniał (moze to hipoteza
      ciemnogrodzka), że po roku 1956 w penetracji Kościoła tzw. księzy patriotów
      zastapiono właśnie zdolnymi agentami wpływu.
      Rozumiem dysonans poznawczy prof. Żaka: dla niego Czajkowski był wielkim
      autorytetem, wielki agent - wielkim autorytetem. Uznanie Czajkowskiego za
      autorytet źle - zdaniem Żaka _ swiadczy o kompetencjach intelektualnych i
      moralnych tegoż Żaka. Dlatego Żak zaprzecza oczywistosciom,. Jutro pewnie
      stwierdzi, że ziemia jest płaska, a Góry Świetokrzyskie - największą równiną
      intelektualną Europy
    • Gość: SSSS Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: 82.139.30.* 21.05.06, 14:51
      Jasne, ksiądz mógłby donosić?! Gdzie tam - ksiądz jest świety i tylko klękać i
      ręke całować go należy!!!!!! To wina PO!!!!
      • Gość: babetka Widzisz głupi Józiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 15:25
        Gość portalu: pułkownik Józef Niedziela napisał:

        > Jasne, ksiądz mógłby donosić?! Gdzie tam - ksiądz jest świety i tylko klękać i
        > ręke całować go należy!!!!!! To wina PO!!!!

        Widzisz głupi Józiu i pośród księży można natrafić na sk...na tak, jak pośród
        oficerów LWP można natrafić na człowieka porządnego np. Pana Kuklińskiego.

        Dziwię się, że tym razem się ukryłeś. Akurat ten ksiądz z SB powinien być
        bliski twojemu bolszewickiemu sercu i twojej pustej pale. Wszak to ty z
        rozkoszą wysługiwałeś się wszelkiej maści agentom - od mordercy i agenta NKWD i
        Gestapo Spychalskiego po mordercę i agenta NKWD Jaruzelskiego.
    • Gość: Rozetka Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 21.05.06, 20:32
      wiadomosci.onet.pl/1326251,11,item.html
      Panie Żak,pan dalej wierzy księdzu Profesorowi.?
      • Gość: barnaba Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:33
        Ksiądz Czajkowski sku...stwo nazywa "brakiem roztropności w przeszłości".

        To jak w takim razie nazwać skur...yna?

        Może "autorytetem moralnym"?
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:38
      Czy pisząc "(jak niejaki Stanisław Tymiński z czarną teczką na Wałęsę)",
      sugeruje Pan, że Tymiński wiedział, że Wałęsa miał przydomek "Bolek" i że w
      czasie okrągłego biesiadnego stołu wóda pita z oprawcami Polaków
      skapywała "Bolkowi"na wizerunek Matki Bożej?
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:55
      A co się tyczy pana Witkowskiego to czytamy m.in.:

      Mieszkający w USA Witkowski powiedział, że o materiały IPN wystąpił przed
      rokiem w ramach projektu badawczego "Centrum i peryferie - funkcjonowanie i
      przepływ informacji niejawnych w systemie represyjnym". Dodał, że akta te były
      jawne. Podkreślił, że materiały, o które wystąpił, dotyczyły nie tylko
      środowisk katolickich, ale również naukowych i literackich.

      W publikowanych w prasie polonijnej tekstach Witkowski domagał się "pełnej
      lustracji". Jest jednym z sygnatariuszy apelu w sprawie lustracji Polonii -
      "Polonia bez agentów". W artykule na portalu internetowym Rodak Press pisał
      m.in.: "Jeśli więc +złamani+ zasługują dziś na współczucie, to chyba tylko w
      takim zakresie, w jakim na współczucie zasługuje Judasz".
      Witkowski mieszka w Ann Arbor w USA. Jest absolwentem polonistyki na
      Uniwersytecie Warszawskim oraz slawistyki i technologii informacji na
      Uniwersytecie Michigan w Ann Arbor. Internowany w czasie stanu wojennego,
      opuścił Polskę wraz z rodziną w 1983 r. Od połowy lat dziewięćdziesiątych
      redaktor rocznika "Periphery: Journal of Polish Affairs".

      wiadomosci.onet.pl/1324117,,,,,1247430,5799,itemspec.html

      I nie wiem Panie Profesorze Stanisławie Żak, czy za większy i bardziej
      wykształcony autorytet moralny mam uznać Pana, czy też pana Witkowskiego. Chyba
      uznam Pana, Panie Profesorze Stanisławie Żak, bo Pan trzyma z „nawróconymi”
      bolszewikami z PD i pisze Pan znakomite felietony.
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 08:37
      Jestem także pod ogromnym wrażeniem Pańskiej znajomości spraw sportu.
      Pisze Pan, Panie Profeorze Stanisławie Żak: "jak przy niepowołaniu Jerzego
      Dudka na mistrzostwa świata odegrały rolę względy pozasportowe".

      To, że zna się Pan doskonale także na sporcie, to wcale nie dziwi - wszak jest
      Pan doktorem nauk wszelkich i wielkim autorytetem moralnym. I z biegiem latek
      Pańska przenikliwość staje się przeogromna. A Pański intelekt nabrał ostrości
      szczypiorku na wiosnę.
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 09:12
      I przeczytał Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, obszerny wywiad z księdzem
      Czajkowskim. I uwierzył Pan. Ta wiara, czyni Pana, Panie Profesorze Stanisławie
      Żak, bardzo szlachetnym i ludzkim. Bo przecież uczestniczy Pan w mszach
      świętych i wysłuchuje kazań.
      To m.in. dzięki tej wierze jest Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, naszym
      autorytetem moralnym.

      I pisze Pan, Panie Profesorze Stanisłwie Żak, że ksiądz Czajkowski znalazł w
      swoim mieszkaniu „pluskwę”. To wydaje mi się nieprawdopodobne. Bo ksiądz
      Czajkowski wygląda na człowieka czystego i nie chce mi się wierzyć, aby mógł
      dopuścić do tego, żeby go pluskwa po jajach kąsała.
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 09:35
      Czy sądzi Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, że szlachetny ksiądz
      Czajkowski jest współwinny mordu na księdzu Popiełuszce?

      Wszak prowadzącym szlachetnego księdza Czajkowskiego było bydle zwane Adamem
      Pietruszką, a szlachetny ksiądz Czajkowski nie żałował ponoć bydlakowi
      informacji o księdzu Jerzym.
    • Gość: nieprofesor Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: .53.182.* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 11:19
      Ten wasz Żak to tęga głowa.

      Żeby nie powiedzieć pusty łeb :-)
      • sierota.po.ud Profesor Żak spowiadał się u Czajkowskiego 22.05.06, 16:18
        i stąd to porażenie?
        • Gość: hulagula Re: Profesor Żak spowiadał się u Czajkowskiego IP: 80.51.92.* 22.05.06, 20:26
          A nie stąd, że ma pusty łeb i jest zadowolony, że nie tylko on donosił?
    • Gość: oryganion Re: Porażenie - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:35
      widać z kazdym dniem jak niedobrze sie stało ze nie przeprowadzono lustracji
      zaraz po 1989 roku
      potem robiono wszystko zeby nie była - co jest zrozumiałe. Ale dzisiaj?
      efekt jest taki, ze teraz kazdy moze byc podejrzany, wolna amerykanka, wszystkie
      chwyty dozwolone
      ważąc wszystko to moze teraz bedzie szansa aby to przeprowadzic
      byłem temu przeciwny bo sądziłem ze ubecja juz dobrze zadbała o to kogo ujawnic
      ale teraz myśle ze im predzej zajma sie tym sądy tym lepiej
      im predzej tym lepiej.
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:44
      I zobacz Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, co o SB-ckim autorytecie
      Czajkowskim pisze ten zajadły antysemita Stanisław Michalkiewicz:

      „W środowisku »ałtorytetów moralnych« zapanowała ogromna konsternacja w związku
      z ujawnieniem w »Życiu Warszawy«, że prof. Michał Czajkowski, człowiek
      niezwykle czynny w kręgu dialogu polsko-żydowskim, okazał się 24-letnim tajnym
      współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Był to tak ważny agent, że jego
      prowadzenia podjął się sam tow. pułkownik Adam Pietruszka, który został skazany
      za sprawstwo kierownicze mordu na księdzu Jerzym Popiełuszce, a nawet »mówi
      się«, że był obecny w dniu zamachu na Ojca Świętego Jana Pawła II na placu św.
      Piotra w Watykanie. Chyba w najbliższym czasie nie będzie komu
      reprezentować »strony katolickiej« w owym dialogu polsko-żydowskim na
      odpowiednim poziomie. To taka dziwna historia, że »stronę katolicką«
      reprezentował akurat konfident SB - kto w takim razie reprezentuje stronę
      żydowską? Ale o to już niech się martwi »strona żydowska«" - Stanisław
      Michalkiewicz komentuje wstrząsającą sceną okołopolitykierską "polskiego
      regionu UE" wiadomość o zdradzie osławionego kapłana Kościoła katolickiego.

      Jeszcze na razie nie wiadomo, co "myślimy" na ten temat - najważniejsze
      persony "moralne" pierwszego dnia nie zabrały głosu: "Gazeta Wyborcza" nie
      zabrała właściwie głosu na ten temat, ale objawiły się w niej "osoby
      niewierzące", akurat w dziale religijnym redakcji. Oto pan Jan Turnau "nie
      wierzy", oczywiście - tym rewelacjom tak samo partner księdza Czajkowskiego w
      komisji ds. dialogu polsko-żydowskiego, pan Stanisław Krajewski - też "nie
      wierzy".
      Ksiądz biskup Pieronek uznał ujawnienie tych rewelacji o księdzu Czajkowskim
      jako "czyn nieetyczny". Widać, że według JE biskupa Pieronka nie jest
      nieetycznym czynem czynem donoszenie na księdza Popiełuszko i w ogóle bycie
      wieloletnim agentem PRL-owskich SS-manów, ale kto wie, co mają myśleć o tym
      katolicy?
      Stanisław Michalkiewicz zaczyna poważnie myśleć, że JE arcybiskup
      Życiński "mógł się otrzeć o oficerów Służby Bezpieczeństwa" - jako człowiek
      skrytykowany przez JE arcybiskupa lubelskiego jako "prymitywista moralny" przed
      dwoma laty za ujawnienie konfidenta SB, profesora Kłoczowskiego. Być może JE
      arcybiskup, że podobnie jak JE biskup Pieronek - "palił, ale się nie
      zaciągał"...
      Zabrał też głos trzeci z Wielkiej Trójki Medialnych Hierarchów - JE arcybiskup
      Gocłowski z kościoła gdańskiego. Też "nie daje wiary" w takie rzeczy. Warto
      zwrócić uwagę, że ci trzej hierarchowie byli zdecydowanymi przeciwnikami Radia
      Maryja...”
    • Gość: lubżyda Manipulacje profa Żaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 22:43
      Oczywiście, jak zwykle u prof. Żaka w tle są stosunki polsko-żydowskie. Dziwi
      go, że ksiądz, który od zawsze był po stronie Żydów, a nie Polaków nagle okazał
      się agentem bezpieki, jak większość Żydów po wojnie. A Pan Panie proefesorze do
      końca życia będzie żył w strachu, że Pana zdemaskują i za agenturalność i za tę
      brodę, dlatego Pan tak dezinformuje, manipuluje i jątrzy. Kto Panu za to płaci?
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 16:38
      A jak się Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, zapatruje na fakt, że agent SB
      Czajkowski podpisał apel, aby w wyborach do Parlamentu Europejskiego głosować
      na Unię Wolności?

      Jak Pan sądzi, Panie Profesorze Stanisławie Żak, dlaczego agenci SB popierali
      UW, a obecnie popierają tak bliską Pańskiemu sercu PD?

      A jak się Pan, Panie Profesorze Stanisławie Żak, zapatruje na fakt, że agent SB
      Czajkowski poświęcił nową siedzibę Agory i redakcji, taki Panu
      bliskiej, "Gazety Wyborczej"?
    • Gość: barnaba Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 16:50
      Zapomniałem dodać, Panie Profesorze Stanisławie Żak, że bardzo się cieszę, że
      taki autorytet moralny, człowiek głębokiej wiary i o tak przenikliwym rozumie,
      jak Pan, pozostaje przewodniczącym Rady Programowej Radio Kielce.

      To nadaje tej rozgłośni szczególny wymiar.
      • Gość: Praszczatko Re: Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:24
        Barnaba, "lubzyda" i inne ubeckie pomioty to głąby. Jątrzycie tak jak przed
        laty niejaki Urban czy tez na kieleckim rynku Morawski. Zeby wypisywac takie
        brednie trzeba mieć specjalny rozum. Barnaba, ciebie to w dzieciństwie nieźle w
        łeb tłukli, ale widać za mało, bo sie nie nauczyłeś, żeby nie spluwać ludzi,
        tylko plwociny kulturalnie do sedesu wydalać.
        • Gość: barnaba Re: Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:36
          Przecież wyraziłem radość, że przewodniczącym Rady Programowej Radio Kielce
          jest autorytet moralny, wybitny naukowiec, Pan Profesor Stanisław Żak.

          I nawet nie powiedziałem, że Pan Profesor Stanisław Żak używa metody
          bolszewickiego łajna atakując pana Witkowskiego, bo Pan Profesor Stanisław Żak,
          jako moralny autorytet, może stosować metody właściwe autorytetowi.
          • Gość: Praszczatko Re: Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:46
            I tutaj się z tobą zgadzam barnabo - widać warto wierzyć w człowieka, a także
            widocznie poprawna jest moja diagnoza, że nie do końca koledzy w szkole odbili
            ci mózg. Specjalistą od politycznego i każedego innego łajna jesteś ty i cała
            ta kompania (babetka, lubzyda, kielczanin i jak wam tam jescze)
            • Gość: barnaba Re: Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:58
              Oczywiście, że jestem specjalistą od łajna politycznego. Inaczej z pewnością
              nie pisałbym nic pod felietonami Pana Profesora Stanisława Żaka.
              • Gość: Praszczatko barnaba - specjalista od łajna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 19:02
                Nie udawaj głupszego niz jesteś. Jestes specjalista od łajna dlatego, że go
                produkujesz (trzeba dodac masz dużą wydajnośc - jak stachanowiec) I chciałeś
                zapewne napisać, że pdopisujesz się łajnem a nie że pod łajnem. Bądź bardziej
                uważny, proszę.
                • Gość: barnaba Re: barnaba - specjalista od łajna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:50
                  Ależ jestem bardzo uważny. Np. bardzo wystrzegam się stwierdzenia, że Pan
                  Profesor Stanisław Żak może mieć coś wspólnego z Markiem Sochackim, który lubi
                  księży, bo jest kolegą mordercy Piotrowskiego i prowadzi biuro SLD w Kielcach.
          • Gość: Praszczatko Kielce nasza duma, a barnaba nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:50
            I jeszcze ci powiem barnabo - nieszczęście polega na ty, że tacy osobnicy jak
            ty lubią sie niestety rozmnażać. I ten łańcuch nieszczęścia, niestety, nie ma
            końca - wświat pójdą kolejne barnabiątka - platfusy umysłowe skażone wirusem
            HS.
            • Gość: Filip Re: Polska dwulicowosc IP: *.sympatico.ca 23.05.06, 19:32
              ...czy wiecie co odrzuca kazdego Polaka (z niewielkim starzem mieszkania za
              granica w srod innych narodow..? ....przypuszczalnie tylko na zadchod od
              Wisly) ,od jego brata stale zamieszkajacego w kraju;
              - D W U L I C O W O S C....

              Ta dwulicowosc rodakow ja czuje wszedzie w sklepie na ulicy w urzedzie a nawet
              w kosciele, jak za powyzszym przykladem, i za sprawa moze kilku, moze
              kilkunastu, moze kilku set pasterzy....o ktorych niebawem bedzie glosno w
              polskich mediach....ta dwulicowosc mnie i chyba kazdego czlowieka
              funkcionujacego czasowo z dala od kraju PORAZA !

              ...jesli nie znam drugiego Polaka dluzej, a mam szanse zamienic z nim slowo, to
              natychmiast wlancza mi sie jakis zmysl ktory mi mowi."....alez meda klamie "

              ....dlatego jakos intuicyjnie, podswiadomie zawsze odbieralem "BABETKE" i inne
              niki z ta osoba zwiazane jako kogos na luzie...kogos kto wyzbyl sie
              dwulicowosci..kogos kto moze powiedziec tutaj; "mozesz mnie olac, ale ja i tak
              powiem ci co o tobie mysle...

              ..

              i dzis moge powiedziec ze ja osobiscie wyzbylem sie dwulicowosci ale to nie
              dzieje sie ot tak . Poprostu ktos kiedys pomogl mi zyjacemu juz w Kanadzie,
              uswiadomil mi ze mam spieprzona osobowosc....a oczy mi lataja jak za przep.
              Ukraincowi ...ktoremu przyszlo rozmawiac z Polakiem...
              • Gość: Filip Re: Polska dwulicowosc IP: *.sympatico.ca 23.05.06, 19:39
                Ta dwulicowosc rodakow ja czuje wszedzie w sklepie na ulicy w urzedzie a nawet
                w kosciele, jak za powyzszym przykladem, i za sprawa moze kilku, moze
                kilkunastu, moze kilku set pasterzy....o ktorych niebawem bedzie glosno w
                polskich mediach....ta dwulicowosc mnie i chyba kazdego czlowieka
                funkcionujacego czasowo z dala od kraju PORAZA !
                ________________________________________________________________________________

                ...wkradla sie niescislosc.....mialem tu na mysli moje wizyty w Polsce....i moj
                osobisty odbior rodakow....nie macie pojecia jak to meczy...taka rozmowa z kims
                kto nie jest w stanie spojrzec w oczy...a czasami klamie ...w zywe oczy.
    • Gość: Kix Re: No i mamy temat nastepnego felietonu IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.05.06, 19:06
      prof. Żaka: dlaczego się pomyliłem
      • Gość: zawiedzony Re: No i mamy temat nastepnego felietonu IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 23.05.06, 21:34
        Przykro,że z takim zaangażowaniem,pan profesor nie bronił Ojca Hejmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka