Dodaj do ulubionych

Kolejna wojna z przekupkami

IP: *.netcity.pl 31.05.07, 20:27
Może przetrawcie samochodową zabawkę naszego prezydenta a nie czepiajcie się
handlujących na tych ulicach.
Na ulicy Wiśniowej czy Pocieszka - handlują w większości staruszkowie - tym
co mają w ogródkach i zarabiają akurat tyle aby sobie dorobić do głodowej
emerytury jaką otrzymują w "demokracji". Ten handel ma zupełnie inny
charakter niż np na Piekoszowskiej czy na Plantach - jak ktoś to porównuje to
chyba ma pojęcia o tym co robi - zresztą to nie dziwi - patrząc np. na
sprzedaż działek miejskich...
Obserwuj wątek
    • Gość: kupiec Kolejna wojna z przekupkami IP: *.4.udn.pl 31.05.07, 20:44
      bardzo smieszne to jest z tymi przekupkami. to sazwylki handlarze ktorzy nic
      nie placa,tak uwazam ,ze powinni sie przeniescna targowisko.tyleze tam miejsca
      zajetesa przezobcokrajowcow. chodzi o plac na spalonym kmalpi gaj a i teraz
      tych bulgarow jest odgroma no i na koniec zieleniak.podczas ostatnij hm
      kontroli pozucili towar i po kontroli wrocili te kontrole powinny bycczesto .w
      takich malych miastach juzsobie poradzili a my co
      • Gość: kupiec Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.4.udn.pl 31.05.07, 20:50
        a tego nie pojmuje ;albo sie ich przegania mandatami albo oplaty po co te
        oplaty .ile placa ogrodki piwne dac im takie oplaty to siewyniosa
        • Gość: ad Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 21:00
          uwaga nadchodzi cywilizacja!
          • Gość: gość Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.chello.pl 31.05.07, 21:53
            A może powsadzać,posiedzą przemyślą i przestaną handlować?!
            • Gość: dobiczek Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 23:34
              babcia sprzedajaca grzyby czy kwiatki jest zagrożeniem wizerunku miasta.
              ciekawe czemu to wizerunkowi miasta nie przeszkadzaja parasole i stoliki
              z wyeksponoowanymi logami browarow , sprzedaż alkocholu w pobliżu , teatru , KCK
              placu artystów , parku , deptaku , muzeum , muzeum zabawek itd? ciekawe
              dlaczego dobrodzieje z UM i ich zbrojne ramie - straz miejska nie widza
              sprecznosci tych poczynan z ustawa o wychowaniu w trzezwosci ? dobrodzieje
              wiedza iż staruszka z grzybami nie wynajmie adwokata i nie da pomyslodawca po
              d...pie a wlasciciel knajpy pod golym niebem może.
              A KILKA DNI TEMU CZYTALEM W WYBORCZEJ ALARMUJACY ARTYKÓL O PIJANSTWIE WSÓD
              DZIECI I MLODZIEŻY.
              moze autor aktykulu powinien pochylic sie nad tym problemem a zamiast
              upowszechniac durne wydumki dobrodzieji z UM
              • Gość: gość Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.chello.pl 01.06.07, 07:22
                Z tymi starszymi osobami jest łatwo walczyć i zwycięstwo będzie spektakularne-tylko czy to jest tak do końca moralne?,ale czy to ma jakieś znaczenie dla ścigajągych?
                • Gość: alkotest Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.kielce.net.pl 01.06.07, 14:22
                  Właśnie, może zamiast zajmować się takimi błahostkami (co komu przeszkadzają
                  przekupki?!) straż miejska zajęłaby się problemem spożywania alkoholu w
                  miejscach publicznych - a jest to o wiele poważniejszy i bardziej powszechny
                  problem na kieleckich osiedlach, ale tam straży miejskiej nie uświadczysz, wolą
                  wlepiać mandaty przekupkom albo rowerzystom :)
    • Gość: Jasio Kolejna wojna z przekupkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 08:28
      Kiedyś w Radomiu były minibazary w każdej dzielnicy. Na takim placyku z kilkoma
      stołami mogli handlować swoimi produktami działkowcy, kobieciny z okolicznych
      wsi itp. Bardzo mi takich oficjalnie przeznaczonych do drobniutkiego handlu
      brakowało w Kielcach. Tacy "handlowcy" pojawiający się w kilku miejscach w
      Kielcach, zawsze byli mile widziani przez tych co chcieli zrobić drobne zakupy,
      mniej mile przez najbliższych sąsiadów, a zwalczani przez milicję, policję czy
      straż miejską. Teraz ma być ostatecznie wylane dziecko z kąpielą. Teraz bardzo
      starsza niewiasta z dwoma serkami lub łubianką grzybów czy owoców, będzie
      goniona na bazary, gdzie więcej zapłaci za placowe niż warte jej sery, owoce czy
      grzyby. Podobnie "zyskają" działkowcy. Naturalnie, że ten handel nie ma żadnej
      przyszłości, bo ludzi którym się jeszcze chce, ubywa gwałtownie. Przybywa tych
      co wolą pofatygować się do opieki społecznej. Może warto zachować troszkę
      tolerancji! Przy odrobinie drobnej woli zapewne da się znaleźć miejsca, gdzie
      ten bardzo drobny handel nie będzie dokuczliwy!
      Pragnę zwrócić uwagę, że nawet w średniowiecznych miastach było
      kilka placów targowych i wcale odległość między nimi nie była wielka. Kto nie
      wierzy niech odwiedzi Kraków, Poznań itd.
      • peryhelium Kara śmierci dla sprzedawcy rzodkiewki 01.06.07, 09:15
        Tu pomoże jedynie kara smierci.....Co za bzdety, ścieżek rowerowych brakuje,
        podobnie jak parkingów, a mędrcy radzą co zrobic z babiną co koper sprzedaje, to
        również ma swój urok, ze mogę w mieście kupic świeże rydze, albo wielki bukiet
        kwiatów z działki. Warto o tym pomyśleć i zachować w epoce eleganckych
        supersklepów z plastikowym żarciem. Niektórych produktów gdzie indziej można
        kupić ...
      • Gość: hu,da Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 09:18
        A może dać im pozwolenie na handel do godziny 9.00, emeryci robią zakupy bardzo
        wcześnie, babcie zarobią a wizerunek "city" nie ucierpi:)
    • Gość: Smokjagodowy niech was szlag ! IP: 81.219.132.* 01.06.07, 10:40
      No przecież normalnie człowieka szlag trafi powoli !!!

      Niech władzuchna powalczy z tym robactwem: pod lub w pobliżu KAŻDEGO nieomal sklepu, te rozgadane wulgarnie zachlane ryje, o ktore się potykają ludzie.
      Niech władzuchna powalczy z patologią, co wszędzie i wiecznie. Z tym co przeszkadza i terroryzuje na codzień OD LAT ! i co psuje nie tylko wizerunek, ale nastrój i samopoczucie. Mnie pani z grzybkami wzrusza i jest miła dla smoczego oka.

      Ja chcę kupować świeże malinki, borówki i grzybki w tych miejscach w których od zawsze można było kupić...dla własnego zdrowia i dla szacunku ludzi, którzy wstają o świtaniu, żeby zarobić parę groszy, kiedy ja słodko pier... w łóżku.

      Ja zjem zdrowo, a kobiecina ze wsi , czy z działki ma parę złotych n.p na leki.
      Trochę wyobraźni debile albo humanizmu.
      Zajmijcie się ulicami, chodnikami, bezpieczeństwem ! pierdzistołki cholerne, żadnego z was pożytku !
      • Gość: ad Re: niech was szlag ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 11:05
        po ostatnim programie Jaworowicz z udziałem Kluski można się było zorientowac
        jaka jest bezdusznosc i bezmyslnosc urzedników podpierających się ustawodawstwem
        Unijnym
        ale najbardziej mówiacy jest tekst ogłoszenia dla rolników w urzedach gdzie
        przychodza raz w roku aby wypełnic sterte druków - dla nich zupełnie
        niezrozumiałych mniej więcej tak:
        " Urząd nie pomaga w wypełnianiu druków"
        każdy baca produkujacy ser musi miec wykafelkowany szałas! inaczej sanepid nie
        da mu zezwolenia!
        nmało tego rolnik nie moze sprzedac w swoim domu swoich produktów - bo to jest
        przestępstwo!
        nie możew równiez zabic świni - bo musi to zrobić w ubojni! / czesto jedynej w
        powiecie która dyktuje ceny wieksze niz ten zywiec wart!

        tak ze gonienie przekupek - to jest mały pryszcz! w porównaniu do paranioi która
        ogarnia ten kraj
        ale nic się nie dzieje bez przyczyny - przeciez tu nie liczy sie ten rolnik i
        ten który kupuje finalny produkt - np emeryt na osiedlu
        a przede wszystkim POSREDNICY i PAŃSTWO które nas musi łupić
        wyglada to na potwierdzenie starego hasła znanych antypaństwowców i wstrętnym
        liberałów. " jezeli zbrodnia jkest zabieranie twoich pieniedzy/ pośrednicy/ i
        żądanie twojego życia ./ np Afganistan/ to taka samym przestepstwem jest
        robienie tego przez grype kryminalistów zwanych dalej rzadem" N. Rothbard.
    • Gość: adi Super!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 12:28
      rzygac mi się chce i patrzeć nie mogę na ten pseudo bazar na ulicy wiśniowej,
      gdzie z rana przekupy rozkladajac stoliczek z brudna cerata sprzedaje koper,
      mleko w petach itp, współczuje ludziom którzy mają okna na przeciw tego syfu.
      takie handle to w bodzentynie prosze urzadzac anie w wojewodzkim miescie. Jakos
      takich obrazkow nie ma we wroclawiu, krakowie czy chocby radomiu, a u nas zawsze
      kleryków...:(((
      I co z tego ze zawsze mozna bylo kupic tam swieżą sałate?? - idzie nowe..czas na
      nowe...
      Dlatego cieszy mnie decyzja UM i mam nadzieje ze wyjeb....to całe towarzycho na
      jeden wielki bazar byle dalej od centrum..najlepiej w kajetanowie
      • Gość: smoczyca Re: Super!!!! IP: 81.219.132.* 01.06.07, 12:44
        możeś ty i w Radomiu był mały człowieczku rzygający, ale wątpię by dalej, a o zagranicy nie wspominając - bucu klasyczny z wojewódzkiego miasta.
        Fakt, Bodzentyn to znasz dobrze. "Duszne" wspomnienia dzieciństwa ?
        Teros tyżeś PON z miasta hahahaaa,

        ale... super ciul gumofilec, no nie mogę hahahahaaa
      • Gość: Robercik A kto by cię wpuścił do bucu do Krakowa, Wrocławia IP: *.netcity.pl 01.06.07, 13:24
        czy Radomia ? Tam takie prostaki nie powinny kalać tak kluturalnych miast.
        Tym bardziej że sie mylisz - w Krakowie sa takie miejsca, gdzie działkowiec lub
        posiadacz ogródka może sprzedać swoje produkty !
        A tacy jak ty pxxxą o "przekupniach" a sami zaludniają ogródki piwne - potem
        widać wasze zachlane r.yje wychylające się z za płotku - patrzą na to kobiety z
        dziećmi i inni normalni ludzie i dopiero rzygać się chce !
        • Gość: ad Re: A kto by cię wpuścił do bucu do Krakowa, Wroc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 13:31
          w Grecji praktycznie w każdym miasteczku, malęj wsi - choć ta nazwa nie pasuje
          każdy rolnik ma mały sklepik gdzie jego rodzina sprzedaje produkty rolne -
          oczywiście wyglada to schludnie i czysto ale oczywiście hipermarket to nie jest
          i bardzo dobrze
          takie sklepiki mają swoich wiernych klientów którzy jada czasem spory kawałek
          aby kupić ser, oliwki czy owoce - jakosc tych produktów jest wspaniała a cena
          wielokrotnie mniejsza. Pieniądze które płyna bez posredników pomiedzy rolnikiem
          a mieszczuchem zasilaja budzet wsi greckiej i sa głownym motorem rozwoju
          u nas zarabia posrednik
          mało tego Państwo zrobi wszystko nieskończona iloscia regulacji aby jeszcze nas
          złupić do sółki z posrednikiem i uzasadni to oczywiście sanepid, Unia itd
    • Gość: adi. Kolejna wojna z przekupkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 14:01
      widze ze za dyskuje wzięły sie burki ktore szczekaja zeby zostawic to cale
      smieszne towarzystwo....ja osobiscie nic nie mam do tego ze babcia wyjdzie z
      zurkiem i koperkiem w celach handlowych ale musi to miec jakis wyglad!!!!!
      Nie moze byc tak ze usiadzie sobie taka pani na stoleczku turystycznym i bedzie
      sprzedawac na ceracie albo gazecie swoje "TOWARY" - sa jakies granice
      przyzwoitości. To samo jest z placem artystow na sienkiewce. slicznie zbudowany
      plac, piekna fontanna, odnowiony pieknie budynek (BIKLE) cudowne oswietlenie i
      obok............zmontowany z paru szczebelkow namiot z kapciami!! Rodem z
      głebokiego sybiru! KOSZMAR!!
      Miasto ktore aspiruje i ma ambicje aby stac sie miastem atrakcyjnym dla
      turystów musi rozwiazac jakos ten problem, dlatego cieszy mnie fakt ze
      lubawski zamierza przebudowywac Rynek gdzie nie bedzie NA SZCZESCIE miejsca dla
      tego typu Handlu.
      Ja takze pracuje w handlu ktory roznie mi sie uklada i bez wzgledu na wszystko
      musze "wyrzygac" ZUSOWI co miesiac blisko 800zl a tez moglbym rozlozyc towar w
      skrzynkach i na dziko handlowac z nyski. nie placąc placowego.
      Dlatego super ze ten syf zniknie z naszych ulic.
      • Gość: Smoko najsmakowitsze malinki z ceratki IP: 81.219.132.* 01.06.07, 14:44
        ...no i nie przekonałeś mnie, ale teraz rozumiem.
        Już ty się boj... tej babcinej konkurencji mój ty, super nowoczesny- handlowcu, i pożal się Boże esteto.

        Podaj adres swej wzorcowej działalności,gdzie ludziska się zapewne zabijają...w życiu nie będziesz miał grzybków pachnącym leśnym igliwiem i rosą.

        Ja nie brzydzę się kupować malinek z ceratki zbieranych pracowicie u twojej "konkurencji" i niezmiernie mi smakują poziomeczki z gazety a i podawane z ręki pani, która dorabia sobie skromne grosze, ponieważ "nowocześni" synalkowie i idący z duchem czasu już dawno zapomieli, że mają Matkę.

        Dla mnie ma TO wygląd, oraz ma sens większy, niż twoje lśniące opakowania, poukładane towary i twoje profi handlowe sztuczne uśmiechy.

        Wątpię, żebyś pojął dlaczego.

        Po malinkach i pożeczkach rz...ć mi się nie chce i czuję się zdrowszy, a po twojej chemii z poprawnej hurtowni i owszem. Te ich Towary (jak to nazwałeś ) są chętnie kupowane i zjadane. Dzieci nie mają alergii i wysypek po konserwantach.

        To nie jest śmieszne towarzystwo, Ty żałosny - z tą wiejską przekorą i owszem.
        A takie idee rodzą się wyłącznie w zurbanizowanych łbach a teroz Ponach zasiadających całymi w UM Kielc.





      • Gość: Robercik Widzisz - to ty jesteś przekupniem zresztą widać IP: *.netcity.pl 01.06.07, 16:10
        to po stylu twoich wypowiedzi i braku umiejętności analizy dlaczego sytaucja
        wygląda w polskim handlu tak a nie inaczej. Można odnieść wrażenie że
        zazdrościsz tym dziadkom że nie płacą ZUSu a zapominasz że oni już odpracowali
        często kilkadziesiąt lat i ktoś ten ZUS im wyszarpywał a teraz mają g.o i z
        tobą będzie tak samo - teraz się szarpiesz aby płacić haracz ZUSowi a potem i
        tak będziesz dziadem.
        Ale może zaczniesz myśleć i protestować przeciw drogiemu państwu, które
        wchłania m.in. nasz ZUS, może zaczniesz zauważać, że niektórzy twoi bliscy
        znajomi "handlowcy" oszukują to nasze państwo a niektórzy wręcz mają lewe firmy
        (bo tak z pewnością jest).
        Może razem robicie sobie grilla i żłopiecie piwko - ale oni to znajomi, koledzy
        itd. - a ci starzy to przekupki ?
        Pomyśl najpierw zanim sie odezwiesz i zaczniesz mieć pretensje tam gdzie się
        ich mieć nie powinno !
        A jeszcze jedno - no i co że na ceracie lezy ich towar - wy handlowcy macie
        pawilony i w nich często jest taki bród ("czyści" niech mi wybaczą uogólnienie)
        że na tej ceracie nigdy się takiego nie zobaczy...
        • Gość: ad Re: Widzisz - to ty jesteś przekupniem zresztą wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 16:24
          on nie rozumie ze jest tylko jednym z wielu posredników - na ktorym zreszta łape
          - na kazadym trzyma państwo a czesc i tak ucieka przed państwem w krzaki -
          wystarczy tylko popatrzec ile kosztuje szynka w sklepie a ile biora za zywca od
          gospodzarza - różnica jest z 400 procent
          tymczasem taka szynka mozna kupic / i jest to przestepstwo / u gospodarza - za
          3/4 ceny
          jak mi mówił policjant w stanie wojennym kory nosił do domu cielecinę

          Popieram wszystkie babcie sprzedające z ceratki - jedyny zdrowy i słuszny akt handlu
          nie inaczej jest z lekami - 80 procent ceny leku to marketing i łapówki na
          róznych poziomach - za ktore oczywiście płaca emeryci!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: gośc Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 20:06
      Jak się nie ma pomyślunku i srca na to, jak pomóc najbardziej potrzebującycym,
      to zaczyna się z nimi wojnę. Panie i panowie sprzedający z "koszyka" na
      kieleckim rynku wrośli w krajobraz miasta i nie są wg mnie żadnym zagrożeniem
      ani oszpeceniem miasta. Wstyd władcy miasta. Zamiast cenić lidzką zaradność,
      trzeba tym biednym , skromnie żyjącym ludziom, nie wyciągającym ręki o pomoc do
      miasta, tylko wegetującym dzięki własnej pracy, wszelkimi sposobami uprzykrzyć
      życie, upodlić ich, sponiewierać. Ten typ władzy z ratusza ma to już w genach.
      W tym są wspaniali.W ten sposob ukazują swoje prawdziwe oblicze.
    • Gość: grego Kolejna wojna z przekupkami IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 01.06.07, 20:49
      pochwqalam i popieram takie rozwiazanie sprawy przekupek na miescie.
      mije miasto to nie bazar arabski ale europejskie miasto (lub do tego dazace)
      i kobitki na ulicach oferujace jajka, grzyby itp. sa nie na miejscu.
      bazary maja urok, wiec tam trzeba prowadzic taka dzialalnosc.
      bedac na urlopie w moim miescie raz na 2-3 lata, widze jak bardzo zmienia sie
      obraz kielc i tak trzymac!!!!!
      pozdrowienia
      • Gość: spadać Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: 81.219.132.* 01.06.07, 21:48
        W europejskim mieście to nie potykam się o nachlane ryje na każdym kroku w biały dzień, a tu jakoś każdy sklep przypomina bazę i wódopój, czy bełtopój a pobliskie krzaczki miejsce do O i WYpróżniania i masz rację od kilku lat się zmieniło sporo. Zjawisko zamieniło się patologię z którą nie można (?) sobie poradzić. Lepiej sterroryzować przekupki. Sukces gwarantowany i "wdzięczność" którzy tu mieszkają, nie wszystkich oczywiście.

        W mieście europejskim to ja zostawiam na wybranym parkingu samochód, wsiadam na rower i objeżdżam sobie centrum bezpiecznie i bezproblemowo.

        W europejskim mieście to główna ulica, deptak wygląda podobnie, ładnie, ale ludzie tam mieszkający mają przynajmniej ubikacje a nie wykopany dół, a tak widziałem w tv - a jakże europejskiej i regionalnej.

        Ja nie przyjżdżam co kilka lat - tu mieszkam na stałe i chcę sobie kupić truskawki, porzeczki, grzybki bezpośrednio od sznanownej przekupki, olewając pośredników i nie przepłacając. Smakuje mi i nie przeszkadzają w tych miejscach.

        Nie tak trzymać a spadać ! z jednym wykrzyknikiem
      • Gość: abc Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 01.06.07, 21:49
        W Helsinkach ,przy nabrzeżu,znajduje się plac targowy -Kauppatori-gdzie
        codziennie handluje się ,często wprost na łodziach,rybami,kwiatami,owocami i
        tanim jedzieniem.Z placu wychodzi się wprost na Pałac Prezydencki /dawny pałac
        carski/.Nieco dalej znajduje się ratusz.Obok placu targowego stoi kościół
        grecko-ortodoksyjny z 1868r.Targ i rzesze kupujących ,studentów i turystów
        jakoś nie przeszkadzają władzy w rządzeniu.
    • Gość: gość Re: Kolejna wojna z przekupkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 22:16
      Ale elitom władzy z kileckiego ratusza PP sprzedaący z koszyka bądź wózka
      bardzo przeszkadzają. Dla nich najważnieszjsze jest mieć samochód wart ponad
      200 tysięcy za pieniądze podatników. Ich nie obchodzi los biednych, ale
      zaradnych, pracowitych ludzi. Dla nich ważniejszy jest kielecki układ, jego
      utrwalenie i pielęgnacja. Tak postępuje kielecka władza, która ma w d.....
      szlachetnych ludzi.
    • Gość: adi. cicho sza BURKI! IP: *.chello.pl 01.06.07, 22:59
      Nie szczekac prosze!!! - oczywiscie wy wiecie ze ci ludzie odpracowali swoj ZUS.
      i jak z takimi burakami jak wy mozna budowac cos na miare 21 wieku??
      • Gość: Robercik Co brakło argumentów "handlowcu" ? IP: *.netcity.pl 02.06.07, 10:39
        Potrafisz być tylko chamski i wulgarny - reprezentujesz niższy poziom niż ci co
        handlują na Wiśniowej etc.
        Ciskaj się - tyle ci zostało - może z pomocą kogoś mądrzejszego napiszesz jakąś
        odpowiedź - bo samemu tobie brakuje w główce tej drugiej komórki
        (aby "zaiskrzyło" i dokonał się proces myślowy).
        • Gość: ad Re: Co brakło argumentów "handlowcu" ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.07, 11:37
          posrednicy różnej wielkosci maja juz powazne problemy
          mnożenie pośredników jest do pewnego momentu bardzo przyjazne Państwu - na
          każdym pośredniku zarabia - ale jak dojdzie do masy krytycznej to zyski tych
          wielu posredników spadają i przestaje sie opłacac
          wówczas winduja ceny ale to ma bardzo krótkie raczki
          w ten sposób powstaja warunki do szarej strefy w której uczesticza najsłabsze ogniwa
          ale szara strefa tez jest dobra dla państwa - zarabia może nie bezpośrednio ale
          pośrednio
          handel uliczny czy handel przez producenta rolnika jest o tyle bardzo
          konkurencyjny dla całego układu państwowego ze jest tani i tyo wielokrotnie-
          trudny i niemożliwy do kontroli - stąd zawsze bedzie wrogiem socjalistycznej
          gospodarki
          • Gość: ad Re: Co brakło argumentów "handlowcu" ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.07, 11:46
            ale i tak jest o niebo lepiej bo za realnego socjalizmu wrogiem był przede
            wszystkim prywatny sklep - i nie dlatego ze go nie mozna było kontrolowac - ale
            ideologicznie kułak który jeszcze dawał prace był wrogiem - prace mogla dawac i
            zabierac tylko Polska Ludowa

            w dzisiejszym solidaryzmo - socjaliżmie troche sie zmieniło - ale dalej prywatna
            inicjatywa przez rzadzacych jest traktowana jako konkurencja!
            a jak juz trzeba posrednikom - sojusznikom władzy pomóc - to sie wysyła sanepid
            - tylko co on będzie robił u takiej babci z jagodami - natomiast w sklepie -
            gdyby wszedł dziasiaj do większosci sklepów - i przestrzegał reguł - 90 %
            posreników jest do zamknięcia

            najlepsze że baca w górach dostanie zezwolenie na wyrób sera / na sprzedaż
            nigdy!!!!!!!!!!!!!!/ jak sobie szałas wykafelkuje!!!!!!!!!!!!!!!- no i
            dporowadzi ciepła wodę
            juz wiem co odpowie Baca - sp.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka