Gość: Asthray Girl
IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl
20.08.07, 21:31
Zaobserwowałam bardzo ciekawą kwestię. Otóż nasz szanowny prezydent
zzachowuje się jak chorągiewka na wietrze. Jeszcze nie tak dawno
twierdził, że nie ma innej drogi jak prywatyzacja, dzisiaj twierdzi,
że nie jest ona jedynym rozwiązaniem.
Czegoś tu nie rozumiem... Albo właściwie... Strach zajrzał tam gdzie
trzeba, Gosiewski przyjeżdża trzeba się pokazać, zarząd wojewódzki i
krajowy Solidarności popiera strajkujące MPK trzeba coś temu
zaradzić. Dla Lubawskiego najważniejsze jest, żeby wypromować siebie
i polizać d*** komu się da. Nie ważne czy się kłamie, robi z siebie
pajaca, nieważne, że jego słowo będzie g**** znaczyło.
W koncu następne wybory nie tak daleko... Ale proszę się nie bać
panie L.: będzie teraz zdecydowanie mniej kresek na pańskim koncie.
Kielczanie przypomnieli sobie o wielu ważnych pańskich pomysłach vel
ideach... Choćby o tym, że nie chciał pan utworzenia
świętokrzyskiego, lub że kupił pan sobie z miejskich funduszy nowe
Audi, lub choćby to że wydaje pan pieniądze na głupie banery, albo i
to że nikgo i niczego pan nie szanuje a w dodatku, jedno pan mówi
drugie robi. z poważaniem Asthray Girl