Gość: BBB
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
24.08.03, 03:24
Pan Profesor Żak popełnił ostatnio niezły felieton. Skopiowałem i
zamieszczam. Myślę, że warto do niego (felietonu) wrócić, kiedy już nie
będzie dostępny. Chyba na forum przetrwa dłużej.
O'czyszczenie partii - felieton Stanisława Żaka
Stanisław Żak 22-08-2003, ostatnia aktualizacja 22-08-2003 21:17
Włączyłem radio i usłyszałem znajome głosy, zainteresowałem się więc, bo i
temat rozmowy nader aktualny, i rozmówcy atrakcyjni: poseł z
partii "trzymającej w ręku władzę", i dziennikarka - wprawiona w takich
rozmowach - w dociekliwości, agresywności graniczącej czasem z molestowaniem
konkuruje z Moniką Olejnik. Nadstawiłem uszy (oba, aby nic nie uronić!),
chłonąłem słodkie dźwięki pytań i wartki strumień odpowiedzi. Otóż rozmowa
była o "czyszczeniu" szeregów z elementów wrażych, podejrzanych,
skorumpowanych, nieetycznych, amoralnych, cynicznych, dandysowskich,
cwaniackich, karierowiczowskich po to, aby odzyskać autorytet społeczny i
zaufanie elektoratu...
Pan, przepraszam: towarzysz Poseł, stwierdził autorytatywnie, etycznie,
moralnie, jako element czysty, patriotyczny, niecyniczny i bez perspektywy
na karierę, że korupcja istnieje we wszystkich ugrupowaniach, tylko o tym
się nie mówi albo mówi mniej. Skąd takie wiadomości? Ze statystyki! Z
jakiej? A to już pytanie niedelikatne, a poza tym towarzysz Poseł jest w
trakcie urlopu i wcale nie musi tego pamiętać. Nie dziwię się temu unikowi,
bo takiej statystyki nie ma; no chyba że weźmiemy pod uwagę "raport
otwarcia", w którym - jak się okazało - za dużo jest fikcji literackiej. Do
przestępstwa doszło w Ministerstwie Skarbu. NIK zawiadomiła organa ścigania,
że ujawnione podczas kontroli fakty świadczą o dokonaniu przestępstwa
zniszczenia, ukrycia lub usunięcia części tzw. "bilansu otwarcia". Tej
statystyki zła popełnionego przez przeciwników, a oświetlonego przez "grupę
trzymającą w ręku władzę" towarzysz Poseł nie musiał znać, bo jest na
urlopie.
Towarzysz Poseł zredukował tradycję swego ugrupowania tylko do SdRP jako
poprzedniczki SLD? Towarzyszu Pośle, nie ma powodów wstydzić się PPR, PZPR,
SdRP. Szkoda, że to czas urlopowy, bo wtedy towarzysz Poseł nie pamięta, nie
czyta. Odpoczywa. Gazety piszą, ale kto by wierzył gazetom?!
Po wysłuchaniu wyjaśnień odnośnie czyszczenia szeregów, przypomniałem sobie
podobne akcje w przeszłości: weryfikacja, wymiana legitymacji... a teraz
mamy "czyszczenie", które - nolens volens - kojarzy się z biegunką. Co to
jest, nie muszę wyjaśniać - każdy wie! Tylko ta przypadłość teraz jest
zwykłym matactwem, które ma z elektoratu zrobić dudków.