Dodaj do ulubionych

Majonez made in Kielce

07.10.03, 01:04
Już chciałem wejść i marudzić, że smak się popsuł, że to nie to co kilka lat
temu, że kupuję od lat... a tu się okazało, że dwa najcześciej przeze mnie
kupowane majonezy, wymieszały mi się nazwami. I tak ten "zepsuty" to
Kętrzyński, a ten wspaniały i nadal najlepszy i mniam mniam!!! To właśnie
Kielecki! Pycha, gratulacje ;-)

Jakieś propozycje jedzenia majoneziku?
Obserwuj wątek
    • kosz.marny Re: Majonez made in Kielce 07.10.03, 10:05
      hubar napisał:

      > Już chciałem wejść i marudzić, że smak się popsuł, że to nie to co kilka lat
      > temu, że kupuję od lat... a tu się okazało, że dwa najcześciej przeze mnie
      > kupowane majonezy, wymieszały mi się nazwami. I tak ten "zepsuty" to
      > Kętrzyński, a ten wspaniały i nadal najlepszy i mniam mniam!!! To właśnie
      > Kielecki! Pycha, gratulacje ;-)
      >
      > Jakieś propozycje jedzenia majoneziku?
      >


      Zapraszam do starego, dobrego wątku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=108291&a=6478870
    • Gość: Jakub Precz z majonezem kieleckim, to szkodliwy zajzajer IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 10:51
      Należałem do używatieli majonezu kieleckiego. Pisywałem nawet w starym wątku o
      tymże majonezie na tutejszym forum kieleckim. Ale koniec.

      MAJONEZ KIELECKI TO OCHYDNA BRYJA O SMAKU ZJEŁCZAŁEGO OCTU SPIRYTUSOWEGO !

      W połowie września, na pożegnanie lata chciałem zrobić sobie uroczystą,
      doskonałą jak zwykle, sałatkę z warzyw o smaku jeszcze letnim. Każde warzywo
      próbowałem przed dodaniem do sałatki, bo nie lubię niemiłych niespodzianek, a
      to był już letni wrzesień. Wszystkie były bez zarzutu. Dodałem majonezu
      kieleckiego i zrobiłem próbę generalną.

      - ŁOOOOOCHYDNE - rozdarła mi się gęba w niebogłosy, niespodziewanie oparzona
      od wewnątrz kieleckim zajzajerem.

      Spróbowałem ostrożnie tego, co było w słoiku z etykietą Majonez Kielecki Społem
      Kielce. To był zajzajer. Prawdziwy, wypalający dziury zajzajer, ale o wyglądzie
      majonezu. Ostrożnie powąchałem. Jeśli ocet spirytusowy wydestylowany z odpadów
      drzewnych może zjełczeć, to musi tak właśnie śmierdzieć.

      Data przydatności do użycia, czyli do wypalania dziur, bo przecież nie do
      spożycia, według producenta kieleckiego, który wypisał ją na wieczku słoika z
      zajzajerem, to 05-11-2003. Obok jest też inny symbol: 07:04(3).
      Miałem napisać o tym do producenta - SPOŁEM Kielce - ale dałem sobie spokój,
      przecież producent lekceważący zdrowie swoich klientów nie zwróci mi za
      zniszczony niemały stosik doborowych warzyw, osobiście selekcjonowanych na
      sandomierskim rynku warzywnym. Nie zwróci mi straconego czasu i za stracony
      czas. Nie zwróci mi utraconej przyjemności i za utraconą przyjemność zjedzenia
      ostatniej, prawdziwie letniej sałatki warzywnej.

      Dałem sobie spokój z pisaniem, ale zacząłem przymuszać właścicieli okolicznych
      sklepów, żeby wycofali ze swojej oferty "majonez" kielecki.
      • kosz.marny Re: Precz z majonezem kieleckim, to szkodliwy zaj 08.10.03, 10:53
        Gość portalu: Jakub napisał(a):

        > Należałem do używatieli majonezu kieleckiego. Pisywałem nawet w starym wątku
        o
        > tymże majonezie na tutejszym forum kieleckim. Ale koniec.
        >
        > MAJONEZ KIELECKI TO OCHYDNA BRYJA O SMAKU ZJEŁCZAŁEGO OCTU SPIRYTUSOWEGO !


        Bo to widocznie był majonez NIEKOSZERNY, drogi Jakubeńku :-)

        A może trzeba zapytać w sklepie o taki, w którym nie maczały przebrzydłych
        paluchów wrogie, spiskujące nacje, które knuły jakby cię tu przerobić na macę...
        • Gość: Jakub Re: Precz z majonezem kieleckim, to szkodliwy zaj IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 14:33
          To możliwe, masz rację, zapewne Żydzi z Izraela wykupili Społem Kielce i od
          razu potanili produkcję.
          • drs Re: Precz z majonezem kieleckim, to szkodliwy zaj 08.10.03, 15:25
            Nie wiem czy Żydzi kupili Społem czy nie ,ale wczoraj ja kupiłem w moim
            osiedlowym sklepiku Majonez Kielecki i na śniadanko jajeczko z majonezikiem
            było super.Może Jakubie kupiłeś jakiś przeterminowany egzemplarz?
            • Gość: Jakub Re: Precz z majonezem kieleckim, to szkodliwy zaj IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 16:36
              ...i od nowa polska ludowa...
      • Gość: Mieszkaniec Re: Precz z majonezem kieleckim, to szkodliwy zaj IP: 2.4.STABLE* / *.wl.kielce.octava.net.pl 08.10.03, 19:50
        Korzystając z forumowego immunitetu:)) pozwole sobie niezgodzić się z przedmówcą.
        Majonez kielecki i musztarda delikatesowa to jedne najlepszych "ulepszaczy"
        pożywienia. Może po prostu trafił ci sie taki egzeplarz:( Może w sklepie był
        wystawiony na słońcu czy cóś takiego. Ja osobiście nie spotkałem się z takim
        egzemplarzem.
        Pozatym skoro próbowałeś każdą z jarzynek z osobna logiczne wydaje się zrobienie
        tego samego z majonezem:)

        "...Dałem sobie spokój z pisaniem, ale zacząłem przymuszać właścicieli
        okolicznych sklepów, żeby wycofali ze swojej oferty "majonez" kielecki."
        Warzywa kupuje na giełdzie rolnej i spory ich odsetek pochodzi z okolic
        Sandomierza i jeśli trafie na egzemplarz robaczywy czy nadgnity w środku nie
        podnosze takiego larum jak to ty robisz:( Zdarza się i co z tego. Czy powinienem
        ogłosić że wszystkie warzywa i owoce z Sandomierza są beeee chyba nie tędy droga.

        Pozdrawiam

        P.S. No chyba że wolisz typowo "polski" produkt jakim jest Helmans to przepraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka