martamaria10
10.05.07, 12:49
- ale bez psich kup w trawie i mnóstwa ludzi z grillami?
Mam ochotę pojechać z córcią na taki piknik, gdzie może poszaleć do woli w
trawie z piłką bez narażania się na psie kupy i wąchania wątpliwych
zapachów „grillowych”.
Pzdr, Marta