jottka
24.04.03, 12:51
byłam sobie w gorlicach, weszłam do delikatesów, na froncie półka z dumnym
podpisem 'ciastka krakowskie'
na półce opakowane w folię babeczki typu magdalenki, spłaszczone nieco jakby
cukiernik na nich usiadł, na każdej napis kursywą 'babeczka śniadaniowa'
wyraźnie ukrywają się pod różnymi nickami, ale w krakowie czegoś takiego nie
widziałam, no więc na wszelki wypadek nie kupiłam